Mentionsy Mentionsy
RODOłamacz
RODOłamacz

Odc. 81 - Kara XXL: Mc Donald's na celowniku UODO

18.09.2025 ·22 min 31 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Zastanawiasz się, co może pójść nie tak przy zlecaniu usług zewnętrznym dostawcom? A co zrobić, by nie ponieść gigantycznej kary za błędy związane z ochroną danych osobowych? Opowaiadamy o tym na przykładzie kary dla Mc Donald's, który ma zapłacić prawie 17 milionów złotych za wyciek danych osobowych swoich pracowników. Czego dowiesz się z tego odcinka? - Co zrobił Mc Donald's, że finalnie doprowadziło to do nałożenia tak wysokiej kary? - Dlaczego rola dostawcy usług w ochronie danych jest tak ważna? - Jakie środki organizacyjne i techniczne zawiodły w tym przypadku? - Jak przeprowadzić profesjonalną ocenę kontrahenta, by zminimalizować ryzyko? – Już wkrótce odbędzie się otwarty webinar na ten temat. Śledź nas na gdpr.pl i Linkedin aby nie przegapić terminu! - Za co odpowiedzialny jest administrator danych, a za co podmiot przetwarzający? - Jakie wnioski należy wyciągnąć z tego przypadku, aby uniknąć podobnych problemów? Uczmy się na cudzych błędach! Nie przegap! – To ważna lektura dla wszystkich, którzy zarządzają danymi osobowymi. 👉 Posłuchaj teraz i dowiedz się, jak ustrzec się przed wysokimi karami!

Tylko nie wiem, czy słowo ciekawie nie powinienem wstawić gdzieś w cudzysłów lub w nawiasie powiedzieć o tym. Mianowicie będziemy mówić o karze nałożonej na firmę McDonald's, na spółkę. Ona jest ciekawa z wielu powodów. Zacznijmy tak naprawdę od historii tego, co się wydarzyło. Nałożono karę na McDonald's. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył karę w wysokości 16 932 657 zł. Podzielona na trzy części. W ramach trzech części każda z nich nie jest równo podzielona. Też powiemy dlaczego. Milion sześćset trzydzieści dwa. Tak w skrócie już o końcówkach nie mówię. 13 600 000 i 1 700 000 plus z lekkim ogonem, co daje nam tą łączną kwotę, o której mówiłem wcześniej.

Co ciekawe, nałożono jeszcze karę na podmiot przetwarzający, który odegrał niebagatelną rolę. Firmę PR-ową w zasadzie to trudno mi powiedzieć, jaką rolę odgrywała ta firma. Była dostawcą usługi. Przynajmniej dwojaką. Była dostawcą usługi. Odegrała rolę dwojaką, dobrą i niedobrą, pozytywną i negatywną. W każdym razie jeszcze ta firma otrzymała karę w wysokości 183 858 złotych polskich i mamy komplet. Teraz pytanie oczywiście za co. Otóż firma, spółka McDonald's korzystała z pomocy tego dostawcy, który dostarczał jej grafiki, znaczy układał i zarządzał grafikami pracowników.

Po drugie ani McDonald's, ani ten podmiot przetwarzający. Nie przeprowadzili analizy ryzyka. Ten podmiot przetwarzający jeszcze oczywiście wybrał sobie kolejnego podprzetwarzającego, z którym nie zawarł umowy powierzenia. Nie było tam kontroli administratora nad tym podmiotem przetwarzającym, nie było tej zasady minimalizacji danych, bo tak jak wspomniał Tomasz, tam były imiona, nazwiska, wydaje się jeszcze jest ok, ale później się zaczyna lepiej, czyli właśnie PESEL-e, paszporty, no i za co powinno być w tym grafiku, czyli godzinę pracy, stanowiska, dni wolne i tak dalej. I do tego jeszcze, jak to już wyszło, Że na skutek błędu konfiguracji serwera te dane zostały upublicznione. No to jeszcze McDonald's poinformował pracowników nie indywidualnie, tak jak się powinno wydawać, frytki i zestawy powiększone klientom, tylko masowo, czyli pewnymi takimi grupowymi chyba w prasie i tak dalej wydał takie oświadczenie.

Czyli jesteś za tym, żeby bardziej obciążyć, czy zwrócić uwagę na... Ustandaryzować troszeczkę. Ale przesunąć trochę punkt ciężkości na dostawców usług, tak? Tak. Czyli ta kara jest... Dziwisz się tej karze pod kątem takim, że jest za wysoka dla administratora, za niska dla podmiotu... Wiesz co, tutaj akurat podejrzewam, że McDonald's jakoś bardzo nie zbiednieje od tych 17 milionów. Myślę, że to jest korporacja, którą na to stać. Pewnie tam, wiesz, dadzą mniejszą ilość sera do cheeseburgerów przez najbliższe trzy miesiące. Ale chciałbym, żeby troszeczkę większa odpowiedzialność jednak była na tych podmiotach przetwarzających. Być może wyjściem jest to, do czego od zawsze namawiamy, czyli albo certyfikacja, albo zatwierdzone kodeksy postępowania.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.