Poznańskie Historie - Odcinek 30
Pierwsze godziny i dni II wojny światowej w Poznaniu.1 września 1939 roku rozpoczęła się II wojna światowa. Jak wyglądały pierwsze godziny i dni w stolicy Wielkopolski? Co działo się na ulicach Poznania, jak reagowali mieszkańcy, a jakie decyzje podejmowały władze? Marek Rezler i Jacek Butlewski opowiadają o atmosferze tamtych dni – od mobilizacji, przez ewakuację, aż po wkroczenie wojsk niemieckich.⚔️ Czego dowiesz się z tego odcinka?✅ Jak wyglądała mobilizacja w Poznaniu w ostatnich dniach sierpnia 1939 roku?✅ Dlaczego miasto zostało opuszczone przez część władz i wojska?✅ Jak reagowali poznaniacy na wiadomość o wybuchu wojny?✅ Co działo się w mieście przed wkroczeniem wojsk niemieckich?✅ Jak szybko rozpoczęła się okupacja i jakie były jej pierwsze skutki dla mieszkańców?💡 Dlaczego warto posłuchać?To opowieść o dramatycznym przełomie w dziejach Poznania – o momencie, gdy skończyła się codzienność, a zaczęła wojna. Relacje i fakty z tamtych dni pozwalają lepiej zrozumieć, co czuli mieszkańcy miasta stojący wobec największej tragedii XX wieku.🎧 Słuchaj teraz i odkryj, jak wyglądały pierwsze godziny II wojny światowej w Poznaniu.🔎 Hashtagi dla lepszej widoczności: #Poznań #IIWojnaŚwiatowa #Wrzesień1939 #HistoriaPoznania #Wielkopolska #PoznańskieHistorie #PodcastHistoryczny #Okupacja #Ciekawostki
We wrześniu już nie, bo nie było takiej potrzeby. Tak siłą rozpędu niejako, jeżeli tak można brzydko powiedzieć, zaatakowano również jeździńcy mieszkalne, które nie zagrażały w żaden sposób wkraczającym wojskom niemieckim. Ale i strona polska i strona niemiecka doskonale zdawały sobie z tego sprawę, że Wielkopolska w razie najazdu z zachodu nie będzie broniona. Po prostu wiedziano, z których kierunków Niemcy zaatakują. Z Pomorza Zachodniego i Dolnego Śląska. Poznańskie Historie. Początki września, pierwsze dni września to jeszcze rządy polskiego prezydenta Tadeusza Rugego. 1 września jeszcze był Tadeusz Ruge. Natomiast początku września wyszło zarządzenie odgórne rządowe, które nakazywało wycofanie władz samorządowych, władz miejskich.
Chociaż powstańcy mieli podstawę do obaw i nie ma się czemu dziwić, że byli zaniepokojeni tym co się wkrótce stanie. Natomiast jeśli chodzi o sytuację w samym Poznaniu i Wielkopolsce, Niemcy byli znakomicie zorientowani w tym co się dzieje w środowisku polskim. W związku z tym nie było najmniejszych trudności z wyłuskaniem z polskiej zbiorowości tych ludzi, którzy mogli być dla nich groźni, niebezpieczni. Przez całe dwudziestolecie międzywojenne powstawała w Niemczech Księga Gończa, fantom z buch, w której dla poszczególnych dzielnic później zajmowanej Polski, w której zamieszczano nazwiska i adresy osób przewidzianych do aresztowania, może nawet do eksterminacji. I ta księga, zresztą przed paroma laty opublikowana przez Instytut Zachodni,
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.