Poradnik językowy - ciąg dalszy. Zaimki
Rozmowy Małgorzaty Tułowieckiej i dr Agaty Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się nad tym, skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić, czy wręcz przeciwnie. Tym razem o zaimkach.
Ja i ty i oni to zaimki. Czyj, który, ile, jaki to też zaimki. Trochę, zawsze, wszędzie, gdzie, skąd i dokąd to wszystko zaimki. I dzisiaj, proszę Państwa, w ciągu dalszym Poradnika językowego właśnie o nich poopowiadamy. Doktor Agata Hącia i Małgorzata Tułowiecka, witamy. Dzień dobry. A zatem pani doktor, czym jest zaimek? To jest słowo zastępcze. Jak sama nazwa wskazuje, idzie za imię. Za imię nie Anna, Jan, Maria, Piotr, Tadeusz, tylko za rzeczownik, albo za przymiotnik, albo za liczebnik, czyli za taki wyraz, który ma odmianę imienną, czyli się deklinuje, czyli się odmienia przez przypadki.
Wyraz zastępczy, bo zamiast mówić kot leży na podłodze, kot się przeciąga, Jak mówimy, kot leży na podłodze. Pięknie się on przeciąga, jeżeli chcemy podkreślić tego kota. Czyli wyrazy zastępcze, które odnoszą nas albo na zewnątrz tekstu, wskazują na to, co się wokół nas znajduje, co się w świecie znajduje, albo odnoszą nas jakoś do wewnątrz. Co do kogoś należy? Co jest czyje? I to są takie dwie główne funkcje zaimków. Podział zaimków jest bardzo skomplikowany, dlatego darujemy państwu wolność i swobodę. Nie będziemy państwa zanudzać tymi opowieściami o typach zaimków. Wystarczy, że studenci polonistyki muszą je znać.
A użytkownicy języka, jak to się mówi, nie muszą. Ale też się męczą. No męczą się. Można by długo mówić o typach zaimków, lecz dzisiaj skupimy się na poprawności, a właściwie na różnych wątpliwościach poprawnościowych związanych z używaniem zaimków. No bo... Na przykład zastanawiają się Państwo... Bardzo często. ...czy widzę tę dziewczynkę czy tą. I tę książkę czy tą książkę. Tak. Nieśmiertelny przykład. Nieśmiertelny, tak. I również nieśmiertelne chyba niestety mity narosły wokół tego przykładu, wokół zaimka ta w bierniku. Chodzi tutaj o formę biernika liczby pojedynczej zaimka ta.
No dobrze, powiedziała pani, że ta forma ton jest poprawna, bo jest systemowa. Co to znaczy? Taką historyjkę mam dla państwa, żeby to zilustrować. Mamy takie zaimki jak ta, o którym mówimy tamta, moja, twoja, swoja, owa. Dawno, dawno temu wszystkie te zaimki miały w bierniku końcówkę "-ę", czyli tę, tamtę, moją, twoją, swoją, owę i tak dalej. W pewnym momencie większość tych zaimków zmieniła końcówkę z "-ę na "-ą". No i mamy do dziś tamtą, moją, twoją, swoją, ową i tak dalej. No więc dlaczegożby nie tą?
Zmiana końcówki w tym jednym zaimku jest zgodna z systemem. Zmieniła się reguła. Wymieniła się końcówka w tym samym przypadku z całej serii zaimków. Dlatego forma ton jest systemowa i jest poprawna gramatycznie. Ale stało się coś jeszcze, bo w momencie, gdy się ta zmiana dokonywała i już zaszła w tych pozostałych zaimkach, to nagle nasi przodkowie stanęli przed takim wyborem, no jak to, ratować ten wyjątek czy nie? Został się wyjątek, ostał się i no ten wyjątek ten. Jak ten sznur. Jak ten sznur. I ratujmy, prawda? Ratujmy wyjątek. Coś takiego się zrobiło i dlatego właśnie od lat słyszymy i może też czujemy taką właśnie chęć ocalenia tej formy tę od zapomnienia.
