Radio MORS - Fala Krytyki - 23.11.2022
Zespół ten powinien mieć już swoją własną audycję w tym radiu. Chodzi tu oczywiście o mesjaszy rock'n'rolla, najostrzejszy zespół w historii muzyki - Zespół Sztylety. Mateusz i Kuba spotkali się w ekstremalnych warunkach z 1/2 tegoż enigmatycznego boysbandu, ulubieńców Radia MORS, Maćkiem i Ignacym. Rozmowa mrozi krew w żyłach, a także kipi testosteronem, więc nie pozostaje wam nic innego niż jej posłuchać.
Udało mi się pożyczyć na szczęście werbel od perkusisty zespołu Back to School i Missguided, więc dzięki wielkie i się udało zagrać koncert do końca. Nawet ta piosenka się nie zepsuła wcale, bo to było pod koniec, więc super. Można powiedzieć, że dzisiaj pogoda i warunki atmosferyczne nawet Wam nie sprzyjały niestety, tak? Nie tylko kierowcom, ale i Wam. Tak, skaza się. Niestety akurat w najzimniejszy weekend dotychczas musiałem zagrać jeszcze dwa koncerty w ten weekend, bo wczoraj jeszcze grałem z zespołem Żurawie. To jest reklama jak coś. I mnie też zaskoczyła pogoda, bo później wiozłem perkę i jechałem pod górkę i musiałem zjechać na dół i spróbować z rozpędu z powrotem, bo letnie opony jednak nie dały rady o drugiej w nocy na mrozie, więc tak, przygód co nie miara, ale udało się.
Jacek Kaszmarski. Sanach. Sanach. Ja jej nienawidzę, jej nienawidzę absolutnie Sanach. Czekajcie, robicie fita z kimś, w ogóle nie lubicie jakby tego, co ona robi, jakby... I nie wiem, to musi wyjść zajebiście. Może też jakiś, albo po prostu taki kontrast, że jakoś dar ją zawiało, nie wiem, whatever, jakiś taki, coś w tym stylu, nie? Zaskoczyło trochę, nie powiem, że nie. Czy macie jakieś takie pytania, o które wręcz marzyliście, aby ktoś Wam je kiedykolwiek zadał? W takiej formie wywiadu albo i nie? Oprócz o dinozaura, jak już Maciek powiedział. Nie musicie wymyślać pytania, możecie po prostu dać odpowiedź. Bez pytania. Będziemy dorabiać pytanie wtedy. Pytanie z perkusji myślcie, że chciałbym usłyszeć w sumie, no niekoniecznie tak naprawdę. Jaki rozmiar werbla jest preferowany? To jest dobre. To jest chyba 14,5 cala, tak mi się wydaje.
Jak masz tanią gitarę, to jesteś w stanie to jakoś zamaskować, ale jak masz kiepski talerz, to jest ten... Tak samo z bęblami, bębny też możesz mieć kiepskie, ale talerzów tak średnio. Ale bif na gitarzystów teraz poszedł. Ale ja się zgadzam z tym. Tak, to jest prawda. Można zahachmęcić gitarą, nawet jak jest gównia na... Na przykład Jack White grał na gitarze z plastiku, która generalnie nie stroi i tak dalej, a... Można, można. On sobie tą z plastiku chyba sam zrobił w ogóle, nie? Nie, to był Eastwood, one były takie... Zrobił sobie z butelki Coca-Coli deski, taki co Sliden grał. To kłamałem. Tylko na Fali Krytyki zostaniecie okłamani w bardzo perfidny sposób. Nie pierwszy i nie ostatni raz. No dobra, panowie, no, nie wiem, wydaje mi się, że to chyba byłoby... That's a wrap!
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Goście przedstawiają się i opisują swoje doświadczenia z koncertów w trójmiesięcznym okresie.
Goście opisują sytuację po koncercie w Death Demonie i opisują warunki atmosferyczne, które nie sprzyjały im.
Goście rozmawiają o nowych materiałach, planach nagraniowych i inspiracjach.
Goście rozmawiają o współpracy zespołowej, inspiracjach i ambicjach grupowych.
Goście opisują swoje doświadczenia z koncertów, takich jak męskie granie i festiwale.
Goście odpowiadają na pytania i dzielą się anegdotami z koncertów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zespół ten powinien mieć już swoją własną audycję w tym radiu. Chodzi tu oczywiście o mesjaszy rock'n'rolla, najostrzejszy zespół w historii muzyki - Zespół Sztylety. Mateusz i Kuba spotkali się w ekstremalnych warunkach z 1/2 tegoż enigmatycznego boysbandu, ulubieńców Radia MORS, Maćkiem i Ignacym. Rozmowa mrozi krew w żyłach, a także kipi testosteronem, więc nie pozostaje wam nic innego niż jej posłuchać.