Bosski Roman: "Bycie rozszczepionym jest moją spójnością"
Od ulicznego rapera z Firmy, przez pionierskiego MC na klubowych imprezach i solowych albumach, aż po edukatora w ramach własnej fundacji – ścieżka życiowa Bosskiego Romana jest równie barwna jak on sam. W rozmowie z Jankiem Rostkiem opowiada o każdej z tych swoich twarzy.
I jeszcze zrobiłem drugi beat umy z biedaka. To był też mój beat i to były jakieś takie minimalistyczno, offowo pieprznięte, proste formy mojej walki z Rizonem. W ogóle wiesz, to było coś takiego, ale one zawierały w sobie coś, co było tak niesztampowe i inne przez to, że były takie pogmatwane. Że myślałem, że to w tą stronę pójdę, ale potem jak poznałem Puffa i zobaczyłem, że moją drogą jest rapowanie, a mam przy sobie takich mistrzów produkcji jak oni, że to jest Puff na przykład i wielu moich kolegów, z którymi współpracowałem, to są tacy mistrzowie robienia beatów, że mówię, nie ma sensu, ja wolę wydać całą energię na robienie wokali, żeby tutaj rozwinąć się na maksa. Teraz crack rozwijasz głównie jako wokale, współpracujesz z Puffem. Skąd się wzięła ta współpraca?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Od ulicznego rapera z Firmy, przez pionierskiego MC na klubowych imprezach i solowych albumach, aż po edukatora w ramach własnej fundacji – ścieżka życiowa Bosskiego Romana jest równie barwna jak on sam. W rozmowie z Jankiem Rostkiem opowiada o każdej z tych swoich twarzy.