Radio MORS - Gość Radia MORS – 31 marca 2026
Czerwone Gitary świętują 60 lat! Z tej okazji zespół zawitał do Gdańska, gdzie w 1965 roku rozpoczął swoją działalność.O relacjach, rozwiązywaniu konfliktów i Placu Czerwonych Gitar opowie założyciel zespołu Jerzy Skrzypczyk wraz ze innymi członkami Czerwonych Gitar: Arkadiuszem Wiśniewskim i Marcinem Niewęgłowskim. Jaki mają stosunek do swojej publiczności? Co jest sekretem ich długowieczności? Prowadzi: Julia Doring.
No właśnie, macie na swoim koncie bardzo dużo koncertów, tak jak wspomnieliście ponad 400 i to ciągle ta liczba się powiększa. Były to koncerty nie tylko w Polsce, ale też za granicą. Macie jakieś szczególnie ulubione miejsce, w którym lubicie grać? Dla polskiej publiczności gra się o tyle lepiej, że publiczność polska jest na bieżąco z tym, co robią czerwone gitary. Publiczność polonijna z kolei trochę żyje nostalgią, żyje tym, co było kiedyś, nie zawsze wiedząc, co nowego w zespole w tej chwili. I powiedzmy, o ile te stare piosenki, stare hity, wiadomo, że one są na tyle popularne, że zawsze znajdują dobry odbiór, o tyle mówię o Polonii cały czas, czyli o zagranicy, te młodsze piosenki nasze, one jak gdyby dojrzewają.
Musi wystarczyć to wytłumaczenie. A czego uczycie się od siebie nawzajem? Cierpliwości, tak, bo choć gramy w zespole, ale każdy z nas jest jakąś indywidualnością i to trzeba też brać zawsze pod uwagę i zgoda, jak to się mówi, zgoda buduje, więc ja jestem tą osobą, która stara się bardziej godzić niż dzielić i chyba mi się to udaje. Obsługi internetu, między innymi, nie, oczywiście, że żartuję. O morze wyrozumiałości, bo wiadomą rzeczą jest, że mamy inne spojrzenie, ale z racji sporej różnicy wieku, przynajmniej w moim przypadku i pozostałej reszty członków zespołu i znaleźć ten złoty środek, to jest ta duża umiejętność.
Przykładowo ja mam perkusję, miałem perkusję, na której, na takiej samej perkusji grał perkusista Beatlesów Ringo Starr. To ta perkusja kosztowała na przykład 65 tysięcy złotych. To jest, to była wtedy cena dobrego samochodu. W tej chwili muzyk idzie, nie wiem, trzy, cztery koncerty i może sobie kupić instrument. To jest ta pierwsza zauważalna różnica. Poza tym sprawy techniki. Czerwone Gitary pierwszą swoją płytę nagrywały w ciągu dwóch dni. Jak ktoś słyszy, że to było w ciągu dwóch dni, no nie chcę w to wierzyć, albo oko pokazuje, ej, coś tam gadasz głupoty. Tak było. Pierwszego dnia nagrywaliśmy podkłady, drugiego dnia nagrywaliśmy wokale i za tydzień płyta była w produkcji, za miesiąc ona była płytą złotą. To był ten drugi zauważalny.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Goście przedstawiają się i rozmawiają o swoim zespole Czerwone Gitary.
Zespół opowiada o powrocie do Gdańska i jego znaczeniu dla zespołu.
Zespół omawia reakcję na zmiany w mieście, takie jak zmiana nazwy placu.
Zespół opisuje strukturę publiczności i jej zmiany w czasie.
Zespół opowiada o swoich ulubionych miejscach koncertowych.
Zespół śpiewa piosenkę 'Wezmę Cię ze sobą tam' i opowiada o przygotowaniach do koncertu.
Zespół opowiada o zmianach składu i konfliktach w zespole.
Zespół omawia zmiany na rynku muzycznym i rozwój muzyki w zespole.
Zespół rozmawia o planach na nowe piosenki i album.
Zespół omawia sekret długowieczności zespołu i jego zasady.
Zespół podsumowuje rozmowę i dziękuje za udział w wywiadzie.
Zespół śpiewa piosenkę 'Śliski jak żuch ryby'.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czerwone Gitary świętują 60 lat! Z tej okazji zespół zawitał do Gdańska, gdzie w 1965 roku rozpoczął swoją działalność.
O relacjach, rozwiązywaniu konfliktów i Placu Czerwonych Gitar opowie założyciel zespołu Jerzy Skrzypczyk wraz ze innymi członkami Czerwonych Gitar: Arkadiuszem Wiśniewskim i Marcinem Niewęgłowskim. Jaki mają stosunek do swojej publiczności? Co jest sekretem ich długowieczności? Prowadzi: Julia Doring.