Jeszcze gdzieś liczę, że pan prezydent będzie chciał rozmawiać i że zależy mu na kraju. Czy bardzo umiarkowanym, czy bardzo optymistą? Nie, no bardziej umiarkowanym. Jeśli miałbym akcenty postawić, to na bardziej umiarkowanym. Dzisiaj też wiemy, że na prawicy toczy się bój o to, kto będzie miał schedę po Jarosławie. Kaczyński, on też zresztą w tej kampanii nie ukrywał już, że będzie pomału się wybierał na emeryturę po tej porażce. Widać, że tam naprawdę trzeszczy, a tych liderów, czy osób, które chcą trzymać buławy w ręku jest bardzo wielu i niektórzy typują, że będzie jedną z nich prezydent. No to by na pewno nam tej współpracy nie ułatwiało. To jeszcze na chwilę odbiegnijmy od krajowej polityki i przenieśmy się do Europy, do Brukseli, bo tam teraz rozstrzygają się, można chyba tak powiedzieć, przyszłe losy Unii Europejskiej.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.