Mentionsy Mentionsy
ROI Hunters Studio
ROI Hunters Studio

#90 CZY WSPÓŁCZESNY FEMINIZM TO BZDURA? Kobiety robią krzywdę innym kobietom... Anita Ambroży

16.10.2025 ·1 godz 23 min · 1 rozdział · 1 sponsor

W tym odcinku rozmawiamy z Anitą, mentorką, która bez filtrów opowiada o prawdziwej stronie kobiecego sukcesu – o emocjach, bólu, samotności i odwadze, by się z tym nie kryć.To rozmowa o feminizmie bez patosu, o kobietach, które kupują emocjami, o cierpieniu jako paliwie i dojrzałości, która przychodzi po stracie.Krystian Ficek wchodzi z Anitą w głęboki dialog o równowadze między duchowością a karierą, o różnicy między mentorem a terapeutą, i o tym, dlaczego współczesna kobieta często płaci za sukces utratą siebie.To nie jest typowy podcast o biznesie – to szczere spotkanie dwóch światów: emocji i strategii, serca i rozumu.💬 Jeśli kiedykolwiek czułaś, że musisz być silna, nawet gdy nie masz już siły – ten odcinek jest o Tobie.🎧 Oglądaj do końca – ta rozmowa może otworzyć Ci oczy na to, co naprawdę znaczy rozwój._______________________________________Namiary na Anitę: 👉 https://www.instagram.com/fatalna_feministka/👉 https://youtube.com/@fatalnafeministka?si=92JE2NliQJqoCtlO 👉 https://www.tiktok.com/@fatalna_feministka?_t=ZN-8yqtx7C31rq&_r=1👉 https://www.facebook.com/share/172ucNUFdY/?mibextid=wwXIfr_______________________________________Krystiana osobiście znajdziecie tutaj:👉 http://www.instagram.com/krystian.ficek/👉 http://www.linkedin.com/in/krystian-ficek-b00930a2/👉 http://www.tiktok.com/@krystianficek _______________________________________Chcesz rozwijać swoją firmę #zgodniezplanem? 👉 https://roxart.pl/_______________________________________Skorzystaj z kodu rabatowego -5% nawet na produkty przecenione na http://www.elzap.eu 👉 kod: IMROIHUNTERFotele, na których siedzimy: http://www.elzap.eu/fotel-biurowy-shine-efg-120ba,id-7720_______________________________________Chcesz wystąpić w kolejnym odcinku ROI Hunters Studio? Napisz 👉 [email protected]#biznes #rozwójosobisty #kobiety #emocje #feminizm #mentoring #samotność #psychologia #duchowość #motywacja #autentyczność #transformacja #sukces #przywództwo #siłakobiet #kariera #równowaga #świadomość #relacje #coaching #inspiracja #kobietawbiznesie #rozmowa #mindset #siła #odwaga #praca #mentorka #życie #polskipodcast

0:34 · Grass Daddy 25

Zacznę od tego, co jest dla mnie bardzo ciekawe, dlatego nie chciałem, żebyśmy przed tym nagraniem o tym rozmawiali. Co to znaczy fatalna feministka? W ogóle my gadaliśmy przed tym nagraniem przez godzinę i dopiero teraz zadajesz mi to pytanie, a ja już mam taką głowę pełną, ale nie no. Ogólnie rzecz biorąc, Fatalna Feministka działa od czterech lat w sieci i tak naprawdę ona powstała z potrzeby dzielania się procesami. Ja chciałam normalizować to, że może się czuć w życiu źle po prostu. Byłam rok po odejściu od męża, zostawiłam ze sobą dom, ziemię, wszystko, byłam sama z małym dzieckiem. No i jednak świat w takim momencie nie jest kolorowy i jest dużo trudu zazwyczaj. Więc ja rzeczywiście byłam w takim punkcie, że ja chciałam tworzyć do kobiet, mówić do kobiet, ale jednocześnie normalizować procesy. I teraz nie do końca chciałam być Anitą Ambrozy, tak jak nazywam się w rzeczywistości, ponieważ miałam stworzyć sobie na zasadzie coś w rodzaju alter ego, czyli że Anita Ambrozy jest w domu, a w internecie jestem kimś innym, żeby było mi łatwiej rozdzielić te dwa światy.

