Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Fala Krytyki - 08.05.2024

28.05.2024 ·59 min 48 s · 8 rozdziałów

"Jeśli Twój przeciwnik jest cholerykiem - zirytuj go. Jeśli lubi słuchać dobrego programu radiowego - puść mu Falę Krytyki" ~Sun Tzu. Jak już wszyscy stracili nadzieję, że nie ma szans na coś innego niż muzyka, to dziś wychodzimy naprzeciw hejterom i zapodajemy sztukę wideo typu serial. Ale chyba by nas powaliło jakby nie było też jakiejś muzyczki d-_-b.

25:24 · Analiza serialu Fallout - kontynuacja 5

O kim mowa? O kim mowa? Można wymienić parę nazwisk i możemy strzelać, bo jest Jean-Michel Jarre, jest Daft Punk, jest M83. Jest Perturbator. Jest Perturbator, jest Dawid Getta, jest Kawiński. Dawid z Getta jest ten? Tak. Jest z Francji? No, jest Gezafenstein jeszcze i nie wiem, Air i jest Justice. Tak, jest Sprawiedliwość i właśnie Sprawiedliwość ze swoim najnowszym albumem Hyperdrama będzie tematem naszej dzisiejszej rozmowy. Po prostu coś jest z tymi Francuzami. Ciekawe, może coś w tych croissantach jest tam takiego, że... Masło. Myślisz, że to masło tworzy muzykę elektroniczną, taką dobrą? Tak, tak. Bo wiesz, bo właśnie wchodzi jak masło na tosta. Nie wiem, nie wiem. Zaraz się dowiemy tak naprawdę, bo właśnie na tapetę bierzemy nowy album duetu Justice.

To nawet... Nie od nich się to wzięło, ale w tej grupce, którą wymieniłem, mniej więcej jest coś takiego jak French Electro nawet. To są świetni przedstawiciele właśnie tego nurtu, który został zapoczątkowany już pewnie milion lat temu, ale wydaje mi się, że najpopularniejszym przedstawicielem na pewno jest Daft Punk, wiadomo, ale Justice. Zaczęło troszeczkę później i sami przyznawali, że Daft Punk było dla nich inspiracją, co też słychać w ich piosenkach. Chłopaki mają, czy panowie w sumie, mają na swoim koncie cztery albumy studyjne i będziemy omawiać dzisiaj właśnie ten czwarty, który wyszedł chyba po ośmiu latach przerwy od poprzedniego, bo Woman wyszło w 2016 roku.

Był to utwór Neverender zespołu Justice z naficie z Tame Impala, czyli Kevinem Parkerem. Ej, a wiesz, że to jest jeden człowiek? Co? Karol, słyszałeś? Karol słyszał teraz. No, to jest kolejny tutaj, kolejna informacja, którą możecie się chwalić na imprezach. Ciekawostka, wcale nie pada w co drugim odcinku. No ale okazuje się, że nie wszyscy dalej o tym wiedzą, mimo że w Fali Krytyki co chwilę jest ta informacja. A, no tak, bo gdzie to było? Na rynku napisane, że two members? Tak, two members of Kevin Parker. Two members of... Bo był Kevin i był Parker. No tak, ja i mój brzuch. No, więc najnowszy album Hyperdrama omawiamy. Nie wiem, dlaczego to powiedziałem. Co myślisz w ogóle o tym, że

Znowu jest kolejny artysta, który wrócił po dłuższej przerwie. Na początku jeszcze jakiś czas temu był to Skrillex w naszym wydaniu. Jeszcze ile rok temu chyba to już było w sumie. I teraz wraca Justice po tych ośmiu latach. Myślisz, że się odnaleźli w tym momencie na scenie? W sumie to też nie tak, że oni wracają, bo oni wydali Woman Worldwide chyba w 2018 czy 2019 roku. To był taki Names mentioned – Names mentioned – Names mentioned – Names mentioned –

To jest taki synthwave właśnie, ale z tym ich czymś. Nie jestem w stanie tego nazwać odpowiednio w słowach. Okej, a w ogóle wracając w sumie do brzegu od początku. Sorry. Wiesz co, dopiero teraz o tym pomyślałem. Jaką ty masz historię z Justice? Czy słuchałeś, czy ten album to jest dla ciebie jakieś otwarcie? Nie, otwarcie nie. Ja w sensie cross słuchałem tak naprawdę, poza tym nic. Zasadniczo chyba jest wypełniony bangerami. Nie ma tam utworu, który bym powiedział, że jest średni. Myślę, że nie tylko ja się z tobą zgadzam, ale chyba po prostu ludzie się z tobą zgadzają, bo Cross jest z tego, co patrzę, najwyżej ocenianym albumem i się nie dziwię, bo według mnie jest to chyba jeden z najlepszych albumów w ogóle, jeśli chodzi o muzykę elektroniczną, jak ja znam.

