Młynek Marysi
10-letnia Marysia z Pardołowa była jednym z miliona polskich dzieci wysłanych do pracy przymusowej w Niemczech. W reportażu „Młynek Marysi” opowiada o tym, jak udało jej się pieszo po wojnie wrócić do domu w Świętokrzyskiem i jak wyglądała praca w Rzeszy. Jak młynek do kawy mógł uratować życie całej rodziny? A może miał specjalną moc? Zapraszamy do wysłuchania reportażu „Młynek Marysi” Magdaleny Galas-Klusek w realizacji Michała Pastuszki. Muzyka: Zespół Śpiewaczy Echo Łysicy.Więcej reportaży: https://radiokielce.pl/reportaz-w-radiu-kielce/
A oni jak mnie zdzieli tymi rękawicami od motorów, to mi tylą gębę miałam. No, ten Hoffman, ten ogrodnik widział, że leci, to przyszedł i zabrał go stąd. No, to mnie tydzień buzia bolała, jak mnie zdzielił. Gdzie to dziecko palnąć w łeb? To jeden był człowiek, a drugi był diabeł, no. Tak było życie na emigracji, no. Pięć lat, całe pięć lat. Jak wracałam, to już byłam dziucha, dużo. Jak był koniec wojny, to się nie dało powiedzieć, jaki był koniec. Wszyscy się cieszyli. Do Szweryna przyszli Amerykanie, a z tej strony przyszli Ruscy. I tam była Ameryka, a tu były...
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marysia opisuje, jak zaczęła używać młyńka do kawy podczas podróży do Polski.
Opis podróży pieszo do Polski i opowieść o trupach i zaminach na trasie.
Opowieść o trudach i okrutnościach podczas emigracji do Polski, w tym o zabójstwie człowieka i dziecka.
Opis sytuacji po zakończeniu wojny i podróży do Polski, w tym o ucieczce z pałacu i użyciu młyńka do kawy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Więcej reportaży: https://radiokielce.pl/reportaz-w-radiu-kielce/