Mentionsy Mentionsy
Power Walk - podcast w ruchu
Power Walk - podcast w ruchu

S02_#55 Komunikacja bez przemocy

20.05.2024 ·24 min 19 s

Gospodarzem dzisiejszego spaceru Power Walk jest Mateusz Kusznierewicz. oglądaj codzienne transmisje o 6:15 na naszym kanale 👉 Youtube: https://www.youtube.com/@PowerWalk_6_15 Podoba Ci się to co robimy, wejdź na 👉 Patronite: https://patronite.pl/PowerWalk wesprzyj nas w realizacji tego projektu. Zebrane środki pozwolą dalej go kontynuować. Z góry dziękujemy 🙏 Bądź na bieżąco : 👉 LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/power-walk-6-15/ 👉 Instagram: https://www.instagram.com/powerwalk_6_15/ 👉 Facebook: https://www.facebook.com/powerwalk6.15

Cześć, dzień dobry. To co, zaczynamy nasz wspólny poranny spacer? Witam Was serdecznie. Mamy nowy dzień, mamy nowy tydzień. Poniedziałek. To jest, moi drodzy, 134 Power Walk. To oznacza też, że to jest 134 dzień tego roku. Sprawdziłem sobie to przed ruszeniem dzisiaj i to jest niesamowite. Słuchajcie, z jaką konsekwencją, z jaką systematycznością. Robimy to, jak się uwzięliśmy, co? To jest super, super fajne. Bardzo się cieszę, że sobie wszyscy razem chodzimy z rana.

Nie wiem, jak u Was jest teraz w trakcie spaceru, ale tutaj pada. Dobrze. Ja zawsze mówię, że świat też potrzebuje wody, deszczu i wtedy wszystko rośnie. A my? A my jesteśmy przecież wodoodporni. Nic się takiego nie stanie. Trochę odejdę od tematu tego power walka i przypomnę przypomniałem sobie, ale też myślę, że Wy pamiętacie, jak wiele razy spacerowaliśmy o poranku, kiedy po prostu lało. Było zimno. Padał śnieg nawet. a my twardzi chodziliśmy sobie wtedy więc co to teraz ten mały deszczyk jeszcze do tego ciepły tutaj we Francji

A w naszym akurat działaniu... tym, który mamy teraz na celu w naszym zespole, to jest właśnie to, że my mamy się rozwijać. A rozwój związany jest właśnie z próbowaniem, eksperymentowaniem, szukaniem granic swoich możliwości. I to sprawia, że wiecie, ten właśnie aspekt i ten sposób komunikacji bez przemocy sprawia, że my się po prostu szybciej rozwiniemy. a na niczym innym mi nie zależy tylko właśnie na tym, żeby w przeciągu roku, no maksymalnie dwóch, wejść na taki poziom, żeby być gotowym do walki o mistrzostwo świata. Taki właśnie sobie cel postawiliśmy długofalowy w tym projekcie, w naszym projekcie Espire, na łódce, na której żeglujemy, bo oczywiście na tych łódkach klasy star czy 5,5, no to już jesteśmy na poziomie mistrzowskim, ale ta łódka wymaga od nas

zrobienia całej tej pracy, którą zrobiłem wcześniej na tych innych łódkach, na których żeglowałem. Ja lubię, powiem Wam, mógłbym powiem szczerze, zostać na tych mniejszych łódkach i być w tej strefie komfortu i tylko i wyłącznie wygrywać, ale to nie ja. Właśnie ja lubię mieć nowe wyzwania i stąd też pomysł, który pojawił się dwa lata temu, żeby kupić tą nową łódkę i mieć nowe wyzwania, żeby w roku 2026 być gotowym do walki o mistrzostwo świata. Ale żeby do tego dojść, to jak widzicie, trzeba dużo pracy włożyć. I jak mówię, z życia wzięty przykład z ostatniego tygodnia, z którym chciałem się z Wami podzielić. Komunikacja bez przymocy, czyli nie skupienie się na tym, kto co zrobił.

Czy widzicie? O, tu się zaczyna. No i nigdzie się nie kończy. Coś niesamowitego. Chyba pierwsza tęcza podczas naszych power walków. Specjalnie dla Was. Niech Wam przyniesie szczęście. Niech Wam przyniesie jak najwięcej pomyślnych wiatrów dzisiaj. Myślę, że każdy z nas, każdemu z nas niech się udzieli. Myślę, że to będzie piękny, piękny dzień. I taki deszczyk z rana myślę, że wszędzie by się przydał. Jaki zapach jest tutaj teraz, jak się pojawił. Po prostu chciałbym go Wam wysłać, zapakować w paczkę i Wam wysłać. Moi drodzy, to tyle w tym temacie.

