Mentionsy Mentionsy
Profesjonalne Studio NBA - Keepthebeat & MVB
Profesjonalne Studio NBA - Keepthebeat & MVB

NAJLEPSI W NBA. Zapowiedź sezonu 2026/27 - Profesjonalne Studio NBA #313

28.09.2026 ·2 godz 23 min

Pierwszy odcinek Wielkiej Zapowiedzi Sezonu NBA 2026/27. Dziś omówimy definitywnie najlepszych graczy i drużyny w lidze. Kto zdobędzie mistrzostwo w 2027? Lista faworytów do MVP i innych nagród indywidualnych? My już wiemy. Magazyn SezON NBA 2026/27 w przesprzedaży https://sklep.super-basket.pl 👀 Do piątku (2 października) w promocyjnej cenie!🔥 Zadaj nam pytanie zostając wspierającym ✅ https://www.youtube.com/channel/UCdjBUdz6QwjzdcbZOtgZcpw/join 🏀 POLEĆ NA MECZE NBA Z NAMI http://www.kieruneknba.plOgłosiliśmy dwa kolejne wyjazdy na nowy sezon! 00:00 START i lekkie odświeżenie programu11:07 NBA Media Day, koniec kariery Nicolasa Batuma, nowe umowy Stepha Curry'ego i Kawhi Leonarda, koniec kariery (?) Lonzo Balla29:10 Jalen Duren poza obozem przygotowawczym Detroit Pistons, a Pablo Torre raportuje dalej - zamieszani Magic Johnson i Joe Mazzulla40:00 wydajemy SezON - nasz przewodnik do sezonu NBA 2026/2748:25 rozdajemy (już!) nagrody indywidualne na nadchodzący sezon1:29:52 top3 drużyn-kandydatów do tytułu mistrzowskiego 2027!1:38:24 nominujemy 15 All-NBA zawodników oraz dzielimy się naszymi Hot Tejkami1:55:08 druga część programu z pytaniami od wspierających + kąciki Profesjonalne Studio NBA - cotygodniowy program na żywo o najciekawszych tematach w koszykówce. Zapraszają Łukasz Szwonder (Keepthebeat) oraz Bartosz Drab (MVB).

Jakby to jest taki wysiłek, że po 8 godzinach ja się budzę niewyspany z poniedziałku na wtorek, więc bardzo fajnie będzie się kłaść przed północą. Tak, to prawda, jestem siwy, ale Stephen Curry też jest siwy i tak, i takie rzeczy właśnie robi z nami Golden State Warriors. Od nich też oczywiście dzisiaj trochę pogadamy, ale słuchajcie, na początku... Widziałeś? W sensie? Jeszcze nie zdążyłem... Porzingis? Tak, oczywiście! To jest właśnie najzabawniejsze, że robimy program chwilę, no ledwie godzinę po tym, kiedy NBA Media Day dopiero się rozpoczęły w lidze, więc już mamy konkretny zestaw newsów, mniej lub bardziej atrakcyjnych. No ten news o tym, że Christoph Sporzingis miał grać, ale jednak z powodów zdrowotnych nie będzie grać i nie wiadomo dlaczego, nie wiadomo o co chodzi. I to nie mogę typować, że znowu chodzi o tą jego chorobę autoimmunologiczną, ale tak, no przeszytałem to i zareagowałem zupełnie tak jak Stephen Curry dwa miesiące temu, czyli jest jak jest.

Opisujesz przedłużenie za 116 milionów. Aha, nie, dobra. It is what it is. Dobre to jest, że tydzień temu Porzingis to był jedyny hipotetyczny, wyciśnięty już tak naprawdę z czeluści plus, potencjalny plus, nadzieja na sezon Golden State Warriors i jeszcze nie zaczęli trenować i on już nie może grać. I to oczywiście jest health issue. Nie, nie jest kontuzja, nie jest skręcana kostka, nie jest wybity palec. Health issue. No tie table. Nie wiadomo co, nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak Kristaps Porzingis Kristaps Porzingis to jest top 3 tajemniczych problemów zdrowotnych, myślę, w NBA obecnej. To jest Kawhi, to jest Porzingis i to jest Joel Embiid. Health issue. Nie ma go dwa miesiące albo pół roku, nie wiadomo. No wiesz, jest to przede wszystkim smutne, bo nie chcę, żeby to zaprzyjało tak, że my się śmiejemy z choroby, broń Boże.

