[PRRC]: Szymon Żywko
Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Szymon Żywko podjął decyzję o zakończeniu profesjonalnej kariery. Lekkoatleta AZS UMCS Lublin to zdobywca medali mistrzostw Polski na 1500 oraz 3000 metrów. Dlaczego odwiesił buty na kołek w wieku zaledwie 25 lat? O tym, ale i nie tylko usłyszycie w Porannej Rozmowie Radia Centrum. Zaprasza Rafał Małys.
Szymon Żywko, AZS UMCS Lublin, Rafał Małys. Szymon Żywko, AZS UMCS Lublin, Rafał Małys. Kwestia dyskusyjna, zgodna z regulaminem w teorii, ale w praktyce uważam, że ja powinienem pojechać. No i właśnie wtedy to się zaczęło już i ta myśl kiełkowała przez cały rok. Czy Twoim zdaniem w Polskim Związku Legii Atletyki, tak jak powiedziałeś, że nie dostałeś tego powołania, ktoś Ci robił pod górkę? Nigdy nie zostało mi to wprost powiedziane, ale Ale to naprawdę trzeba by mieć trochę mało w głowie, żeby stwierdzić, że rzeczywiście tak nie było.
Na końcu, jak zwrócimy uwagę, miałeś trochę za złe Polskiemu Związkowi Lekki Atletyki. Już wspomnieliśmy o tych powołaniach na drużynowe Mistrzostwa Europy, ale też często się spotykam z krytyką przez lekkoatletów całego związku. Ty jesteś w gronie też przeciwników związku? Ja nie lubię się określać, że jestem za albo przeciw. Widzę wiele rzeczy, które mi się nie podobają, ale także widzę wiele pozytywów. W Polsce istnieje taka narracja, że Polski Związek B, tak mówiąc po dziecięcemu, ale jak się porozmawia z ludźmi z całej Europy, to wcale u nas najgorzej nie jest, a jest nawet w miarę dobrze. Cały system jest Kwestia dyskusyjna, czy zcentralizowane to jest dobra metoda szkolenia, ale jako tako działa i ma potencjał działać lepiej.
Mamy zbudowane podwaliny, teraz jest pytanie, jak zostaną one wykorzystane. Czy będzie współpraca pomiędzy trenerami, zawodnikami oraz samym PESL-em? Wspomniałeś już o tym szkoleniu i dość głośno było, jak czytałem wywiady, o tym, że Ty wypadłeś z tego szkolenia. Z czego to wyniknęło? Bo jednak czasy miałeś dobre. Polski Związek Atletyki stwierdził, że nie warto mnie szkolić. Mają pewnie do tego jakieś podstawy. Zawsze jakaś podstawa i jakaś argumentacja się znajdzie. Wtedy argument, że pobiegam najlepszy wynik na 5000 metrów od 9, od 8 lat w Polsce nie był wystarczająco dobrym. Faktem jest, że nie miałem medalu na Mistrzostwach Polski.
Z powodu zdrowotnego oraz powodu kontuzji nie mogłem uczestniczyć w Mistrzostwach Świata w biegu ulicznym. No i Polski Związek po prostu zdecydował, że nie warto mnie szkolić. To jest fakt. Ja się oczywiście z tym nie zgadzam. Szkoliłem się na własną rękę dzięki miastu Lublin, dzięki właśnie Akademickiemu Związku Sportowemu, całemu AZS-owi, którzy stanęli na nogach, żeby pomóc mi w tym zadaniu. A bez tego szkolenia da się rywalizować na tym najwyższym poziomie? Oczywiście, że nie. Bez możliwości jeżdżenia na obozy zagraniczne oraz krajowe w momencie, kiedy jest dobra pogoda w Polsce, moim zdaniem nawet nie ma co myśleć o zawodowym sporcie seniorskim.
