Mentionsy Mentionsy
Radio LUZ
Radio LUZ

0-1 Do Przerwy - Wiktor Jakóbiak i Rafał Kaziów o miłości do BMX

21.10.2025 ·29 min 39 s · 2 rozdziały · 2 sponsorów

Czy wierzycie w… miłość od pierwszego wejrzenia? Bo właśnie tak jest z BMX! W ostatnim wydaniu audycji „0-1 do przerwy” Wiktor Jakóbiak i Rafał Kaziów ze SlowB Foundation, w rozmowie z Tomaszem Gawlikiem i Moniką Duś, przybliżają świat tej dyscypliny – mowa o stylach, potrzebnym sprzęcie, a także o sportowych perspektywach na przyszłość. Nasi goście zapraszają również na nadchodzący BMX Freestyle Contest 2025. Ale uwaga - człowiek z eventu BMX-owego wyjdzie, ale zajawka w człowieku może zostać na zawsze!

Cześć. A drugi za chwilę do nas dołączy, będzie to Rafał Kaziów. Chłopaki tutaj przyszli, właśnie z czym przyszliście? Jakbyś mógł tak zajawić w kilku prostych słowach. Przyszliśmy z wiadomością, że robimy duże zawody BMXowe, których nie było od 2007 rok we Wrocławiu. Wszystkich dyscyplin BMXowych praktycznie, które występują pod nazwą Piękno Freestyle BMX. Okej, okej. No ja o BMX-ach totalnie nie wiem nic. Nie wiem, Moniko, jak ty? Ja też. Jestem troszeczkę zielona jak szczypiorek, więc jestem bardzo ciekawa naszej rozmowy i tego, co z niej wyniknie i tego, czego się z niej dowiemy. Ja mam nadzieję, że wy również jesteście bardzo ciekawi, także zostańcie z nami na 91 i 6 FM. I dokładnie tak jak obiecaliśmy, przechodzimy do rozmowy z naszymi gośćmi, bo tak, jesteśmy już tutaj w komplecie, więc przypomnę, że jest z nami Wiktor Jakubiak i Rafał Kaziów, już nasza czwóreczka, bo jeszcze my prowadzący.

I tak jak wspomnieliśmy, będzie o BMX-ie Freestyle Contest, bo to jest wydarzenie, które omówimy tylko na początek, bo ustaliliśmy, że w sumie my tutaj nie za dużo jeszcze o BMX-ie wiemy. To powiedzcie nam, nasi drodzy goście, co to w zasadzie jest? Jak rozwinąć skrót BMX? To BMX to jest bike motocross. To się pojawiło od czasów jakby... To wychodzi z motorów tak naprawdę, bo kiedyś skakali na crossach i potem te crossy, każdy chciał mieć swojego crossa, ale nie każdego było stać i wymyślili sobie, że będą takie rowery, które będą upodabniać się do jeżdżenia na crossie. I to się zaczęło od jeżdżenia po takim torze ala crossowym i to się nazywało wtedy racing BMX. To są lata 60-te.

siedemdziesiąte jakoś tak. I potem to ewoluowało do różnych dyscyplin typu freestyle, z freestyle ma różne poddyscypliny, flatland, street, trialse, dirt, park. No i nasz flatland, z którego my się akurat z Rafałem wchodzimy. Nic bym chyba nie dodał do tego. Nie. No i przede wszystkim, że ma koła 20 cali. To jest takie ważne. To jest taki ala Vigrus. W sensie koła są tego samego rozmiaru co Vigrusie, natomiast to nie jest Vigrus. To 20 cali. Są jeszcze jakieś inne różnice pomiędzy BMX-em a takim normalnym rowerem, którym może mamy nawet u siebie w domach. Bardzo wiele ludzi zgaduje, że ma. Jakie są właśnie takie różnice? Przede wszystkim ta wielkość, tutaj właśnie ograniczona do 20 cali tych kółek, do tego jest dobrana właśnie rama.

