AI w decyzjach lidera zaczyna się od wsparcia, a kończy oddaniem osądu.
„Siedziałem nad tym z Claude'em" zaczyna dziś robić to, co kiedyś robiło „McKinsey to rekomendował".AI w decyzjach lidera przestaje być tylko narzędziem do szybszej pracy. Coraz częściej staje się sposobem na to, żeby rozłożyć ciężar odpowiedzialności za to, co myślimy i co potem zrobimy. Opowiadam w tym odcinku, jak granica między wsparciem w myśleniu a oddaniem własnego osądu zaciera się tak niezauważalnie, że pierwszą osobą, która to dostrzega, nie jesteśmy my sami, tylko ktoś, kto siedzi obok.W odcinku m.in.:model liczy prawdopodobieństwo następnego słowa, a nie prawdęco tak naprawdę znaczy przycisk „zdecyduj za mnie"majowe orzeczenie sądu federalnego, w którym „algorytm to sugerował" przestało być obronązespół traci zaufanie do lidera, który chowa się za AI przy trudnych decyzjachjeden prosty nawyk przed użyciem AI w decyzji, który chroni własny osądPełny artykuł ze źródłami i badaniami na trojanczyk.plRozdziały:0:00 Intro0:11 Powitanie i wprowadzenie1:19 Maszyna liczy prawdopodobieństwo, nie prawdę4:01 Kiedy „algorytm to sugerował" przestaje być obroną5:22 Dziesiątki stron, których nikt nie czyta6:37 Ludzie widzą, kiedy lider się chowa7:44 Czego tam naprawdę szukam9:23 Jak nie oddać AI własnego osądu10:12 Zakończenie
Podstawowe wytłumaczenie tematu i wprowadzenie do tematu AI w decyzjach.
Analiza jak AI zaczyna zastępywać osobistą odpowiedzialność w decyzjach.
Opis metodyki działania sztucznej inteligencji i jej różnice z myśleniem człowieka.
Przykłady i analiza sytuacji, w których AI wpływa na decyzje i odpowiedzialność.
Przedstawienie orzeczenia sądu federalnego w Nowym Jorku dotyczącego odpowiedzialności za AI.
Przedstawienie wyników badań nad wpływem AI na decyzje i myślenie ludzkie.
Podsumowanie i analiza sytuacji w firmach, gdzie AI wpływa na decyzje i odpowiedzialność.
zajrzysz na mój blog
trzy książki w prezencie na start
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zajrzysz na mój blog"
„trzy książki w prezencie na start"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Siedziałem nad tym z Claude'em" zaczyna dziś robić to, co kiedyś robiło „McKinsey to rekomendował".
AI w decyzjach lidera przestaje być tylko narzędziem do szybszej pracy. Coraz częściej staje się sposobem na to, żeby rozłożyć ciężar odpowiedzialności za to, co myślimy i co potem zrobimy. Opowiadam w tym odcinku, jak granica między wsparciem w myśleniu a oddaniem własnego osądu zaciera się tak niezauważalnie, że pierwszą osobą, która to dostrzega, nie jesteśmy my sami, tylko ktoś, kto siedzi obok.
W odcinku m.in.:
model liczy prawdopodobieństwo następnego słowa, a nie prawdęco tak naprawdę znaczy przycisk „zdecyduj za mnie"majowe orzeczenie sądu federalnego, w którym „algorytm to sugerował" przestało być obronązespół traci zaufanie do lidera, który chowa się za AI przy trudnych decyzjachjeden prosty nawyk przed użyciem AI w decyzji, który chroni własny osądPełny artykuł ze źródłami i badaniami na trojanczyk.pl
Rozdziały:
Intro
Powitanie i wprowadzenie
Maszyna liczy prawdopodobieństwo, nie prawdę
Kiedy „algorytm to sugerował" przestaje być obroną
Dziesiątki stron, których nikt nie czyta
Ludzie widzą, kiedy lider się chowa
Czego tam naprawdę szukam
Jak nie oddać AI własnego osądu
Zakończenie