Radio MORS - Fala Krytyki - 23.11.2022
Zespół ten powinien mieć już swoją własną audycję w tym radiu. Chodzi tu oczywiście o mesjaszy rock'n'rolla, najostrzejszy zespół w historii muzyki - Zespół Sztylety. Mateusz i Kuba spotkali się w ekstremalnych warunkach z 1/2 tegoż enigmatycznego boysbandu, ulubieńców Radia MORS, Maćkiem i Ignacym. Rozmowa mrozi krew w żyłach, a także kipi testosteronem, więc nie pozostaje wam nic innego niż jej posłuchać.
Cześć! Tutaj Szymon Selewa z zespołu Sztylety. Słuchacie Radio MORS. Gościliśmy już Zbawcę Nieżalu, Walusia Kraksę, Kryzysa, a teraz z nami są Mesjasze Rock'n'Rolla, najostrzejsza kapela w Trójmieście, zespół Sztylety. To my, serwus. Dzień dobry, Ignacy Macikowski, zespół Sztylety, perkusja. Maciej Szewczyk, gitara praworęczna. Dobra, no to zacznijmy może od tej sytuacji, bo jesteśmy perfidnie po koncercie w Death Demonie i w zasadzie przed Death Demoną teraz. Co się odwaliło z perkusją na koncercie? Pękł mi naciąg, za duża siła roka, zbyt ciężka ręka, tam nastąpiło zbyt duże napięcie i po prostu pękł na wskroś, jest piękna wyrwa. Być może został zakatowany różnicą temperatur, dzisiaj jechałem z nim SKM i tam było jakieś 30 stopni, później wyszedłem na minus 2, później wszedłem do poprzymieszczenia, było znowu 20, więc może tam coś w tym stylu się zadziało, że jednak ten stary naciąg, który nie dlatego, że był stary, po prostu pękł dzisiaj.
Monolog Ignacego przywołał mi cytat do domu, już potem pojechałem do domu. Kiedy piosenka o dinozaurach? Jest, pojawi się. Kiedy? Trudno powiedzieć, ale jest. Będziemy nagrywać dymówki jakieś niedługo, takie, żeby sobie wszystko ustawić i tak dalej i jest tam piosenka o dinozaurach. Mamy też już zabukowane studio, czym Szymon w sumie chwalił się na fanpage'u, jest wpłacona zaliczka, więc to nie są rurki z kremem. Czyli jednak się przemogliście, jednak ktoś tam dał wrrr od Was z zespołu, ale mimo wszystko będzie piosenka o dinozaurach. Chyba wychodzi na to, że tak. Ja jeszcze w sumie nie pamiętam do końca tekstu, ale coś jest o tych dinozaurach tam. To był twój pomysł Maciek, jak dobrze pamiętam? Trochę tak, no. Moja inicjatywa.
Generalnie wzięło się z tego, że moje dziecko grało w LEGO Jurassic World i zacząłem grać na gitarze do soundtracku, czyli soundtracku z Jurassic World i stwierdziłem, że dinozaury. Jak jesteś dorosły, to nikt nie pyta Cię, kto jest Twoim ulubionym dinozaurem i to jest przykre. Kto jest Twoim ulubionym dinozaurem? Wacham się między Velociraptorem a Diplodokiem. A twoim Ignacy? A, no więc ja nie jestem przygotowany na to pytanie. Jestem zbyt dorosły, jak widać. Nikt nie zadałby takiego pytania. Ale ten taki latający. Kojarzycie ten taki? Pterodakty? O, może być, może być. Rozmawialiśmy ostatnio jakiś rok temu, jeśli pamiętacie. Co się u Was zmieniło przez ten czas, tak najbardziej? To Maciek może o nich powie. Dobra, no to w sumie skończyliśmy pisać płytę. Jeszcze rok temu mieliśmy dwa, trzy kawałki tak naprawdę dopięte i kilka rozgrzebanych.
Dla Ciebie Ignacy, golem jest po prostu wyjechać z tego kraju i zagrać wreszcie dla kogoś poza kraju. Nie, no ten polski język tutaj, nie wiem, okazało się, że śpiewanie po polsku jednak przemawia do ludzi. Mi się wydaje, że te teksty po polsku działają i śpiewanie dla ludzi właśnie z Polski jest super. Granie muzyki też, oprócz śpiewania. Ale po prostu jestem ciekawy jak to jest, bo nigdy czegoś takiego nie robiłem, więc to jest jakiś tam cel może, ale jakieś osiągnięcie do zdobycia. Jakbyście mieli możliwość zrobić kolabo z kimkolwiek w historii muzyki, tak ktokolwiek, patrzcie, macie najbardziej znienawidzoną rzecz, czyli muzykę i 600 lat historii, na przykład kolab Stylety i Mozart, wykonalny, to kogo byście brali?
I guess. Tak mi się wydaje. Bardzo Wam dziękujemy. Z nami byli dzisiaj Ignacy... Ignacy? Ignacy Macikowski, zespół Sztylety Perkusja. Bardzo się rozgadałem. Maciej Szewczyk, zespół Sztylety Gitara Praworęczna Elektryczna. I efekty. Naczelny szugajzowiec. Dziękujemy Wam bardzo. Jaki wywiad był, to każdy słyszał. Jak dobrze wiecie, tutaj było przed chwilą mówione, że tylko na Fali Krytyki zostaniecie perfidnie oszukani, ale to nieprawda. W całym Radio MORS perfidnie oszukujmy. Oczywiście, żartuję. Bardzo się cieszymy. Jeszcze raz dziękujemy chłopakom ze Sztyletów, że zechcieli udzielić nam wywiadu. Było naprawdę bardzo smerfastycznie. Było bardzo smerfastycznie, bardzo zimno i bardzo męsko, bo był śnieg, to prawie jak pył.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Goście przedstawiają się i opisują swoje doświadczenia z koncertów w trójmiesięcznym okresie.
Goście opisują sytuację po koncercie w Death Demonie i opisują warunki atmosferyczne, które nie sprzyjały im.
Goście rozmawiają o nowych materiałach, planach nagraniowych i inspiracjach.
Goście rozmawiają o współpracy zespołowej, inspiracjach i ambicjach grupowych.
Goście opisują swoje doświadczenia z koncertów, takich jak męskie granie i festiwale.
Goście odpowiadają na pytania i dzielą się anegdotami z koncertów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zespół ten powinien mieć już swoją własną audycję w tym radiu. Chodzi tu oczywiście o mesjaszy rock'n'rolla, najostrzejszy zespół w historii muzyki - Zespół Sztylety. Mateusz i Kuba spotkali się w ekstremalnych warunkach z 1/2 tegoż enigmatycznego boysbandu, ulubieńców Radia MORS, Maćkiem i Ignacym. Rozmowa mrozi krew w żyłach, a także kipi testosteronem, więc nie pozostaje wam nic innego niż jej posłuchać.