Lech oblał test w Lidze Europy, lecz w Ekstraklasie wciąż zachwyca! #PoznańskiExpress #140 🔵⚪️
Lech Poznań w minionym tygodniu przegrał 0:4 z Crystal Palace w Lidze Europy 🔵⚪️⚽️ Nie był to udany pierwszy mecz mistrzów Polski w tych rozgrywkach 😞💔Później Kolejorz zrehabilitował się i pokonał 5:1 Radomiaka Radom! 🔥💪🎯W 140. odcinku podcastu #PoznańskiExpress Marcin Jeżyk i Radosław Laudański 🎙️🎧:👉 podzielili się opinią na temat porażki z Crystal Palace 🦅🏴👉 wskazali głównych winowajców oraz zastanowili się nad tym, czy Lecha było stać na lepszy występ 🤔💭👉 pochwalili Pablo Rodrigueza, Patrika Wålemarka oraz Allahyara Sayyadmanesha za mecz z Radomiakiem 🌟👏⚽️Nie zabrakło również wątku powołań do reprezentacji narodowych, ponieważ spora liczba piłkarzy opuści drużynę 🌍✈️🇵🇱Cieszymy się, że w każdym tygodniu możemy dzielić się swoimi spostrzeżeniami i analizować, co dzieje się w Lechu Poznań 💙🗣️Tym razem po raz pierwszy nagraliśmy odcinek z nowymi mikrofonami 🎙️✨ Mamy nadzieję, że wyższa jakość dźwięku będzie dostrzegalna! 🔊🎶Jeśli chcesz wesprzeć rozwój naszego projektu, możesz postawić nam wirtualną kawę ☕️👇https://buycoffee.to/poznanskiexpress/#LechPoznań #Kolejorz #PoznańskiExpress #Ekstraklasa #LigaEuropy #CrystalPalace #Radomiak #PodcastSportowy #PiłkaNożna #PabloRodriguez #PatrikWalemark
Cztery do zera w czwartek, pięć do jednego w niedzielę. To jest bilans Lecha w tych dwóch meczach rozegranych w ostatnim tygodniu. O tym porozmawiamy sobie dzisiaj w ostatnim odcinku Poznańskiego Expressu przed przerwą na reprezentację. Witamy Was w składzie Lewy Gołdoński i Marcin Jerzyk. No to zaczynamy. Dobry wieczór, dzień dobry. Witamy Was po raz kolejny w Poznańskim Expressie. Mamy gorącą nadzieję, że słychać nas dzisiaj. Lepiej weszliśmy w ten odcinek z nowymi mikrofonami. Mamy nadzieję, że to też wpłynie na odbiór tego odcinka, szczególnie, że powiemy Wam jeszcze o tym później, ale szykujemy coś ciekawego na tę przerwę reprezentacyjną.
Zacznijmy od tego, co działo się w zeszłym tygodniu, czyli w czwartek inauguracja rozgrywek Ligi Europy. Wielkie oczekiwania, ale też oczywiście wiele obaw mieliśmy przed tym spotkaniem na Selhurst Park. Natomiast oczywiście Lech nie był faworytem tego spotkania, oczywiście ciężko było spodziewać się, można było marzyć, ale spodziewać się było ciężko, żeby Lech z Londynu przewiózł punkty. Natomiast ten wynik 4 do 0, no to co tu dużo ukrywać, no to jest rozczarowanie. Rozczarowaniem też myślę jest Dyspozycja Lecha w tym spotkaniu, to jak Lech to spotkanie rozegrał.
