Mentionsy Mentionsy
Przekuć w sukces
Przekuć w sukces

119 'Sukcesja' po miesiącu w Radomiu - walka o imperium Zygmunta Solorza

15.10.2024 ·49 min 6 s · 9 rozdziałów

Rozmawiamy dziś o człowieku, który dał Polsce Świat według Kiepskich. Zygmunt Solorz, bo o nim mowa, od lat 80tych budował swoje biznesowe imperium. Telewizja Polsat, Polkomtel, Interia. Kolejne zakupy, fuzje, przejęcia - trudno doszukać się tu jakichś nietrafionych decyzji. Do czasu. 🤑 Ostatnie kilka lat to wejście w sektor energetyczny i pierwsze kłopoty miliardera. Co poszło nie tak? I wreszcie - dlatego w ostatnich tygodniach nazwisko Solorza jest odmieniane w mediach przez wszystkie przypadki? 🏦 Wsparcie podcastu: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://pomagam.pl/przekucwsukces⁠⁠⁠⁠ Jeśli słuchaliście pierwszej części podcastu w Radiu, Kampus, druga część rozmowy zaczyna się od 15:40. Zapraszają Kamil Kuć i Przemek Krawczyk.

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gości 1

Dzień dobry, witamy wszystkich bardzo serdecznie, jak co dwa tygodnie w Przekuć w sukces, dzisiaj sami. Tak, tak powinno to wyglądać, ale moi drodzy, dzisiaj będziemy rozmawiać o niezwykle ciekawej rzeczy, a będziemy rozmawiać z kim? Z Przemkiem Krawczykiem, jak zawsze, czyli Przemek Krawczyk, Kamil Kuć, dzień dobry, cześć. Dzień dobry, co za piękny, ustrukturyzowany wstęp z twojej strony, Kamilu, jestem pod wrażeniem. Za każdym razem. Moi drodzy, witamy Was wszystkich jeszcze raz, a jednocześnie chcemy przejść jednocześnie do clou tematycznego, dlatego że dzisiaj o Solorzach. Będziemy dzisiaj rozmawiali o człowieku, który dał Polsce świat według kiepskich. To jest uważam bardzo ważny temat i chociażby dlatego warto by o Zbigniewie Solorzu porozmawiać.

2:01 · Rodzinne i osobiste historie Zbigniewa Solorza 4

No ale wydaje mi się, że też jeżeli on planował tutaj jakieś interesy, jakiś import-eksport do Polski, to dobrze było mieć dokumenty na jakieś inne nazwisko. I co ciekawe, jak się czyta dzisiaj wywiady z jakimiś najbardziej zaufanymi współpracownikami Solorza, którzy już są z nim od x lat, to oni mówią Piotrek to, Piotrek tamto. Okazuje się, że oni znają się jeszcze z tamtych czasów, kiedy Zygmunt Solorz posługiwał się imieniem i nazwiskiem Piotr Podgórski i po prostu mówią do niego pieszczotliwie Piotrek. Więc jeżeli ktoś mówi o Zbigniewie Solorzu per Piotr, to znaczy, że jest jego starym druhem, kumplem już od lat. No i to jest też może pierwsza rzecz, którą tutaj o Zbigniewie jeszcze można dodać jako jego cechę charakteru, że jak on już komuś zaufa, to jest z nim no w zasadzie od dziesiątek lat i okazuje się, że ci jego współpracownicy jeszcze słuchajcie z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, oni cały czas zasiadają w radach nadzorczych jego spółek, są jego konsultantami, prawnikami, on do dzisiaj z nimi współpracuje.

Zatrzymaliśmy się na tym, że Zygmunt Solorz, który się urodził w ogóle jako Zygmunt Krok, to było jego nazwisko powiedzmy rodowe, bo w 1956 roku on przyszedł na świat jako Józef Krok. Dojechaliśmy do momentu, kiedy on się znalazł w Niemczech, w RFN i tam założył swoją pierwszą firmę. Ona się zajmowała transportem i w Niemczech poznał swoją pierwszą żonę, Ilonę Solorz. No i tutaj też jest kolejna ciekawostka dotycząca Zygmunta Solorza. On ma takie upodobanie, żeby przyjmować nazwiska swoich żon, ponieważ urodził się jako Zygmunt Krok, poznał Ilonę Solorz i przy okazji ślubu zmienił swoje nazwisko na Zygmunt Solorz. To się będzie jeszcze kilkukrotnie w przyszłości zmieniało, więc śledzimy to.

