[PRRC]: Livka
Jej miesięczna liczba słuchaczy na Spotify w listopadzie przekroczyła 630 tys. Niedawno wydała debiutancki album "z papieru", a jej talent i wrażliwość zauważył sam wokalista grupy Lemon, Igor Herbut. Na co dzień jest zwykłą dziewczyną, która spełnia właśnie swoje największe marzenie. Wygadana, lubi kawę z jesiennymi przyprawami oraz liczby 3 i 8. Livka we własnej osobie. Na rozmowę zaprasza Magda Zalewska.
Ze mną w studiu Radia Centrum odkrycie muzyczne, pokuszę się o takie stwierdzenie, dziewczyna, która weszła do branży i momentalnie zrobiła zamieszanie na rynku. Livka we własnej osobie, cześć i dzień dobry. Cześć, dzień dobry. Rozmawiałyśmy przed chwilą o tym, że moje pytania są napisane na kartce, a nie tak klasycznie jak zazwyczaj prezenterzy robią na laptopie i uznałyśmy, że to jest świetna koncepcja, bo album najnowszy Livki jest pod tytułem z papieru, także się łączy. Dokładnie tak. Także jak będzie gdzieś tu słuchać jakiś taki szelest, to jest po prostu muzyka w tle. To jest specjalnie i ważne, żeby nasi słuchacze mieli to na uwadze. Przechodząc do tematu, jak już mamy zarys tutaj naszego tła. W listopadzie liczba wyświetleń twoich utworów na Spotify przekroczyła 630 tysięcy.
Tak. Ale faktycznie, kiedy mówiłam w redakcji, kogo zaprosiłam na rozmowę, to było o wow, Livka, ale czad w ogóle. Pojawiają się coraz częściej takie reakcje. Nie wiem, chyba to do mnie nie dochodzi. Zdziwiłam się teraz, więc... Ale nie dochodzi, bo jakby nie dopuszczasz tego do siebie, że to jest możliwe, czy po prostu nie słyszysz, że ludzie tak reagują? Znaczy, reakcje ogólnie bywają różne, ale chyba tak nadal jest jakaś taka ściana między mną a tym, co się dzieje. Czyli to jest takie nierealne, bo w sumie to się wbrew pozorom szybko potoczyło. Prawda. Znaczy od momentu singlowania to tak, czyli już wypuszczania tych numerów. Bo tak to wcześniej to było jeszcze, no my się z Igorem znaliśmy chyba jakieś dwa, teraz się znamy jakieś dwa lata, ponad dwa lata na pewno.
I jakoś mi zależy na tym bardzo, żeby ciągnąć ludzi w górę i żeby wszyscy się rozwijali, żeby w ogóle było pięknie i to jest bardzo ważne dla mnie. Więc to chyba z tego wynika. Jakoś tak. To działa. Czyli u ciebie funkcjonuje coś takiego jak kreacja sceniczna, czy Livka na scenie to jest Livka, to jesteś ty 100%? Każda ja to ja. I to jest super, jednocześnie jest to przerażające. W sensie czasami mam takie momenty, że znowu wracam tak myślami do tego punktu origami na zasadzie jeju, czy ja mam jakiś korzeń w ogóle, czy ja to ja. Ale później, i właśnie myślę, że przez to, tak mi się wydaje, doszłam do takiego wniosku, może to jest bardziej wygodne. Ale czy nie chodzi o to, żeby czasem po prostu było wygodniej?
Niż ta liryczna, wrażliwa, taka tajemnicza trochę Livka. Poznamy również twoją inną odsłonę. Tak. Chyba, że to w ogóle się nie sklei i nie wyjdzie. To później po prostu znowu będę płakać przy mikrofonie i będzie tak jak wcześniej. A zdarzało się już płakać przy mikrofonie? Nie, a zdarzyło mi się płakać jak... Zdarzyło mi się płakać przy odsłuchu origami, jak dograli bębny. Ojejku, a to... Nie dlatego, że mnie to wzruszyło, po prostu pomyślałam sobie, Jezus, ale gówno. Ale później okazało się, tak posiedziałam, ochłonęłam, bo ta pierwsza wersja origami, totalnie bez bębnów, była dla mnie taka eteryczna i taka, uuu, to jest inna kraina. I później właśnie dograli te bębny i myślę, To zabija cały ten klimat.
To dalej jest jednak mniejszość, ale potrzeba jest tego, uważam. I z racji, że jesteśmy w tej tematyce, to czy ty byś była w stanie Chyba nie mi oceniać, czy byłabym w stanie, ale czy chciałabym spróbować? Jak najbardziej. Czekamy. I czy to byłoby jakościowe? W ogóle nie wiem. Jeżeli by się miało też osoby, które by fajnie poprowadziły z twoim głosem, z twoją taką ciekawą osobą, wrażliwością, to sądzę, że taki numer byłby czymś, Co dałoby się słuchać? To może warto spróbować? Ja myślę, że to jest dobry pomysł. Rozsyłamy teraz ten pomysł w świat. Igorku, słuchaj, bo ja chcę robić rap. Igor, no przykro mi, ale wyszło tak podczas dzisiejszej rozmowy, że Livka po prostu nie odchodzi całkiem od tego, co robi, ale dodatkowo robi jeszcze coś.
A czemu? Nie jestem Livką. Nie jestem Livką. Dobra, porozmawiamy o tym, o mojej koncepcji tym razem. Trzeba się odezwać znowu do Igora, który na pewno już po tym przesłuchaniu do mnie, na pewno już szykuje, zbiera numery, numer telefonu. No i co? Dziękuję ci bardzo, że nas odwiedziłaś w Radio Centrum. Była z nami Livka. Fajnie, że udało się porozmawiać o twoich uczuciach, o twojej płycie i o wszystkim tak naprawdę, co się w twoim życiu W uproszczeniu dzieje. Super było, dziękuję. Dzięki wielkie, to była super rozmowa. Mam nadzieję, że nie powiedziałam zbyt wielu głupot. A na kolejną rozmowę zapraszam was już jutro o 8.15, a z Livką rozmawiała Magda Zalewska.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Radia Centrum przedstawia Livkę i rozmawiają o jej popularności na Spotify.
Livka opowiada o reakcjach słuchaczy i jej relacji z Igor Herbutem.
Rozmowa o początkach kolaboracji z Igor Herbutem i jego role w projekcie.
Livka opowiada o wpływie TikTok na jej karierę i relacjach z fanami.
Rozmowa o tworzeniu scenicznym, emocjach i procesie twórczym Livki.
Rozmowa o przeżyciach i emocjach podczas tworzenia utworów, w tym poczucie winy i ambicje.
Diskussja o przeprowadzce do Warszawy i jej wpływ na kariery artystyczne.
Analiza poczucia winy i ambicji, w tym proces pisania tekstów i tworzenia muzyki.
Rozmowa o ulubionych liczbach i ich znaczeniu dla twórczości Livki.
Podsumowanie rozmowy i zaproszenie do kolejnej rozmowy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jej miesięczna liczba słuchaczy na Spotify w listopadzie przekroczyła 630 tys. Niedawno wydała debiutancki album "z papieru", a jej talent i wrażliwość zauważył sam wokalista grupy Lemon, Igor Herbut. Na co dzień jest zwykłą dziewczyną, która spełnia właśnie swoje największe marzenie. Wygadana, lubi kawę z jesiennymi przyprawami oraz liczby 3 i 8. Livka we własnej osobie. Na rozmowę zaprasza Magda Zalewska.