Albo takie. Zatrzymał na ulicy trzy dziewczynki i zapytał ich o godzinę. No, system mówi nie. To nie przejdzie. Wiemy, dlaczego te formy się pojawiają. Są to formy błędne, zaraz podamy poprawne, ale to, że występują dość często, nie oznacza, że są poprawne. O co tutaj chodzi? Chodzi o to, że jeżeli sobie porównamy odmianę zaimków on i ono albo oni i one, To zobaczymy, że ta odmiana jest niemal identyczna. No bo tak, weźmy zaimek on. On nie ma go lub jego. Przyglądam się mu lub jemu. Widzę go, tego kota, tego chłopca. Interesuję się nim, myślę o nim.
To jest odmiana zaimka on. A teraz porównajmy sobie tę odmianę z odmianą zaimka ono. Jest ono, dziecko, jajko. Nie ma go. Tak jak w tamtym zaimku. Przyglądam się mu, tak jak w tamtym. Widzę je. I to jest ta różnica. I to jest jedyna, oprócz mianownika, to jest jedyna różnica w odmianie. Widzę je, interesuję się nim, myślę o nim. No i podobnie jest z odmianą zaimków oni, one. Jedyna różnica to forma biernika. Widzę ich, tych ludzi, widzę je, te koty, te dziewczynki itd., itd. I teraz zobaczmy, co tutaj się właściwie dzieje. Ponieważ pewne zaimki są częstsze, on jest częstszy niż ono, oni to jest zaimek częstszy niż one, to ta odmiana częstsza, te formy częstsze po prostu wypierają tę odmianę rzadszą, a ścieżka jest otwarta, dlatego że właśnie te wzory różnią się tylko tą jedną, jedyną biernikową formą.
Niektórzy buntują się słysząc takie zdania i słusznie się buntują. Wszystko było takie same, jeszcze też niektórzy mówią, to jest też błąd z tej kategorii. To prawda, bunt jest tutaj zasadny i właściwy, dlatego że te zdania, podobnie jak poprzednie, ilustrują... Kaleczenie systemu. Zgodnie z systemem, czyli zgodnie z regułami, zgodnie z gramatyką, to przymiotniki, to polskie przymiotniki rodzaju nijakiego mają końcówkę "-e", w mianowniku, w bierniku. Ładne, zimne, duże okno, prawda? To jest albo widzę. A zaimki mają końcówkę "-o". To okno, tamto okno, samo okno, owo okno.
I ponieważ przymiotniki są częstsze, to końcówka "-e", wciska się do odmiany zaimków, ale niestety, niestety, no nie ma tam miejsca. Nie dajmy jej się wciskać. Nie dajmy jej się wcisnąć. Tak, zachowajmy jednak końcówkę "-o", w zaimkach, bo to jest ich końcówka. Czyli to dziecko jest ładnie ubrane i tylko tak i zamknij to okno i tylko tak. I wszystko było takie samo. Oczywiście, tak. No to przejdźmy do innego problemu. Zastanawiamy się czasami jaki czy który, właśnie który zaimek wybrać czy jaki zaimek wybrać w różnych zdaniach. W tym wypadku który? Zaimek byłby właściwszy do opisania tego dylematu, a nie jaki.
Dlaczego? Dlatego, że chodzi o ten zaimek, który jest właściwy. Zaimki jaki i który często występują w parach, chodzą w parach, każdy w swojej parze. Ten który, taki jaki, ten zaimek, który tu pasuje. Palcem możemy wskazać ten zaimek, ten właśnie ten, który tu pasuje. A gdy pytamy o cechy kogoś albo czegoś, jakie by tutaj pasowały firanki, zasłonki, wszystko jedno zresztą, żaluzje, zielone, niebieskie, brązowe, nie pytamy o konkretny egzemplarz, który można by wskazać palcem, tylko pytamy o cechę w tym wypadku czegoś. Jakie żaluzje? Kolorowe. Jakie zielone? Czyli mamy tutaj test, który możemy zastosować, ten test par.
