Mentionsy Mentionsy
Poznaj siebie lepiej!
Poznaj siebie lepiej!

Bycie Projektorem w praktyce - co zmienia odkrycie Human Design

28.04.2026 ·1 godz 3 min · 9 rozdziałów

Czy odkrycie Human Design naprawdę coś zmienia, czy tylko daje kolejną etykietę? W tej rozmowie dzielimy się z Martą Falkowską, Mentalnym Projektorem 4/6, co zmieniło się w naszym życiu, od kiedy poznałyśmy Human Design. Poruszamy m.in. takie tematy jak:- wpływ energii Sakralnej na życie i codzienne funkcjonowanie Projektora - jak inaczej postrzega relacje osoba ze świadomomą 4 w Profilu od tej z nieświadomą- jak to jest żyć na pożyczonej energii- na czym polega Mentalny Autorytet w praktyce - co ma wspólnego z Emocjonalnym Autorytetem- jak radzić sobie z Projektorską innością- jak funkcjonować mając niezdefiniowane centrum Korzenia i centrum G- dlaczego znajomość swojego Środowiska Human Design jest taka ważna - co robic kiedy się ma Podział w definicji - na czym polega potęga pisania i obserwacji ...i jeszcze wiele innych :) Jest głęboko i praktycznie.O NAS:Marta Mentor Rozwoju w oparciu o HD https://www.instagram.com/martafalkowska.euKatarzynaMentor Zmiany, Human Design eksperthttps://healyourself.com.plhttps://www.instagram.com/heal_yourself_platform/

4:54 · Akceptacja i zrozumienie profilu projektora 2

Tak, tak, no bo tu czuję tą różnicę, bo ja wiem od zawsze, że ja to czuję, ja wiem, mnie ludzie tak interpretują, to u mnie jest takie świadome i takie ze mną od zawsze, że ja z ludźmi zawsze sobie poradzę, ja zawsze tych ludzi gdzieś znajdę, to się do mnie śmieją, że po co w Google szukać, wystarczy do Marty zadzwonić, ona na pewno kogoś zna, kto kogoś zna i ten ktoś komuś pomoże i to miałam tak od zawsze właśnie. Więc to u mnie jest świadome i to nie było dla mnie żadnym zaskoczeniem z tą czwórką. I to jest naturalne, to nawet bym się w żadnym innym profilu tak dobrze nie odnalazła jak w tej czwórce właśnie. A właśnie Marta, a to przyszło mi takie ciekawe pytanie, bo tak patrząc na twój graf i wiedząc, że jesteś mentalnym projektorem, dla ludzi, którzy nie wiedzą, masz zdefiniowane dwa centra, ażne i gardło,

Jak patrzę z perspektywy, to też wiele razy mnie na minę wprowadziła. To znaczy, ja też widzę ile ja cudzych lęków łapałam, cudzych obaw, ciśnienia, stresu, emocji. Ja siebie kiedyś interpretowałam jako osobę wrażliwą i tak dalej. Dzisiaj wiem, że to była ta wrażliwość, którą ja cały czas podbijałam zewnętrznie. Więc bardzo mi dużo to poukładało, jak zrozumiałam tą otwartość i wrażliwość taką, którą mam, a jej wcześniej nie czułam po prostu, bo wszystko podbijałam tymi otwartymi centrami tak na maksa. Wydawało ci się, że po prostu taka jesteś, prawda? Tak, tak. A to nie było twoje. Tak. Mi się wydawało, że jestem człowiek czynu, odważny, że ja robię, a to była cudza energia pożyczona.

27:44 · Sounding Board w praktyce 1

Ty jako mentalny projektor jesteś bardzo wrażliwa na swoje środowisko, na swoje otoczenie. Masz otwartych siedem centrów. Konkretny element, gdzie najbardziej widzisz wpływ? Chodzi mi o to, czy może powiem tak bardziej konkretnie, przez jakieś centra. Czy na przykład widzisz, że jakieś centra są u Ciebie specjalnie wrażliwe na to warunkowanie i specjalnie na nie musisz uważać? Widząc mój graf widzisz, że totalnie otwarty mam korzeń i ten korzeń dał mi popalić właśnie w kontekście tego stresu.

