Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Przełamanie (?) #112

24.11.2025 ·40 min 11 s

Dwa tygodnie w Lechu to cała epoka! Kolejorz zwycięża z Radomiakiem 4:1 i wygrywa u siebie w lidze po raz pierwszy od sierpnia - czy to oznacza przełamanie? O wydarzeniach niedzieli, ale i o tym, co czeka nas w tym tygodniu - przede wszystkim meczu z Lozanną w LKE, ale i spotkaniu w Płocku, rozmawiamy w dzisiejszym odcinku.Zapraszamy w składzie: Radek Laudański i Marcin Jeżyk.

Tam się okazał minimalny spalony, ale widać, że Hiszpan ma ten taki głód gry i coraz więcej tych jego podań może się podobać. On też tak miał w tym meczu, że ta pierwsza połowa wyglądała gorzej, ale w drugiej się przebudził i tak naprawdę potem tą asystę zabrał mu tylko do Iszaka ten kontakt z piłką piłkarza Radomiaka, bo tak to by miał bramkę i asystę podczas tego meczu. Hiszpan na pewno wygląda lepiej niż na początku swojej przygody i zobaczymy jak będzie się prezentował w tych najbliższych tygodniach. Myślę, że taki piłkarz, którego możemy trochę skrytykować, to mimo wszystko Agnero, bo on po wejściu na boisko prezentował się tak, jak widzieliśmy. Trudno powiedzieć o jakichkolwiek zaletach w jego grze.

Plus jest taki, że się przełamał, zdobył tą bramkę. Widzieliśmy te wsparcie, jakie wszyscy piłkarze mu okazali. To też było takie budujące i można po prostu liczyć na to, że ten moment pomoże mu tutaj zaadaptować do tej drużyny. Tak, no co do Agnera, może rzeczywiście krytykowanie go po meczu, w którym strzela debiutancką bramkę, to może byłoby nieco zbyt wiele, ale faktycznie był irytujący do momentu uzyskania tej bramki, jak rozmawiałem ze znajomymi. Na trybunie wszyscy mają takie samo wrażenie, że to wygląda jak taki klasyczny skam. Oczywiście trzeba brać pod uwagę, nie wiem czy to mówiliśmy już w tym miejscu, że jest tam mityczna adaptacja i rzeczywiście piłkarze potrzebują

Czas na to, żeby się do pewnych rzeczy przystosować, nauczyć i tak dalej, ale często widzisz po prostu po danym piłkarzu ten właśnie mityczny potencjał bądź po prostu to, że on coś potrafi, ale ma jakąś blokadę. I nawet ja bym powiedział, że nieco więcej umiejętności mimo wszystko do tej pory czy do tego momentu pokazywał na boisku Brian Fjabema niż Janik Agnero, bo Jak przychodził z pewną charakterystyką, to przede wszystkim słyszeliśmy o tym, że on jest szybki, że jest sprinterem, że dobrze wychodzi do piłek i tak dalej. Był porównywany właśnie z innymi piłkarzami polskiej ekstraklasy, którzy bazują na tego typu umiejętnościach i tego typu charakterystyce.

No ale zobaczmy, bo faktycznie gdyby po prostu dostawił gdzieś nogę, czy to była taka klasyczna dobitka, to bym o tej bramce myślał w inny sposób. Oczywiście też bym docenił jej zdobycie. To jak ona została zdobyta i jak w ogóle do tej sytuacji doszło pokazuje, że może jednak coś w tym chłopaku jest, ale też żeby teraz nie przesadzić się w drugą stronę. W każdym razie no wczoraj trafienia swoje zaliczyli Janik, Agnero, Pablo Rodríguez, oczywiście też dwa trafienia Mikaela Isaka. Spalon odebrał mu pierwszego ligowego hat-tricka, bo do tej pory miał trzy trafienia w meczu pucharowym z Breda Big.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.