Radio MORS - Chwila dla Reportera - 25.03.2023
Czeski scenograf i jak i reżyser Marek Zakostelecky zincenizował opowieści z książki niemieckiej autorki Judith Schalansky "Atlas Wysp Odleglych". Premiera spektaklu odbyła się 18 marca w Gdańskim Teatrze Miniatura. Z reżyserem rozmawiała Izabela Waclawkova. Zespół ALAMEDA zagrał swój koncert w klubie GAK Plama. Promując najnowszy album "Spectra, Vol.1" grupa zadziwiła uczestników koncertu materiałem inspirowanym brzmieniami latynoamerykańskimi i afrykańskimi. Główną ideą nowego kierunku zespołu jest całkowita fuzja elektroniki i muzyki granej na żywo, co przyciągnęło na wydarzenie wielu amatorów takich niestandardowych synestezji brzmień. Materiał Oli Garskiej. Z okazji dnia kobiet, w sopockim inkubatorze sztuki odbyła się debata o widoczności kobiet na polach artystycznych oraz warsztaty o sposobie organizowania wydarzeń kulturalnych poprowadzone przez Misia Furtak. Cały dzień owocnych działań i ważnych rozmów zakończył się koncertem wokalistki. Z uczestnikami wydarzenia jak również z artystką rozmawiała Aneta Tys.
Chwila dla Reportera. 16 marca w klubie Gdańskiego Archipelagu Kultury Plama zespół Alameda zagrał swój koncert. Promując najnowszy album Spectra Fold 1, grupa zadziwiła uczestników koncertu materiałem inspirowanym brzmieniami latynoamerykańskimi i afrykańskimi, co przyciągnęło na wydarzenie wielu amatorów takich niestandardowych synestezji brzmień. Materiał oligarski. Dzień dobry.
Jak to? Taką bardzo rytmiczną, euforyczną muzykę i nazywamy się Euforytmia. Chyba muszę posłuchać w takim razie. Mam na imię Tymoteusz, ja przychodzę, bo perkusistą jest mój tata, więc po prostu każdy koncert w Gdańsku to przychodzę i kibicuję. Zachęcam znajomych i tak szczerze, nie tylko dlatego, że to mój tata i mają przyjść ze względu na mnie, ale rzeczywiście wydaje mi się, że ta muzyka może się spodobać wszystkim. Alameda mi się bardzo podoba od strony właśnie takiej bębniarskiej, że jest miks i jest łamanie, że tak powiem, utartych szlaków. To znaczy, z tego co widziałem, niewiele widziałem wykonań, ale na przykład perkusjonista gra na kilku bębnach, których normalnie się nie łączy i fajnie to robi i fajnie uzupełnia tę muzykę o brzmienia, których normalnie w innych zespołach nie słyszymy standardowo.
Nazywam się Karolina Pacewicz, organizuję koncerty w klubie Plamagak na Zaspie. Co Cię dzisiaj zaskoczyło na koncercie? Dzisiaj zaskoczył mnie oczywiście nowy materiał, który zagrali w drugiej połowie koncertu i ja naprawdę czekam w napięciu na drugą część ich płyty. I naprawdę ten zespół uważam, że jest fantastyczny zawsze. W wielu składach jako Alameda Organization występują również jako Java, jako Tien Lai i polecam naprawdę wszystkim zapoznanie się z tymi zespołami, bo To jest miazga po prostu. Może powiem tak, dzisiaj miałam bardzo zły dzień i gdyby nie koncert zespołu Alameda byłby nie do odratowania, a jest wspaniały. Nazywam się Katarzyna Andrulonis, jestem kierownikiem klubu Plama. To jest mój pierwszy koncert zespołu Alameda, słyszałem o nich wcześniej i jestem trochę zaznajomiony z Jawą i z Tien Lai, więc troszeczkę kojarzyłem z czym to może się wiązać.
...elektronicznych brzmień i fajnych, rdzennych rytmów. Podobało mi się bardzo. Przyszedłem za namową mojego kolegi, który nie powiedział mi, co to będzie za koncert, ale byłem pozytywnie zaskoczony i w sumie bardzo mi się podobało. No nie dość, że fajny ekspekt muzyczny, to jeszcze wizualnie też bardzo grało i to, że ludzie z zespołu schodzili ze sceny i gadali z ludźmi, było bardzo fajne. Jak tam wrażenie po koncercie? Wrażenia wspaniałe jak zawsze. Jeszcze trzeci raz byłem na koncercie Alamedy, jestem wielkim fanem. Na koncercie tego albumu, czyli Spectry byłem już drugi raz i tym razem zagrali materiał z drugiej edycji płyty, która wyjdzie w przyszłym roku i jestem bardzo podekscytowany w takim razie na przyszły rok.
