Mateusz Rybicki, wrocławski muzyk, improwizator, jazzman - wywiad
Mateusz Rybicki, wrocławski muzyk, improwizator, jazzman. Z okazji premiery ostatniej płyty Mateusza, Apokalypsis rozmawialiśmy z nim o tym w jakich okolicznościach powstawała płyta. Zapytaliśmy go również między innymi o pierwsze kroki stawiane jako muzyk czy o wrażenia po rozgrywanych przez niego jazztopadowych sesjach improwizowanych.
Czy chciałbyś opowiedzieć o tej lub o jakiejś swojej ulubionej współpracy po dziedzicieniu? Wiesz co, jeśli chodzi o tą sytuację grania z Peterem Brodsmannem, to rzeczywiście świetna okoliczność. Daniel Radke z Pardon Totu zaprosił mnie i Zbyszka. Wydaje mi się, że to były 70. urodziny Petera Brodsmanna właśnie w Pardon Totu. I rzeczywiście to było niesamowite, bo myśmy jednego wieczoru zagrali właśnie, tam na scenie był Schlippenbach, był Steve Noble, Toshi Norikondo, też taki niesamowity trębacz japoński, z którym zresztą Brodsmann grywał. Był Han Benik, chociaż Han Benik akurat nie grał tego seta, w którym myśmy grali, także wiesz, no to była niesamowita sytuacja, wiesz, spotkania takich, ja uważam na to słowo, ale rzeczywiście można powiedzieć jakichś mistrzów, którzy nas bardzo, bardzo inspirowali.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mateusz Rybicki, wrocławski muzyk, improwizator, jazzman. Z okazji premiery ostatniej płyty Mateusza, Apokalypsis rozmawialiśmy z nim o tym w jakich okolicznościach powstawała płyta. Zapytaliśmy go również między innymi o pierwsze kroki stawiane jako muzyk czy o wrażenia po rozgrywanych przez niego jazztopadowych sesjach improwizowanych.