Wiesz, kwestia jest... Jeżeli chodzi o feminizm, ja mam z nim jeden problem, że on się kończy tam, gdzie zaczyna się wojna. I to jest dużym problemem. I wszystkie te poglądy, które są bardzo popularne w momencie, w którym w życiu jest dobrze, w którym na świecie jest dobrze, A ich próba, a raczej nie przechodzą próby czasu w momencie, w którym jest źle, to znaczy, że te poglądy nie są tak dobre, jak powinny być. Są wyidealizowane. Ludzie, za bardzo im się wydaje, że zawsze będzie dobrze. Bo Ty też mówiłaś tutaj o kryzysie, więc dlatego chcę, żeby zawsze do tego podchodzić krytycznie. I żadna skrajność nie jest dobra. Uważam, że jeżeli kobieta nie lubi, żeby jej otwierać drzwi, no to to jest spoko, komunikuje to i te drzwi nie są otwierane. Natomiast nie powinniśmy wymagać od innych ludzi, żeby robili i myśleli w taki sposób, jak my chcemy i uważali, że to jest jedyny sposób, który powinien być, bo tak się niestety zaczynały bardzo duże problemy na świecie.

To jest kwestia komunikacji Twoich potrzeb, dlatego ja gdzieś w komunikacji tych potrzeb jestem, natomiast dla mnie feminizm jest po prostu akceptacją kobiecości i delikatności w sobie, i wrażliwości w sobie, i zajęciem się tą częścią siebie. I dla mnie feminizm... Ostatnio w ogóle słuchałam świetnego podcastu i tam był Cejrowski i on mówi, nie ma czegoś takiego jak równość. I on dał naprawdę świetny przykład. Co mam na myśli? Że kobiety dzisiaj walczą o to, żeby była wszędzie równość. Powiedzmy, no nie? W cudzysłowie. Czyli ja zmywam dzisiaj dwa talerze, a ty jutro też zmywasz dwa talerze? No to jest trochę nie do zrobienia. Niech zmywa talerze ta osoba, która to lubi, a jeżeli tego nie lubimy, to po prostu załadujmy zmywarkę i podzielmy się, nie? Wielkie dzięki i do zobaczenia!

Jestem sama w związku heteroseksualnym, więc nie czułabym się... To nie o to chodzi. Nie chodzi mi o to, żebyśmy na ten temat rozmawiali, tylko chodzi mi o to, żeby jeżeli ktoś ma takie poglądy, to żeby zastanowił się, że na świecie są związki nie stworzone przez kobiety i mężczyzn, tylko są stworzone przez same kobiety albo samych mężczyzn. Jak to u nich wygląda z stawianiem tych talerzy do zmywarki. Odkurzaniem, czy nie wiem, wkręcaniem jakiś tam rzeczy, czy naprawianiem czegoś. I tu bym postawił kropkę, bo wydaje mi się, że dużo ludzi, którzy walczą w tej wojence, zapominają o tym, że są alternatywy, które mogą nam dać jakieś informacje, gdzie jest prawda. Bo to nie jest tak, że wszyscy dzisiaj na świecie żyją w związkach, które są oparte na tym, że jest kobieta i mężczyzna. I warto zobaczyć, jak to wygląda w momencie, w którym usuwamy ten wzorzec, że mamy te rzeczy.

