Procesy promptowe zamiast myślowych. Jak AI ujednolica myślenie.
Pytanie "jak to rozwiązać?" gdzieś po drodze zamienia się w pytanie "o co zapytać?" Cała praca coraz częściej zaczyna się i kończy przy oknie czatu. Układamy możliwie dobre polecenie, a potem oceniamy, czy to, co wróciło, wygląda wystarczająco dobrze, żeby oddać je dalej. Środkowa część, w której człowiek rozumiał problem i stawiał własną hipotezę, wypada, a nam zostaje rola nadzorcy cudzego myślenia. Mam wrażenie, że nasze procesy myślowe zamieniają się na naszych oczach w procesy promptowe, a rekrutacja jest tylko miejscem, w którym widzę to dziś najwyraźniej. To tam po raz pierwszy nie umiałem odróżnić słów kandydata od surowej odpowiedzi, jaką dałaby mi sztuczna inteligencja. W tym odcinku sprawdzam w ośmiu badaniach, co ta zamiana robi z naszą pewnością siebie, kompetencjami i premią za umiejętności.W odcinku m.in.:dlaczego 300 autorów z pomocą Chata GPT napisało lepsze, ale o 10,7% bardziej podobne do siebie historie (Science Advances),odwrócony efekt Dunninga-Krugera: najmocniej przeceniają się ci, którzy czują się najbieglejsi w AI, a większość zadaje czatowi dokładnie jedno pytanie i bierze wynik bez sprawdzenia (Uniwersytet Aalto),sufler AI na rozmowach rekrutacyjnych, z którym zetknąłem się osobiście, i dane o podwojeniu tego zjawiska w pół roku,dlaczego początkujący konsultanci poprawili się o 34%, a najlepsi prawie wcale, i co to robi z premią za umiejętności,dlaczego najtańszym konkurentem pracownika staje się firmowy abonament na AI, skoro pensja nawet młodszego specjalisty to równowartość kilkudziesięciu takich abonamentów,eksperyment, w którym podpowiedź AI sprawiła, że „nie wiem" mówiło już tylko 3% badanych zamiast 44%,badanie, które daje nadzieję: myślenie działa jak mięsień i działa to w obie strony przez całe życie.Artykuł ze wszystkimi źródłami: trojanczyk.pl/procesy-promptowe-zamiast-myslowych
Autor opisuje swoje doświadczenia z odpowiedziami podobnymi do tych sztucznej inteligencji oraz zmiany w procesach rekrutacyjnych.
Badania pokazują, że odpowiedzi stają się coraz bardziej podobne dzięki sztucznej inteligencji, co wpływa na procesy rekrutacyjne.
Badanie pokazuje, że odpowiedzi stworzone przez sztuczna inteligencję są często oceniane lepiej niż te pisane samodzielnie.
Badania pokazują, że modely sztucznej inteligencji tworzą podobne odpowiedzi, co wpływa na różnorodność myślenia.
Autor opisuje zmianę podejścia do rozmów rekrutacyjnych i sposób, w jaki kandydaci coraz częściej korzystają z sztucznej inteligencji.
Badania pokazują, że korzystanie z sztucznej inteligencji może wpływać na efektywność pracy i korelacje z krytycznym myśleniem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Pytanie "jak to rozwiązać?" gdzieś po drodze zamienia się w pytanie "o co zapytać?"
Cała praca coraz częściej zaczyna się i kończy przy oknie czatu. Układamy możliwie dobre polecenie, a potem oceniamy, czy to, co wróciło, wygląda wystarczająco dobrze, żeby oddać je dalej.
Środkowa część, w której człowiek rozumiał problem i stawiał własną hipotezę, wypada, a nam zostaje rola nadzorcy cudzego myślenia.
Mam wrażenie, że nasze procesy myślowe zamieniają się na naszych oczach w procesy promptowe, a rekrutacja jest tylko miejscem, w którym widzę to dziś najwyraźniej. To tam po raz pierwszy nie umiałem odróżnić słów kandydata od surowej odpowiedzi, jaką dałaby mi sztuczna inteligencja.
W tym odcinku sprawdzam w ośmiu badaniach, co ta zamiana robi z naszą pewnością siebie, kompetencjami i premią za umiejętności.
W odcinku m.in.:
dlaczego 300 autorów z pomocą Chata GPT napisało lepsze, ale o 10,7% bardziej podobne do siebie historie (Science Advances),odwrócony efekt Dunninga-Krugera: najmocniej przeceniają się ci, którzy czują się najbieglejsi w AI, a większość zadaje czatowi dokładnie jedno pytanie i bierze wynik bez sprawdzenia (Uniwersytet Aalto),sufler AI na rozmowach rekrutacyjnych, z którym zetknąłem się osobiście, i dane o podwojeniu tego zjawiska w pół roku,dlaczego początkujący konsultanci poprawili się o 34%, a najlepsi prawie wcale, i co to robi z premią za umiejętności,dlaczego najtańszym konkurentem pracownika staje się firmowy abonament na AI, skoro pensja nawet młodszego specjalisty to równowartość kilkudziesięciu takich abonamentów,eksperyment, w którym podpowiedź AI sprawiła, że „nie wiem" mówiło już tylko 3% badanych zamiast 44%,badanie, które daje nadzieję: myślenie działa jak mięsień i działa to w obie strony przez całe życie.Artykuł ze wszystkimi źródłami: trojanczyk.pl/procesy-promptowe-zamiast-myslowych