Sześć lat to jest długo. Ponad 12 drużyn NBA, które nie mają w swoim składzie zawodnika, który jest dłużej niż 6 sezonów. Bo sprawdzałem to sobie ostatnio. Mogę ci przytoczyć listę drużyn, które nie mają w składzie zawodnika, który jest przynajmniej 6 lat w składzie. Ilu ich jest? Bo się zamyśliłem. Właśnie, policzymy to przy okazji, bo ponad dziesięć, ale wydaje mi się, że braknie do połowy. Toronto Raptors, New York Knicks, odkąd nie ma Michelle Robinsona, Brooklyn Nets, to jest pięć, Bucks cztery, Pistons pięć, bo odkąd nie ma Isaiah Stewarta, Washington Wizards, Charlotte Hornets, to jest już siedem, Utah Jazz,

Ale wszystko doskonale nam to wytłumaczy człowiek o nazwisku Dureń, bo zrobi dokładnie to samo zaraz. O Boże. Dobra, czyli przeskakujemy, tak? Dobra, dobra, Jalen Duren, Jalen Duren. Mniej, żeby pokazać tym, co dali mu więcej, co go obraziło. Przeciąganie liny między Jalenem Durenem a Detroit Pistons trwa już zdecydowanie za długo. Dzisiaj jest NBA Media Day, Detroit i słuchajcie, Durena tam nie ma. Wczoraj czy przedwczoraj dostał już oficjalnie na stole położoną ofertę nową, taką jaką chciał. Maksymum tego, co może w ogóle otrzymać na rynku jest to 5-letnia umowa w wysokości 200 milionów dolarów. 40 baniek rocznie dla gracza, który w playoffach robił takie same średnie jak DeAndre Ayton w Lakers.

Ale 200 za centra, który Umie zbierać i dobijać spod kosza, ale nie potrafi rzucić i nie potrafi się skupić i przestać się bać w playoffach. To jest gwóźdź do trumny dla całej przyszłości Detroit Pistons, a doskonale wiemy, że w czasach drugiego progu podatkowego w lidze Każdy patrzy teraz na dolary z obu stron. Podobna sytuacja w przypadku Karla Antonego Townsa, ale tutaj jednak wydaje mi się, że Karol ma trochę bardziej głowę na karku i te rozmowy jeszcze trwają oczywiście i się panowie dogadają. Ale to, co się dzieje między Durenem a Pistonsa to jest żałosne. Nie wiem, jak można odmówić 200 baniek dlatego, bo czterech graczy nie dostało się do składów All-NBA, więc uwierzyłeś, że należy do tego grona.

A Jalen Duren... Tych argumentów nie ma. Jalen Duren to było 11 punktów, 10 zbiórek. I te All-NBA, właśnie te All-NBA, Przestwenne to są tak samo te pięciokrotne All-Star. Wiesz, Brandon Ingram trzyma trzykrotne, z czego dwa razy z rezerwy, że to miesza zawodnikom. No niedobrze. Ja nie wiem, czy to jest kwestia tego, że on tak strasznie się zawziął. Pewnie się dowiemy tego, jak to się wszystko rozwiąże, albo bardzo źle, albo bardzo dobrze. Czy to on się tak strasznie zawziął, czy jego agent jest po prostu bardzo, bardzo, bardzo kiepski w swoją pracę i go, wiesz, utwierdza w tym, że tak trzeba zrobić, tak należy zrobić. No bo tak jak mówisz, to jest 200 dolarów. To nie jest tak, że oferta Sacramento Kings jest lepsza finansowo. Bo jeśli weźmiesz teraz ofertę kwalifikacyjną, a potem 4-letniego maxa, no to jak to podzielisz na 5, bo łącznie spędzisz na tym 5 lat, to wyjdzie na to samo, co w tym 5-letnim maxie od Pistons, który jest gwarantowany.

Zamiast tego on woli myśleć tylko i wyłącznie o tym, O! Przecież jestem teraz gwiazdą w lidze i ja zasługuję na gwiazdorskie pieniądze. W tym nowym kontrakcie, który Pistons mu podsunęli było pewne zagadnienie, które być może zostało, być może urosło do rangi jakiejś takiej kaczki dziennikarskiej, ale wiadomo jakie ego gwiazdy NBA, już zacząłem o nim mówić per gwiazda, zawodnicy NBA mogą mieć. Tam był taki kruczek mówiący o tym, że Jalen Duren musiałby tam raz w miesiącu się ważyć i trzymać michę, tak w skrócie mówiąc, żeby się tam za bardzo, żeby się po prostu nie zaniedbywał. I on najwidoczniej uznał, że otrzymywanie celów, jakiekolwiek warunki w jego przypadku, to już jest obraza, to już jest za dużo.