Wiele słyszałem też głosu, zresztą się wymienialiśmy opiniami, że jesteśmy obaj zaskoczeni tym, jak niektórzy pozytywnie odebrali ten wieczór na Selherst Park w kontekście samej gry Lecha, już abstrahując od tych kuriozalnych momentami błędów w obronie. Ja mam wrażenie, że jeżeli Tu nikomu oczywiście nie odbieram prawa do własnego zdania i własnej opinii, natomiast mam wrażenie, że często te głosy opierają się tylko i wyłącznie na suchych statystykach, a te w oderwaniu od tego, jak to spotkanie wyglądało, jak ten mecz przebiegał i jak szybko Crystal Palace po prostu wrzuciło niższy bieg.
Też taktyki, jaka została przez sztab na to spotkanie przygotowana. Ja się zgadzam z Twoim stwierdzeniem i tak naprawdę też jestem zawiedziony postawą Lecha. Też uważam, że Ekstraklas pokazał się ze znakomitej strony i trudno było się przeciwstawić angielskiej drużynie, no bo to nie była tylko dobra technicznie drużyna, ale widzieliśmy, że ci piłkarze silni fizycznie bardzo byli, wybiegani tacy. Jeśli masz połączenie tych różnych atutów, no to przeciwko takiemu zespołowi Gra się bardzo trudno. Wydaje mi się, że to był taki bardziej jakościowy Henk, z którym Lech się wierzył przy Bułgarskiej. Nawet tacy podobni piłkarze, o podobnym profilu. I ten mecz zresztą wyglądał trochę podobnie do tego spotkania z Henką, bo tam też, pamiętamy, był dobry początek w miarę meczu, taki obiecujący.
I sytuację nie dostanę. Potem Jagiełło, co prawda, strzelił, ale szybko było to brutalne sprowadzenie na ziemię. I tak naprawdę rywal, który potem trochę zwolnił, bo już nie musiał trochę więcej tego PoznańskiExpress 140. Nie można tego meczu sprowadzać według wielu tych indywidualnych błędów Lecha, bo tak naprawdę, dobra, ta bramka jakby to był rzeczywiście taki niewybuszony płot, nie powinno się to wydarzyć i tak dalej, ale jak sobie popatrzę na te kolejne bramki i to, co głównie zrobił Murawski, czy te inne sytuacje, w których wychodziło Crystal Palace, to bardziej trochę wynikało z ich dobrego zachowania, z ich tego doskoku, pressingu, dobrego wyskoku w górę nawet i to trochę się sprowadza tam do czasu,
PoznańskiExpress 140. PoznańskiExpress 140. PoznańskiExpress 140. Masz mniej tego czasu na reakcję i wszystkie te jakieś takie luki Lecha zostały brutalnie zmierzone, więc też nie sprawdzam tego meczu do indywidualnych błędów Radka Murawskiego, bo one z czegoś wynikały. To nie było tak, że on zawsze takie błędy... Chociaż z Radomiakiem popełnił nasz urat, ale myślę, że jeśli weźmiemy sobie taką większą próbkę, no to w Ekstraklasie mimo wszystko Radek Murawski nie gra tak źle jak w tym meczu i to się nie bierze.
