Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Marność nad marnościami #109

27.10.2025 ·43 min 50 s

Ten tydzień przejdzie do historii Lecha, choć nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli... Kolejorz przegrywa na Gibraltarze w LKE, a potem bezbramkowo remisuje z Legią na Łazienkowskiej - to główne tematy dzisiejszego odcinka, ale oczywiście tradycyjnie zapowiadamy też to, co przed nami, czyli starcia z Gryfem Słupsk w PP oraz z Motorem w Ekstraklasie.Zapraszamy w składzie: Radek Laudański i Marcin Jeżyk.

Że nagrywamy zaraz po meczu, albo dnia kolejnego, jak to zwykle ma miejsce, to nie wiadomo jak gorąca atmosfera panowałaby w naszym studiu. Ale sytuacja nie jest lepsza. Tak, sytuacja nie jest lepsza, też emocje niekoniecznie zeszły, natomiast z racji tego, że też mamy kolejny mecz za sobą, to będziemy starali się jakoś rozłożyć akcenty i też znaleźć trochę czasu, żeby porozmawiać o tym, Co przed nami, bo wiecie, że jesteśmy w trakcie bardzo długiego biegu maratońskiego. No i już w tym tygodniu dwa kolejne spotkania. Pucharowy mecz z Gryfem Słupsk w czwartek w samopołudnie, a później 2 listopada domowe spotkanie z Motorem Lublin.

W danym momencie pociągnąć zespół, no bo widzimy Gumnego. Wyglądał z całym szacunkiem jakby wypadł totalnie z tej takiej gry na najwyższym poziomie. Widziałem go i totalnie nie widziałem piłkarza przypominającego Żelapreira. Przypominał mi właśnie tego Ajana Hoffmana w meczu z Ressowią. Gisitor Darson. Długo broniliśmy tego piłkarza, że ta pozycja numer sześć mu nie pasuje, bo robił błędy w tym sezonie, tak jak ten mecz. Zagłębie Lublin, kiedy nie cofnął się za Kosidisem, mimo że wszedł w drugiej połowie, tak wracał sobie truchcikiem. Ale dobra, no to gdzieś tam oddzieliliśmy grubą kreską i mówiliśmy, niech on wyjdzie na tą pozycję numer 8, ma tą asekurację szóstki, bo on się lepiej czuje w takiej grze do przodu.

Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku! Poznański, Legia Warszawa, Gryf Słupsk, Motor Lublin, Radek Laudański, Marcin Jeżyk.

No dobra, nie było porażki z Górnikiem w Zabrze i aż takiego słabego meczu, ale to na pewno nie był występ taki, który Kibice nie patrzyli z większym optymizmem na to co się dzieje w Lechu tylko raczej z pesymizmem. Ostatnie mecze Lecha i dobra, ja bym mógł powiedzieć, że ten remis na Łazienkowskiej byłby okej, no jakby Lech wygrał z Pogonią i wygrał na Gibraltarze, no to tam remis na Łazienkowskiej zaraz by były wygrane z motorem, z innymi drużynami i wtedy można sobie spojrzeć, o, jest punkt wywieziony z Łazienkowskiej, nie jest źle, ale skoro drużyna przegrywa z Pogonią, nie przegrywa, remisuje z Pogonią, przegrywa na Gibraltarze,

No tak, teraz ta presja jest coraz większa i tak naprawdę tymi wynikami Lech taką presję sam na siebie nakłada, podobnie zresztą jak w rozgrywkach Ligi Konferencji. I teraz te spotkania, które są przed nami z tymi potencjalnie łatwiejszymi rywalami czy słabszymi też, takimi, którzy nie są bezpośrednio zaangażowani w walkę o europejskie puchary, czyli Motor, później Radomiak, później Arka i I później Radomiak. To są te mecze, w których już tak naprawdę powinniśmy oczekiwać lepszych wyników i lepszego stylu. Tylko czy to ma prawo się wydarzyć? W tym momencie nie ma tak naprawdę jakichś argumentów, żeby takiej tezy bronić.

No, Motor pokazał to chociażby w tym meczu z Widzewem, że grać w piłkę potrafią, już tak płynnie przychodzą do tego meczu niedzielnego, ale oczywiście przed nami jeszcze ten mecz w czwartek rozgrywany w samo południe, mecz 1.16 Pucharu Polski z Gryfem Słupsk. Też mówiliśmy sobie przed... Poznański, Lech Poznański. Poznański, Lech Poznański, Radek Laudański, Marcin Jeżyk.

