Mentionsy Mentionsy
Przyjemność po mojej stronie
Przyjemność po mojej stronie

Różne oblicza męskości

29.10.2024 ·49 min 34 s · 13 rozdziałów

Co jest męskie? Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie jest złożona. Co więcej, mężczyźni wciąż dokonują redefinicji męskości. O jej różnych obliczach opowiedział Jacek Masłowski - psychoterapeuta, filozof, oraz współzałożyciel Instytutu Psychoterapii Masculinum, który specjalizuje się w pracy z mężczyznami nad ich rozwojem emocjonalnym i tożsamościowym

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gościa 1

A tak się składa, że bardzo wielu mężczyzn w Polsce, dookreśla się poprzez poszukiwanie męskiej tożsamości. I w pewnym momencie swojego życia zadaje sobie pytanie, które można by mniej więcej powiedzieć w taki sposób. Męski, czyli jaki? Co to właściwie dzisiaj znaczy męski mężczyzna? A ponieważ takie wzorce męskości, z którymi spotykali się do tej pory w swoim życiu, okazują się niesatysfakcjonujące. Albo są bardzo płaskie. Mam tutaj na myśli takie wzorce, które można zobaczyć w różnego rodzaju produkcjach filmowych. Batman, Superman. Generalnie tak. No to w ogóle, ciekawe, że poszłaś od razu w Marvela albo DC, bo to jest w ogóle wow. Kiedyś mam pięcioletniego syna. A propos patriarchatu, no to tam masz dokładnie patriarchalne wzorce.

4:20 · Kryzys męskości i nowe wzorce 1

Bo jakby nigdy się, nigdy nie zbudowali swojej autonomii i No właśnie i to są takie problemy, które właśnie wynikają z tego niewyraźnego wzorca męskości, z którym bardzo wielu mężczyzn dzisiaj funkcjonuje. Podążając za tym, co mówisz i tą zależnością od kobiet, zdaje mi się, że zdecydowana większość psychoterapeutek to również kobiety i że psychologów i psychoterapeutów płci męskiej Zdecydowanie jest mniej, więc nawet na tym etapie poszukiwania jakichś rozwiązań w życiu dorosłym, mężczyźni bardzo często trafiają na perspektywę kobiecą. Czyli w dalszym ciągu, prawda? Jest taka kontynuacja tego. Mam nadzieję, że to stąd wynika ta twoja zajętość i powód, dla którego tak długo nie mogłam cię tutaj zwabić. Bingo. Głównie byłem na obozach z mężczyznami w lasach różnych, gdzie prowadzimy obozy agogę właśnie dla mężczyzn, dla ojców i synów, także

7:35 · Wpływ mediów na wzorce męskości 1

Najpierw fundacja, a teraz Instytut Psychoterapii, łamie ten schemat, tworząc przestrzeń dla mężczyzn, do pracy z mężczyznami, a nie tylko dla mężczyzn. Rzeczywiście, mniej więcej 15% psychoterapeutów w Polsce są mężczyźni. Nasz Instytut to właściwie głównie mężczyźni terapeuci. Na 12 osób, jeżeli pamiętam, jest jedna albo dwie kobiety tylko. I to nie chodzi o to, że my tutaj jakąś staramy się robić, nie wiem, na siłę parytety wprowadzać, tylko jakby chcemy właśnie stworzyć, tworzymy już od lat taką przestrzeń, gdzie i kobiety i mężczyźni mogą spotkać się właśnie w relacji z męskością. Taką męskością, którą my uważamy za męskość zdrową, którą mam nadzieję nasi terapeuci reprezentują w kontakcie ze swoimi klientami i pacjentami.

9:02 · Rola kobiet w rozwoju męskości 1

Tak sobie pomyślałam i taki mam pomysł trochę na to nasze dzisiejsze spotkanie, żeby sobie troszeczkę przejść przez życie mężczyzny tak chronologicznie. Bo my, kobiety, matki, jak już wiemy od ciebie, pełnimy ogromną, silną rolę w rozwoju chłopców. A potem często również w życiu mężczyzn, którzy tymi naszymi dziećmi są. Jest takie jedno wspaniałe, a w zasadzie dwa takie wspaniałe zdania, które wyczytałam w twojej książce, napisanej wspólnie z Martyną Harland. Coś, z czym ja się bardzo utożsamiam, nie ukrywam, więc pewnie dlatego też tak to miała. To nasza cały ciekaw, które to zdania są. No dobra, uwaga, uwaga.

