Wykolejony Express. Dlaczego Kolejorz stanął w miejscu? #121
Statystyki miażdżą, ale wynik boli. Lech Poznań wraca z Łodzi bez punktów, przegrywając z Widzewem 1:2. Czy to tylko wypadek przy pracy, czy sygnał ostrzegawczy?Co w dzisiejszym odcinku?Rotacja czy hazard? Analizujemy decyzję Nielsa Frederiksena o dokonaniu zmian w wyjściowym składzie. Czy to rozbiło chemię w zespole?Liderzy i hamulcowi: Wybieramy najlepszych i najsłabszych graczy meczu.Efekt nowej miotły: Jak Aleksandar Vuković przechytrzył Kolejorza przy 30% posiadania piłki?Głos z Bułgarskiej: Co ta porażka oznacza dla układu tabeli i jakiej reakcji oczekujemy w kolejnym spotkaniu?Dołącz do dyskusji:Kto Twoim zdaniem był najsłabszym ogniwem w tym meczu? Czy rotacja była konieczna? Czekamy na Wasze komentarze!Zapraszają Radek Laudański i Marcin Jeżyk.#LechPoznan #WidzewLech #Ekstraklasa #PoznanskiExpress #Kolejorz #NielsFrederiksen
Myślę, że ci piłkarze, którzy wchodzili z ławki poza Janikiem Aniero też... Dlaczego Kolejorz stanął w miejscu? 121. Names mentioned. I Pereira też powinien tego karnego trafić, ale poza tym to wymagałoby mimo wszystko od Lecha, żeby ta gra w 11 na 10 w przewadze była trochę bardziej widoczna, bo tak naprawdę po tym jak Chłań dostał czerwoną kartkę, to piłkarze Lecha nie potrafili znacząco zagrozić bramce Górnika. Cały czas dochodzili do tego szesnastego metra i nie mieli żadnego pomysłu, aby
Długimi fragmentami nawet niespecjalnie byli zainteresowani górnicy tym, aby zakładać pressing przeciwko Lechowi. Jedyna rzecz, która ich interesowała, to były kontrataki, a później od pewnego momentu także gra na czas i mniej czy bardziej umiejętne przedłużanie gry. To już może był mniej interesujący fragment tego spotkania. Gdyby pewnie Joel Pereira Wykorzystał ten rzut karny. Tam zostałoby jeszcze co najmniej kilkanaście minut, aby przechylić szalę w tym regulaminowym czasie gry. Może byłaby dogrywka.
Natomiast to, że akurat Joel Pereira ten rzut karny egzekwował, to jest też pewien sygnał, że nie do końca wszystko w tej drużynie było... Przynajmniej tego dnia poukładane, bo oczywiście Niels Frederiksen powiedział, że to obrońca Lecha właśnie był desygnowany do wykorzystania rzutu karnego. Z drugiej strony nie mógł niczego innego na konferencji prasowej powiedzieć. Nikt inny się też specjalnie nie palił do tego, żeby jedenastkę wykorzystywać. Na boisku nie było już Michaela Isaka, więc tak naprawdę w tamtym momencie nie było nikogo Dlaczego Kolejorz stanął w miejscu?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Statystyki miażdżą, ale wynik boli. Lech Poznań wraca z Łodzi bez punktów, przegrywając z Widzewem 1:2. Czy to tylko wypadek przy pracy, czy sygnał ostrzegawczy?
Co w dzisiejszym odcinku?
Rotacja czy hazard? Analizujemy decyzję Nielsa Frederiksena o dokonaniu zmian w wyjściowym składzie. Czy to rozbiło chemię w zespole?
Liderzy i hamulcowi: Wybieramy najlepszych i najsłabszych graczy meczu.
Efekt nowej miotły: Jak Aleksandar Vuković przechytrzył Kolejorza przy 30% posiadania piłki?
Głos z Bułgarskiej: Co ta porażka oznacza dla układu tabeli i jakiej reakcji oczekujemy w kolejnym spotkaniu?
Dołącz do dyskusji:Kto Twoim zdaniem był najsłabszym ogniwem w tym meczu? Czy rotacja była konieczna? Czekamy na Wasze komentarze!
Zapraszają Radek Laudański i Marcin Jeżyk.
#LechPoznan #WidzewLech #Ekstraklasa #PoznanskiExpress #Kolejorz #NielsFrederiksen