Mentionsy Mentionsy
RESET
RESET

Alkoholizm kobiet

15.07.2025 ·30 min 59 s

W tym odcinku gościmy Monikę Sławecką – pisarkę, scenarzystkę, autorkę podcastu „Pętla zbrodni", powieści „Niewinna/Inka" oraz reportażu „Alkohol. Piekło kobiet". Rozmawiamy o kobiecym alkoholizmie – zjawisku, które często pozostaje niewidzialne, a jednocześnie dotyka coraz większej liczby kobiet. Poruszamy tematy związane z mechanizmami uzależnienia, przebiegiem choroby u kobiet, rolą otoczenia oraz wpływem społecznych oczekiwań i stereotypów. Monika dzieli się historiami bohaterek swojej książki, analizuje zjawisko picia „małpek" oraz tłumaczy, dlaczego alkoholizm to choroba demokratyczna, która nie omija żadnej grupy społecznej. To poruszająca i potrzebna rozmowa o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami, o walce z obsesją picia i o tym, jak wygląda droga do trzeźwego życia.

Moniu, witaj serdecznie. Dzień dobry Aniu, dzień dobry Państwu. Bardzo dziękuję za zaproszenie. Moniu, a dzisiaj będziemy rozmawiać o temacie, którym ty się też bardzo dobrze i bardzo dużo zajmujesz. Będziemy rozmawiać o uzależnieniu, które długo pozostawało tematem tabu, szczególnie bo dotyczy kobiet. Alkoholizm kobiet to wciąż temat przemilczany, a ten problem bardzo narasta. Coraz więcej kobiet sięga po alkohol, często sięga po cichu, często sięga samotnie i właśnie ten temat też poruszasz między innymi w swojej książce. Ja chyba od tej książki chciałabym dzisiaj zacząć naszą rozmowę. Skąd ten temat się wziął? Temat się wziął od tego, że ja lubię sięgać po trudne tematy, tematy mało medialne, tak żeby sobie, no z każdą książką ustawiałam sobie bardzo wysoko poprzeczkę do tego stopnia, że odeszłam od reportażu i zajmuję się dzisiaj fabularyzowanymi treściami, bo te tematy stricte społeczne człowieka

I mówiły, dałam świadectwo na to, jak było bardzo źle, Dzisiaj wiem, jak nad sobą pracować. Niektóre z nich wyszły z nałogu, są dzisiaj całkiem innymi osobami. Natomiast trzy z moich bohaterek nie żyją, bo się zapiły na śmierć. No, chyba dotknęłaś tego sedna. Tutaj nawet mam zatytułowane Alkoholizm kobiet. Temat, który boli, bo to aż zabolało. Chyba to też jest taki temat rzeka, bo to jest od tego stygmatyzowania, od tych wzorców kulturowych, gdzie mężczyźni oczywiście na to sobie mogą pozwolić, gdzie w ogóle wręcz w ich zachowaniu i w jakiś taki symbol męskości jest to wpisane popijanie na przykład whisky, to nikogo nie dziwi, a kobieta z tym kieliszkiem jest tak, Moniu, jak powiedziałaś, jest jakimś takim symbolem.

Mieszkałam na Powiślu, miałam fantastyczną grupę znajomych. Alkoholizm kobiet. Dobrze powiedziane, absolutnie. Tam już wychodziło się z pewnego rodzaju bagażem z domu do pracy i myślę, że odwrotnie. Monia, to w takim razie powiedz mi, bo czy coś się w ogóle zmieniło? Czy właśnie ten problem narasta? Czy to jest tak, że naprawdę my sobie nie zdajemy sprawy, ile kobiet wokół nas tak naprawdę popije od rana?

To jest dylemat, prawda? Ja myślę, że w ogóle trzeba absolutnie przeformatować swoje życie, żeby zachować to życie. Żeby w ogóle przeżyć, żeby żyć. Tylko na drugiej szali pewnie jest to, że w takim momencie wykluczamy się towarzysko albo czasem zawodowo, a chcemy gdzieś przynależeć, bo taka jest potrzeba w ogóle społeczna i ludzka. Bardzo dużo jest tych dylematów. Moniu, jeszcze mi utkwiło w głowie to, że powiedziałaś, że trzy z bohaterek twojej książki nie żyją. Czy ty? Możesz powiedzieć mi, jak przebiega ten alkoholizm kobiet? Czy to jest tak, że bliscy dookoła widzą? Czy ktoś jest w stanie w ogóle powstrzymać to? Bo wiesz, tutaj jest też kwestia tego samego rysu też takiego uzależnień, jak bardzo trudno osobom zewnętrznym, tym najbliższym zrobić cokolwiek, bo przecież to nie wystarczy, że komuś wylejemy ten alkohol, zabierzemy, bo to się i tak taka osoba uzależniona to będzie robiła wszystko, żeby taką małpkę, butelkę kolejną zdobyć.