13:21 · Dualizm oczekiwań kobiety w relacjach 2

Ale może to zabrzmi tak jakoś niezręcznie czy niefeministycznie z mojej strony, że ja w ogóle się ośmielam tak powiedzieć, ale sama pracuję w gabinecie i sama byłam w paru relacjach i myślę, że mam dosyć dominującą naturę, więc nawet po sobie widzę te mechanizmy dosyć często, z pewnością również po swoich przyjaciółkach i po swoich klientkach. Ale myślę, że najbardziej niepokojący jest właśnie ten dualizm. Ta taka Potrzeba, żeby ten mężczyzna wypełnił wszystkie te kwadraciki. Jednocześnie był tym właśnie złym, autonomicznym, albo niedobrym, autonomicznym, łobuzerskim i bardzo silnym, a z drugiej strony potrafił z nami porozmawiać o naszych emocjach, wysłuchał, nie dając rad jednocześnie i dał się pokierować w tym kierunku, w którym my byśmy chciały, żeby nasza relacja szła.

Gdzie właśnie przyglądamy się temu zjawisku, jaki wpływ ojca, jaki jest wpływ ojca na kondycję współczesnych kobiet i sposób budowania przez nie relacji i tak dalej. Okej, czyli z drugiej strony. Tak, zupełnie z drugiej strony. To jest taka książka, która no mam nadzieję, że pozwoli kobietom troszeczkę odnaleźć A zatem, to całe spektrum oczekiwań, o których wspomniałaś. To tak na dobrą sprawę są oczekiwania, które są bardzo splątane. A zatem, kiedy patrzymy na taką kobietę i tu by chciała mieć opiekuńczego, tu czułego, tu z kolei sprawczego, to ja tam widzę szereg różnych postaci męskich,

21:00 · Odzwierciedlanie emocji przez rodziców 1

No dobra, Jacek, ale ja mam wrażenie, że jednak kobiety są dosyć zasobne w tę umiejętność nazywania swoich stanów emocjonalnych, a mężczyźni wszystko wskazuje na to, że jednak trochę bardziej deficytowi. Tak, ale pracują nad sobą, pracują. Ja nie wątpię również dzięki wam i chwała wam za to. Dzięki im, a im tylko wspieramy w tym procesie, bo oni to sami chcą robić. Ale dlaczego tak jest? Skoro te same matki wychowują kobiety, dziewczynki i te same matki wychowują chłopców, to dlaczego chłopcy nie potrafią nazywać swoich emocji, ich przeżywać, a w efekcie dużo więcej jest samobójstw wśród mężczyzn i dużo większy odsetek uzależnień, czyli takich ucieczkowych zachowań. Skąd ta dysproporcja? Dlaczego chłopcy nie umieją, a dziewczynki umieją?

23:43 · Kryzys wieku średniego i czerwony rycerz 6

To nie do końca jest tak, że chłopcy nie umieją, bo też są, jak powiedziałaś, wychowywani przez te same matki. Nawet nie tylko matki, tylko w ogóle kobiety, które im nazywają. I rzeczywiście to jest pewne combo przyczyn. Pierwszą przyczyną, chociaż kolejność może nie jest tutaj istotna, są te etosy, o których rozmawialiśmy. Wiesz... Ja mam dziesięcioletniego syna, który aktualnie ma połamane dwie ręce. Połamał sobie dwie ręce, ponieważ z kolegami postanowił, że będą skakać skądś tam. No i w ogóle świetna zabawa. No i teraz jest bohaterem szkoły, bo jako jedyne dziecko w historii tej szkoły na sygnale został zawieziony do szpitala i chodzi teraz jak Iron Man, wiesz. Jest z tego dumny, a na początku była ciężka praca do wykonania. I teraz o czym ja właściwie mówię. Ja mówię tutaj o tym, że to nie jest tak, że tylko rodzice wychowują nasze dzieci.

