Mentionsy Mentionsy
Poznaj siebie lepiej!
Poznaj siebie lepiej!

Bycie Projektorem w praktyce - co zmienia odkrycie Human Design

28.04.2026 ·1 godz 3 min · 9 rozdziałów

Czy odkrycie Human Design naprawdę coś zmienia, czy tylko daje kolejną etykietę? W tej rozmowie dzielimy się z Martą Falkowską, Mentalnym Projektorem 4/6, co zmieniło się w naszym życiu, od kiedy poznałyśmy Human Design. Poruszamy m.in. takie tematy jak:- wpływ energii Sakralnej na życie i codzienne funkcjonowanie Projektora - jak inaczej postrzega relacje osoba ze świadomomą 4 w Profilu od tej z nieświadomą- jak to jest żyć na pożyczonej energii- na czym polega Mentalny Autorytet w praktyce - co ma wspólnego z Emocjonalnym Autorytetem- jak radzić sobie z Projektorską innością- jak funkcjonować mając niezdefiniowane centrum Korzenia i centrum G- dlaczego znajomość swojego Środowiska Human Design jest taka ważna - co robic kiedy się ma Podział w definicji - na czym polega potęga pisania i obserwacji ...i jeszcze wiele innych :) Jest głęboko i praktycznie.O NAS:Marta Mentor Rozwoju w oparciu o HD https://www.instagram.com/martafalkowska.euKatarzynaMentor Zmiany, Human Design eksperthttps://healyourself.com.plhttps://www.instagram.com/heal_yourself_platform/

0:00 · Wprowadzenie i opis życia przed Human Design 3

Cześć! Dzisiaj moim gościem jest Marta Falkowska. Marta jest mentalnym projektorem o profilu 4-6. I będziemy dzisiaj rozmawiać Trochę o jej życiu przed Human Design i po, co się zmieniło oraz o wyzwaniach, które towarzyszą jej na co dzień i jak sobie z nimi radzi. I może zobaczycie też trochę inną perspektywę właśnie mentalnego projektora o profilu 4.6 i projektora emocjonalnego, którym ja jestem z kolei. Zobaczymy, co z tego wyjdzie w praktyce. Marta, dzięki za przyjęcie zaproszenia. To ja dziękuję bardzo za zaproszenie. To zacznijmy od tego, właśnie gdzie byłaś, co się z Tobą działo, zanim przyszło do Ciebie Human Design?

No i potem, jak w ogóle przyszło to Human Design? Human Design przyszło do mnie w takich dwóch etapach, bo pierwszy raz to jakieś 7 lat temu, w 2019 roku, koleżanka mnie do tego zaprosiła, więc zgodnie ze sztuką, Ale wtedy po pierwsze, że chyba nie byłam jeszcze gotowa, a po drugie no wygenerowałam sobie graf i w ogóle nic z niego nie rozumiałam. Te cyferki, te kanały, w ogóle nawet ta nomenklatura nazewnicza w kontekście autorytet, strategia, nie potrafiłam tego w żaden sposób No i wtedy to zarzuciłam, nie weszłam w to głębiej. Natomiast w zeszłym roku było to też poprzedzone takim moim trochę zastanowieniem się nad siebie, nad sobą i to, że już miałam diagnozę ADHD, to był taki mój pierwszy moment takiego zaakceptowania siebie w takiej trochę inności.

A potem trafiłam na Alinę Gwoździewicz, bo zawodowo miałyśmy jakąś relację i trafiłam na jej profil i przypomniało mi się właśnie o Human Design. I wtedy jak w to weszłam, no to już tak weszłam na pełne i naprawdę tak kliknęło po całości i zaczęłam właśnie szukać, sprawdzać, czytać. Teraz jest o wiele więcej tych materiałów niż było siedem lat temu. Ja też od razu zapisałam się na kurs Living Your Design, żeby tak wejść według tego, co Ra mówił w ten system. No i już to poszło, tak? Także tak rok temu już weszłam tak głęboko i tak po projektorsku. No i tak jestem w takim świadomym, prawdziwym eksperymencie właśnie już ponad rok, tak?

4:54 · Akceptacja i zrozumienie profilu projektora 2

Albo czułam się, generalnie nie byłam częścią grupy, bo większość grupy miało jakieś tam spojrzenie na rzecz, a ja zupełnie miałam inną. Mi przez lata przed Human Design zawsze się wydawało, że ja nie potrafię się dopasować. Coś ze mną jest nie tak, bo ja się nie potrafię dopasować. I to, że usłyszałam właśnie, że jestem projektorem i zaczęłam to przyswajać do siebie, to we mnie wzmocniło tę moją część, że jestem inna i to jest ok, że ja jestem inna. To jak najbardziej, to tą taką inność. Ja to patrzyłam później też w takich różnych, bo szukałam sobie dowodów w tym moim poprzednim życiu, czy ja faktycznie te jakości zauważałam.