Teraz to jest Zygmunt Solorz. Jego żona prowadziła w Monachium firmę Solorz Import-Export i on do niej dołączył. Zajęli się takim handlem zagranicznym, byśmy powiedzieli, czyli importowaniu do Polski jakiejś, głównie elektroniki. No i tutaj też można w tym wejściu rozpykać wątek współpracy Solorza z służbami bezpieczeństwa, bo jak będziemy później sobie rozmawiać o Solorzu, to okaże się, że on Inwestuje pieniądze w branże, które są bardzo mocno regulowane przez państwo. Tak, to branża telkomowa czy branża energetyczna. No tam się nie da bez jakichś koneksji z władzą, bez pozwoleń, bez licencji w zasadzie niczego zrobić.

No i rzeczywiście, drodzy słuchacze, tutaj trzeba przyznać, że po półtora roku SB go wykreśliła ze swojej kartoteki, opisała jako osobę nieprzydatną. Która nie przyprowadza żadnych informacji. Więc ta wersja Zygmunta Solorza się klei, że on jakieś zobowiązanie podpisał. Natomiast rzeczywiście dość szybko został z tej listy usunięty. Jak będzie później, jak będzie w wolnej Polsce, to o tym sobie jeszcze na pewno będziemy chcieli porozmawiać. Ale kończąc ten wątek, pod koniec lat 80. Zygmunt Solorz wraca do Polski. W 1988 roku zakłada słynną już firmę Solpol. Z siedzibą we Wrocławiu. Jako z nową spółkę, z udziałem też zagranicznym. I on zaczął sprzedawać w Polsce importowaną z Niemiec elektronikę.

9:48 · Sukcesy i kontrowersje w kariercie Zbigniewa Solorza 2

Rozbudowywał swoje własne nadajniki, przejmował mniejsze stacje telewizyjne, tworząc taką sieć telewizji. W 1999 otworzono platformę telewizyjną Cyfrowy Polsat. Tak, no i tutaj może na koniec tych naszych wejść radiowych jeszcze dosłownie trzy zdania o Telewizji Polsat, no bo w czym tkwił sukces Telewizji Polsat stworzonej przez Solorza? No bo Polacy chcieli mieć więcej kanałów telewizyjnych, chcieli oglądać coś innego niż tylko te kanały ogólnodostępne, państwowe TVP, no to mieliśmy do wyboru w zasadzie Polsat albo TVN. No i tutaj to pozycjonowanie było kluczowe, bo TVN się pozycjonował jako telewizja dla osób mieszkających w dużych miastach, dla jakiejś inteligencji.

Polacy absolutnie w to weszli. Polsat czy cyfrowy Polsat bardzo szybko stał się jedną z najchętniej oglądanych stacji telewizyjnych w Polsce. Wszyscy pamiętamy przecież klub Polsatu, paszporty Polsatu, które trafiły do 13 milionów Polaków swojego czasu. I dzień dobry przy podcaście. Hejka, hejka, jak tam dzioneczek? Czy wszystko w porządku? Czy wszystko przygotowane? No nie wiem, u mnie tak, ale pewnie jak to bywa z październikiem, no pogoda nie zachęca do jakichś bardzo zagęszczonych ruchów. Jest ciemno, zimno i nieprzyjemnie i nie chce się ani z łóżka wstawać, ani nie ten, tak czy inaczej. Piękny mamy dzisiaj dzień, pamiętajcie o tym, a my nie o dniach, nie o październiku, nie o listopadzie, a o Solorzach.

15:40 · Polsat i rozwój telewizji 1

Poprzez cypryjską spółkę, ale kontrolowaną przez Solorza następuje ta transakcja. No to jest, moi drodzy, transakcja ogromna. To jest transakcja, która wtedy, w momencie kiedy była dokonywana, To był największy zakup w historii europejskiego biznesu. Oczywiście też to tak brzmi, że Solorz kupił. Tam, słuchajcie, udziałowców było bardzo dużo i na przykład KGHM jako sektor publiczny brał udział w tym zakupie. Po raz kolejny się zapala lampka powiązań Solorza z jakąś władzą, prawda? No bo jeżeli namawiamy państwowego hegemona KGHM do zakupu, no to coś się dzieje. Operatorzy zagraniczni, jakieś fundusze były też w to zaangażowane.

22:01 · Biznes Solorza i jego sukcesja 12

Wtedy też się pojawił w ogóle taki sprytny pomysł stowarzyszenia, który się nazywa Program Czysta Polska. To stowarzyszenie oficjalnie ma propagować ekologię i ochronę środowiska. A nie oficjalnie sprzedawać usługi Zygmunta Solorza. No bo musicie wiedzieć, że w tym stowarzyszeniu, że w momencie, był taki moment, że jak się kupowało cyfrowy Polsat albo Plusa, to automatycznie dostawało się do podpisania taki papier, gdzie konsultaci mówili, a wie Pan, bo my tutaj mamy też taką inicjatywę proekologiczną, wie Pan, to się nazywa program Czysta Polska. Może pan podpisze taką deklarację poparcia? No jak ludzie to podpisywali, to się okazywało, że oni trafiali jako członkowie tego stowarzyszenia do rejestru. No i stowarzyszenie, program Czysta Polska ma 400 tysięcy członków.