Jeżeli chodzi o ból, no to jak mówię, urwało mi pół ciała, no to mi tam powieka trochę drgnęła, ale tu nie mam przestrzeni na jakieś tam mazganie się. W związku z tym, my, mężczyźni w ogóle, żyjemy w takiej podwójności troszeczkę, w takiej trochę paranoi. Schizofrenii może lepiej. Właściwie, czy ja mam być czuły, czy ja mam być tym barbarzyńcą? I to nawigowanie jest bardzo trudne. I wielu mężczyzn, chłopców wcześniej, nawet jeżeli przez pewien okres życia są uczeni wrażliwości, No to wchodząc w te grupie rówieśnicze, wcześniej czy później, muszą z tej wrażliwości zrezygnować albo ją ukryć. Na przykład w moim gabinecie naprawdę obficie występują traumy związane z tym, że taki wrażliwy chłopiec w swojej grupie rówieśniczej był traktowany jako mięczak, ciamajda, jako ktoś, pośmiewisko i on nie umiał się ochronić w ogóle inaczej niż poprzez wycofanie tej wrażliwości albo bycie wykluczonym z grupy.

Ono niczego od nas nie potrzebowało. To są bardzo, bardzo cenne rodzicielskie wskazówki, z którymi ja się bardzo lubię i które ja sobie też bardzo biorę do siebie. No dobra, idźmy dalej, bo nie wyobrażam sobie, żebyśmy dzisiaj nie porozmawiali, skoro już cię tu mam, o tym słynnym kryzysie wieku średniego. No bo już zahaczyliśmy trochę o ten moment, w którym Mężczyzna na nowo próbuje odzyskać siebie i swój kontakt z własnymi emocjami, jakieś wyznaczyć swoje własne granice. I myślę, że to może być często związane właśnie z tym okresem. Może fajnie, jeżeli to się zaczyna wcześniej, ale w sumie my nic nie wiemy na temat tego kryzysu wieku średniego, my kobiety.

Cały ten system jest w tym momencie poddany bardzo dużej weryfikacji, no bo on zmienia reguły gry, reguły swojego funkcjonowania w tym systemie. No i ten system będzie dążył do tego, żeby mu na to nie pozwolić. Dlatego mamy takie konflikty w tym obszarze. Pozwól, że poetycko odpowiem ci na to pytanie. Wspaniale. To nie ja wymyśliłem, więc dlatego się podeprę autorytetem, który mam wrażenie bardzo dobrze tłumaczy kryzys, gdy przyczynę kryzysu wieku średniego i właściwie o co w nim chodzi, po co on jest. Otóż Robert Bly w książce Żelazny Jan, którą polecam, jest mega trudną książką, ale jest Biblią męskości moim zdaniem. On właśnie pokazuje pewne trzy fazy życia mężczyzny, zaczynając od okresu nastoletniości, takiej trochę już starszej, czyli tego okresu, kiedy ten testosteron w ciele chłopca już odegrał wystarczająco dużą rolę, żeby uruchomić jego popędowość.

Będę sama do końca życia, on się będzie świetnie bawił, ja mam poczucie krzywdy i tak dalej. I kobiety zamiast pracować w relacji, to bardzo często starają się dokładnie zrobić to samo, co dwadzieścia parę lat wcześniej zrobiło społeczeństwo, czyli ten sarkofag wzmocnić. Także ona już nie ma takiej siły. No dobra, dobra, no to czyli takie pożądane zachowanie. Przychodzi typ i mówi, chcę sobie kupić motocykl. Co mówi mądra kobieta? Kup dwa, żartuję. Ale tak to jest w myśl również tego, że z mężczyznami buduje się bliskość poprzez wspólne działanie. Słuchaj, moja żona, ja mam cztery motocykle. Jestem fanem motocykli, ale nie kupiłem ich w zeszłym roku wszystkich. Oczywiście w zeszłym roku też kupiłem jeden. A od zeszłego roku dopiero masz kryzys wieku średniego? Nie, ja myślę, że już mam go za sobą, wiesz. I to dawno. Natomiast średnio między 35 a 55.

