Poznańskie Historie - Odcinek 10
🔎Temat: Poznańskie blokowiska – historia wielkiej płytyBlokowiska na Ratajach, Winogradach i Piątkowie przez lata były symbolem modernizacji miasta. Jak powstały, dlaczego budowano je w takiej formie i czy kiedyś zaczniemy traktować je jako zabytki? W tym odcinku Marek Rezler i Jacek Butlewski opowiadają o historii poznańskich osiedli z wielkiej płyty.🏢Czego dowiesz się z tego odcinka?✅Gdzie powstały pierwsze bloki w Poznaniu i dlaczego wybrano Rataje?✅Jak budowano osiedla z wielkiej płyty i jaka jest ich trwałość?✅Jakie były główne problemy mieszkańców blokowisk?✅Czy w przyszłości poznańskie bloki staną się zabytkami?✅Jakie znaczenie mają nazwy osiedli i jak zmieniały się po 1989 roku?🔔Dlaczego warto posłuchać?Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak powstały poznańskie blokowiska i dlaczego wyglądają tak, a nie inaczej – ten odcinek jest dla Ciebie!🎧Słuchaj teraz i odkryj historię wielkiej płyty w Poznaniu!📌Polub podcast i obserwuj nas na Spotify, aby nie przegapić kolejnych odcinków!Hashtagi dla lepszej widoczności:#Poznań #HistoriaPoznania #Blokowiska #WielkaPłyta #Rataje #Winogrady #Piątkowo #Mieszkalnictwo #Ciekawostki #PodcastHistoryczny
Ostatecznie jednak decyzja zapadła i 18 lipca 1966 roku złożono akt erekcyjny pod osiedle piastowskie, a w styczniu dwa lata później oddano do użytku pierwszy blok. Dzisiaj to są numery 111 i 112. Oczywiście budynki istniejące do dziś. Tak i właśnie to jest ciekawa sprawa, bo blokowiska, o których mówimy, mówimy oczywiście o Piątkowie, o Ratajach, o Winogradach, są bardzo do siebie podobne, bo nastawiono się na wielką płytę, która była bardzo praktyczna, bardzo tania, szybka w montowaniu. Było wtedy ogromne zapotrzebowanie na mieszkanie, zapotrzebowanie na tanie mieszkania i dostępne mieszkania. Dzisiaj możemy dyskutować nad praktycznością tych mieszkań.
Tak, to była moda ogólna, która obejmowała większość krajów, wspólnoty socjalistyczne, jak to wtedy określano. To nie było nic nowego, ale tutaj zwróćmy uwagę na to, my psioczymy, wyzywamy, kojarzymy sobie politycznie te blokowiska, ale przecież taka koncepcja już istniała w okresie międzywojennym. Hołdowali jej Walter Gropius, znany modernistyczny architekt, no i syny Le Colbusier, i oni obydwa dążyli do tego, żeby skończyć z zabudową, ciasą zabudową kamienicy koło kamienicy, I rozszerzyć sposób zamieszkania, zasiedlenia danej części miasta, żeby to były osiedla przyjazne ludziom, pełne powietrza, światła. Nie przewidziano tylko jednego, no uniformizacji tej konstrukcji, która doprowadziła czasami do paradoksalnych, zaskakujących układów.
Poza tym chodzi tutaj nie tylko o same budynki, ale także o nazwy, jakie tam zastosowano. Bo przecież na Ratajach mamy do czynienia z historią Polski, tą wielką historią Polski, w której też osiedla związano, czyli z ideologią socjalistyczną. które potem zostały przemianowane, ale to jest od osiedla Piastowskiego, które było najstarsze i jest największe, aż po nachartowe osiedle Tysiąclecia, czyli to już jest podsumowanie w ogóle obchodów. Na Winogradach to mamy oczywiście osiedla świadczące wielkiej przyjaźni polsko-radzieckiej. W związku z tym niektóre pozostawiono, na przykład przyjaźni kosmonautów, są oczywiście bardziej neutralne, ale już na przykład Kraju Rad zmieniono na Wichrowe Wzgórze, Także osiedle Wielkiego Października zmieniło się na osiedle pod Lipami, bardziej sympatyczne, takie miłe. No to było oczywiste, taki był charakter osiedla i coś z tymi nazwami trzeba było zrobić.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.