Mentionsy Mentionsy
Poznańskie Historie
Poznańskie Historie

Poznańskie Historie - Odcinek 30

31.08.2025 ·9 min 6 s

Pierwsze godziny i dni II wojny światowej w Poznaniu.1 września 1939 roku rozpoczęła się II wojna światowa. Jak wyglądały pierwsze godziny i dni w stolicy Wielkopolski? Co działo się na ulicach Poznania, jak reagowali mieszkańcy, a jakie decyzje podejmowały władze? Marek Rezler i Jacek Butlewski opowiadają o atmosferze tamtych dni – od mobilizacji, przez ewakuację, aż po wkroczenie wojsk niemieckich.⚔️ Czego dowiesz się z tego odcinka?✅ Jak wyglądała mobilizacja w Poznaniu w ostatnich dniach sierpnia 1939 roku?✅ Dlaczego miasto zostało opuszczone przez część władz i wojska?✅ Jak reagowali poznaniacy na wiadomość o wybuchu wojny?✅ Co działo się w mieście przed wkroczeniem wojsk niemieckich?✅ Jak szybko rozpoczęła się okupacja i jakie były jej pierwsze skutki dla mieszkańców?💡 Dlaczego warto posłuchać?To opowieść o dramatycznym przełomie w dziejach Poznania – o momencie, gdy skończyła się codzienność, a zaczęła wojna. Relacje i fakty z tamtych dni pozwalają lepiej zrozumieć, co czuli mieszkańcy miasta stojący wobec największej tragedii XX wieku.🎧 Słuchaj teraz i odkryj, jak wyglądały pierwsze godziny II wojny światowej w Poznaniu.🔎 Hashtagi dla lepszej widoczności: #Poznań #IIWojnaŚwiatowa #Wrzesień1939 #HistoriaPoznania #Wielkopolska #PoznańskieHistorie #PodcastHistoryczny #Okupacja #Ciekawostki

Podcast Radia Poznań. Poznańskie Historie. Jacek Butlewski, witam Państwa w Poznańskich Historiach, razem ze mną Marek Rezler. Dzień dobry, kłaniam się. Marku, chciałbym Ciebie zapytać, jak wyglądały pierwsze chwile, pierwsze dni, pierwsze godziny II wojny światowej w Poznaniu i Wielkopolsce? Przede wszystkim wybuch wojny nie był dla mieszkańców Wielkopolski zaskoczeniem, bo sytuacja wewnątrz kraju, wewnątrz regionu, w samym Poznaniu wskazywała na to, że prędzej czy później zostaniemy przez Niemców zaatakowani. Problem był tylko w tym, jak będziemy przygotowani na ten najazd psychicznie i jak będziemy przygotowani materialnie, organizacyjnie.

I ludzie, jak już powiedziałem, byli przygotowani. Nie wiadomo było tylko, kiedy to nastąpi i w jakiej formie to będzie. Pierwszy taki aran lotniczy w Poznaniu ogłoszono 1 września 1939 roku o godzinie 9.30. Ale był to tylko aral lotniczy. Po prostu w pobliżu Poznania przylatowało duże zgrupowanie bombowców niemieckich. W związku z tym było ryzyko, że pewna grupa się odłączy i zaatakuje miasto. Na szczęście do tego nie doszło, ale już Prawdziwy nalot, nalot połączony ze stratami, nastąpił o godzinie 11. Tego samego dnia, 1 września. Tego samego dnia, tak. Do 11.00 był względny spokój. Dopiero o 11.00 nastąpił pierwszy nalot bombowców niemieckich. To było nieobliczone, że było to 30 bombowców, które w okresie między 11.00 a 12.00 1 września zaatakowały oczywiście lotnisko w Łabicy, no bo wiadomo, lotnisko wojskowe, które mogło stanowić zagrożenie, oparcie dla obrony.

Naturalnie zaatakowana Zakłady Cegielskiego, no i bloki przy ulicy Kanałowej, Chełmońskiego i Grunwaldzkiej, no i teren ZOO. Także można sądzić, że raczej Niemcy chyba się nie pomylili, bo rozluźn był zbyt duży. Był to do pewnego stopnia terrorystyczny, stanowiący pewne ostrzeżenie, już zapowiedź tego, co może nastąpić. No ale prawdziwy, najpotężniejszy nalot na Poznań nastąpił dopiero pod wieczór o godzinie 18.00. I wtedy dokonano nalotu na Jeżyce, zbombardowano Jeżyce. Oczywiście stałe te punkty, o których już wspominałem, czyli Zakładę Cywilskiego, lotnisko w Ławicy, już wtedy zaatakowano szerzej, w większym zakresie, dzielnice zamieszkałe tylko przez ludność cywilną, między innymi ulicę Kanałową i okolice.

