Piotr Wawrzyk (24.01.2022)
Gościem Rozmowy Dnia był wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk. Rozmawialiśmy m.in. o zagrożeniu rosyjską inwazją na Ukrainę i o działaniach, które mają ją powstrzymać.
Ale z drugiej strony też pamiętajmy o tym, że Niemcy prezentują takie same stanowisko jak Amerykanie, że nie może być polityki zamkniętych drzwi w Sojuszu Północnoatlantyckim, czy że nie może być Ale strona niemiecka jest bardzo mocno związana z Rosją. Wiemy o gazociągu Nord Stream 2 i o tym, że Niemcy teraz szczególnie będą potrzebować bardzo dużo gazu, ponieważ zrezygnowali z energetyki jądrowej. Ich energetyka będzie opierać się na gazie. Jak mogliśmy wczoraj w niektórych mediach też przeczytać, były doniesienia mówiące o tym, że Amerykanie mają w cudzysłowie swego rodzaju umowę z Niemcami, że jeżeli dojdzie do agresji na Ukrainę, to projekt Nord Stream 2 będzie martwy, więc ta współpraca nie zostanie zbaterializowana w sensie przesyłu
I to jest myślę bardzo jasny i mocny sygnał, który popłynął do Rosji. Myślę, że nie bez powodu też medialnie się tego rodzaju informacje pojawiają, żeby Rosja miała świadomość tego, że jeżeli zależy im na tym właśnie gazociągu, który jest czymś złym i nigdy nie powinien powstać, bo jak widzimy też jest narzędziem szantażu politycznego ze strony Rosji. Myślę, że gdyby Nord Stream 2 już był uruchomiony, to wielu działań Rosja by tych agresywnych nie podejmowała. Nie jest uruchamiany. No i Rosja w ten właśnie sposób się zachowuje, ale nie jest uruchamiany z jednego prostego powodu. Do wielu krajów zachodnioeuropejskich, przede wszystkim oczywiście Niemiec, wymienimy to jednak powiedzmy to wprost, coraz bardziej dociera podgląd prezentowany przez Polskę i to od początku, kiedy projekty w ogóle Nord Stream 2 się pojawiały, że to jest kolejne uzależnienie Europy, Unii Europejskiej od Rosji.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.