Ten który, taki jaki, żeby zachować wzorzec również systemowy. No i taka jeszcze uwaga, że nie należy czy nie wolno zastępować zaimka który zaimkiem gdzie. O tak. Może jakieś zdanie przytoczmy. Narada, gdzie zapadły decyzje. No właśnie. Albo miesiąc, gdzie wszystko szło dobrze. Wrzesień, gdzie było bardzo gorąco. No nie gdzie. Kiedy? Albo narada, na której zapadły decyzje. Miesiąc, w którym wszystko. I tak dalej, i tak dalej. Ten zaimek, gdzie, to też jest zaimek. Wciska nam się w miejsca, w takie zdania, w których w ogóle nie ma mowy o właśnie miejscu, nie ma mowy o lokalizacji, a ten zaimek na miejsce wskazuje.
Więc gdy mowa o czasie, gdy mowa o różnych rzeczach z miejscem niezwiązanych, nie używajmy tam zaimka gdzie. A na przykład takie zdanie. Ten, co złożył odwołanie, nic nie wskurał. Panno Święta, co jasnej bronisz, często chowy. Ta łza, co z oczu twoich spływa. Adam Asnyk. Tak, też Adam, tylko tutaj Asnyk, a Panno Święta to Adam Mickiewicz. Albo zostanie po mnie ta siła fatalna, co mnie żywemu na nic. Można użyć zaimka co, zamiast zaimka który, ale można tego użyć tylko w dwóch sytuacjach. W języku potocznym. Ten, co złożył odwołanie, słyszymy, wyraźnie czujemy, że to jest potoczne, takie mało staranne, albo w stylu podniosłym w literaturze.
Tak, to jest już inny problem, problem składniowy, czyli problem szyku, problem kolejności wyrazów w zdaniu. Otóż w języku polskim jest taka zasada, że jeżeli mamy zaimek typu kto albo który rozpoczynający to drugie zdanie, zdanie podrzędne, To automatycznie, automatycznie w głowie nam się uruchamia taka reguła, my ją mamy wbudowaną, nawet tego nie wiemy, ale mamy ją wbudowaną, że ten zaimek odnosimy do najbliższego poprzedniego rzeczownika, tak, rzeczownika nawet. Który pasuje gramatycznie, czyli jeżeli mamy formę który, to jest forma męska, no to nasz umysł, bez naszej świadomości nawet, szuka najbliższego, wcześniejszego rzeczownika męskiego i do niego odnosi ten zaimek który.
Tak jak w tym zdaniu, no bliżej zaimka był rzeczownik kolega. Dlatego to zdanie odczytaliśmy tak, że no ten kolega był już zużyty, już nie pamiętam jaki on był, wykończony, zmęczony i tak dalej, a nie rower. Rower, czyli ten rzeczownik, o który nam chodził. Samochód. Samochód, przepraszam. Ale wszystko jedno. Tak, czyli ten rzeczownik, o który chodziło piszącemu, stoi za daleko od Zaimka i dlatego nasz umysł go już nie chwyta, bo bliżej Zaimka jest inny pasujący rzeczownik. Czyli innymi słowy musimy bardzo uważać na kolejność wyrazów w zdaniu, żeby nie doprowadzić do sytuacji komicznych. Takich jak kupił rower do spółki no właśnie z kolegą, którym teraz dojeżdża do pracy. No tak i wychodzi, że kolegą dojeżdża do pracy.
