Mentionsy Mentionsy
Radio LUZ
Radio LUZ

Bosski Roman: "Bycie rozszczepionym jest moją spójnością"

11.03.2026 ·15 min 20 s

Od ulicznego rapera z Firmy, przez pionierskiego MC na klubowych imprezach i solowych albumach, aż po edukatora w ramach własnej fundacji – ścieżka życiowa Bosskiego Romana jest równie barwna jak on sam. W rozmowie z Jankiem Rostkiem opowiada o każdej z tych swoich twarzy.

Cześć, to jest akademickie Radio LUZ 91 i 6 FM. Ja nazywam się Janek Rostek i jestem na jednym z krakowskich backstage'y. Obok mnie siedzi legendarny MC właśnie z miasta Królów Polski. Jako członek składu Firma pisał historię rodzimego ulicznego rapu. W swojej serii albumów Krak od prawie 20 lat rozwija elektroniczne i imprezowe brzmienia, a w ramach fundacji Drużyna Mistrzów prowadzi też działalność muzyczno-edukacyjną. Krótko mówiąc, moim gościem jest Bosski Roman. Cześć! Dobry wieczór i tam miłego poranka życzę również. Zależy kiedy kto tego słucha. Tak jest. Podstawowe pytanie Roman, jak leci? Oj, z twoimi bitami. Lot był jakby nad kuchuczym gniazdem, ale podobno podołałem, bo tutaj takie są recenzje.

Więc dzisiaj Lot był taką kulą przez płot mocno, dałeś mi duże wyzwanie, ale Podołaliśmy podobno i cieszę się, więc Radio LUZ, wiedzcie, że Bosski LUZ czuje. Musicie wiedzieć, drodzy radiosłuchacze, że przed chwilą właśnie zagraliśmy wspólnego seta z Bosskim, DJ MC. No i właśnie, jesteś MC, który wynalazł, jak sam twierdzi, styl muzyki. Krak. Co to jest krak według ciebie? Czy to jest styl muzyki, czy to jest coś więcej, jakaś filozofia? Na pewno, co to było, to była projekcja przynajmniej na ten temat, że może coś wynalazłem. Przynajmniej intencję miałem taką. Historia to potwierdzi bądź nie, ale pierwotnie chciałem stworzyć crack styl, żeby to miało być takie moje brzmienie. Zrobiłem takie dwa bity, które dzisiaj nawet jeden z nich zagrałeś.

Rozmowa z Romanem Bosskim, kultowym polskim MC. W luzowanym. Bardzo wyluzowany, bardzo pasujący do tej anteny. Ale nie tylko MC, bo też organizatorem wielu innych inicjatyw. Chciałem spytać, skąd pomysł na drużynę mistrzów, w której jesteś inicjatorem? Jakby myślę, że wielu ludziom nie kojarzyłeś się z takimi inicjatywami początkowo, jako ktoś, kto mógłby je podjąć. A jednak, drużyna mistrzów to teraz jest chyba istotna część też twojego życia. Powiem ci, że paradoksalnie poza kurtyną to jest 99% działalności mojej. Powiem ci, że może dlatego, wiesz, przyczyn mogło być wiele i można by było znaleźć wiele korzyści takiej drogi, ale takie dwie najważniejsze są takie, że po pierwsze zrozumiałem, że stajesz się zakładnikiem koniunktury, jeśli polegasz na widzimisię trendów zmieniających się.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.