No podcaster, czy nie podcaster, przede wszystkim zdobywca nagrody Pulitzera, nie? Więc nie naprawdę. To, co Pablo Torres robił z Clippersami w ciągu minionego roku i to, że on dalej żyje, to jest jednak dowód na to, że w dzisiejszych czasach nie wszystko jest na sprzedaż i wciąż może wygrać prawda. Nie, nie, ja nie miałem, jeśli tak to wyszło, to sorry. Nie miałem na celu jakby umniejszeniu Pablo Torre, bo to jest świetny dziennikarz. Chodziło mi o to, że była taka gruba afera, wiesz, generalnie no defraudacja milionów dolarów, jakby też unikanie jakichś takich różnych opłat, na przykład podatku od luksusów, który oczywiście nie jest jakimś podatkiem, tylko jest wewnętrzną sprawą NBA, ale jakby no generalnie było oszukiwanie na pieniądze i nikt nic, cichutko, cichutko i wszystkiego się dowiadowaliśmy tylko właśnie od jednego dziennikarza, nie? Zapowiedź sezonu 2026 27- Profesjonalne Studio NBA 313.

Nawet nie wiem, od czego zacząć, bo na samą myśl czuję niemałą ekscytację, bo to jest coś, co chcieliśmy zrobić w zasadzie od zawsze. Od czasu, jak jeszcze byliśmy po prostu baby dzieciakami i chcieliśmy robić fajne rzeczy, a później się pojawił internet w życiu i zaczęliśmy robić fajne rzeczy, ale to nie zawsze było to samo, co chcieliśmy robić, jakby chcieliśmy być dzieciakami i w ogóle. Więc zrobiliśmy to wszystko i w wielkim skrócie, może tak nie przedłużając, Napisaliśmy gazetę. Napisaliśmy magazyn. Przez wakacje siedzieliśmy i pisaliśmy bardzo dużo rzeczy o koszykówce związanej z oczywiście NBA i przygotowaliśmy dla was NBA-owe wydanie magazynu Sezon.

Sean Sweeney z Orlando Magic? Skoro oni zeszły sezon mieli dość taki... No, poniżej jakichkolwiek oczekiwań po tym pozyskaniu Desmonda Baina, a teraz nagle się może okazać, że z Seanem Swinneyem zrobią sobie inny system gry i zacznie to działać, to może też być jednym z faworytów. Fajnie by było, ale nie postawiłbym na to. W sensie ja nie, wiesz, patrzę na skład Orlando Magic i ja nie widzę tam rewolucji, która by uzasadniła, wiesz, to, żeby to... Ja już też mówiłem chyba tydzień temu lub dwa, ja już nie wierzę w to odblokowanie ich ataku. Po prostu naprawcie obronę i bądźcie średni w ataku i to jest, myślę, wydaje smak z tego, co można tam w tym składzie wyciągnąć. Dobrze, w takim razie Bartek, może pogadamy o GM-ach. Kolejny mało seksowny temat, ale trzeba, chociaż chyba szybko to polecimy, bo tu jest jeden oczywisty typ, patrząc na to, jak wydarzyło się off-season.

Runner-up? Tak się mówi? Tak, runner-upem. To bym dał Ausara Thompsona z Detroit Pistons. Teraz po otrzymaniu kontraktu zapewne będzie chciał jeszcze bardziej udowodnić, dlaczego zasługuje na takie, a nie inne pieniądze. I tak na dobrą sprawę, Austro-Thompson, gdyby nie Wemba Nyama, Były w moich oczach przynajmniej najlepszym obrońcą w całej lidze. Wiadomo, że Wysocy z Automatu, bo ta liga jest zbudowana, będą zgarniać więcej głosów, więc tutaj Chet Holmgren wtedy by tę nagrodę zdobył, a nie Ausar Thompson, ale ja już od wielu, wielu lat nie widziałem gościa, który byłby w obronie tak nieustępliwy, który byłby tak szybki, mobilny, błyskawiczny w ruchach, ale jednocześnie taki, że nie dałby się w żaden sposób przestawić.