I co się wtedy dzieje? I tu zostawiam kropkę, bo myślę, że dla ludzi, którzy się tym troszeczkę zainteresują, będą w szoku, jak to wygląda. Natomiast idźmy sobie dalej. Porozmawialiśmy chwilę o feminizmizmie, natomiast ja bym chciał porozmawiać o tym kryzysie i w sumie mam jedno pytanie, które jak zaczęliśmy rozmawiać jeszcze przed nagraniem, to już ja już ci je zdradziłem. Mam nadzieję, że masz dobrą odpowiedź. Ja już się boję twoich pytań. Naprawdę masz trudne pytania. Pierwsze pytanie, takie biznesowe, typowo biznesowe, to jest to, czy kobiety w internecie to są najlepsze owce do golenia? Ja sama jestem kobietą i moje drogie kobiety, ja was bardzo cenię, ale niestety kobiety kupują po prostu emocjonalnie. No taka jest prawda, tak? To jak mamy w wyprzedaży, kogo zobaczymy w sklepach?

Jakby są problem solverami. Te dwa światy trzeba połączyć. To jest coś, co ja widzę u swoich podopiecznych bardzo często, że kobiety zbyt mocno wchodzą w emocjonalność i brakuje im tej struktury logicznej, takiego, wiesz, łopatologicznej, takiego męskiego wzorca, zrób tak, trzeba zrobić tak. I teraz ja mam jedno i drugie, bo przez większość życia jednak funkcjonowałam mocno w towarzystwach męskich, więc ja przysiąknęłam tą męską energią. Moim autorytetem był mój starszy brat, więc dlatego ja to mam. Natomiast dla mnie na przykład wyzwaniem było nauczanie się tej sfery delikatności, emocjonalności itd. I ja uważam, że kobiety... Fakt, my kupujemy emocjonalnie często i to jest spoko, bo my poczujemy i pójdziemy, a mężczyzna się trzy razy zastanowi, może tego nie zrobi i odłoży pomysł na później itd., że nie pójdzie na zasadzie ze zrywem intuicji, którą my gdzieś tam mamy mocniejszą.

Natomiast jednocześnie musimy połączyć te dwa światy, bo jeżeli będziemy tylko i wyłącznie szły w stronę emocjonalną, a nie będziemy skupiać się na takiej logicznej, strategicznej kwestii, to jest bardzo duże wyzwanie, jakie ja mam wśród swoich klientek. One, jak ja im zwracam uwagę na to, co jest robione źle, co powinniśmy poprawić, podchodzą do tego bardzo mocno emocjonalnie i wrażliwie. I muszą to przeprocesować, przeżyć, przepłakać, poukładać to sobie i zajmuje im to często tygodnie albo miesiące, aż w końcu dojdą do punktu, kurde, miałaś rację, nie? Ale to też jest na zasadzie poszerzenia swojego układu nerwowego w jakiś sposób, żeby po prostu z czasem, jak z nami pracują, płaczą coraz mniej i coraz łatwiej jest im wchodzić w to, żeby rzeczywiście biznesowo wybierać i stawiać pewne kroki, które są z męskiego wzorca. Uważam, że możemy się dużo od was nauczyć.

I dla mnie, moja głowa dawała mi odpowiedź, jeżeli ja bym wiedziała, to bym Cię nie potrzebowała. Powiedz mi to, czego nie wiem. Chciałam mieć konkretne, gotowe odpowiedzi. I tego nie otrzymywałam. Było dojść sama, zadawanie pytań, cisza i mnie szlak trafiał. Że ja muszę sama szukać cały czas. Oczywiście ja mam ogromną wyrodzoną ciekawość i ja stale szukam. Od kilkunastu lat jestem w rozwoju osobistym i duchowym i ja kocham się rozwijać. Natomiast jeżeli miałabym odpowiedź na te pytania, to bym do ciebie nie przychodziła i bym ciebie nie pytała powiedz mi jak. I dlatego ja stworzyłam system mentoringowy, który mówi jak i tłumaczy co się bierze skąd. Więc taka jest różnica między jeżeli chcemy sobie powoli pracować, dochodzić do tego walstwami, kawałek po kawałku, w swoim własnym tempie,