Więc dałem Wam taką inspirację, ale myślę, że więcej dobrze jest o tym przeczytać. Moi drodzy, przed nami bardzo fajny tydzień wspólnych porannych spacerów. Fantastycznie, że to, co wymyśliliśmy już od samego początku tego roku, kontynuujemy. Jak mówię, to nasz 134... power walk w tym roku i będzie ich dużo więcej. Chodzimy codziennie i nie zamierzamy kończyć. To też fajnie, że powiem Wam, że udało się nam do tej pory, nawet nie udało, zrobiliśmy to, żadnego power walka nie przeoczyć. Parę razy były jakieś problemy techniczne, ale mimo tam minutowej czy dwuminutowej

opóźnienia albo braku głosu, to jednak dowieźliśmy to. No, więc tutaj duże brawa dla całego zespołu, przede wszystkim Michała i Martyny, że tak nas tym pilnują i dbają właśnie o tą jakość. Jutro oczywiście też mamy Power Walka. Niech sobie przypomnę, kto poprowadzi go. Marek Kamiński. No właśnie, nasz wspaniały podróżnik, który teraz, no chyba już od roku, czy od dwóch lat bardzo mocno skupił się na budowaniu odporności. i będzie mówił o tym, jak trudno jest być rodzicem.

To jest bardzo ciekawy temat. Ja na pewno na tym power walku będę. Już będę sobie szedł w Trójmieście, w Sopocie, tam gdzie mieszkam, ale będę sobie po prostu słuchał Marka podczas porannego spaceru. Mam nadzieję, że Wy również w ten sposób konsumujecie te nasze power walki, uczestniczycie w tych naszych... w tych naszych spacerach. Co ciekawe, sondę, jaką zrobiliśmy wśród Was, bo zadaliśmy takie pytanie, chyba ostatnio Wojtek Hera podczas swojego powerwalka zadał Wam pytanie, o której godzinie oglądacie czy słuchacie naszych powerwalków, to jest około 1 trzecia z nas, która wstaje wcześnie rano i którym pasuje ta godzina 6.15, ale reszta odsłuchuje sobie te powerwalki trochę później.

Często o godzinie 7, 8 jadąc do pracy, wychodząc z psem na spacer. Jest też grupa osób, która w ciągu dnia słucha naszych powerwalków, ale są też tacy z Was, którzy słuchają powerwalków wieczorem. Zdarza mi się, I tak też zrobię sobie dzisiaj, że odsłucham power walk Radka Kotarskiego sprzed tygodnia, bo Radek Kotarski poprowadził power walk w poniedziałek w zeszłym tygodniu. I ja sobie odsłucham go dzisiaj, jadąc na lotnisko. Tak sobie właśnie zaplanowałem. I to jest fajne. To, do czego zachęcamy, to żebyście wychodzili z domu, wychodzili z biura, żeby słuchać naszych powerwalków.

No dobrze, to tyle z mojej strony. Na koniec jeszcze tylko chciałem Wam powiedzieć bardzo miłą wiadomość. Otóż przyłączyliśmy się do tego... nie wiem, systemu do całej platformy Patronite, na której Wy jako patroni nasi, a jest wśród Was wielu takich i wiele takich, którzy wspierają nasz projekt Power Walk właśnie poprzez drobno jakąś wpłacanie, sumę 10 złotych, 30, są wśród Was tacy, którzy nawet co miesiąc na stówką i 250 złotych wspierają, dzięki czemu możemy pokryć koszty bieżące realizacji tego projektu. Ale słuchajcie, Patronite, bo to już jest duża firma, chyba duża platforma, z której korzysta wiele osób, organizuje raz w roku takie forum Patronite i gale.

I słuchajcie, oni... wręczyli nam nagrodę. To znaczy jeden z partnerów jednej kategorii dostaliśmy wyróżnienie jako Power Walk. Gosia Pielichowska, jedna z gospodyń naszych Power Walków odebrała właśnie w zeszły piątek nagrodę. Nawet dostaliśmy nagrodę pieniężną, 3000 zł. fantastycznie i to oczywiście przekażemy na pokrycie tych kosztów bieżących, których mamy co miesiąc, no ale popatrzcie jak fajnie, jak nas docenili i wiemy bardzo dobrze, bo zostaliśmy już wcześniej od Patronite po informacje, że im się w ogóle bardzo podoba to, co my robimy.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.