Ale w perspektywie lat mógłbym tam dotrzeć. Wspomniałeś o zakończeniu profesjonalnej kariery, a jeżeli chodzi o Akademickie Mistrzostwa Polski, to jak traktujesz taką imprezę? Że to jest ten poziom profesjonalny, czy jednak jest to jeszcze taki niższy poziom, na którym możesz dalej rywalizować? Zawsze dla mnie Akademickie Mistrzostwa Polski to było święto sportu właśnie akademickiego i takiego młodzieżowego. Mógłbym na nich realizować, ponieważ jestem studentem wciąż. Ale czy będę, to jest pytanie otwarte. A teraz co planujesz? Odetniesz się na ten moment od sportu? Od sportu zawodowego na pewno. Już to w sumie zrobiłem. Nadal utrzymuję relacje z ludźmi, z którymi się polubiłem oczywiście.
Do sportu zawodowego tak stricte już nie. Już nie trenuję codziennie. Wychodzę kilka razy w tygodniu, coś zrobić dla siebie, ale to bardziej w formie rekreacyjnej oraz zachowania zdrowia oraz sylwetki. I z tego, co czytałem, teraz poświęcisz się karierze programisty. Tak. Bardzo właśnie się cieszę, ponieważ w firmie, w której pracuję dostałem mały awans, więc mam możliwość wykazać się, a z racji, że komputery zawsze były dla mnie A jak to wygląda, kiedy sportowiec idzie do takiej zwykłej pracy, że koledzy z pracy patrzą, że przychodzi medalista mistrzostw Polski?
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rafał Małys przedstawia gościa programu, Szymona Żywka, lekkoatleta z AZS UMCS Lublin, który ogłosił zakończenie kariery w wieku 25 lat.
Szymon opisuje motywację do zakończenia kariery zawodowego, wskazując na kwestie finansowe, prywatne i wynikowe.
Szymon opowiada o sytuacji z powołaniem do kadry narodowej i krytyce, którą do niego zwracano.
Szymon opowiada o relacjach z trenerem Mirosławem Barszczem i jego reakcji na zakończenie kariery.
Szymon krytycznie odnotowuje sytuację w Polskim Związku Lekki Atletyki, wskazując na problemy z szkoleniami i powołaniami na imprezy międzynarodowe.
Szymon opowiada o zakończeniu uczestnictwa w szkole do trenerów i krytykuje decyzję Polskiego Związku Atletyki, mówiąc, że nie da się rywalizować na najwyższym poziomie bez takiej szkoleniowej podstawy.
Szymon opowiada o kontuzjach, które doświadczył, mówiąc, że zdrowie było dość mocne, z wyjątkiem jednego złamania zmęczeniowego.
Szymon opowiada o najważniejszych nauczeniach z kariery, wskazując na zdolność do pracy i wytrwałość, jaką nauczył się w lekkoatletyce.
Szymon mówi, że będzie najbardziej tęsknić za atmosferą treningową i ciepłymi zimami spędzonymi za granicą.
Szymon opowiada o swoich sukcesach, w tym o mistrzostwach Europy, gdzie doświadczył kontuzji zmęczeniowej, ale zdołał wytrwać i osiągnąć cel.
Szymon opowiada o swoich planach na przyszłość, mówiąc, że zakończył karię zawodową, ale nadal utrzymuje relacje z kolegami z lekkoatletyki.
Szymon mówi, że zaczął nową karierę jako programista, podkreślając, że jest to naturalna ewolucja dla osoby, która przez długie lata pracowała w branży IT.
Rafał Małys podsumowuje rozmowę i dziękuje Szymonowi Żywko za poświęcony czas.
Rafał Małys podziękowuje słuchaczom za uwagę i zaprasza na kolejną rozmowę z Markiem Skowronkiem na poniedziałek o godzinie 8.15.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Szymon Żywko podjął decyzję o zakończeniu profesjonalnej kariery.
Lekkoatleta AZS UMCS Lublin to zdobywca medali mistrzostw Polski na 1500 oraz 3000 metrów.
Dlaczego odwiesił buty na kołek w wieku zaledwie 25 lat? O tym, ale i nie tylko usłyszycie w Porannej Rozmowie Radia Centrum. Zaprasza Rafał Małys.