I wręcz bym powiedziała takiego... Potrafi zahipnotyzować z drugą strony w taki sposób, że jest w stanie wywrzeć taki rodzaj presji, że ta osoba to kupi i przeniesie to na swoją rzeczywistość. Więc co trzeba zrobić, żeby być mentorem? Trzeba bardzo dużo przejść, bo nie można mówić o tym komuś, czego się samemu nie przeżyło i nie zintegrowało w sobie. To nie jest tak, że by być mentorem trzeba mieć wyniki? Trzeba być już w tym miejscu, w którym ta osoba chce być? Ja mam tak w głowie, że jak słyszę mentor, to widzę osobę, która jest dalej ode mnie. Jeżeli ja bym szukał mentora, to szukałbym osoby w jakimś tam zakresie. Na przykład jesteśmy w podcaście, to jako mentora wziąłbym kogoś, kto jest dalej ode mnie, ale nie za daleko. Na zasadzie nie szukałbym osoby, która ma 3 miliony subskrypcji, ale szukałbym takiej, która ma 100 tysięcy.

Znaczy wyniki swojej pracy. Tak, wyniki swojej pracy. Mam taki zwyczaj, że raz na tydzień na dwa wzywam na trochę dobra u fatalnej. Zobacz, co dobrego dzieje się u fatalnej. Każdy mówi dobro u fatalnej. Jak to w ogóle brzmi? Ja bardzo lubię te skrajności. I po prostu wtedy wstawiam kilkadziesiąt wiadomości z ostatnich dwóch tygodni, które otrzymałam. Więc tak naprawdę gdzieś tam na swoich mediach społecznościowych, na Instagramie już mam tam chyba dwa te kółeczka z tymi wyróżnionymi relacjami praktycznie na full wypełnione, bo tego jest tak dużo. Więc najlepszy rezultat to są rezultaty, skuteczność mojej pracy na moich klientach. Ja mam czasami z tym taki problem, że porównam to do biznesu i do agencji. Prowadzę agencję od 14 lat i teraz dużo osób może powiedzieć, że to robi od jakiegoś dłuższego czasu.

Natomiast np. jest bardzo mało ludzi, którzy prowadzą agencję i mają swoje inne biznesy. Np. swoje produkty w e-commerce, swoje e-commerce, albo sami robią kursy online i sprzedają kursy online. I teraz mogę się chwalić tym, co zrobiłem dla klientów, ale to i tak będzie mniej wiarygodne od tego, co sam osiągnąłem u siebie. No bo wiesz, jest bardzo dużo czynników, na które możesz zwalić winę w przypadku współpracy z klientem. Klient nie przyszedł, nie zrobił, nie zastosował się, nie ogarnął. Bardzo wiele rzeczy i dużo ludzi się w tym lubuje. Wszystko byłoby zajebiście, gdyby nie ten klient. Nie doświadczyłam tego jeszcze po prostu w swoim biznesie. Że miałeś klienta, który po prostu się wysypał, nie był na to gotowy? Ogólnie rzecz biorąc, ja zawsze mówię, że jeżeli ty dasz 100%, to dostaniesz 100%, jeżeli dasz 20%, to dostaniesz 20%. Natomiast rzeczywiście są osoby, które nie do końca się stosują, że nie mają takiej gotowości.