Z Motorem Lublin mecz o 14.45 kolejny raz już domowe spotkanie. Lech rozgrywa o tej wcześniejszej porze. To chyba dobra informacja dla rodzin z dziećmi, a także dla kibiców, bo jest cieplej w tych godzinach. Tak, dokładnie. Ja się absolutnie z tym zgadzam. Ogólnie mecze Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku. Dla osób przyjeżdżających spoza Poznania to też jest argument, bo łatwiej do swojego miasta powrócić.

Powiedzmy jeszcze kilka słów o tym meczu z Motorem, chociaż pewnie z racji tego, że jeszcze po drodze mamy jeden mecz, to zawsze jest trochę trudniej prognozować z takim dużym wyprzedzeniem, co się może wydarzyć w tym meczu ligowym. Szczególnie, że pewnie znowu czekają nas rotacje Też pewnie w porównaniu z tym meczem, który graliśmy wczoraj i też biorąc pod uwagę ten mecz z Gryfem. Wydawało się w Motorze, że trener stolarski jest bliski zwolnienia, bo te wyniki w tym sezonie były nieciekawe. Ale też wydaje mi się, że to była kwestia tamtego, że prezes Jakuba zakręcił kurek z forsą, nie kupił zbyt wielu dobrych piłkarzy poza Karolem Szubakiem i tak naprawdę trener wykonywał dobrą pracę, tylko nie na wykonawców.

Ale teraz Motor się zmobilizował, wygrał 3-0 z Wizewem w Łódź I pokazał, że potrafi też sprawić dyspodziankę, grać na wysokim poziomie. No i też to jest rywal, którego należy traktować poważnie, bo pamiętamy ten mecz zeszłego sezonu, że wtedy Lech był rozpędzony, był w dużo lepszej dyspozycji niż dzisiaj. A mimo to przegrał z Motorem 2 do 1. Wtedy pamiętam się dziwiliśmy, dlaczego na środku obrony wyszedł Maksymilian Pingot, a nie Bartek Salamon. Ale po tamtym meczu Nils Frederiksen zmądrzał i już w analogicznej sytuacji w przyszłości stawiał na Bartka Salamona. Wtedy to była duża niespodzianka, taka sensacja można by wręcz powiedzieć, bo Motor jako Beniaminek wtedy Ekstraklasy

Zaliczył te trzy punkty. Przecież, tak jak mówisz, ta jesień w wykonaniu Lecha w roku 2024 wyglądała dużo, dużo lepiej, a mimo to Motor potrafił wywieźć stąd trzy punkty. Teraz Bułgarska niestety nie jest już twierdzą i z całym szacunkiem mam nawet takie ekipy jak Zagłębie Lublin, Leszka Łiżyńskiego potrafiło nas tutaj pokonać i nieco ustawić. No tak jak mówiliśmy, no to teraz już nie ma czasu i też nie ma co tutaj, nie ma też czasu na tego typu dywagacje. Tutaj jest tylko jedna możliwość i tylko jedno oczekiwanie, czyli zwycięstwo.

I tak jak mówiliśmy tydzień temu, że to czego możemy się spodziewać po tych nadchodzących dwóch spotkaniach, to były To były dwa zwycięstwa, to było 6 punktów. Został nam z tych oczekiwań tylko punkcik, tylko oczko przywiezione z Łazienkowskiej. Teraz też nie możemy mówić inaczej. Zwycięstwo w Słupsku i zwycięstwo z Motorem to jest plan konieczny dla Lecha na ten tydzień. Obowiązek. No dobrze, moi drodzy, trochę znowuż dłuższy odcinek, ale no dzieje się dużo. Dwa mecze za nami, dwa mecze przed nami, więc trochę tego miejsca antenowego potrzebowaliśmy więcej.

Życzymy Wam... Dobrego tygodnia i dobrych piłkarskich emocji w tym czasie. My się oczywiście usłyszymy w kolejnym tygodniu, w kolejny poniedziałek, kiedy porozmawiamy sobie o tych właśnie wydarzeniach ze Słupska oraz z poznańskiego starcia z lubelskim motorem. No to byli z Wami Radek Laudański i Marcin Jeżyk. Dzięki za dzisiaj. Do usłyszenia. Cześć. Cześć.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.