Jakby oglądanie meczów na telegazecie nie ma sensu i myślę, że to nie jest taka szczególnie kontrowersyjna teza. I teraz właśnie co do samej taktyki. Nie ma nic złego w graniu do przodu i oczywiście dla takiego postronnego kibica, dla takiego Powiedziałbym oglądacza z boku. No to fajnie jest, jak mecz jest otwarty, obie drużyny atakują, stwarzają sytuację i tak dalej, ale znowuż masz kontekst i celem Lecha jest po pierwsze oczywiście, wiadomo, sprawdzenie się na tle silniejszego rywala, ale też mamy sztab szkoleniowy, mamy analityków, mamy osoby, które odpowiadają za przygotowanie taktyczne i
Niektórzy jeszcze nie zdążyli nawet zasiąść na swoim krzesełku, a już musieli Podnosić ręce do nieba i narzekać. Mój kolega wczoraj taką się podzielił myślą po tej bramce zbytej przez Radomiaka, że można by powiedzieć, że Radosław Murawski nie zdążył wrócić z Londynu, gdyby nie to, że on do Londynu też nie dojechał. No tutaj na szczęście reakcja Lecha była szybka. I właściwa. I tych sytuacji bramkowych było jeszcze więcej. Tu absolutnie nie chodzi mi teraz o to, żeby narzekać, że tylko pięć bramek, bo na pewno na duży plus całej drużynie albo większości drużyny można zapisać to, że tam ani po trzecie, ani po czwarte, ani po piątej bramce nie było tego właśnie mitycznego odpuszczania i zdejmowania
Nogi z gazu i faktycznie ta inicjatywa do samego końca meczu była już po stronie Lecha. Tak, bo myślę, że Lech zagrał wczoraj bardzo dobre spotkanie. Jeśli sobie weźmiemy pod uwagę liczbę sytuacji bramkowych, te przyspieszenia akcji, to wszystko tak naprawdę robiło bardzo duże wrażenie. Dyspozycja tego Tercytu, Wolemark, Rodriguez i Sayat Maneş jest naprawdę piorunująca. Ja dawno nie pamiętam, żeby tercet ofensywny aż tak dobrze się w Lechu prezentował, no bo zwykle tak jedna gwiazda trochę tego Lecha przygnęła, inne były trochę w cieniu, współpraca z napastnikiem, a tu widzimy ten trójząb jest taki bardzo dobrze działający i to jeszcze on funkcjonuje bez napastnika tak naprawdę. I Lech, jak się ogląda te mecze, no to trochę przypomina Barcelonę w tym sezonie, bo rozpędzi się, strzela dużo bramek i za te bramki są odpowiedzialni zawodnicy ofensywni, ale nie napastnicy.
W Barcelonie też teraz Jak odszedł Lewandowski, to tego napastnika za bardzo nie ma. Pan pełnobramek strzela Jamal Rafinha czy Fermin Lopez. Tutaj Lech też ma swoją taką trójkę, która już ma 20 goli, 12 asyst, a jeszcze mamy Wrzesień. Ja naprawdę dawno sobie nie przypominam, żeby piłkarze ofensywni Lecha Skrzydłowi plus pomocnik środkowy osiągali takie liczby. Najbardziej chyba by polował Pablo Rodriguez, bo jak patrzę, jak ten piłkarz się rozwinął w Lechu, Jaką jest taką maszyną do pressingu, jak on mentalnie wygląda też w każdym meczu. Ciągnie ten zespół na plecach. Wczoraj te dwie bramki jedna winął tego obrońcę Adamiaka. Staje się powoli gwiazdą Lecha i myślę kimś, kto może aspirować do miana najlepszego pomostnika w Ekstraklasie. Bo jak tak się ogląda tę ligę, to myślę, że to jest dzisiaj główna siła napędowa drugiej linii.
Szkoda, że Lech w tym środku pola nie ma więcej takich piłkarzy, bo trochę tęsknię za takim graczem typu Jesper Karmström, który też tyle tej PoznańskiExpress 140. PoznańskiExpress 140. Twardy orzech do zgryzienia mają kibice Lecha, żeby wybrać Najlepszego zawodnika tego spotkania. Rodríguez czy Wallemark. No właśnie, Rodríguez czy Wallemark.