Ale to jest tak mały procent, że w ogóle tego nie widzę, nie zwracam na to uwagi. Ja mam problem z ludźmi z internetu, którzy mówią innym jak mają żyć z jednego prostego powodu. Paradoks polega na tym, że dużo milionerów powstało dlatego, że napisali książki jak zarobić milionet. Zgadzam się z tym, tak. Mamy tutaj Bogaty Biedny Ojciec, bardzo popularna książka. Notabene Robert Kiyosaki wypłynął w Stanach poprzez współpracę z Dexterem Igerem, człowiekiem, którego poznałam osobiście, który był twórcą ogromnego MLM-u, do dzisiaj ma największą grupę MLM-u na świecie i ta książka w ogóle nie mogła się sprzedać, więc ona trafiła na stację paliw. I tak naprawdę Dexter zatankował sobie benzynę, poszedł, zobaczył, że jest bogaty, bo ojciec jest biedny, ona kosztowała chyba z 5 dolarów wtedy, żeby tylko się po prostu tego pozbyć.

I takich sytuacji w życiu jest dużo, gdzie to szczęście albo jego brak wpływają na to, co się dalej będzie działo. Natomiast uważam, że jeżeli chodzi o to szczęście, też ważne jest to, że gdyby on tej książki nie napisał, to ona by nie trafiła na tą stację. Tak, tak, tak. Więc dalej wracamy do tego, że tą ciężką pracę trzeba włożyć, ale nie możemy jej przeceniać, bo czasami po prostu ucz szczęścia jest tutaj ważniejszy. No ale przejdźmy sobie dalej, no okej. Trochę tutaj się z tymi mentorami... Ja oczywiście miałem w głowie od razu informację, że nie każdy dobry trener musiał być mistrzem świata. Jest dużo trenerów, na przykład w piłce nożnej, którzy nigdy mistrzem świata nie byli jako piłkarze. Albo Jakub Bączek, nie powoływali go, ale jest świetnym trenerem mentalnym dzisiaj z pracowców. Świetny jest trener, bardzo dawno temu u niego na szkoleniu, chyba z 8, 9, 10 lat temu. Jak zaraz wtedy, nie wiem ile to lat tam było, możecie to zweryfikować, jak właśnie siatkarze wtedy zdobyli i on tam ich wtedy mentalnie prowadził.

Bo wtedy to były takie, to były w ogóle takie start-upy YouTubów, nie? I oni zaczęli jeździć tamtym samochodem i te wywiady z ludźmi robić. I zaczęłam tego słuchać, żeby w ogóle wiedzieć, co się w Polsce dzieje, do jakiego kraju się mam zamiast przeprowadzić, no. Więc pytanie brzmi, dokąd zmierzasz w życiu? Ja uważam, że w ogóle dużo ludzi ma z tym problem, żeby to określić. I to nie tylko w życiu prywatnym, ale również w biznesowym. Ja często powtarzam, że gdy cele są jasne, decyzje są proste. Jak wiem, co chcę osiągnąć, to wiem, jakich narzędzi muszę wykorzystać, żeby tam dojść. Dużo ludzi myśli narzędziami. Dużo ludzi myśli, przekładając na język marketingu, zróbcie mi Google Adsy. A nie zastanawia się po co, dlaczego, do czego to ma dążyć. Chcesz po prostu wydawać i karmić korporacje? Tak samo w przypadku tutaj życia prywatnego. Dużo ludzi ma cele, które nie są ich celami. Ja mam przykład znajomego, który tak szybko biegł w życiu, że do trzydziestki zaliczył wszystko, co miało być zaliczone, czyli znalazł dziewczynę, wziął ślub, kupili mieszkanie, spłodził syna, ma syna i w ogóle.

I ludzie, którzy nie panują nad emocjami i bardzo mocno krzyczą i długo, no to są ludzie, którzy jakby mają schemat dziecka, bo wtedy to działało, ich rodzice wtedy na nich reagowali albo robili to, co oni chcą i to tak działa. Albo ci, którzy chcą władać i mają zbyt silne ego, zbyt duże, to również jest dziecko. Ja mam dziecko małe, więc wiem, jak potrafi bądź chce manipulować i co chce mi wmówić, żeby tylko przyjąć... Dzieci są idealne w perswazję. Tak? Dzieci naprawdę potrafią w perswazję i wiele można się od dzieci nauczyć. Owszem. A zwłaszcza, że nie mają żadnych hamulców emocjonalnych. Owszem. I potrafią to robić bardzo skutecznie. Natomiast wracając do tego właśnie dziecka i tego, że powielamy te schematy, jest bardzo dużo badań, które to po prostu wskazują i one są ogólnie dostępne. Jest dużo książek na ten temat, że można po prostu się o tym dowiedzieć, bo moim zdaniem pierwszym elementem, który musi się wydarzyć, to jest analiza stanu obecnego, a zaakceptowanie tego stanu obecnego, choćby nie wiem jak bardzo zły był,