To teraz jeszcze jeden problem, a mianowicie jest tak, że my często powinniśmy ominąć niektóre zaimki, bo wystarczy nam sam czasownik. A nie omijamy. I mówimy tak, ja myślę, że ty zrobiłeś to, co było słuszne. Wystarczyłoby powiedzieć, myślę, że zrobiłeś to, co było słuszne. Czasami robimy to celowo po to, żeby podkreślić rolę tego kogoś. Ja myślę, że właśnie ty zrobiłeś, ale najczęściej są to po prostu kalki z innych języków. Współcześnie pewnie z języka angielskiego, w którym zaimki są obowiązkowe, one się muszą pojawić, właśnie one się muszą pojawić, ale tutaj podkreślam sens wypowiedzi.
Kiedyś mówiono tutaj o wpływach języka rosyjskiego, w którym też zaimki muszą być na powierzchni zdania. Nie rozstrzygniemy, wpływy mogą być różne, ale jeżeli tylko ten zaimek da się ominąć, bez szkody dla sensu wypowiedzi, to lepiej to zrobić. On się nie da ominąć, Na przykład w poezji często. I tutaj przypomina mi się wiersz Haliny Poświatowskiej. Piękny wiersz. Zresztą ten wiersz bywa także śpiewany. Wanda Warska śpiewała, Magda Umer na przykład, bo to Andrzej Kurylewicz muzykę skomponował. Ten wiersz, uwaga, jest zatytułowany Koniugacja. I koniugacja kojarzy się oczywiście z odmianą czasowników, prawda? Przez osoby, czasy, strony, tryby i tak dalej.
Ale ten wiersz zaczyna się tak. Ja minę, ty miniesz, on minie. Mijamy, mijamy. Woda liście umyła olszynię, olszyna czerwona nad wodą. Zmarzła, moknie. Mijam, mijasz, mija. A każdy tak samotnie. Czyli na początku podkreślenie. Ja minę jednak, a nie minę. Ty miniesz, a nie samo miniesz. On minie, prawda? Ale już mijamy, mijamy i dalej. Mijam, mijasz, mija. Piękny wiersz skądinąd. A skoro o literaturze mowa i o zaimkach, To również przypomina mi się na przykład dramat Witkacego Oni, tak zatytułowany.
Również Oni, tak Teresa Torańska zatytułowała. Tak, cykl reportaże, rozmów z politykami. Tak i to były reportaże. Przeprowadzone w latach 1980-84. Przeprowadziła je z komunistycznymi dygnitarzami okresu Polski Ludowej, sprawującymi władzę w latach 40. i 50. XX wieku. I właśnie zatytułowała Te reportaże, ten zbiór Oni. I bardzo też charakterystyczne jest to, że wytworzyła się odrębna odmiana Zaimka Oni właśnie w odniesieniu do tytułu tego cyklu, bo to nie ich w dopełniaczu, tylko Onych. Tak.
Proszę Państwa, zaimki bardzo ciekawe i można by pewnie o nich jeszcze trochę poopowiadać. Może kiedyś wrócimy. Może kiedyś wrócimy, bo dzisiaj to już wszystko. Mamy nadzieję, że nie przytłoczyłyśmy Państwa nadmiarem wiedzy gramatycznej i że chętnie posłuchają nas Państwo za tydzień. Doktora Agata Hącia i Małgorzata Tułowiecka. Dziękujemy. Do usłyszenia.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do zaimków jako słów zastępczych i omówienie ich funkcji.
Przykłady zaimków i omówienie wątpliwości związanych z ich użyciem, takie jak zaimk ta w bierniku.
Historia zaimków, omówienie zmian w ich końcówkach i powstanie formy zaimka ta.
System zaimków w zdaniach, omówienie użycia form zaimków on, ono, oni, one.
Przykłady błędów gramatycznych w użyciu zaimków, takie jak użycie form zaimka ona w zdaniach zaimkowych.
Dalsze omówienie użycia zaimków w zdaniach zaimkowych i zaimkowych, omówienie użycia zaimków w zdaniach zaimkowych.
Zaimki w poezji i literaturze, omówienie użycia zaimków w wierszach i dramatach.
Podsumowanie i zakończenie rozmowy, dziękowanie za uwagę i zaproszenie do ponownego posłuchania.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.