Lampką, no. Może się to wydawać kontrowersyjne albo nieco egzotyczne, ale jeżeli się to sprawdza, to myślę, że nikt nie ma z tym żadnego problemu. Ja pamiętam jeszcze, jak go z takim żalem żegnali kibice racingu Santander, że on odchodzi po tym sezonie, bo też im się głównie kojarzą z takim boiskowym walczakiem, który oddaje wszystko za ten klub dobry technicznie. Na przodku kibice Lecha widząc tę opinię pewnie gdzieś tam przecierali oczy ze zdumienia, no ale dzisiaj widzimy, że rzeczywiście Coś w tym jest, ale to też nie jest tak, że Pablo Rodriguez ogarnął się jakoś teraz w tym sezonie i zaczął wyglądać dobrze, tylko wydaje mi się, że on to wejście do Lecha miał takie trudne, ale on już lepiej od listopada wyglądał. Już był taki naprawdę bardzo solidny, wtedy już słabsze mecze mu się przytrafiały, a nie występowały regularnie i mam wrażenie, że
Pablo też był ważną częścią mistrzowskiego Lecha wiosną, że rundę wiosną miał zdecydowanie lepszą, ale teraz zniósł się na jeszcze wyższy poziom i możemy po prostu podziwiać tę jego grę. Myślę, że jeśli dalej będzie tak grał, tak się będzie rozwijać, bo to jest wychowanie gralu Madryt, ale Lecha przyszedł z tego racingu Santander, to była La Liga 2, jak tak dalej będzie utrzymywał formę, PoznańskiExpress 140.
To jest coś niesamowitego i tutaj, mówię, obserwuję jak on gra, jak on wchodzi w pojedynki, wygrywa je, jaką ma wizję gry, ten strzał nawija tych piłkarzy. Gdyby nie ta kontuzja, jestem spokojny, że on grałby w klubach typu Sunderland czy we Włoszech, Lazio, Roma. Ta półka taka naprawdę wysoka, tutaj ten sufit jest zawieszony wręcz na gigantycznej wysokości. Możemy cieszyć się z tego, że gra on w Lechu Poznań i oby dłużej trwał, zdrowił, Ja tu naprawdę wielu takich dobrych strzydłowych nie widziałem. To prawda, to prawda, ale cieszmy się tym oby jak najdłużej, ale no oczywiście... I kto wie, i kto wie, bo teraz idzie przerwa reprezentacyjna. Szwecja wraz z Polską może wyjdzie w pierwszym składzie i coś tam też może pokazać, więc na pewno Jan Urban ma się czego obawiać widząc Wolemarka.
Przestaje już mieć aż tak istotną rolę, jaką jeszcze mieli 10-15 lat temu, więc dzisiaj trzeba, żeby trafić z dziewiątką, to potrzeba naprawdę dużo cięższych poszukiwać, niż miało to miejsce wcześniej. W kontekście Lecha, to jak Lech grał bez napastnika, bo musiał, bo akurat konducjowanego Inka Isaka, Janika Aniero, załatwiały kwestie wizowe, no to ten Lech wyglądał naprawdę dobrze wtedy grając fałszywą dziewiątką, natomiast Nils Frederiksen jest Dosyć konserwatywne jeśli chodzi o ustawienia i też na przykład zmiany są zwykle jeden do jednego, więc nie jestem przekonany czy on będzie skłonny zaryzykować tego typu rozwiązanie. Jeżeli nie będzie musiał to znaczy będzie miał dostępnego napastnika. Inna rzecz w jakiej dyspozycji są ci napastnicy i co nam realnie dają, bo no chwała Bogu, że
I nie pierwszy raz jakiś klub wykłada za niego duże pieniądze i ma w związku z tym duże oczekiwania. No cóż, no mamy trzy tygodnie, w trakcie których... Może koledzy w formie go tak trochę przytłaczają. Może coś w tym jest. No nie będę się bawił już dalej psychologa, ale Ale mam tutaj jakieś swoje koncepcje na ten temat. Część piłkarzy Lecha wyjeżdża na reprezentację. Pięciu, czyli Patryk Wola, Marcus Palma, Daniel Hokans i Wojciech Mońka jadą na reprezentacje seniorskie. Michał Gurgul Bo wiadomo, do reprezentacji się nie nadaje. W pierwszej to jedzie na jeden poziom, tak jak kiedyś w piłkarskim pokerze, a pani nie i jeszcze długo, długo, nie?