To musimy to zaakceptować, że w tym miejscu dokładnie jesteśmy. Przestać walczyć, bo walczymy wtedy o to, żeby nie myśleć o tym, że w nim jesteśmy, a nie żeby z niego wyjść. Czyli eskalujemy problem. Tak. I robimy sobie jeszcze bardziej pod górę. A dopiero później to jest tak, jak osoba, która ma problem z alkoholem i pije więcej, żeby nie myśleć o tym, że ma problem z alkoholem. Albo ma delirium następnego dnia i myśli, że jak walnie sobie kolejne kilka setek, to będzie lepiej. No na chwilę. Natomiast jedyny problem mam z tym, że sama znajomość schematu nie oznacza, że z tego schematu będziemy wychodzić. I podam tutaj przykład świetny z takiego szkolenia, które się nazywa Umysł Milionera. I tam sprzedają na scenie... Są bardzo dobrzy ze sprzedaży ze sceny. Bardzo dobrzy. Natomiast kolejnym etapem jest to, że ze sceny sprzedają ci szkolenie jak sprzedawać na scenie i ludzie to kupują.

Dlatego warto jest się otoczyć mądrym wsparciem. Ale, co też jest ważne, my to wsparcie możemy na różnych etapach zmieniać, bo ja przez te kilkanaście lat nie mam cały czas tego samego terapeuty, bo to jest ta sama osoba, z którą rozmawiam. Ba, już nie jedną osobę przerosłam i jakby wewnętrznie, a jednocześnie wiem, że pewne, jakby pewna osoba doprowadzi się do pewnego punktu, ale potem dochodzi do takiego punktu, kiedy ja mówię sobie takie dobra, no to tutaj się rozjeżdżamy. Więc idę dalej, szukam odpowiedniej osoby i zmieniam powiedzmy osobę, bo z tą osobą już powiedzmy doszłam do swojego rodzaju ściany, bądź już na tym etapie nasze wartości się gdzieś tam nie zgadzają i się rozjeżdżamy. Więc dlatego praca mentora, moim zdaniem, jest ważna w społeczeństwie i ja bardzo lubię ją wykonywać, ponieważ wtedy dana osoba do mnie przychodzi, ona mi mówi, gdzie chcę dojść. A później przychodzi na kolejnej sesji i mówi, słuchaj, jeszcze znalazłam to, to, to i tamto.

Ja mam takie, no to jeżeli chcesz pracować ze mną, to się nie zgadzam, żebyś tam szła, jeżeli chcesz tam iść, to bardzo proszę, ale wtedy kończymy współpracę. Dlaczego? No bo to nie jest, to jest na bazie emocji i dlatego wybierasz schemat, a nie na tym, co jest dla Ciebie dobre i do tego, gdzie na przykład w życiu chcesz teraz dojść, co sobie określiłyśmy na początku. Bądź też jest taka idea, że jakby takie mam BHP, że czytasz to, co Ci powiem, że powinieneś czytać, a jeżeli chcesz czytać coś innego, to zapytaj, czy uważam, że to jest stosowne. Ponieważ Ty dzisiaj jesteś w innym punkcie, ja jestem w innym i ja nie mam Twoich emocji, więc patrzę na to bezemocjonalnie. Dlatego trzeźwym okiem patrzę z boku na to, co Ty obecnie przeżywasz. I teraz pytanie, czy mi zaufasz, czy nie. Wtedy mając zazwyczaj ludzie obawy, ale finalnie mi ufają i potem dziękują. Wiesz, ogólnie to jest trochę jak z hipnozą.