Ja właściwie nie nagrywam się z Tobiasem Harrisem, jeśli chodzi o wzmocnienie. Ja myślę, że Detroit Pistons odczułem jego stratę, nawet jeśli jestem, myślę, lepiej oceniam Jamesa Collinsa niż konsensus. I masz rację, to jest drużyna dwudziestolatków, z których wszyscy w pierwszej piątce powinni być lepsi, oprócz Tobiasa Harrisa. Wszyscy powinni się poprawić tak naprawdę w tym składzie, ale w Oklahoma też jest masa takich zawodników. Dlatego myślę, że jeszcze mogą to zrobić. Ja ogólnie miałem taką myśl o finałach NBA, bo one cały czas gdzieś tam mi się przypominają w głowie. Teraz na przykład Jalen Brunson został zaproszony na otwarcie nowego sezonu Saturday Night Live. Nie wiem, czy widziałeś fragmenty z tego, ale on tam został. Oczywiście on wziął tam ze sobą jeszcze Michaela Bridgesa, Joshua Harta, OG Anunobiego, Carl Anthony Townsa, więc wiesz, cała ekipa. To jest super sprawa w kontekście budowania chemii drużyny cały czas.

Mój pierwszy agresywny scenariusz, oczywiście, tylko nie mów mi, że znowu byłem mało agresywny, ale patrząc na to, jak zakończył się off-season Detroit, jak wyglądała sytuacja z Jalenem Durenem, myślę, że te 60 zwycięstw to był jednorazowy strzał i Jalen Duren może chcieć na przykład zsabotować nieco ten klub i hot take'iem jest to, że spadną z pierwszego na szóste miejsce konferencji. Już nie dawajmy hardkorów, że spadną na play-iny, ale myślę, że to już nie będzie czołówka ligi. Jest dobry typ. Jest agresywny wystarczająco, myślę, tak. I też myślałem o tym, bo ja, wiesz, też próbowałem sobie układać te ósemki, szóstki, dziesiątki na wschodzie, jest to bardzo trudne. I kilka tych drużyn, no wiadomo, wszyscy mówimy, że są dość równi, ale jednak masz tych parę drużyn, które myślisz, dobra, poniżej czwórki nie spadną, ale ciężko to powiedzieć, opisując teraz naprawdę, bo Jezu, no zaczynają obóz bez centra, który, no miejmy nadzieję, że do tej drużyny dołączy, ale to już kwasy będą, no już nie znikną i potem, załóżmy, zaczniemy sezon sobie jakieś głupie 2-3,

I media sakramentu, będę tylko czekać na to, żeby wygrać ten temat. Oczywiście, no wiesz, to był fenomenalny sezon na Detroit Pistons, głównie z tego powodu, że wygrywali mecze twardą obroną, mieli drugą obronę w lidze, ich przeciwnicy zdobywali naprawdę mało punktów w stosunku do pozostałych drużyn z całej ligi. I teraz tę obronę no dość mocno sobie osłabiłeś, wysyłając Stewarta, teraz jest ten problem z Durenem. Tutaj wymieniłeś kilku skrzydłowych na mniej defensywnych, ale bardziej rzucających. Tobias Harris też zawsze ci dokładał jakąś obronę. John Collins... Zbiórkę, fizyczność. Tak, John Collins niestety nie dołoży ci nic do tej obrony, a może ci nawet zepsuć cały dotychczasowo zbudowany styl, chociaż mam nadzieję, że to się uda, że przynajmniej będzie trafiał te swoje rzuty. Więc tak, jeśli się okaże, że z fenomenalnej drużyny defensywnej stajesz się dobrą drużyną defensywną, z dobrym atakiem,

LaMelo Ball będzie najlepszym asystującym w lidze. O kurde, to jest dobra... Nie no, Trae Young to wygra, a Adrian DeMansa nie będzie rookie of the year, będzie wściekły po pierwszym sezonie. Jamal Murray zaliczy drugi sezon na poziomie All Star. Kurde, najlepszy asystujący w lidze. Nie no, Jokic pewnie wygra znowu, bo będzie musiał robić 30-15. I wciąż będę na 5. miejscu. Dobrze. Bartek, przyszedliśmy do pytań od naszych wspierających. Gdzie one są? Tutaj one są. Lecimy z tym. Waldi, pozdrawiam serdecznie. Ale sytuacja Durena śmierdzi patologią. Stawia hajs wyżej drużyny. Chłopa zniszczyli w postseason. On chce 300 baniek. Osobiście nie widzę go w Pistons. Chłop nie zjawił się na kampie w San Diego. Nawet jak ktoś podpisze, to i tak atmosfera do bani, aż prosi się o sign and trade do Kingsa Sabonisa.

