Mentionsy Mentionsy
Poranna Rozmowa Radia Centrum
Poranna Rozmowa Radia Centrum

[PRRC]: Wojciech Barański

28.05.2026 ·8 min 16 s · 8 rozdziałów

Do naszego miasta powraca wydarzenie, które łączy pokolenia we wspólnej pasji - Lubelskie Klasyki Nocą. O rozpoczynającym się sezonie i spotkaniach gromadzących pasjonatów motoryzacji opowiedział nam Wojciech Barański, gość Porannej Rozmowy Radia Centrum, z którym rozmawiała Emilia Bukowska.

0:00 · Witamy gości 1

Poranna Rozmowa Radia Centrum. Cześć, dzień dobry. Witam o poranku słuchaczy akademickiego Radia Centrum oraz tych wszystkich za kółkiem, ponieważ dzisiejsza Poranna Rozmowa będzie w klimatach motoryzacyjnych. Przy mikrofonie Emilia Bukowska, a moim dzisiejszym gościem jest Wojciech Barański z Lubelskich Klasyków Nocą. Witam cię serdecznie. Witam serdecznie wszystkich. Spotykamy się dzisiaj nie bez powodu, ponieważ dzisiaj wieczorem odbywa się pierwszy zlot pod Areną Lublin, już pierwszy w nowym sezonie. No i muszę na początek cię zapytać o początku tej inicjatywy. Grupka przyjaciół chciało spotykać się z starymi samochodami, które mieli i tak się narodziła cała struktura i całe lubeckie klasyki nocą.

1:15 · Lata działania 1

Rozpoczęcie mieliśmy w Janowcu, fajnie, żeby to nie działo się tylko tak naprawdę w Lublinie i w granicach Lublina, więc korzystamy z pomocy i tego, że nas ktoś przyjmie, da nam jakiś teren, trochę miejsca, żebyśmy mogli się spotkać, więc to próbujemy robić, żeby było No fajnie dla ludzi trochę pojechać tymi samochodami, natomiast spotkania takie cykliczne nasze dzisiaj zaczynamy pod areną. No jest tam najwięcej miejsca tak naprawdę, nigdy nie wiemy ile tych samochodów przyjedzie, jaka będzie pogoda, jaka frekwencja, więc no na miejscu wygodniej. A ile lat działacie już z klasykami? Już to jest czternasty rok. Okej. Masz jakiś swój ulubiony zabytek, który przyjeżdża na zloty? Nie.

3:18 · Motoryzacja jako atrakcja 1

Mają wolną chwilę, akurat w czwartek fajnie, na weekendach pewnie ludzie wyjeżdżają, więc jest czas i miejsce na to, żeby się spotkać, pogadać, przyjechać samochodem. A co właśnie twoim zdaniem ma motoryzacja takiego w sobie, że przyciąga ludzi? Dla mnie to jest na przykład dźwięk i... wiadomo, niezagłośny, tak? Oczywiście. No i zapach. To jest adrenalina. Każdy motorsport ma to w sobie. A co ci daje największą satysfakcję w tym lokalnym projekcie? Jak ludzie są zadowoleni. Wszystkie piątki na wjeździe, jak wyjeżdżają. No i są zadowoleni, że są takie miejsca i takie spotkania. To chyba najfajniejsze jest dla mnie. Też pod areną jeden sektor wiadomo jest zaklasyfikowany dla klasyków, a drugi też jest dla Low Lublin, czyli właśnie podrasowanych czy stuningowanych aut trących o asfalt, ale gdybyś mógł coś jeszcze powiedzieć o Low Lublin.

4:39 · Zasady i sektory 1

Bo mimo wszystko to jest trochę też osobna działka. Tak. Są dwie grupki, tak to możemy określić. Są lubelskie klasyki nocowe, mamy dwa sektory. Jeden sektor to jest Low Lublin. No i przyjeżdżają tam samochody inne niż możemy spotkać na co dzień, niż po prostu są wyprodukowane. Fajnie, żeby ktoś po prostu, właściciel takiego samochodu, autor się wyjrzył, coś zrobił innego, co się podoba ludziom. Nie ma to mieć jakichś specjalnych walorów drogowych, natomiast bardziej takie estetyczne, optyczne. Ładne lakier nisko, no to jest najczęściej, tak? No ale jak samochód przyjedzie, że tak powiem podliftowany, wysoki, jakiś też zmieniony, zmodyfikowany, czemu nie? A macie też zasady dla klasyków?

6:38 · Społeczność 1

A powiedz mi jeszcze, kto współtworzy waszą społeczność? Prezesem naszym Krzysztof Żurawski, którego serdecznie pozdrawiam, cała grupa Lublin. Jest Rafał Gołąb, jest Sebastian Schmidt, także wszystkich serdecznie pozdrawiam. Jest mój przyjaciel Bartek Miśkiewicz i cała grupa Lublin, nad którą trzyma pieczę. A ja tylko tak naprawdę jestem, żeby coś tam załatwić i postać powypuszczać, trochę dbać o to bezpieczeństwo. Już nie wiem Wojciechu, pytałam cię, co ci daje największą satysfakcję? No ci ludzie. Wszystko ludzie. Ci ludzie, którzy przyjadą. Bardziej ludzie czy samochody? Chyba ludzie. Okej. No także tym akcentem chyba kończymy tę rozmowę. I w dzisiejszy wieczór o 20.00 po terenu Lublin mile widziane są maluchy, syreny, polonezy czy inne zabytkowe mercedesy z naciskiem na klasyki, no ale jak z tej rozmowy wynika też nie tylko.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.