U mnie często, ogólnie rzecz biorąc, ludzie często wybierają dla siebie terapeutów, bądź mentorów, bądź coachów, a i tak zakładają maski, bo to są ich mechanizmy obronne, bo mimo tego, że się sami świadomie decydują na ten krok, to jednocześnie dalej się boją, co jest totalnie naturalne, no bo jednak boimy się zmiany. Jakby nie możemy z tym walczyć, ponieważ tak działa ego. Ego chce się zachować tam, gdzie jesteś, czyli ciulowo, ale stabilnie, zostań tutaj. Więc za każdym razem, kiedy ma pojawić się zmiana, pojawia się strach. Dlatego w automatyzmie ludzie obierają sobie swojego rodzaju maski. Ja to doskonale znam. Z tym, że ja to bardzo szybko wyłapuję i to zbraję. Znaczy, tam wystarczy dopytać. I to się po prostu rozpada. Five why? Widzisz, że to nie działa. To jakby ta osoba zaczyna... To jest bardzo nieprzyjemne dla tej osoby. Nieprzyjemne jest strasznie. Bo wtedy wie, że kłamie, co nie?

Czyli głowa mówi, nie chcę tego robić, po co mam nad tym pracować, ale potem patrzymy na wyniki, rezultaty, a teraz wiesz, konto bankowe i nagle jest takie, no dobra. Ja tego nigdy nie potrafiłem zrozumieć. Ja mam zupełnie inny mindset. Wiesz, to ty masz. Ja też mam inny mindset. Mnie też nie ekscytują jakby... Nagrody mnie nie jarają, marki mnie nie jarają. Ja nie myślę o tym, co sobie kupię, jak odzyskam pieniądze. Ja zawsze patrzyłam, jak zainwestować z powrotem, jak, powiedzmy, dać dziecku, bądź jak włożyć w kolejną nogę biznesu. Zresztą tego nie miałam, ale jednak większość ludzi to ma. Ja uważam, że najbardziej cenną rzeczą, którą mamy w życiu, to jest czas. Ten czas, który my teraz nagrywamy, ten podcast, jego się już nie da cofnąć. My spędziliśmy ten czas wspólnie. I teraz to jest najcenniejsza rzecz, jaką możesz komuś dać. I teraz, jeżeli ktoś ma

Bardzo duży nacisk na pieniądze, to się kończy. Jak zaczynasz zarabiać, ja wiem, co pomyślą ludzie bez pieniędzy, którzy nas teraz oglądają, którzy jeszcze dzisiaj nie mają pieniędzy, że pierdolisz, głupoty i że pieniądze są ważne, że życie tak wygląda. Tylko że jak zaczynasz zarabiać pewne kwoty w życiu, U różnych ludzi jest to różna kwota. Jedni przy 10 tysiącach już powiedzą, że to jest super, bo byli z bardzo biednej rodziny i nie mają aż takiego głodu na pieniądze czy innych rzeczy, ale to już im daje to bezpieczeństwo. U innego to będzie 50 koła i u innego będzie 200 tysięcy miesięcznie. I dochodzimy do miejsca, w którym te pieniądze przestają... Musimy wiedzieć, że naszą motywacją są pieniądze i stawiamy na tego konia, że on wygra, że to będzie nasza motywacja przez całe życie, to musimy wziąć pod uwagę, że tak nie będzie.

