Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Irański czarodziej i 180 sekund, które wstrząsnęły Piastem #118

16.02.2026 ·35 min 46 s

Wreszcie konkret przy Bułgarskiej! W dzisiejszym odcinku analizujemy pewne zwycięstwo Lecha Poznań nad Piastem Gliwice (3:0). Czy to był najlepszy kwadrans Kolejorza w tym sezonie? Rozkładamy na czynniki pierwsze występ Alego Gholizadeha, zastanawiamy się, co dzieje się z celownikiem Yannicka Agnero i dlaczego Joel Pereira wylądował na bocznym torze.W tym odcinku usłyszysz: Ekspresowy odwet za porażkę w Gliwicach. Analiza bramek: Magia Gholizadeha i "bomba" Pablo Rodrigueza.Paradoks Agnero: Gol na 3:0 vs festiwal zmarnowanych setek.Ranking meczu: Kto pojechał pierwszą klasą, a kto w wagonie towarowym?Tabela i perspektywy: Czy wracamy do walki o europejskie puchary?A także dużo, naprawdę dużo o meczu w LKE i naszym przeciwniku, KuPS Kuopio.Nie zapomnij o subskrypcji i ocenie odcinka! Twoje wsparcie to dodatkowe paliwo dla naszego składu. 🚂💨Zapraszają Radek Laudański i Marcin Jeżyk.

A tutaj widzieliśmy, że stał się takim piłkarzem w ofensywie, na którego też można liczyć, że zrobi coś z niczego. Taki piłkarz w stylu Palmy, Walemarka, Gholizadeha i tak naprawdę takiej dziesiątki tutaj chcieliśmy w Lechu jak Rodriguez podczas tego spotkania. No i inny z piłkarzy ofensywnych do pochwalenia przeze mnie to Luis Palma, bo uważam, że dał bardzo dobrą zmianę i zmierzył się z pewną krytyką po tym meczu, której zupełnie nie rozumiałem, bo nie wykorzystał tej sytuacji bardzo dobrej, no powinien ją wykorzystać, no tu akurat nie ma o czym mówić. Był pewien błąd Honduranina, ale ja go doceniam za to wejście, bo wszedł za Leo Bengtsona i to tak naprawdę Bengtson zasłużył na krytykę, bo on nie pokazał nic, był niewidoczny i tak naprawdę z tego kwartetu ofensywnego według mnie prezentował się najsłabiej, nawet jeszcze gorzej od...

Od Yannicka Agnero, co naprawdę trzeba było się postarać, żeby tak było. A Luis Palma w chwilę dał dużo konkretów, rozruszał grę Lecha, bo pamiętam przed jego wejściem i w Alemarca trochę w tej grze pojawiło się zastojów. Piast zaczął atakować i tak naprawdę nie było wiadomo, czy zaraz nie padnie jakaś bramka kontaktowa. A wszedł Palma, to świetne zagranie do w Alemarca. Pozdrawiam.

To właśnie takie Eye of the Tiger, o którym mówiłem też tydzień temu, że mu się naprawdę chce, że chce tu dać z siebie wszystko. Też te łzy po meczu były takie wymowne i myślę, że w najbliższych tygodniach możemy mieć dużo pociechy z Luisa i jakbym miał porównać właśnie występ naszych skrzydłowych, to... To chciałbym, kiedy Nils Frederiksen następnym razem ustawi taki galowy skład, bo myślę, że na KuPS Kuopio może nie być takiej sytuacji, bo troszkę tych rotacji mimo wszystko się spodziewam, nie za dużo, ale troszkę. Ale kiedy będzie wystawiany taki galowy skład, to chciałbym, żeby Palma znów wyszedł w pierwszym składzie, bo uważam, że na to zasłużył. Na pewno w najbliższych tygodniach powinna być perspektywa gry i dla takich zawodników jak Luis Palma i zawodnik, o którym dzisiaj nie mówiliśmy jeszcze, bo też wczoraj po prostu nie było, znaczy po wczorajszym meczu nie było specjalnej sposobności, żeby akurat o nim mówić, czyli mam na myśli Joel Pereira, którego dosyć mocno na ławce usadził Robert Gumny.

No tym niemniej tych meczów będzie naprawdę sporo i to jest naprawdę zupełnie dosłownie granie co 3-4 dni. Tutaj nie ma opcji, żeby cały czas wychodzić tym samym składem. Co do Luisa Palmy, no to ewidentnie widać, że serce jest do gry i mam też wrażenie po tym wczorajszym meczu, że gdzieś pomału zaczyna się odradzać, być może no już Co prawda jeszcze wczoraj mróz, no ale może już na horyzoncie wiosna to będzie też taki dobry prognostyk dla Honduranina. No a tak zupełnie poważnie, bardzo mocno mu zależy na tym, żeby się pokazać, bardzo mocno zależy mu na liczbach, może nawet momentami za bardzo, bo to oczywiście, że Yannick Agnero odebrał mu asystę, to na to już wpływu nie miał, natomiast Luis Palma taki

Nie trafiłem. Parę razy skład się udało wytypować, to bym powiedział, że w bramce wyjdzie Mrozek, Pereira, Skrzypczak, Mońka, Gurgul, Jagiełło, Kozubal, Walemark jako dziesiątka, na skrzydłach Palma, Ismachil i Isiak w ataku. Tak bym to typował. Czyli rotacje, ale bym powiedział takie trochę bardziej kosmetyczne niż przeprowadzanie takiej rewolucji. Jeszcze chciałbym zabrać głos co do Yannicka Agnero, bo sporo o nim mówiliśmy. No według mnie to nie był dobry występ. Ja wiem, że trochę ta jego gra polaryzuje kibiców. Było wielu jego obrońców mówiąc, że dobrze pracował w pressingu i tak dalej. No dobra, może czasami tam pewne pojedynki w obronie wygrywał, ale ja bym oczekiwał od Napastika trochę większego utrzymania się przy piłce, podejmowania lepszych decyzji na boisku i wykorzystywania tych prostych sytuacji bramkowych.

No ale wiemy, że Lech też miał różne perypetie, Lincoln Reddips, tak dalej, tak dalej, ale tam pojawił się ten czynnik lekceważenia rywala i tam przede wszystkim było za dużo tych rotacji. Tutaj myślę, że trener tyle ich nie przeprowadzi. Myślę, że te zmiany będą bardziej kosmetyczne i fakt ten, że to jest też dwumecz, no troszkę nas mimo wszystko uspokaja. Liczę na dobrego Lecha w obu spotkaniach, na przełamanie Luisa Palmy. Jakaś bramieszka by się tutaj przydała i jestem dosyć spokojny przed tym meczem. Lech posiada według mnie wszystkie argumenty sportowe, aby ten mecz i dwóch mecz przede wszystkim na swoją korzyść rozstrzygnąć. Tak jak mówiłem, największym wrogiem Lecha może być jedynie adaptacja do tych specyficznych warunków związanych z Murawą i tych warunków atmosferycznych.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.