Jaka to połapka jest, prawda? Popatrz. Ciągle chcemy się też porównywać, trochę rywalizować, też znowu nie być wykluczonym, bo przecież inni tak ciekawie spędzają weekend, to my też musimy dorównać, przecież musimy też o czymś opowiedzieć przy tym papierosie potem. Słusznie. Jak my się w tym prześcigamy, nie? Bardzo uważam, że też nawet media społecznościowe też to niejako podbijają, chociaż uważam, że kiedyś było tego o moniu więcej, bo teraz chyba jednak zaczyna... Chodzić powolutku, to dbanie takie o siebie i już nie chcemy tak pędzić w te weekendy, tylko bardziej sobie gdzieś tam właśnie równoważyć. Ale to oczywiście to jest powoli i to też nie jest u wszystkich. Ja to u siebie obserwuję, bo oczywiście też mam inny etap już swojego życia. Ja już wolę przeleżać ten weekend, znaczy spędzić go bardzo spokojnie, ale każdy jest w różnym momencie życia.

Ale fakt, że to też nakręcało bardzo to spożycie alkoholu, prawda? No bo to jest takie... No pewnie, jesteś w towarzystwie, myślisz sobie, no masz ten weekend, no zaraz, wrócisz tam do swoich obowiązków, ale tak, no ktoś mówi, chodźmy na piwo, no tak, chodźmy na piwo, oj, drink, tutaj zabawa. I to jest to takie też napędzanie się grupy, prawda, to taka synergia. Tak, tak, ale tak, tutaj na jednym piwie się nie kończą, chodźmy na następne, a tutaj sobie jeszcze po drodze wypijmy coś. Moniu, ale wiesz co, czy można się, wiesz, bo to jest pewnie bardzo indywidualne, kto z nas jak reaguje, kto z nas sobie umie wcisnąć ten stop. Ale jak już się zapuścimy za daleko, to bo tak wiesz co, myślę sobie o tym, że wokół nas jest bardzo dużo osób i teraz tutaj mam na myśli kobiety, które sobie tak właśnie tutaj piją jedno prosecco, tu kolejne, tutaj jeszcze winko białe.

A potem środa połowa tygodnia, to jest bliżej do weekendu, a potem czwartek to już tuż przed weekendem i możemy tak sobie usprawiedliwiać pewnie Moniu, że z poniedziałek wypijmy, bo przecież ten ciężki tydzień się zaczyna. Nie, to jest przerażające z każdej miary, natomiast ja bym nigdy nie robiła ataku na taką osobę, nie szłabym i nie konfrontowała tego z żadnym szefostwem. Alkoholizm kobiet. Names mentioned. Ja mam wrażenie, że ludzie przestali odróżniać dobro od zła. To są tak mocne treści.

Bombardują nas cały czas obrazy wojny. Ludzie dzisiaj nie wiedzą nic. Też sraumatyzowani Moniu trochę, ale rzeczywiście zaczyna się też przekraczać pewne granice, zwłaszcza jak się słyszy o tych wszystkich przypadkach przemocy i napaści, chociażby właśnie te głośne przypadki medialne. Alkoholizm. Wiesz, to jest też tak, że w przypadku kobiet, bo mężczyźni piją, wiesz, dla zabawy. Mężczyźni piją, jak się spotykają z kolegami, no ja nie mówię, bo są mężczyźni, którzy codziennie sięgają po piwo, to jest dla mnie sytuacja dramatyczna, jeśli... A to już jest alkoholizm, Moniu, ja bym tak nazwała, jeżeli codziennie sięgamy po piwo, żeby też wyregulować sobie nastrój, no to też jest znowu to, wiesz, tak się mówi, że kobiety piją po cichu, mężczyźni tak samo, bo...