Że trzeba z tego konia będzie przeskoczyć na innego i że będzie trzeba szukać tego sensu gdzie indziej, bo te pieniądze tym sensem totalnie nie są. Dlatego ja się cieszę, że mam dziecko. Dla mnie to jest jakby w ogóle... Jeszcze to, że urodziłam ją tak szybko tak naprawdę, idealne. To, że to mi się tak naprawdę przytrafiło, to jest super, bo to mi daje ekstra balans. No tak, tylko że to na przykład może działać w twojej sytuacji. Ja dzieci nie mam. I teraz kwestia jest taka, że wbrew temu wszystkiemu tobie jest łatwiej, bo ty możesz popatrzeć po prostu, to jest coś fizycznego. W zasadzie widzisz swoje dziecko i ty widzisz dla kogo to robisz i po co. Teraz jeżeli mamy ludzi, którzy nie mają dzieci, są sami, to wiesz, to muszą szukać czegoś, co nie jest fizyczne.

No to jednak od zawsze było tak, że my musieliśmy żyć razem w społeczeństwie, bo inaczej człowiek umierał. Zawsze tworzyliśmy osady, więc tak naprawdę uważam, że ludzie i społeczeństwo ma ogromny wpływ na to, jak się czujemy. Odnosząc się do tego, co powiedziałaś, samotność zabija i są na to badania, które pokazują, że bycie samotnym jest bardziej niebezpieczne, zwiększa prawdopodobieństwo śmierci niż palenie. Tak to działa, tak to funkcjonuje. I mam wrażenie, ja ogólnie nie żyję w tym świecie internetowym tych wszystkich coachów, etc., etc. Jakoś po prostu, nie wiem, nie wchodzę, nie czytam, nie oglądam. Ciągólnie mało czasu spędzasz na Instagramie. Bardzo mało. I teraz jak słucham tego, co mówią, to myślę, że tak, tam jest coś ważnego.

Tam jest ziarenko prawdy, żeby polubić samotność. W zasadzie dużo ludzi ma problem z tym, żeby wrócić do domu albo wyjechać gdzieś do lasu, nie włączać telewizora, nie czytać książki, tylko być ze sobą. Trochę się odizolować od tych bodźców. Chodzi o to, żeby być ze sobą, bez innych ludzi. Ja wiem, jak bardzo zaskakuje ludzi to, że ja potrafię wylecieć do Tajlandii sam. Bez nikogo. Jesteś x tysięcy kilometrów, nie masz nikogo, nikt nie mówi w twoim języku. Jesteś samemu, budzisz się samemu, idziesz spać samemu i jesteś tam, doświadczasz samemu. I dużo ludzi ma z tym takie... Po co? Dlaczego? Dawid Paczka, który był tutaj też w podcaście, tutaj macie link, też o tym mówił, że on ma dwójkę dzieci, ma żonę, wszystko jest u nich w porządku, ale on potrzebuje takiego czasu, na przykład tygodnia, że wyjeżdża i po prostu jest sam.

Ich geny zostały wyjęte z puli genetycznej. Nawet wirus potrzebuje człowieka, żeby żyć. Dokładnie. I teraz masz sytuację, w której... A wirusy nie mają mózgu. Rozmawialiśmy o tym przedtem. Słuchajcie, to są instynkty. Ja ogólnie mam takie podejście, że my naprawdę przeceniamy tę naszą ludzkość. Zresztą mówimy o ludzkości, gdzie za naszą wschodnią granicą jest wojna. I te obrazki z tamtej wojny pokazują, ile ludzkości jest w ludziach. Ja wiem, że dużo ludzi odwraca od tego wzrok i nie chce o tym wiedzieć, ale to, że oni odwracają wzrok nie znaczy, że to nie istnieje. Natomiast do czego zmierzam? Ta samotność jest czymś złym, jest czymś, co zabija, jest chorobą, która sprawia, że ludzie żyją krócej i to jest fakt medyczny. Tutaj nie ma polemiki. Uważam, że ci ludzie, którzy zaczynają gloryfikować, uważam, że dużo kobiet robi tą krzywdę innym kobietom.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.