No i nie można tak po prostu pozwolić upaść tym biznesom, tak? No przecież gdyby z dnia na dzień zamknąć Plusa, no to jakieś kilka milionów ludzi traci dostęp do sieci, do jakby rozmawiania z innymi, do komunikowania się przez telefon, tak? Jakbyśmy zamknęli spółki te wydobywające czy przetwarzające węgiel brunatny, no to nagle brakuje nam prądu. Więc jest takie określenie w angielskim too big to fail. I rzeczywiście biznesy Solorza są zbyt duże w tym momencie, żeby upaść, ale niestety można powiedzieć, że one powoli, powoli idą w dół. Dogrywają. Tak, dogrywają i pikują na dno. No i moi drodzy, nareszcie czekaliście na ten moment, bo możemy porozmawiać o tym, co się wydarzyło w tym roku i co się wydarzało przez ostatnie miesiące.

Bo Zygmunt Solorz, jako osoba już coraz starsza, Podupadająca trochę na zdrowiu, on już od kilkunastu lat walczy z jakimiś mniejszymi albo większymi problemami zdrowotnymi, jakieś udary, te sprawy. Chciał przekazać kierowanie biznesem swoim dzieciom i swojej rodzinie. Zygmunt Solorz był, czy jest już po raz trzeci żonaty, no bo pamiętamy ślub w 1983 roku z emigrantką Iloną Solorz. Z tego pierwszego małżeństwa zapamiętujemy syna, Tobiasa Solorza. To jest pierwsze nasze zadanie domowe, zapamiętać imię, syn Tobias z pierwszego małżeństwa. Oni się tam rozwiedli w 1991 roku z Iloną, ale został im syn. Tam jeszcze mają córkę, ale ta córka się nie udziela w biznesach Solorza, więc o niej nie będziemy rozmawiać.

No zapracowany człowiek, prawda? Tam jakiś się pojawia fundusz taki rodzinny w Liechtensteinie, który ma nad wszystkim zarządzać. Nawet w tym roku są podpisane dokumenty w sierpniu przekazania majątku i praw do zarządzania firmami tym dzieciom, więc wszystko idzie jak po maśle. No ale pojawia się tutaj oczywiście coś, co burzy ten cały porządek. Gdyby tylko nie te wścibskie dzieciaki. No właśnie, a właśnie zdziwiłbyś się. No i tutaj mamy sytuację, gdzie jest taki twist, bo pojawia się w tej historii taka postać Justyna Kulka, która związana była i jest od kilkunastu lat z biznesami Solorza. Bardzo długo z Polkomtelem, ona przez kilkanaście lat awansowała na kolejne stanowiska.

W marcu tego roku Justyna Kulka zostaje w tajemniczych okolicznościach trzecią żoną Zygmunta Solorza. On po rozwodzie ze swoją drugą żoną rezygnuje z nazwiska Żak, więc on był na początku Krok, potem Solorz, potem Solorz-Żak, teraz znowu Solorz. Co ciekawe, nie przyjął nazwiska Kulka. Może nie spodobało mu się. Może stwierdził, że tym razem to już jest przesada, żeby po raz 37 w życiu zmieniać nazwisko, więc został jako Zygmunt Solorz. No ale tak, Justyna Kulka zostaje wiceprzewodniczącą Rady Nadzorczej Cyfrowego Polsatu, czyli wskakuje w zasadzie na ten sam poziom co syn Tobias, taki najbardziej aktywny biznesowo. No i moi drodzy, zaczynają się pierwsze plotki.

W każdym razie coś tam się zaczyna, słuchajcie, dziać. No i kilka tygodni temu Gazeta Wyborcza opublikowała list. List, który dzieci Zygmunta Solorza, czyli przypominam, to jest Tobias, Piotr i Aleksandra, wysyłają do menadżerów spółek zarządzanych przez grupę cyfrowego Polsatu. Czyli głównie telewizji Polsat, Polkomtelu i Neti. No i w tym liście, to list jest jakby dłuższy, ja tylko przytoczę taki jeden kluczowy fragment. Przestrzegamy przed poleceniami wydawanymi przez osoby, które niedawno nabyły uprawnienia i ich uprawnienia w tym zakresie mogą budzić wątpliwość.

Oczywiście to jest napisane takim biznesowo i sprawnym językiem, ale każdy kto chociaż trochę śledzi o co chodzi, wie o co chodzi. A chodzi oczywiście o Justynę Kulkę, czyli dzieci Solorza w tym liście przestrzegają przed Justyną Kulką, czyli obecną żoną Zygmunta Solorza. Musicie wiedzieć, że spółki cyfrowego Polsatu to jest taka korporacja typu polskiego. Co to oznacza? To oznacza, że oczywiście są prezesi, są dyrektorzy, ktoś tam pracuje, ale kto podejmuje na końcu decyzję? Żona. Nie no, powiedzmy, że do zeszłego roku. Zygmunt Solorz, oczywiście, tak?