Jeśli ktoś pasjonuje się rozgrywkami Ligi Narodów, to też będzie miał co przez te trzy tygodnie robić. My nagramy jeden odcinek w ciągu tych trzech tygodni. To będzie odcinek specjalny. Jeszcze nie zdradzimy Wam, kto to będzie, ale to będzie specjalny gość. Gość znany, gość lubiany. Myślę, że to będzie dla wszystkich... I związany z Lechem Poznań. I związany z Lechem Poznań oczywiście. Myślę, że to będzie dla wszystkich Bardzo fajna, miła niespodzianka. Śledźcie nasze media społecznościowe. Damy Wam znać, jak już będziemy znali termin tego nagrania i publikacji na naszym kanale. A dzisiaj to już wszystko. Byliśmy z Wami w składzie Radek Poznański i Marcin Jerzyk.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmówcy omawiają wynik i dyspozycję Lecha w meczu z Crystal Palace, wyrażając rozczarowanie wynikiem i postawą drużyny.
Rozmówcy analizują statystyki meczu, podkreślając, że statystyki nie zawsze oddają rzeczywistość gry i skupiają się na taktyce Lecha.
Rozmówcy omawiają problemy kadrowe i taktyczne Lecha, podkreślając brak doświadczenia i formy u niektórych graczy.
Rozmówcy analizują mecz z Crystal Palace, podkreślając, że Lech nie potrafił odpowiedzieć na intensywność przeciwnika.
Rozmówcy dyskutują o perspektywach Lecha w Ligi Europy, podkreślając trudności w zdobyciu punktów z silniejszych drużyn.
Rozmówcy analizują formę napastników Lecha, podkreślając brak skuteczności i potencjał tych graczy.
Rozmówcy skupiają się na formie Pablo Rodrigueza, podkreślając jego potencjał i rozwój w Lechu.
Rozmówcy poruszają temat reprezentacji i piłkarzy Lecha, podkreślając ich obawy i nadzieję na powrót do formy po wakacjach.
Rozmówcy podsumowują odcinek, podkreślając nadzieję na lepsze wyniki po przerwie reprezentacyjnej i podziwiając formę graczy Lecha.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Lech Poznań w minionym tygodniu przegrał 0:4 z Crystal Palace w Lidze Europy 🔵⚪️⚽️ Nie był to udany pierwszy mecz mistrzów Polski w tych rozgrywkach 😞💔Później Kolejorz zrehabilitował się i pokonał 5:1 Radomiaka Radom! 🔥💪🎯W 140. odcinku podcastu #PoznańskiExpress Marcin Jeżyk i Radosław Laudański 🎙️🎧:👉 podzielili się opinią na temat porażki z Crystal Palace 🦅🏴👉 wskazali głównych winowajców oraz zastanowili się nad tym, czy Lecha było stać na lepszy występ 🤔💭👉 pochwalili Pablo Rodrigueza, Patrika Wålemarka oraz Allahyara Sayyadmanesha za mecz z Radomiakiem 🌟👏⚽️Nie zabrakło również wątku powołań do reprezentacji narodowych, ponieważ spora liczba piłkarzy opuści drużynę 🌍✈️🇵🇱Cieszymy się, że w każdym tygodniu możemy dzielić się swoimi spostrzeżeniami i analizować, co dzieje się w Lechu Poznań 💙🗣️Tym razem po raz pierwszy nagraliśmy odcinek z nowymi mikrofonami 🎙️✨ Mamy nadzieję, że wyższa jakość dźwięku będzie dostrzegalna! 🔊🎶Jeśli chcesz wesprzeć rozwój naszego projektu, możesz postawić nam wirtualną kawę ☕️👇https://buycoffee.to/poznanskiexpress/
#LechPoznań #Kolejorz #PoznańskiExpress #Ekstraklasa #LigaEuropy #CrystalPalace #Radomiak #PodcastSportowy #PiłkaNożna #PabloRodriguez #PatrikWalemark