Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Wykolejony Express. Dlaczego Kolejorz stanął w miejscu? #121

09.03.2026 ·41 min 54 s

Statystyki miażdżą, ale wynik boli. Lech Poznań wraca z Łodzi bez punktów, przegrywając z Widzewem 1:2. Czy to tylko wypadek przy pracy, czy sygnał ostrzegawczy?Co w dzisiejszym odcinku?Rotacja czy hazard? Analizujemy decyzję Nielsa Frederiksena o dokonaniu zmian w wyjściowym składzie. Czy to rozbiło chemię w zespole?Liderzy i hamulcowi: Wybieramy najlepszych i najsłabszych graczy meczu.Efekt nowej miotły: Jak Aleksandar Vuković przechytrzył Kolejorza przy 30% posiadania piłki?Głos z Bułgarskiej: Co ta porażka oznacza dla układu tabeli i jakiej reakcji oczekujemy w kolejnym spotkaniu?Dołącz do dyskusji:Kto Twoim zdaniem był najsłabszym ogniwem w tym meczu? Czy rotacja była konieczna? Czekamy na Wasze komentarze!Zapraszają Radek Laudański i Marcin Jeżyk.#LechPoznan #WidzewLech #Ekstraklasa #PoznanskiExpress #Kolejorz #NielsFrederiksen

Miał być atak na pozycję lidera, a wracamy z Łodzi z pustymi rękami. Lech przegrywa z Widzewem 1-2, a wcześniej odpada z Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Nagle te wszystkie zachwyty musimy odłożyć na półkę. Dzisiaj porozmawiamy sobie o tym, czy to tylko wypadek przy pracy, czy początek poważniejszej zadyszki. To jest kolejny odcinek Poznańskiego Ekspresu. Jesteśmy w składzie Radek Laudański i Marcin Jeżyk. No to zaczynamy. Dobry wieczór. Dzień dobry. 121 odcinek Poznańskiego Expressu. Witamy się z wami w zupełnie różnych nastrojach od tych, których byliśmy tutaj w tym miejscu dokładnie tydzień temu, kiedy zachwycaliśmy się sześcioma zwycięstwami z rzędu.

Myśleliśmy już o Dlaczego Kolejorz stanął w miejscu? Nie gra na trzech frontach. W naszych myślach, w naszej pamięci aktualnie najbardziej jest to starcie z weekendu. Będziemy sobie więcej pewnie mówić o tej porażce ligowej z Widzewem, ale w międzyczasie wydarzyło się też to starcie pucharowe z Górnikiem, gdzie wydawało się, że jednak

Zajmie na pewno pozycję w TOP 12. Ten zwycięzca będzie startował już od czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. W tym sezonie nie będzie to Lech. Dlaczego tak się stało Radku? Chociaż w kilku zdaniach powróćmy do tego, co w minioną środę wydarzyło się przy Bułgarskiej. Myślę, że zabrakło Lechowi przede wszystkim tej intensywności, którą widzieliśmy w poprzednich tygodniach, że jeśli popatrzymy sobie na Na takie zaangażowanie, na liczbę fauli chociażby, tych takich przyspieszeń w akcjach, no to między tym meczem z Rakowem, a tym Górnikiem i Widzewem, no to była przepaść pod tym względem i tutaj dało sobie trochę znać niewątpliwie ten kalendarz bardzo intensywny i fakt, że Lech robił mało tych rotacji w składzie, to granie wyjściową jedenastką.

Myślę, że ci piłkarze, którzy wchodzili z ławki poza Janikiem Aniero też... Dlaczego Kolejorz stanął w miejscu? 121. Names mentioned. I Pereira też powinien tego karnego trafić, ale poza tym to wymagałoby mimo wszystko od Lecha, żeby ta gra w 11 na 10 w przewadze była trochę bardziej widoczna, bo tak naprawdę po tym jak Chłań dostał czerwoną kartkę, to piłkarze Lecha nie potrafili znacząco zagrozić bramce Górnika. Cały czas dochodzili do tego szesnastego metra i nie mieli żadnego pomysłu, aby

Jakieś mecze bardzo, bardzo słabe, jeśli chodzi o poziom piłkarski, ale zdecydowanie czegoś zabrakło. Teraz możemy sobie też podyskutować o tym, czego zabrakło w Łodzi. Tam tych zmian było więcej i tutaj ta taktyczna analiza meczu może Będziemy próbowali odpowiedzieć na to co się wydarzyło, ale myślę, że i w jednym i w drugim spotkaniu nie to, że zabrakło ambicji, ale faktycznie to o czym wspomniałeś, że te cechy ewolucjonalne były niestety po stronie Przeciwnika Górnik przyjechał do Poznania z jasno określonym celem.

Długimi fragmentami nawet niespecjalnie byli zainteresowani górnicy tym, aby zakładać pressing przeciwko Lechowi. Jedyna rzecz, która ich interesowała, to były kontrataki, a później od pewnego momentu także gra na czas i mniej czy bardziej umiejętne przedłużanie gry. To już może był mniej interesujący fragment tego spotkania. Gdyby pewnie Joel Pereira Wykorzystał ten rzut karny. Tam zostałoby jeszcze co najmniej kilkanaście minut, aby przechylić szalę w tym regulaminowym czasie gry. Może byłaby dogrywka.

To wydarzenie mogło jeszcze zmienić losy spotkania, szczególnie, że Górnik od tamtego momentu grał też z jednym zawodnikiem mniej. Tak się nie wydarzyło. Ten puchar nadal przy Bułgarskiej jest Przeklęty i będziemy jeszcze przez kolejnych 12 miesięcy wspominać sobie wydarzenia z 2009 roku. Jak sobie patrzymy na demografię słuchaczy Poznańskiego Ekspresu, to pewnie większość z Was jeszcze to pamięta, no ale jest już całe grono kibiców Lecha urodzonych po 2009 roku.

To o czym mówiliśmy podczas tego spotkania z Górnikiem. Przede wszystkim środek pola został zmieniony. Zabrakło Pablo Rodrígueza, który w poprzednich spotkaniach nadawał temu zespołowi odpowiedni rytm. Nie było też Kozubala, który w Ekstraklasie Dlaczego Kolejorz stanął w miejscu? 121. Names mentioned.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.