Strzelectwo sportowe okiem zawodniczek
Rozmowa Anastazji Dymitr z Izabelą Dowejko to połączenie historii i doświadczeń dwóch czynnych zawodniczek, które z perspektywy praktyki i lat treningów wprowadzają słuchaczy w świat strzelectwa sportowego. W odcinku opowiadają o predyspozycjach, które pomagają zaczynać przygodę z tą dyscypliną, obalają najczęstsze mity związane ze strzelaniem oraz tłumaczą podstawowe zasady.Nie zabrakło także wątku psychologii w sporcie- dziewczyny zdradzają, jak radzą sobie z presją i jakie nawyki budują pewność podczas przygotowania, jak i już na samym stanowisku. Rozmowa zahacza również o kulisy zawodów oraz o to, jak połączyć studia ze sportem wymagającym regularnych treningów.To szczere i merytoryczne spojrzenie dwóch zawodniczek, które nie tylko kochają strzelectwo, ale też żyją nim na co dzień.
Hej, hej, z tej strony Radio Luz, witamy w podcaście z serii Rozegrane na luzie. Ja nazywam się Anastasia Dymitr, a dzisiaj jest ze mną gość Izabela Dowejko. Witam serdecznie. Hejko. Porozmawiamy dzisiaj sobie o strzeletwie sportowym i o takim strzelectwie wewnątrz, jak to ze strony sportowców wygląda, zawodników, taki typowy dzień, obalimy jakieś mity związane ze strzelectwem. No to tak, Izabela jest zawodniczką. Już można powiedzieć, że należysz do klubu Cover Warszawa. Byłam zawodniczką KS Kaliber Białystok. Zmieniałam klub ze względu na przeprowadzkę na studio. Powiem, że też jestem zawodniczką WKS Śląsku Wrocław. Zajmujemy się strzelectwem sportowym i jesteśmy w dyscyplinie pistolet pneumatyczny i pistolet sportowy 30 plus 30 strzałów.
Też nie strzelamy z podpórek, jedyną naszą siłą jest to, co mamy w ręku, a też warto wspomnieć, że waży około kilograma, czyli podniesienie go 60 razy jest w stanie zmęczyć rękę. A nie 60, tylko na przykład 80, w zależności czy ktoś się rozgrzewa jeszcze przed zawodami, czy w ogóle konkurencją, czy tam treningiem, czy nie. Bo w sumie jak się rozgrzewasz, to i sobie tak rozciągasz całe ciało, ale dodatkowo składasz się z pistoletem na sucho. Czyli powiedzmy tak bez powietrza, takie kliki. Jak tam ciągamy spust, to słyszymy taki klik. No i zazwyczaj ile iska tak oddajesz rozgrzewając się? Ciężko mi określić to w liczbie, ale trwa to około godzinę. Że taka pełna rozgrzewka przed konkurencją zajmuje mi godzinę i wiadomo jeszcze, tutaj nie wiem, czy o tym powiedziałyśmy, ale przed częścią się konkurencji, tak jak Anastazja mówiła o strzałach próbnych, które trwają 15 minut,
A to teraz warto wspomnieć, że Anastazja w tym roku wygrała złoty medal na Mistrzostwach Polskich Juniorów właśnie w konkurencji 30 plus 30. No nie sklepiam jej, ale dziękuję bardzo. Bo to technika i spokój i cała cierpliwość. Przygotowania, no. Praca opłaciła, co? Praca opłaciła, no. Ale powiem tak, że kula to jest mój konik. Ja nie lubię pneumatyka. Ja się męczę. No, mam problem z pneumatykiem i to widać szczerze na zawodach. Już mówię, nie myślcie sobie, że to jakieś, no, totalne. Może aż tak nie jest, ale nie umiem się tak pogodzić z nim. Że się śmieję, że jesteśmy jak stare małżeństwa. Że albo się kochamy, albo nienawidzimy. Nie ma nic. Coś w tym jest. Nie umiemy takiego złotego środka znaleźć. Ale wiadomo, że chodzę tam na treningi i próbuję czegoś nowego, żeby... Że walka ciągle trwa.
No i taka osoba trzecia, no i powiesz mu, powiesz jej, zablokuj nadgarstek, to nie zablokuje, bardziej zapnie rękę, a nadgarstek też będzie dalej wiotki. Możesz być na tym wyższym poziomie, ale dalej będą rzeczy, które trzeba i można poprawić. I to na przykład jest ten nadgarstek. Tak. Zawsze jest rzecz, na którą można popracować. Jak w każdym sporcie. To był podcast z serii Rozygrany na luzie. Ja nazywam się Anastasia Dymitr, a ze mną była Izabela Dwejko. Dziękujemy pięknie. Dziękujemy.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmowa Anastazji Dymitr z Izabelą Dowejko to połączenie historii i doświadczeń dwóch czynnych zawodniczek, które z perspektywy praktyki i lat treningów wprowadzają słuchaczy w świat strzelectwa sportowego. W odcinku opowiadają o predyspozycjach, które pomagają zaczynać przygodę z tą dyscypliną, obalają najczęstsze mity związane ze strzelaniem oraz tłumaczą podstawowe zasady.
Nie zabrakło także wątku psychologii w sporcie- dziewczyny zdradzają, jak radzą sobie z presją i jakie nawyki budują pewność podczas przygotowania, jak i już na samym stanowisku. Rozmowa zahacza również o kulisy zawodów oraz o to, jak połączyć studia ze sportem wymagającym regularnych treningów.
To szczere i merytoryczne spojrzenie dwóch zawodniczek, które nie tylko kochają strzelectwo, ale też żyją nim na co dzień.