Totalnie tak. To jest wypowiedzenie wojny. To jest wypowiedzenie wojny, a w najgorszym wypadku o nich po prostu wszystkie te dzieci zwykopie, no i je wydziedziczy. No to jest, słuchajcie, sytuacja, w której no trochę jest to zero-jedynkowe. No i zastanawiam się dlaczego te dzieci zdecydowały się na taki krok. Myślę, że tutaj są dwa wytłumaczenia potencjalne. Zobaczcie, jak źle musiało być, że faktycznie dzieciaki w pewnym momencie zdecydowały, przepraszam, dzieciaki, to są dorośli ludzie już, nie można tak mówić, ale dzieci faktycznie Solorza, jak źle musi być w firmie, że one podejmują tak ryzykowny krok mimo wszystko, wypowiadając wojnę właśnie Solorzowi, właśnie swojemu ojcu i jego żonie jednocześnie, w miarę świeżej zresztą.

Zobacz, co się tam musiało dziać. Tak, słuchajcie, ja myślę, że ktoś im powiedział albo ktoś te dzieci zapewnił, że te dokumenty podpisane w tym roku, przekazujące kierowanie firmami im, że one załatwiają sprawę, tak? Że one już w tym momencie mogą decydować, mogą iść na wojnę, bo to już są ich biznesy i może ktoś ich przekonał, że te dzieci już są większe niż Zygmunt Solorz i Justyna Kulka. No i my nawet, słuchajcie, chyba wiemy kto to był i jest tutaj taka postać mecenasa Jarosława Grzesiaka. Mecenas Jarosław Grzesiak to jest jeden z tych starych druhów Solorza, który jest nim od bardzo dawna, który pilotował wszystkie najważniejsze przejęcia, fuzje, inwestycje u Zygmunta, był w radach nadzorczych większości jego spółek, był jego prawą ręką, uchem, okiem, czymkolwiek sobie tam wyobrazicie.

No a co ciekawe, ten oto Jarosław Grzesiak, on stanął w tym całym konflikcie po stronie dzieci. I już wcześniej dobiegały takie sygnały, że on już właśnie z Zygmuntem nie rozmawia i że Zygmunt chce go po prostu wysiudać ze wszystkich tych funkcji, które on ma w spółkach. Rzeczywiście okazuje się, że on te wszystkie funkcje traci i w zasadzie on chyba był jakimś inspiratorem, czy był takim spiritus movens tego buntu. No ale dzisiaj, jak wygląda ta sytuacja? Słuchajcie, do tego listu, czyli dzieci Zygmunta Solorza, odniósł się sam Zygmunt i też napisał swój list do menadżerów.

No i on po prostu takim załamującym się głosem odczytuje, że tutaj uchwała nad odwołaniem Tobiasa Solorza z funkcji takiej. Uchwała nad odwołaniem, prawda, swojej córki z funkcji takiej i takiej. No i to się dzieje. Więc na jakim my jesteśmy etapie w tym momencie, tak? Mamy poniedziałek, 14 października. Kolejne walne zgromadzenia to są kolejne odwołania jego dzieci ze spółek. Co prawda na przykład Tobias Żak na dziś dzień jest chyba w pięćdziesięciu kilku nadal w Radzie Nadzorczej, ale to są te mniejsze biznesy. Z tych większych jego dzieci już zostały wysiudane. Akcje cyfrowego Polsatu nadal pikują w dół. Akcjonariusze w obawie przed jakąś wojną albo przed jakimiś długo ciągnącymi się latami procesami po prostu uciekają.

No i obserwujemy chyba upadek takiej potęgi Zygmunta Solorza, grupy cyfrowego Polsatu. W tym momencie, gdzieś tam na naszych oczach to się dzieje, więc możemy zobaczyć, jak to polskie imperium upada. Zygmunt Solorz, w Polsce nie ma oligarchów, ale jakbyśmy mieli poszukać osób najbliżej oligarchów... To byłby Zbigniew, to byłby Solorz, tak. Kulczyk czy Sołowow. Tak, no bo oligarchowie to są osoby, które się wzbogacili na kontaktach z władzą. No i tutaj na pewno słowo wzbogacili jest odpowiednie w odniesieniu do Zygmunta Solorza. Natomiast kontakty z władzą, chociaż nigdy tak sztywno niepotwierdzone, no jednak, moi drodzy, nie dałoby się rozkręcić prywatnej telewizji i wykupić za 18 miliardów jednego z największych polskich

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.