38:58 · Centra otwarte i ich wpływ 7

Ja teraz już o tym się lekko mówi, bo właśnie już jestem trochę w innym miejscu, Ten stres, te deadline, te takie bycie pod presją tego otoczenia bardzo mnie to napędzało i bardzo mnie to wpędzało w takie pracowanie po godzinach, w weekendy. Miałam taką łatkę kiedyś, że pracoholik czy ja poza pracą, to ja świata nie widzę. Więc to bym dała na pierwszym miejscu jako taka najbardziej oddziaływująca Teraz zaczęłam lubić to niezdefiniowane Centrum GIE, bo wcześniej miałam też do tego takie duże pretensje, że ja nie wiem jaki ja mam cel, ja nie wiem co ja chcę robić. To też takie ciągłe szukanie misji, to też ze śledziony wychodzi takiego celu w życiu i tak dalej.

O Jezu, to były moje pytania w tych moich kajetach. Co roku odświeżane w ramach jakichś tam podsumowań, a teraz zaczęłam patrzeć na to z takiej innej perspektywy, takiej dobrej, że co jest zasobem, co jest w tym in plus. I najbardziej mi się podoba ta kwestia tego kameleona w tym Centrum G. No po prostu rozkoszuję się w niej. Właśnie to bycie w takich różnych miejscach, w różnych firmach i jak patrzę na moje życie, jak byłam w self takim, to faktycznie czerpałam z tego radość i przyjemność tych zmian prac, które mnie całe życie jakby były ze mną. Ja nie byłam w jednej firmie, czy w jednym zawodzie, czy w jednym jakimś środowisku przez całe życie, tylko właśnie ja skakałam, eksperymentowałam.

Ale za każdym razem się dobrze czułam. I to też czuję teraz wynajmując mieszkania, że to tam, gdzie ja jestem, tam, gdzie jest mój pies, no to tam jest mój dom. Ja nie muszę mieć takiego korzenia czy takiego zakotwiczenia, tak? Jak te osoby, tak przypuszczam, które, albo tak jak pytam tych moich znajomych, którzy mają to centrum G zdefiniowane, to są bardziej takie stricte w tym, myślę. Więc teraz odkrywam to niezdefiniowanie i tą otwartość jako taki fajny sposób, jako taką dobrą rzecz, chociaż oczywiście na początku no to widziałam te takie zagrożenia i to jak byłam przeczołgana przez te otwarte centra, tak?

A teraz nawet widzę zalety w tym, że się ma niezdefiniowane centrum emocji, czyli że człowiek jest taki trochę wyluzowany i taki wyoutowany, że wcale nie musi przeżywać tych wszystkich rzeczy tak, wiesz, mocno, nie? Ale to dochodzi z czasem, to nie jest tak, że to pykło. Dlatego takie jest istotne, żeby eksperymentować. To mnie strasznie kręci w Human Design, że mamy to poczuć na sobie i sprawdzać, no ale żeby to się zadziało, no to musimy być uważni, musimy być na siebie w jakiś sposób. Names mentioned in English.

Manifestor ma się szczaić, że on ma spadki energetyczne, jak on byłby ciągle, a jeszcze go ta strzała czasami tak popycha do przodu. Myślę, że każdy typ energetyczny ma takie swoje wyzwania, żeby się złapać. Tak, tak, wiesz co, tyle tutaj zwątków tam mi chodzi. Mówisz, mówisz i ja tak zaczepię o to, zaczepię o to, zaczepię o to. Ale tak bardzo ze mną zostało, może dlatego, że ja też to mam, otwarte to centrum tożsamości. Nie, ty masz jedną bramę. Widzę, ty masz piętnastkę. Ja mam jedną piętnastkę, tak. A ja mam całkowicie otwarte. Ale myślę, że może czujesz to podobnie do mnie, bo ja z jednej strony też wiem, zawsze byłam tym takim kameleonem, że jakby ja to bardziej interpretuję, że jakby z każdym jestem w stanie się porozumieć, ale u mnie jest to ale,