Nie może to być zbyt duża, tylko właśnie do rozmiaru tego koła. A wymieniliśmy tu kilka różnych... No tak, no bo to domyślam się, że zaraz mi powiecie, czy słowo, którego chcę użyć jest precyzyjne, ale że BMX-y będą takie bardziej agresywne, no nie, niż jazda zwykłym rowerem. Myślę, że tak to jest. To byłoby dobre określenie. I właśnie wymieniłeś kilka jakby rodzajów i stylów. I czy możesz tak nakreślić mniej więcej, czym one się różnią? Czy chodzi o technikę, o tempo, o jakieś specjalne akrobacje? Czym to się różni? Wiesz co, różni się to. W początkach, że tak powiem, był to freestyle BMX i było tak, że nie było skateparków, więc tak naprawdę na tych BMX-ach robiło się wszystko.

Chodziło się o ponik, skakało się na przeszkodach, przeskakiwało przez różne rzeczy, ale z czasem, kiedy pojawiały się różne miejsca typu skateparki albo budowali miejscówki, w których sobie skakali na jakichś takich usypanych z gliny i tak dalej, zaczęło się to trochę jakby tak dzielić na kategorie i teraz tak. Jeżeli chodzi o kategorie, to może BMX Racing, to jest główny, czyli to ściganie się po torze. I to jest też w ogóle dyscyplina olimpijska od już wielu lat. Jest park, to jest jeżdżenie głównie w skateparku po przeszkodach. I jest street, czyli wiadomo, ulica. czyli wszystkie murki, banki, czyli takie zjazdy, rurki, wszystko co jest w mieście do wykorzystania, do przeskoczenia, do przejechania, to jest street.

Cóż jeszcze panie Rafale? Jeszcze rampa. A, jest vert właśnie, vert, czyli jeżdżenie po takiej dużej rampie tylko i wyłącznie. To Dave Meara i Matt Hoffman to są czasy początkowe. Cóż jeszcze jest? Jest takie bardzo małe, to się nazywa Trials. Są chłopaki w lesie, którzy kopią takie małe chopeczki i są takimi hobbitami, tylko oni jakby jeżdżą w tych swoich torach, to jest ich. I jest we Wrocławiu takie miejsce, nawet dwa. które jeżdżą. No i jest w sumie chyba ta nasza dyscyplina. I Flatland. Flatland BMX, czyli jeżdżenie po płaskiej powierzchni. I tu myślę, że Rafał, jako mistrz 2000 roku z Wrocławia i wieloletni skater związany z Flatlandem, może coś wam więcej powiedzieć też? No my bardzo chętnie posłuchamy, więc mikrofon jest twój.

Wszystko zależy od wyobraźni. Oczywiście wszystko jest gdzieś tam dokumentowane, opisywane. Każdy numer ma swoją nazwę. po czym można je łączyć w jakieś kombosy, czyli takie skomplikowane połączenia, tworząc tego jakieś sportowe arcydzieło. A twój popisowy? Moje popisowe numery? Lubione takie. Dobre pytanie. Dobre pytanie. trochę niespodziewane chyba z naszej strony, więc damy czas Rafałowi, żeby się namyślił i mamy nadzieję, że wróci do nas z trikiem, jak i również my wrócimy, ale zanim to, to zapraszamy na nasz radiowy czat, ponieważ BMXy są myślę, że bardzo ciekawe, bardzo mało się o nich słyszy w przestrzeni publicznej, więc na pewno nie tylko my będziemy mieli pytania, ale również wy po drugiej stronie anteny.

Na pewno będziecie chcieli się czegoś mądrego dowiedzieć, także zapraszamy, radioluz.pl, ukośnik, czat, tam jeżeli macie jakieś pytania, to śmiało możecie je zadawać, a my już za chwilę wracamy do Was na 91,6 FM. Mówiliśmy, że wrócimy do specjalnego ulubionego triku i tak będzie, nie martwcie się, tak będzie, ale napłynęły do nas pytania od naszych słuchaczy i zaraz je przedstawimy naszym gościom. Otóż skąd taka długa przerwa w zawodach BMX tego kalibru we Wrocławiu? No bo tak jak wspomniałeś, 2007 rok to były ostatnie, no to faktycznie parę ładnych lat minęło i skąd to wynika? To są też takie, że to są takie ostatnie duże, żeby podkreślić, tak jak faktycznie, bo takie małe dżemowania, spotkania BMXowe, to one się odbywają w mieście, czy tam streetowe, czy tam my robimy sobie flatlandowe tu niedaleko u was.