Nie tylko relacyjnych. Wyobraź sobie, jak niewielki odsetek mężczyzn potrafi nazwać swoje potrzeby. Mniej więcej z tymi potrzebami jest tak samo jak z emocjami. Ale potrzeby, ale jak? Jak ja mam rozpoznać, że to jest moja potrzeba? Znamy już źródło tego. Jesteś śpiący. Nie, poczekaj. Myślałam, że głodny. Nie, śpiący. No to ja wiem lepiej, jakie są twoje potrzeby. No to po co ty masz rozwijać taką kompetencję? Ale ty czujesz, że w środku się gotuje i teraz kuchnia jak to zrobić? No więc pierwsza rzecz to taka, że ten mężczyzna dobrze, żeby trafił na męskie kręgi, żeby trafił do jakichś męskich grup, czy na warsztaty, czy może na terapię, żeby on w ogóle rozpoznał, co się z nim dzieje. Bo on tego najczęściej nie potrafi rozpoznać inaczej, niż obserwując wyłącznie symptomy tego.

43:05 · Relacje wobec dzieci 2

No bo jeżeli mężczyzna chce od nas świętego spokoju, czyli chce być zostawiony sam sobie, no to kiedy kobieta wchodzi w relację partnerską ze swoim dzieckiem, jak bardzo nie byłoby to patologiczne, no to istnieje duże prawdopodobieństwo, że on tego świętego spokoju trochę jednak dostaje, a z drugiej strony chciałby być doceniony, chciałby mieć jakieś wspólne aktywności, poza seksem może jeszcze jakieś, z tą swoją partnerką, żeby to faktycznie partnerstwem można było nazwać. Wiesz jakie mam pytanie od razu? A od czego on chce mieć ten święty spokój? Od czego on chce mieć ten święty spokój? Dopóki nie zrozumiemy od czego, no to rzeczywiście to myślenie ma sens. Ale tak to jest zwykle adresowane. A daj, że ty mi w końcu święty spokój. No i co tam jest pod spodem?

Tak, wiesz, no ten bufor pomiędzy jednym rodzajem aktywności, a drugim. Tu pracuję, robię rzeczy, jestem zestresowany, a za chwilę mam słuchać o emocjach mojej partnerki z czułością i zrozumieniem, no to nie można się przełączyć natychmiast w ten sposób jeszcze po drodze wyrzucając śmieci. Mężczyźni nie są w tym mistrzami świata. Więc owszem, taki święty spokój to owszem. Natomiast ten święty spokój to jest po prostu odczep się ode mnie, tak. Przestań po mnie jeździć. To jest ten święty spokój. I rzeczywiście bardzo wielu mężczyzn skarży się na to, że nie mają relacji, tylko mają transakcje. Oni coś muszą ciągle robić. To mi tak brzmi, jakby to był po prostu brak miłości i wzajemnego szacunku. Dokładnie tak. Oni dokładnie to bardzo często, nie mówię, że to jest powszechne, ale to jest bardzo częste. I potem, kiedy ta funkcja rodzicielska się kończy, kiedy te dzieci są już, zaczynają być nastolatkami, to jest jeszcze turbo włączone tej trudności.

46:27 · Męskość sytuacyjna 1

A dzieci nie są sensem tej ramy. Bo jak zaczynają być sensem, no to stają się w centrum. I zaczynają się uczyć tego, że to oni tutaj i ich potrzeby są nadrzędne, a to może się skończyć roszczeniowością, właśnie zależnością i tak dalej. Ale na pewno jest bardzo dużo prawdopodobieństw, że ta diada, jaka najpierw powstała, żeby te dzieci się pojawiły, no ona się razem z wyjściem dzieci natychmiast rozpada. Mamy jeszcze dwie minuty, a ja mam jeszcze jedno pytanie. Możesz mi wytłumaczyć, co to jest męskość sytuacyjna? Jasne. W dwie minuty? Tak. To dawaj. Wiesz co, to jest taka sytuacja, w której ja jako mężczyzna mam dostęp do właściwie pełnego spektrum swoich cech człowieczych.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.