S02_#47 Wegetacja w samolocie
Gospodarzem dzisiejszego spaceru Power Walk jest Mateusz Kusznierewicz. oglądaj codzienne transmisje o 6:15 na naszym kanale 👉 Youtube: https://www.youtube.com/@PowerWalk_6_15 Podoba Ci się to co robimy, wejdź na 👉 Patronite: https://patronite.pl/PowerWalk wesprzyj nas w realizacji tego projektu. Zebrane środki pozwolą dalej go kontynuować. Z góry dziękujemy 🙏 Bądź na bieżąco : 👉 LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/power-walk-6-15/ 👉 Instagram: https://www.instagram.com/powerwalk_6_15/ 👉 Facebook: https://www.facebook.com/powerwalk6.15
Cześć, cześć, dzień dobry. Witam Was na naszym porannym power walku. Gotowi na wspólny spacer? Super, no to co, ruszamy. Moi drodzy, dzisiaj zabieram Was w podróż na lotnisko. Jestem w Miami, za chwilę lecę do Nowego Jorku. I chciałbym Wam opowiedzieć dzisiaj o moich technikach podróżowania, o spracownych metodach, które bardzo mi pomagają, żeby w komforcie, ale myślę, że też i w takim spokoju przebyć długi lot. No bo wiadomo, że są też te krótsze, godzinne, dwugodzinne, ale wtedy, kiedy musimy spędzić w samolocie trochę więcej czasu, to warto pomyśleć, jak to zrobić, żeby... Może nie, żeby wyjść z tego samolotu wypoczętym, ale przynajmniej nie zmęczonym.
Jeżeli to jest krótki lot, to zdarza mi się założyć koszulę i marynarkę, szczególnie jeżeli to jest business trip, ale staram się mieć przede wszystkim t-shirt i jakąś bluzę. Przydaje mi się też bluza z kapturem, właśnie tak jak mam dzisiaj. Zakładam sobie ją. na głowę, wtedy tak jakby czuję się, że tak powiem, otoczony w takim swoim, że tak powiem, kokonie, kiedy założę ten kaptur. Łatwiej mi jest też wtedy przysnąć, zamknąć oczy. Spodnie, jakie mam dzisiaj na sobie, to są po prostu bojówki. Znaczy, staram się nie latać w dresie, ale na przykład tego pana, którego tutaj mijam, czy tamci, którzy poszli dalej, to widzę, że bardzo dużo osób lata też w dresie, spodniach dresowych.
Mam wygodne buty, sportowe, które są lekkie, przewiewne i komfortowe przede wszystkim. I to powiem Wam, że bardzo pomaga. Pomaga w tym, żeby, że tak powiem, mieć latania samolotem. Pierwsze to jest ubranie. Drugie to jest to, że zawsze na lotnisko przyjeżdżam co najmniej... 20-30 minut wcześniej, żeby mieć komfort, nie spieszyć się, nie mieć stresu niepotrzebnego. Staram się zawsze znaleźć jakieś ciche miejsce, jak już przechodzę przez bramki security, żeby sobie usiąść. Lubię patrzeć na samoloty w ogóle, więc lotnisko, jak tutaj ludzie funkcjonują, jak... ile tutaj jest roboty tak naprawdę przy tym wszystkim.
więc to jakoś tak mi ten czas wtedy upływa staram się wchodzić na pokład samolotu jako ostatni żeby jak najkrócej siedzieć w tym siedzeniu zapiętym więc to jest kolejna technika, która mi bardzo służy kolejna technika to jest taka, że raz na godzinę raz na 2 godziny wstaję sobie, żeby rozprostować kości, zrobić 2-3 przysiady, stanąć na palcach, tak trochę się unieść, porozciągać, przyciągnąć pięty do pośladków, żeby rozciągnąć troszeczkę mięśnie, zrobić 2-3 składy. Kolejna bardzo pomocna rzecz to jest picie.
Ja cały czas sobie sączę wodę. Staram się nie pić żadnych słodkich, jak one się nazywają, napojów gazowanych. Jeżeli mam krótszy lot, no to kawa. Też ona nie jest za specjalna w samolotach, ale to też w jakiś sposób. I to, co myślę, że jest teraz najciekawsze, co Wam powiem i najbardziej mi pomaga, to jest to, że ja wchodzę w stan vegetacji podczas długiego lotu. Mianowicie, wyciszam się. uspokajam. Staram się nie robić, nie zajmować się jakimiś intensywnymi czynnościami. Wyciszam się, coś sobie pooglądam. Nie mam żadnych, że tak powiem, tasków do zrobienia, czyli zadań do wykonania.
Więc to są takie rzeczy, które zauważyłem po jakimś czasie, że po prostu dobrze wpływają na mnie. Ale myślę, że... Najważniejszym sposobem, tą metodą, to jest przede wszystkim wyciszenie się. Wyciszenie się i taka wegetacja, wprowadzenie swojego stanu, swojego organizmu, swojej głowy, ale też i ciała w stan wegetacji. Zwolnienie wszystkiego, tak trochę jak niedźwiedź zapada na sen zimowy zimą. i wiadomo, wycisza się, tak samo ja to robię. Myślę, że też ten sposób przyjechania na lotnisko pół godziny wcześniej sprawia, że nigdzie się nie spieszę.
I to jest coś, co na pewno pomaga odpocząć. rzecz, którą mogę Wam teraz pokazać. Popatrzcie, który sobie pije wodę. Ciekawe, czy odleci. Nawet takie atrakcje widzicie. Obok. No dobrze. Słuchajcie, moi drodzy. To tyle dzisiaj. Mój boarding się już zaraz zaczyna. Tak jak wspomniałem... Lecę z Miami do Nowego Jorku. Jest to domestic flight. Całe szczęście nie trzeba będzie przechodzić przez kontrolę paszportową, którą zazwyczaj tutaj w Stanach Zjednoczonych zajmuje dużo czasu.
Kiedy przylatywałem tutaj do Miami Kilka dni temu to chyba godzinę czekaliśmy w kolejce na to, żeby przejść immigration control. Ale tutaj akurat będzie dosyć szybko. Z Nowego Jorku mamy lot już powrotny do Europy. Z lotniska JFK będzie to lot do Zurichu, a później z Zurichu do Gdańska. No i już w niedzielę z powrotem w domu. Więc pozdrawiam Was serdecznie, życzę miłego dnia i widzimy się jutro na porannym PowerWalku, który poprowadzi Rady Kotarski.
Rady Kotarski, które opowie o tym jak można się uczyć wspomagając się technologią sztucznej inteligencji. Myślę, że będzie bardzo ciekawy. To Power Walk. To tyle na dzisiaj. Wszystkiego dobrego i do zobaczenia. Trzymajcie się. Cześć, cześć.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gospodarzem dzisiejszego spaceru Power Walk jest Mateusz Kusznierewicz.
oglądaj codzienne transmisje o na naszym kanale
👉 Youtube: https://www.youtube.com/@PowerWalk_6_15
Podoba Ci się to co robimy, wejdź na 👉 Patronite: https://patronite.pl/PowerWalk wesprzyj nas w realizacji tego projektu. Zebrane środki pozwolą dalej go kontynuować. Z góry dziękujemy 🙏
Bądź na bieżąco : 👉 LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/power-walk-6-15/ 👉 Instagram: https://www.instagram.com/powerwalk_6_15/ 👉 Facebook: https://www.facebook.com/powerwalk6.15