Ale to spłynie, więc jest okej. Więc dużo jest trudności. Urzędy, chodzenie, załatwianie, bieganie, no jak typowa organizacja, ale wiecie... Ale wszędzie jest ogólnie była i jest taka przychylność, było wow, super, zróbcie to. Więc nie było takich ogromnych tych trudności, które mogłyby nas zatrzymać. A że trafiło na Wiktora, który jak nie drzwiami, to oknem, no to wiadomo, musiało wyjść. No to czapki z głów tylko i wyłącznie. Bardzo się cieszymy, że takie wydarzenie dochodzi do skutku i że coś się w tym naszym mieście dzieje. Jeszcze takie pytanie. Mówiliście o tych wszystkich różnych stylach, które są w BMX-ie. Jakie style będziemy mogli oglądać właśnie na organizowanym przez Was turnieju? To więc będzie trzy z nich.

10:53 · Flatland BMX 7

Będzie Flatland BMX i tu uwaga, to będą mistrzostwa polskie, które są oficjalne, wpisane jako dyscyplina w UCI, czyli Junior Science League International, czyli pod PZ-kolem to jest, wszyscy musimy wyrobić licencje, które są płatne, licencje rajderów, którzy startują we Flatland BMX i to jest mistrz i mistrzyni Polski. oficjalne i jest street, czyli ta jazda taka streetowa, ale zorganizowana w skateparku w sposób taki, wiecie, rurki i tak dalej, więc trochę tych przeszkód i tego wykorzystania skateparku plus typowy park, czyli jeżdżenie po tych przeszkodach w skateparku. To są te trzy rzeczy, które będą. Kategorie będą amator i pro. No i będą wśród tych ostatnio nawet, słyszymy, dzieci i musimy jakoś to dostosować do skateparku, więc no...

Tak mi się wydaje, bo zarabiać 1500 zł za to, że ktoś jeździ na BMXie i sobie fajnie wypadł do tego media rzeczy, no to chyba jest super. Tak, więc jeżeli słucha nas ktoś, kto na BMXie jeździć potrafi, to tutaj trzeba się poważnie... Zastanowić właśnie. Może jeszcze ktoś taki gdzieś się chowa. To jak najbardziej zachęcamy do wzięcia udziału. I zostańcie z nami, bo my jeszcze troszeczkę wam o tym wydarzeniu zdradzimy. Także nie wyłączajcie odbiorników i zostańcie z Radiem Luz. Mówiliśmy o tym, że jeżeli ktoś na BMXie jeździć potrafi, to powinien się zgłosić do zawodów. Natomiast jeżeli ktoś... znalazł jakąś taką zajawkę dzięki nam do BMXa podczas naszej audycji i potrzebuje może jakiejś dodatkowej zachęty, no to myślę, że tutaj najlepiej w roli zachęcaczy sprawdzą się nasi dzisiejsi goście, tak więc co byście powiedzieli takim młodym ludziom, którzy chcą spróbować, ale się czegoś cały czas może obawiają, czy jakiekolwiek inne powody, które ich hamują, co byście im powiedzieli?

Ja bym powiedział, że młodość to jest ten czas, w którym trzeba robić wszystko co można. Jak komuś się podoba po prostu jeżdżenie na BMXie, a nigdy tego nie robi, to po prostu niech kupi BMXa i próbuje. Tak, to pierwsze, ale pierwsze primo to zapraszamy na mistrzostwa w sobotę i to będzie doskonały moment, żeby spróbować, chociażby nie kupować jeszcze roweru, ale zobaczyć jak można jeździć. Udostępniały rowerki, także można sobie coś poćwiczyć, popróbować. i może gdzieś ta zajawka sama przyjdzie, także zachęcamy serdecznie rodziców z dziećmi małymi, bo im dziecko młodsze, tym jak gdyby będzie łatwiej, no i całą młodzież.