Jeżeli ja tego chcę, ale to nie jest z pozycji głowy czy tam centrum woli, które mam zdefiniowane, tylko właśnie jeżeli ja czuję połączenie z tą osobą, nie? Czyli to u mnie jest takie, że to nie jest tak, że a teraz jak to mówię, to już wiem, moja dwójka, selektywność, nie? Czyli ja mam otwarte niby to centrum, ale mam dwójkę w profilu, więc jestem selektywna. Więc to moje dostosowanie się do drugiej osoby, znalezienie się z nią, to bycie Kalam Leonem jest filtrowane przez moją selektywność dwójki. A u Ciebie nie ma tej dwójki selektywnej, tylko jest czwórka bardziej, czyli jesteś razem. Dlatego to może u Ciebie troszeczkę inaczej wyglądać.

A poza tym jeszcze chyba, ja to lubię też się przyglądać na Split i na Single Definition. I też tak się zastanawiam i ciekawa jestem jak u Ciebie się ten Split objawia i czy on Tobie nastwarza jakiś takich kłopotów albo jak sobie z nim radzisz, żeby go dopełnić? Wiesz co, Split Definition, ja mam ten taki prosty, nie, dla ludzi, którzy nie widzą mojej mapy i rzeczywiście tak, o wiele łatwiej mi się pracuje, jak jestem w otoczeniu ludzi, czyli jak na przykład mam coś konkretnie zrobić, No wiadomo, mam to Centrum Woli, tak, więc ono daje mi... No to jest fajne, kto zazdroł, bo... Tak, daje, ale nawet czasami, wiesz co, Centrum Woli jakby nie daje rady w danej sytuacji i wtedy na przykład jak pójdę z laptopem właśnie gdzieś, gdzie jest miejsce publiczne, ale ci ludzie nie mogą się do mnie odzywać, tylko po prostu ja czuję tą energię,

46:25 · Kuchnie jako środowiski energetyczne 1

No i on mi wskazał tak fajnie, wyjaśnił to, że To są rzeczy i miejsca takie, gdzie jest na przykład, nie wiem, uniwersytety, inkubatory, takie centra nauki, że to jest do dry kitchen, a wet kitchen to są rzeczy właśnie typu knajpy, typu imprezy, tam gdzie jest dużo, kolorowo, intensywnie. I jak ja patrzę na przykład na tą moją koleżankę i na mnie, To ja jestem bardziej skandynawski styl i lubię taką prostotę, żeby było poukładane i tak dalej, a ona lubi bibeloty, jakieś kolczyki, kolorowe ubrania. To tak widać jakby te parametry w takich zachowaniach czy w takich rzeczach, które lubi. I do których nas ciągnie tak naturalnie, to jest fascynujące to tak odkrywać wiesz i zaglądać czym to jest i sprawdzać jak człowiek miał i czy to faktycznie lubił przez całe życie, bo wtedy odnajduje to połączenie, że tak, no tak miałam, że te właśnie

51:52 · Tworzenie i proces 1

Chociaż troszkę się obawiałam właśnie, że jak ja wyjdę do tych moich znajomych z tymi treściami na temat Human Design, gdzie oni mnie zupełnie w innej roli całe życie widzieli, to czułam tą obawę bycia tym freakiem i że oni tego nie kupią. Ale teraz właśnie już wchodzę na taką, nie wiem czy to ma związek z tym, że jestem tą szóstką, że zeszłam z tego dachu i powoli zaczyna mi być lotto, jak to się mówi. I zaczynam po prostu korzystać z tych swoich atutów i tak się nimi cieszyć. I stwierdziłam, że najpierw muszę się pokazać, wyjść z tym, a co to potem przyniesie, to zobaczymy. Centrum Otwarte G poprowadzi mnie w różne strony.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.