Jest, jak mówisz, mówiliśmy o tym na samym starcie i tak samo jak Paweł Jaskolski, tutaj jest kolejne pytanie na się Durena. Spekuluje się o potencjalnym sign and trade za Turnera z Milwaukee i czy podalibyśmy jakieś sensowne opcje, aby pieniądze się zgadzały? Jeśli to jest zastrzeżony zawodnik, jeśli dobrze pamiętam, to wydaje mi się, że wychodzący kontrakt to jest połowa umowy, a przychodzący jest cały. Czyli jeśli chcieliby wymienić 40 milionowy kontrakt z Durena za 40 milionowy kontrakt Sabonisa, to liczy się tylko dwudziestka wychodząca Durena za 40 Sabonisa, czyli w takiej sytuacji Pistons musieliby jeszcze dorzucić kontrakty. Więc nie wiem, ile Kings musieliby pików do tego dołożyć, ale chyba ze trzy. A wątpię, że chcą to zrobić.

Myślisz, że Kings by nie chcieli? Przede wszystkim to Pistons, myślę, że nie chcą. W sensie, zacznijmy od tego. Myślę, że Pistons nie chcą gadać o sign and trade. Z tego, co wszyscy nam raportują, to w ogóle nie ma żadnych dyskusji, nie podnoszą nawet telefonów. Nie chcą w ogóle brać tego pod uwagę. Ale jeśli już mieliby to robić, to ja zdecydowanie wolę to zrobić z Sabonisem niż z Turnerem. Twardego zawodnika, nawet jeśli ograniczonego, ale twardego zawodnika, który właśnie ma utrzymać ten charakter drużyny, a nie gościa, który zbiera cztery piłki na mecz. Ty, ale tak ogólnie, to jest naprawdę bardzo paskudna sytuacja dla Detroit. Jalen Duren w zasadzie po kilku latach okazał się stylem draftu. To nie jest tak, że on wchodził do ligi jako błogosławiona jakaś nowa młoda gwiazda w stopki. Miał ten świetny sezon. Ale kurczę, załóżmy, że Przekonujesz go jeszcze większą, jeszcze lepszą ofertą.

Na ten moment nie ma opcji, żeby Duren dostał więcej. Po prostu nie ma. Żadna konkurencja. Nie ma możliwości, żeby Jalen Duren otrzymał jakiekolwiek więcej pieniędzy od kogokolwiek innego, więc mnie cały czas dziwi, że on tej umowy nie podpisuje. Ale załóżmy, że Detroit Pistons dają mu jeszcze więcej. Dają mu 210 milionów za 5 lat. Czy dalej chcesz mieć takiego zawodnika u siebie w składzie? Bo ja na przykład od tego momentu zacząłbym się zastanawiać, że skoro ten szczyl tak nam zamieszał lata, tak nam zamieszał w lato i próbował nas manipulować, oskarżać i robić wokół nas tyle brudu, to co będzie podczas pierwszej serii, w której Jalen Duren na przykład dostanie mniej czasu gry, będzie mieć gorszą serię, czy mając takiego zawodnika z takimi humorkami, nie powie nam nagle 1 lutego, żądam wymiany.

I będziemy musieli kombinować jak wymienić centra nierzucającego, który ma 40 baniek rocznie przez 5 lat. Ja już go nie chcę za 40 na rok. Ja już go za 40 na rok nie chcę, co by za więcej. Ale pewnie bym to podpisał właśnie, bo o to chodzi, że drużyna przegrywa wszystko, jeśli on odjedzie za rok. W sensie on właśnie, on sobie w miarę kasę wyrówna. Trochę może straci, w miarę sobie to powinien przynajmniej wyrównać, jeśli oczywiście zakładamy, że Sacramento Kings zatrzymają słowa, ale Pistons będą wtedy frajerami dziesięciolecia, bo zostają absolutnie z niczym. I to będzie gorączkowe handlowanie, chociaż nie wiem, czy można go nawet handlować. On chyba, jak masz ofertę kwalifikacyjną, to ja nie wiem, czy nie masz... Weto masz. Zapowiedź sezonu 2026 27 – Profesjonalne Studio NBA 313. Zapowiedź sezonu 2026 27 – Profesjonalne Studio NBA 313. Zapowiedź sezonu 2026 27 – Profesjonalne Studio NBA 313.