No tak, zazwyczaj wiecie, to jest problem w sprzęcie i w pieniądzach, natomiast no nie wiem, ja to na przykład omijam tak, że do mnie się zgłosił na przykład chłopak jeden, drugi, kiedyś pożyczałem BMXy i próbowali na moich BMXach, potem Mamy u nas flatlandowca, który pożyczył ode mnie BMX-a, a ostatnio mi oddał część i powiedział, sorry, już zakupiłem swoje. Od czterech lat jeździ, jest najlepszy u nas w grupie. Mamy 20 lat. Wiktor prowadzi taki wolontariat. Jak ktoś nie ma BMX-a, to mu załatwimy. Właśnie, jeżeli chodzi o taki sprzęt do BMX-a, czyli o rower po prostu, to jest droga zabawka, raczej tania? Jak to wygląda? Ja bym chyba tkwił w szczegółach, tak naprawdę, bo to jest jak ze wszystkim, możesz kupić sobie buty do biegania zwykłe, a możesz kupić takie buty, w którym biegają najlepsi, ale jedni i drudzy też biegają.

Więc nie, no jakby możesz kupić używanego BMXa do początku jazdy i to Ci wystarczy, jak zaczniesz ogarniać system, to będziesz sobie wymieniał części, jak będziesz kozakiem, to po prostu kupisz sobie lepszy. Dobra, to jeszcze chciałbym dopytać o początki Wasze z BMX-em, no bo jednak musiało się coś zadziać, zawsze zazwyczaj jest taki impuls, który nas pcha do działania i co było takim impulsem w Waszym przypadku? To może Rafcio, ty jesteś starszy, to puszczę cię. No 1998 rok, słuchajcie, lato, z kumplem poszliśmy na osiedle i kumpel przedstawił mnie nowemu koledze, który wprowadził się na osiedle i miał BMXa.

Czyli to była taka miłość od pierwszego wejrzenia. Możemy to tak określić. Tak bym to nazwał. U mnie dość podobnie było. To jest tego typu sytuacja. Ja zobaczyłem BMX, a też chłopaki u mnie na osiedlu jeździli na jednym kole na BMXach i ja potem mówię, że też chcę BMXa. Modliłem się tego BMXa. Ja dostałem BMXa, jak wszyscy już na górale przychodzili na osiedlu, więc już jak bawiliśmy w policjantów z złodziejów, to ja na BMXie, a oni na góralach. Ja już potem z tym BMXem zostałem do końca chyba życia, ale No tak, chłopaki z zesiedla, ale przede wszystkim VHS chyba, na którym kiedyś nagrali mi zawody ekstremalne rolkarze i ja pożyczyłem od nich kasetę. I się okazało, że, nie wiem jak wiecie, jak wydziało VHS, ale się wkładało i to nagrywało do dna, więc jak się skończyło nagrywanie zawodów rolkowych, to nagrały się BMXowe, ich to nie interesowało, ale oni mi to pożyczyli.

I ja sobie pooglądałem, zobaczyłem tam tego BMXa skaczonego na rampach, tych Hoffmana i Mirre, I ten kawałek Flatlandu. To ja się w ogóle zakochałem w tym kawałku Flatlandu. Mówię, ja tak będę chodził na rowerze i się kręcił. Tylko to, to, to. Tak jest. To był Trevor Mayer. Jak widzimy, zajawka może zrodzić się w różny sposób. Być może u kogoś zrodzi się właśnie na waszych zawodach, więc raz jeszcze zachęcamy, zapraszamy do tego, żeby 25 października wybrać się na skatepark Zajezdnia, no i po prostu zobaczyć na własne oczy, jak to wygląda. Albo spróbować. Albo spróbować również można. Więc zapraszamy po prostu, jak i również zapraszamy do tego, żeby zostać z nami na 91,6 FM. Powoli zbliża się godzina 21, a ja chciałbym zadać pytanie, jak to wygląda, jeżeli chodzi o rozwój kariery, nazwijmy to w BMX-ie.

24:59 · 91,6 FM 5

Czy to jest tak, że jeździmy sobie po podwórku i te zawody to jest jedyna opcja, takie jakie wy organizujecie, czy może jednak dzieje się coś więcej w tym temacie? Sam BMX daje perspektywy, bo jest to sport teraz olimpijski przede wszystkim, więc było na olimpiadzie, był freestyle BMX, czyli była jazda, park dokładnie, i on już jest jakby sponsorowaną rzeczą, czyli jakby ministerstwo w to wchodzą, ministerstwa sportu. wsparcia, dotacje czy tego typu rzeczy, natomiast abstrahując nawet od tego można znaleźć swoich sponsorów i też reprezentować Polskę lub ewentualnie startować nie reprezentując jakby w kadrze, ale też startować i wygrywać nagrody, więc są tacy, którzy mogliby w przyszłości, ale są też tacy,