Monio, ja tak jeszcze będę wracała tutaj cały czas do tych kobiet. Super, bo mi może to umykać. Ale nie, nie, nie, nie. Bo ja się tak może rozwodzę za bardzo. Nie, bardzo, bardzo. Ty tutaj mówisz rzeczy bardzo ważne i ja chcę, żeby one wszystkie wybrzmiały. To się ciesz. I ja sobie cały czas tak tylko myślę o tym, jaki jest ten schemat picia kobiet i czy na przykład twoje bohaterki książki coś łączyło, czy był jakiś element, nie wiem, wspólny, który sprawiał, że one bardziej sięgały po ten alkoholizm. To bardzo dobre pytanie. Tak, to są najczęściej kobiety bardzo wrażliwe i bardzo często została wobec nich popełniona przemoc, zarówno taka fizyczna, werbalna, jak i seksualna w dzieciństwie. Przez to te osoby nie miały silnego fundamentu takiego na rozwój i bardzo często takie osoby sięgają po alkohol, ale powiem ci coś zatrważającego, co za mną chodzi od pogrzebu takiej mojej znajomej, 32-letniej kobiety, która funkcjonowała w elitach społecznych Warszawy.

Ona robiła z siebie sportsmenkę, a okazuje się, że to była osoba bardzo pod wpływem i uzależniona wręcz od substancji i od alkoholu. A ja wierzyłam, że to jest bardzo zdrowa sportsmenka. Zobacz, to jest jeden przekaz, który ktoś tworzy, kreuje i który ktoś, ten odbiorca to bierze, prawda? Zobaczę, jak ta siła kreacji i manipulowania rzeczywiście... Alkoholizm Zdemaskowanie tego, co to dalej spowoduje w takich osobach, czy też uwolni potencjał niestety do uzależnienia. Ja już tak myślę tutaj, Moniu, teraz ja już sobie poleciałam. Ale bardzo mi się podoba to, co mówisz.

Tak sobie myśląc o tym, wiesz, że jeden to uzna za kogoś podziwia, za przykład, żeby za tym pójść, dla drugiego to wpłynie inaczej, jakie to jest, ale jednak zobacz, jak social media i w ogóle wizerunek potrafią też wpływać na życie innych osób. No właśnie social media, czyli widzimy lukrowany wycinek życia takiej celebrytki, a nie widzimy tego wszystkiego, co jest obok. Absolutnie. Tych wszystkich awantur, tych wszystkich kacy, tych wszystkich sytuacji, w których ta osoba jest agresywna. Naprawdę alkohol sprawia, że my stajemy się agresywni? Tak, tak, tak. Właśnie zastanawiam się, wiesz co Moniu, bo też się o tym nie mówi, tylko kolejna taka też część jakby do mężczyzn przyporządkowana, że u mężczyzn ten alkohol podbija agresję, a o kobietach się tego nie mówi.

Wysłały, a kobiety same w sobie nie mają wsparcia w mężczyznach, więc nie chodzą i na tyle nie mają w sobie samozaparcia. Ja powiem tak, jeśli ktoś czuje, że ma problem, Jedyne, co go uratuje, to chęć poprawy swojego życia, chęć życia dalej. Trzeba wszystko absolutnie zmienić i przeprogramować. Niestety od znajomych, przez pasję, ale warto, bo życie jest piękne. Bardzo dobre zdanie na zakończenie tego naszego... Dzisiejszego nagrania. Temat poważny był Moniu, a ja tylko jeszcze przypomnę naszym słuchaczom, że gościem była Monika Sławecka, autorka książki Alkohol piekło kobiet. Tak sobie patrzę, jak tutaj mocno to wybrzmiewa. Bardzo zachęcamy do przeczytania do tego, żeby spojrzeć i na siebie i na osoby, które są wokół nas.

Moniu, ja ci bardzo dziękuję. To ja ci, Oniu, dziękuję. Z niedosytem zostajemy, no. Bo zawsze tak jest Moni, jak się człowiek rozkręca w tych rozmowach, to ten nieubłagany czas jest, a pewnie tutaj jeszcze wiele rzeczy poważnych i bardzo ważnych i ciekawych by padły, ale tym bardziej Państwa odsyłam i do książki Moniki i Moniu jeszcze na Twoją stronę też na Instagramie, Monika Sławecka. Zapraszam i do mojego podcastu Pętla Zbrody. O, tym bardziej. Zapraszamy serdecznie, dziękujemy. Dziękujemy za dziś i zapraszamy na kolejny odcinek podcastu. Możecie nas posłuchać na Onet Audio, Spotify, Google Podcasts i Apple Podcasts. Czekamy też na Wasze komentarze. Możecie pisać do nas na naszym Instagramie o tym, jakich tematów i jakich gości chcielibyście posłuchać.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.