Tylko jak liczymy... Jakim obwodem wychodzą Pistons nasi kochani? Zapowiedź sezonu 2026 27 Nie. Właśnie nie chciałbym, żeby to była Zia Joe. I nie chciałbym, żeby to był Duncan Robinson. To musiał być, wiesz, Javonte Green, może Dennis Jane. No, Johna Collinsa nie dasz na trójkę. Nie, nie. To na pewno. Chyba żebyś... Dobra, brakuje trzeciego, więc może rzeczywiście Atlanta. Ma spore szanse, naprawdę ma spore szanse. Ja wiem, że w Nowym Jorku jest Jalen Brunson na jedynce, ale gdyby tak spojrzeć na listę obwodowych, to tutaj też ma naprawdę potencjał kolosalny defensywny. Masz Bridgesa, masz OG i masz Harta.

To już nie są czasy, w których maksy się dawało dlatego, bo tak po prostu jest. Więc na tym momencie ciężko, ale za 5 lat, gdy ta sytuacja się powtórzyła, to myślę, że Carl Anthony Towns bez problemu by przyjął obniżkę kwoty i zostałby w tym klubie. A teraz najwyżej troszkę się pomęczymy i prześledzimy i zobaczymy, czy to przeciąganie liny będzie tak śmierdzić jak w Detroit. Dałbym 100 za 2. A jeśli tego nie chcę wziąć, to wolę rozegrać z nim pełen sezon, potencjalnie obronić tytuł i go stracić za nic, niż go wyprzedzająco wymienić i już tego tytułu nigdy nie obronić. Jakby ten skład musi zagrać kolejny sezon razem po prostu. Nie zależnie od tego, co czeka nas w kolejne lato. Jaka sytuacja? Jak widzicie rolę Mohameda Diawary w nadchodzącym sezonie?

W poprzednim pokazałem już próbkę umiejętności. Mam przeczucie, że może naprawdę wystrzelić. Czy ma szansę na stałe miejsce w rotacji Knicks? A może nawet na minuty w playoffach? Co musiałby poprawić, żeby Mike Brown mu zaufał? Tutaj może krótko. Myślę, że będzie mieć swoje 5 minut, w którym będzie fenomenalny. I to będzie historia w stylu Tyler Colek przed i w trakcie NBA Cup. A później nie, bo mamy lepszych graczy. Ja myślę, że Brown mu w miarę ufa, w sensie to, że nie grał w playoffach, to wiecie, to są playoffy, w playoffach gramy weteranami, ale myślę, że ma sporą szansę rozpocząć normalnie po prostu sezon NBA jakby w rotacji, po prostu grać regularnie z ławki i mieć rzeczywiście właśnie jakieś wyskoki w stylu Colka z tamtego sezonu. Arek Baka, pozdrawiamy! Hejka, jak ocenianie Amary Staudamayra jako gracza?

Jestem newcomerem jeśli chodzi o NBA, dlatego chętnie się dowiem. Ostatnio odpaliłem trzeci mecz z zachodnich finałów 2010 Lakers-Suns. Amary zrobił na mnie świetne wrażenie, w ogóle ta paka Suns, straszna szkoda, że nie zdobyli tytułu. Tak, no to była świetna ekipa i jeśli mieli jakiekolwiek szanse, żeby wygrać tytuł, to właśnie wtedy, no ale nie udało się z Kobe i Gasolem. Ja miałem do Amara Stoudamira taki ambiwalentny stosunek, bo ja cały czas uważam, że to jest gracz wykreowany przez geniusz Steve'a Nash'a. On nie byłby aż takim dobrym zawodnikiem, nie byłby aż takim dobrym punktującym, nie byłby w czołówce silnych studłowych tamtego okresu, gdyby nie to, że miał obok siebie jednego z najlepszych pass first guardów w historii NBA.

Na początku dobrze jest się dogadać, być takim Wspierającym, pomagaczem, roleplayerem. Prowadzić troszkę zespołowej gry. Jeśli podasz, to podanie do ciebie wróci. A przynajmniej tak to powinno wyglądać zawsze. Jeśli rzucisz, to możliwe, że już nie będą chcieli ci podać. Tak to działa. To jest liga amatorska. Niepoważne granie. It's not that deep. Tak, dokładnie. Właśnie jeśli nie zakładasz drużyny własnej, to właśnie to nie jest twoja drużyna, więc wklejasz się do drużyny w sporcie zespołowym, więc wklej się do niej na spokojnie, poznaj co tam jest, a nie od razu przejmuj ją z buta, z kopyta, wszystko robiąc po swojemu. Rozsumach tundrowy na ostatnie pytanko, które nawet nie jest pytankiem. Otóż Bartek, dobry swag na mieście. Ortalionik pierwsza klasa.

Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.