co są, że się utrzymują trochę z tego. Trochę mają dodatkowych pieniędzy dzięki temu, że są w BMX-ie. I perspektywa jest coraz większa tak naprawdę. Bo to już jest taki sport wysokiej klasy. Dobrze to słyszeć, bo w sumie często jest tak, że właśnie ze sportem jest ciężko, bo wiadomo, teraz jak będziemy, no pewnie jest sporo osób, które są młode i sobie trenują fajnie, ciekawa zajawka, no ale później przychodzi dorosłe życie i właśnie, no wiadomo, trzeba się utrzymać. I czasami ze sportem bywa ciężko pod tym względem, żeby faktycznie z tego wyżyć, a potem jeszcze trenować, a tutaj się okazuje, że można. Tak, jeszcze z tym rozpoznawalność i tak naprawdę pokazy, które też generują jakieś dodatkowe pieniądze. My jako Flatlandowcy mieliśmy takie okazje. Rafał w swoich czasach dawnych jeździł dla firmy, która robiła takie batoniki dobre, nie będziemy nazwy mówić, i jeździli po całej Polsce, prezentowali sport, nie będąc jakby, on był mistrzem w sumie, ale pokazywali go i dostawali z tego pieniądze, zwroty kosztów i to były coś ala koncerty, tak czy pokazy.

Dokładnie, a jeszcze dodatkowym takim atutem to było to, że jeździliśmy po całej Polsce. Była to fantastyczna przygoda, jak dla kogoś młodego. Poznaliśmy masę fantastycznych ludzi. W ogóle ten świat BMX-u jest dość taki szeroki i to był taki okres, że poznałem najwięcej ludzi, którzy się tym interesowali. Chyba w ogóle, poza moim życiem teraz zawodowym, gdzie znam ludzi. różnych, ale tak, rower otworzył takie horyzonty szerokie mocno. No BMX do dziś jest taki. Słuchajcie, wszyscy, którzy przyjeżdżają praktycznie na zawody, śpią u mnie w domu na podłodze. Nie w hotelach. Dokładnie. Więc jak widzimy, kariera w BMXach jest jak najbardziej kolorowa, więc dobrym momentem, żeby zacząć są zawody, które już 25 października na skateparku zajezdnia.

Serdecznie zapraszamy. Zostańcie z nami na 91.6 FM. Minęła godzina 21 i to oznacza, że powoli zbliżamy się do końca naszej rozmowy z gośćmi, ale sobie podsumujmy wszystko. Drodzy słuchacze, 25 października widzimy się w Skateparku Zajezdni na BMX Freestyle Contest i może jeszcze powiedzmy, kto jest organizatorem tego wydarzenia. To my jako Slow Bee Foundation, California Park i Miejskie Centrum Sportów z Wrocławia i patronatem jest Dolny Śląsk i miasto Wrocław. Dokładnie i tak jak wspomniałam, widzimy się właśnie w sobotę na tym wydarzeniu i patrząc na zegary musimy się powoli żegnać. Drodzy goście, serdecznie wam dziękujemy.

Ja tyle ile się dzisiaj dowiedziałam o BMX-ie, to nie sądziłam, że to będzie tak ciekawe. Aż nie wiem, że sama nie pójdę. Jak ktoś powiedział wczoraj, że dowiem się czegokolwiek o BMX-ie, to bym powiedział, że skąd ja mam cokolwiek wiedzieć o BMX-ie, aczkolwiek tutaj przyszli gości, nas oświecili trochę w tym temacie, więc dziękujemy bardzo. Naszymi gośćmi byli Wiktor Jakubiak. Dzięki. Oraz Rafał Kaziu. Dzięki. My Wam również bardzo dziękujemy za obecność, za to, że przybliżyliście trochę ten sport nam, Raki, również naszym słuchaczom. Za mikrofonami w tej drugiej godzinie, ponieważ audycja cały czas będzie trwała, oczywiście bez zmian Tomasz Gablik, Monika Duś. Za realizację odpowiada oczywiście Kajetan Krawczyk.

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.