Mam nadzieję, że dalej będą pod tą samą nazwą, bo lubią ją zmieniać. I tak, wrażenie jak zawsze wspaniałe. Koncert, nie wiem, półtorej godziny chyba trwał. Jestem osobiście już znęczony dosyć, ale cudownie. Nazywam się Szymon Szwarc. Ja tutaj pełnię rolę nagłośnieniowca, dźwiękowca i dub profesora mastera, czyli takiego pana, co tam robi duby tak zwane. I robię to z Alamedą od jakichś dwóch lat. I co ciekawe, w ogóle zacząłem to robić właśnie w tym miejscu, czyli w Gag Plama, bo pierwszy raz nagłośniłem Alamedę właśnie tutaj. Bo wcześniej byłem kierowcą, woziłem chłopaków na koncerty, ale tutaj wyniknęła jakaś sytuacja, w której wykazałem się również jako nagłośnieniowiec. Czyli awansowałeś.
Staram się to eksplorować i grać to na żywo, nie? Bo taka muzyka, ta Kong, Batida czy Gukome, no, to głównie są grane przez DJ, przez elektroników, a to jest takie przełożenie na taki akustyczny skład i... Staramy się jak możemy. Nazywam się Rafał Iwański, gram na instrumentach perkusyjnych, dokładnie na kongach, dumbekach, darabukach, dżembe i różnych maracasach i grzechotkach. Powiedz mi, jak długo grasz i w sumie jak się czujesz po koncercie? Z Alamedą gram od 2014 roku, kiedy nagraliśmy płytę Duftornada. Kuba Ziołek, Łukasz Jędrzejczak i ówczesny basista Mikołaj Zieliński zaprosili mnie do sesji nagraniowej, kiedy byli w kwartecie jeszcze z Jackiem Bólem właśnie.
I w studiu fajnie to wszystko zażarło i zagraliśmy pierwszy koncert na Ansandzie, festiwalu w Krakowie. No i od tego czasu jesteśmy razem. Zmienił się basista w międzyczasie, 4 lata temu. Piotr Michalski gra z nami. Przeszliśmy kilka etapów z tym zespołem. Muzyka post-rockowa, wcześniej psychoteliczna, bardziej gitarowa, krautowa, eksperymentalno-jazzowa, później bardziej nakierowana na rytm i nawet avant-pop piosenki, no ale tak zdecydowaliśmy. Alameda dużo gra koncertów. W zeszłym roku 25 koncertów zagraliśmy, jak weszła płyta Spectra. W tym roku jedziemy na dwutygodniową trasę na zaproszenie do Francji na dwa festiwale bardzo ciekawe. Paryż, Nend, do Brukseli, do Amsterdamu, Berlina, Hamburga i jeszcze kilku innych miast.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Weronika Drost witamy w odcinku Chwila dla Reportera.
Rozmowa o spektaklu z reżyserem Marek Zakostelecki i Izabelą Waclawkową.
Opowieść o koncercie zespołu Alameda w klubie Gdańskiego Archipelagu Kultury Plama.
Rozmowa z Katarzyną Andrulonis, kierownikiem klubu Plama.
Rozmowa z muzykami zespołu Alameda o ich muzyce i koncertach.
Debata o widoczności kobiet na polach artystycznych oraz warsztaty o sposobie organizowania wydarzeń kulturalnych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czeski scenograf i jak i reżyser Marek Zakostelecky zincenizował opowieści z książki niemieckiej autorki Judith Schalansky "Atlas Wysp Odleglych". Premiera spektaklu odbyła się 18 marca w Gdańskim Teatrze Miniatura. Z reżyserem rozmawiała Izabela Waclawkova.
Zespół ALAMEDA zagrał swój koncert w klubie GAK Plama. Promując najnowszy album "Spectra, Vol.1" grupa zadziwiła uczestników koncertu materiałem inspirowanym brzmieniami latynoamerykańskimi i afrykańskimi. Główną ideą nowego kierunku zespołu jest całkowita fuzja elektroniki i muzyki granej na żywo, co przyciągnęło na wydarzenie wielu amatorów takich niestandardowych synestezji brzmień. Materiał Oli Garskiej.
Z okazji dnia kobiet, w sopockim inkubatorze sztuki odbyła się debata o widoczności kobiet na polach artystycznych oraz warsztaty o sposobie organizowania wydarzeń kulturalnych poprowadzone przez Misia Furtak. Cały dzień owocnych działań i ważnych rozmów zakończył się koncertem wokalistki. Z uczestnikami wydarzenia jak również z artystką rozmawiała Aneta Tys.