Piotr Wawrzyk (09.11.2021)
Gościem wtorkowej Rozmowy Dnia był wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk.
Jeszcze przez jakiś czas pewnie Irakijczycy będą przylatywali, no bo ci, którzy już mają te dokumenty podróży, ale rozmawiamy też z tymi krajami, z którymi Białoruś podpisuje umowę o ruchu bezwizowym w ostatnim czasie, licząc na ściągnięcie stamtąd imigrantów. Piotr Wawrzyk, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polska. Że te linie, które przywożą imigrantów na teren Białorusi byłyby objęte zakazem lotu w ogóle do Unii Europejskiej, niezależnie od tego, jakie to są linie. Czy Pana zdaniem w tej sytuacji możemy się obawiać i spodziewać tego, że prędzej czy później w te działania zaangażuje się Rosja, która na przykład może wysłać swoje wojska na teren Białorusi, które tam po prostu sobie już pozostaną?
Jaki zatem w tej sytuacji ma cel, jakie korzyści dla siebie upatruje? To jest dobre pytanie. Co Rosja by chciała ubrać? Na pewno rolę arbitra w tym problemie, który mamy z Białorusią, ale za jaką cenę? To już na zakończenie przytoczę słowa Donalda Tuska z sierpnia tego roku, który mówił, to są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi i nie trzeba robić tak obrzydliwej propagandy wymierzonej w migrantów, bo to są ludzie, którzy potrzebują pomocy. Tak właśnie mówił w sierpniu, tymczasem wczoraj także krytykuje rząd, że jest niegotowy i nie panuje nad sytuacją na granicy. Czy opozycja nie potrafi inaczej, nawet w sytuacji tego zagrożenia, współpracować, tylko i wyłącznie obwiniać i krytykować rząd PiSu?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.