I ogólnie się przejmuje, że w tym pierwszym dniu zginęło kilkuset mieszkańców Poznania. W samym tym jednolocie około 200 na Jerzycach, na znanym cmentarzu zabytkowym jest specjalna kwatera wyznaczona dla ofiar nalotu niemieckiego na Poznań 1 września 1939 roku. Ładnie utrzymana, jednolicie zorganizowana. No dzień był ciężki. No oczywiście jest też pomnik dwóch harcerzy przy ulicy Bukowskiej, którzy zginęli w pobliżu stacji przekaźnikowej, rozgłośni Polskiego Radia. Później tam był konsulat radziecki, ale ci dwaj harcerzy, którzy pełnili służbę patrolową, organizacyjną, ostrzegawczą, niestety oddali wtedy życie. Marku, czy Poznań był częstym obiektem bombardowań w tych kolejnych dniach wrześniowych?

Do dzisiaj jeszcze historycy się zastanawiają skąd wzięła się ta decyzja, jaka była geneza, o co tu chodziło. I rzeczywiście około 4 września Tadeusz Rugę, prezydent miasta, łącznie z władzami, z głównym kierownictwem miasta, jeżeli tak można powiedzieć, opuścił Poznań. Powstała próżnia, która mogła groźnie się zakończyć dla egzystencji miasta. W związku z tym 4 września 1939 roku Cyr Ratajski, który do tej pory spokojnie sobie mieszkał u siebie w domu w Puszczykowie, został niejako uproszony z pewnymi wątpliwościami, nie był przekonany, ale zgodził się wrócić na stanowisko prezydenta miasta i rzeczywiście przez kolejnych prawie 10 dni uporządkował sytuację w Poznaniu, zaprowadził Rygor, dyscypliny.

Znowu był na swoim miejscu i wspaniale się na tym miejscu sprawił. Już około 10 września pierwsze oddziały niemieckie zaczęły się pojawić w okolicach Poznania. Natomiast wkroczenie wojsk okupacyjnych do miasta nastąpiło 12 września. I potem już była lawina, bo wkrótce Cylin Ratajski został zmuszony do przekazania swojej funkcji Gerhardowi Schefflerowi, który był później nadburmistrzem Poznania aż do 1945 roku. Różne są okoliczności tego przekazania, że podobno Ratajski nie przekazał kluczy, unikał tej sytuacji. Jednak musiał to zrobić ze względu na zmianę władzy w kraju. Później wrócił do Puszczykowa, został wysiedlony na Lubelszczyznę i osiadł ostatecznie w Warszawie. Natomiast władza w Poznaniu była stabilna, niemiecka władza w Poznaniu była stabilna przez cały okres okupacji.

Od połowy września Niemcy są w Poznaniu, zaczynają tutaj swoje rządy, krwawe niestety. Ten czas represji, mówi się, że to jest październik, kiedy tak naprawdę się rozpoczyna, ale czy już we wrześniu jakieś takie przejawy ich władztwa, w sensie negatywnym oczywiście mamy? Niemcy, o czym jeszcze może kiedyś będziemy mieli okazję powiedzieć, byli doskonale zorientowani w sytuacji w Poznaniu. Pamiętajmy o tym, że od końca I wojny światowej, od odrodzenia, Powstania II Rzeczypospolitej, odrodzenia niepodległości Polski. Do wybuchu II wojny światowej minęło zaledwie niecałe 20 lat. W związku z tym wciąż jeszcze żyli ludzie, byli w pełni aktywni i zawodowo i społecznie. Było wiadomo kto był powstańcem wielkopolskim. Tak, z tym, że my trochę demonizujemy sprawy ścigania powstańców wielkopolskich, bo była ta sprawa uzależniona od indywidualnej okoliczności.

Chociaż powstańcy mieli podstawę do obaw i nie ma się czemu dziwić, że byli zaniepokojeni tym co się wkrótce stanie. Natomiast jeśli chodzi o sytuację w samym Poznaniu i Wielkopolsce, Niemcy byli znakomicie zorientowani w tym co się dzieje w środowisku polskim. W związku z tym nie było najmniejszych trudności z wyłuskaniem z polskiej zbiorowości tych ludzi, którzy mogli być dla nich groźni, niebezpieczni. Przez całe dwudziestolecie międzywojenne powstawała w Niemczech Księga Gończa, fantom z buch, w której dla poszczególnych dzielnic później zajmowanej Polski, w której zamieszczano nazwiska i adresy osób przewidzianych do aresztowania, może nawet do eksterminacji. I ta księga, zresztą przed paroma laty opublikowana przez Instytut Zachodni,

Była takim punktem wyjścia do dalszych prześladowań i eksterminacji Polaków. Ale to było już 2, 3, 4 września. Na pewno po 4 września, a tak jak przed chwilą słyszeliśmy w październiku 1939 roku. Wtedy się zaczęło. Do historii drugowojennej Poznania. W Poznańskich Historiach wracamy stosunkowo często i myślę, że wrócimy nie tylko przy okazji rocznicy II wojny światowej. Marku, bardzo ci dziękuję za wizytę w Poznańskich Historiach. Słyszymy się i widzimy za tydzień. Dziękuję, do widzenia. Kłania się państwu Jacek Butlewski. Poznańskie Historie. Jeśli podobał się Państwu ten odcinek podcastu, zachęcamy do obserwowania naszego kanału, dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.

Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę www.radiopoznan.fm.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.