A z tą głębią to się przełamałam dopiero niedawno, z takim pisaniem, z to co mi w duszy gra. I cieszę się bardzo, że trafiłaś już właśnie na ten moment, jak trochę jako ten projektor się zaczęłam ujawniać i pokazywać światu zewnętrznemu. Tak, tak. No ja to bardzo poczułam, ja to bardzo poczułam czytając te twoje posty. A powiedz mi Marta, bo ty masz czwórkę też w profilu, no i na poziomie świadomym, więc pewnie jakby obserwujesz ją na co dzień, bo teraz wiem z naszej wcześniejszej rozmowy poza kamerami, że jesteś świadoma tego, że jesteś tym networkerem, że jesteś bardzo relacyjna i jakby czerpiesz dużo z tych relacji, ale czy też tak było zanim poznałaś Human Design?

27:44 · Sounding Board w praktyce 2

Wiesz co, ja się pytałam, jakby jak ty się z tym sobie znajdziesz w praktyce, czyli na przykład, czy ty, powiedzmy, masz jakąś decyzję do podjęcia i masz jakieś takie ustalone osoby, do których na przykład dzwonisz i mówisz, słuchaj, ja potrzebuję Nie radź mi słuchaj. Czy też masz kilka takich stałych zaufanych? Czy po prostu to jest bardziej tak, że robisz to tak intuicyjnie? Mam takich zaufanych jak najbardziej i oni już znają, wiedzą o Human Design. Ja po prostu im piszę wiadomość, słuchaj, muszę zrobić sounding board, odbierz i wiedzą, ale zauważyłam, że też działają inne metody, bo to jest taki proces, który jest rozłożony właśnie w czasie, więc jak ja sobie zrobię sama nagrywkę na Whatsappie, którą potem odsłucham w formie takiego przemyślenia albo zapiszę sobie coś w kajeciku, a potem to przeczytam na głos na przykład, tak?

To też mi daje stosunek do tego i daje mi, bo mi ciężko było złapać tą klarowność. Nie wiedziałam na czym ta klarowność ma polegać. Teraz jak już parę rzeczy, głównie takich dużych, bo ja się zastanawiałam w zeszłym roku właśnie nad zmianą pracy i zostawieniem tych rzeczy, które robiłam i wejście w Human Design już tak w pełnym. I trzy razy podchodziłam do tej decyzji i robiłam ten sounding board i wydawało mi się, że mam klarowność. I dopiero wtedy zobaczyłam, jak tu jest potrzebny jednak ten czas, żeby też przyjrzeć się tematowi z różnych perspektyw. I do tej perspektywy też tak jakby przydatna jest analiza. Nie tylko te rozmowy z ludźmi, ale nie wiem, szukanie coś, takie inspiracje w sieci. Ja też często używam czata.

38:58 · Centra otwarte i ich wpływ 1

A teraz nawet widzę zalety w tym, że się ma niezdefiniowane centrum emocji, czyli że człowiek jest taki trochę wyluzowany i taki wyoutowany, że wcale nie musi przeżywać tych wszystkich rzeczy tak, wiesz, mocno, nie? Ale to dochodzi z czasem, to nie jest tak, że to pykło. Dlatego takie jest istotne, żeby eksperymentować. To mnie strasznie kręci w Human Design, że mamy to poczuć na sobie i sprawdzać, no ale żeby to się zadziało, no to musimy być uważni, musimy być na siebie w jakiś sposób. Names mentioned in English.

51:52 · Tworzenie i proces 1

Chociaż troszkę się obawiałam właśnie, że jak ja wyjdę do tych moich znajomych z tymi treściami na temat Human Design, gdzie oni mnie zupełnie w innej roli całe życie widzieli, to czułam tą obawę bycia tym freakiem i że oni tego nie kupią. Ale teraz właśnie już wchodzę na taką, nie wiem czy to ma związek z tym, że jestem tą szóstką, że zeszłam z tego dachu i powoli zaczyna mi być lotto, jak to się mówi. I zaczynam po prostu korzystać z tych swoich atutów i tak się nimi cieszyć. I stwierdziłam, że najpierw muszę się pokazać, wyjść z tym, a co to potem przyniesie, to zobaczymy. Centrum Otwarte G poprowadzi mnie w różne strony.

57:53 · Kanał projektorski 1

Ja te wszystkie parametry gdzieś tam przechowuję u siebie. Tak sobie tłumaczę, że to dla mojego dobra też jakoś dobrze wpływa. No ale te inspiracje takie zewnętrzne tak, to potrafią czasami mnie na manowce wywalić. A jak sobie właśnie radzisz z tą niezdefiniowaną głową? Jak czujesz czasami, że tego jest za dużo? No bo na pewno czujesz, nie? Tak, czuję, czuję. I to właśnie na tym kursie Living Geodesign, jak byłam, to tam też to było prowadzone przez dziewczynę, która jest mentalnym projektorem i ona dała nam takiego tipa, bo też miała ażne i gardło zdefiniowane, że zawsze sobie zadaj pytanie, czy to jest dla mnie. I to pytanie tak mi porządkuje. Jak czuję, że już się zbliżam do absurdu, to sobie zadaję, czy to jest dla mnie. I ono mnie tak

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.