46:40 · Muzyka i produkcja albumu Hyperdrama 2

Tak naprawdę to w niektórych momentach tą agresywność, to tempo z crossa, tak naprawdę ten chaos, na którym bazuje ten album, ale właśnie z tymi elementami symfowymi, czy nawet elementami funkowymi nieco. Tak, tak. Przede wszystkim to się daje usłyszeć w instrumentach, znaczy w dźwiękach, które zastosowali. Ogólnie Justice ma dla mnie jakąś taką magię, jeśli chodzi o instrumenty. Tu wszystko jest tak niesamowicie wyraźne i ty słyszysz dokładnie co i ilość w ogóle używanych tych czy sampli, czy instrumentów do kompozycji tych utworów jest dla mnie momentami zatwarzająca. Na przykład na wspomnianym Genesis Crossa tam się nachodzi na siebie aż tyle różnych dźwięków, że to jest takie, jak sobie słuchasz tego na dobrym sprzęcie czy na jakichś fajnych słuchawkach, to możesz wszystko elegancko wyłapać i dla mnie to jest miód na uszy i

To jest haus. Albo no, to jest, nie wiem, fan. Ale wydaje mi się, że oni też nigdy nie mieli czegoś takiego, że oni szukali strasznie tych takich właśnie, nawet jak robili te retro rzeczy, to sięgali stylu różnych rodzajów muzyki elektronicznej z przeszłości szczególnie, bo oni mają jakąś taką zajawkę właśnie na te retro elementy, na retro gatunki, które gdzieś tam przepadły, powiedzmy. Zbierają je do kupy po prostu, no i to chyba jest właśnie ten styl justice, o którym tutaj mówimy tak naprawdę. Coś jest justice'owe. Coś jest justice'owe. Tak jak nawet też podziwiam to, że na tej piosence, bo są dwie ogólnie piosenki z Kevinem Parkerem, styl Tamey Pala nie przeważa na nich, a zazwyczaj tak jest. Jeśli pojawi się Kevin Parker, ta piosenka automatycznie brzmi jak Tamey Pala, bo najprawdopodobniej wtedy produkują Kevin Parker i

50:37 · Analiza utworów albumu Hyperdrama - kontynuacja 2

Więc finalnie wychodzi na to, że według mnie to i tak jest dobry album. Tak, też nawet z produkcyjnej strony, wyważona, skompresowana, dobrze się tego słucha. Jeśli chodzi o Bix, to dla mnie Justice jest profesura ogólnie. No może poza niektórymi momentami, jak za bardzo trochę przesadzają z glitchem, bo czasami tego się, no po prostu jest nieprzyjemne do słuchania czasami trochę. Mi to nawet w sumie nie przeszkadza. Na Never Ender ten glitch jest na przykład bardzo fajnie zrobiony. Tak jak mówię, jeżeli ci się wydawało, że na słuchawkach ci przerywa. I ten glitch jest dla mnie też tożsamy z crossem bardzo właśnie, bo na crossie jest od cholery tego glitchu. Jest go już znacznie mniej na tym albumie teraz, a tym bardziej na tych dwóch poprzednich. Ale to jest też takie justice'owe dla mnie. Justice'owe, okej. No i...

Czyli oznacza, że może być już tylko lepiej. No nie, nie oznacza. Zobaczymy. Amfis Bena też miała być dobra. Kto ci tak powiedział? Nie wiem, tak sobie powiedziałem sam. Rapson mi powiedział. Dzwonił do mnie. Ale dobra, kończmy ten temat. Przez ostatnie pięćdziesiąt coś minut byliście z nami i jesteśmy bardzo zadowoleni, że spędziliście z nami ten czas. Z nami, czyli z dwoma typami, którzy nie znali się na kulturze. Ale się oni wypowiedzieli, czyli Mateuszem Przybyszem i Jakubem Remusem. Dziękuję wam jeszcze raz za ostatnie ponad 50 minut, a przed państwem kolejny i ostatni już utwór na dzisiaj Justice Fitrimon Afterimage. Trzymajcie się.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.