Mentionsy Mentionsy
Poradnik językowy - ciąg dalszy
Poradnik językowy - ciąg dalszy

Druga część językowej rozmowy o rybach

26.08.2026 ·19 min 52 s · 6 rozdziałów

Rozmowy M. Tułowieckiej i dr A. Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić. Druga część rozmowy o rybach.

9:49 · Szczupak i jego etymologia 1

I tę nazwę wymienia Mickiewicz w Panu Tadeuszu. Kiedyś dorsz był jedną z nielicznych ryb dostępnych i może przez to nie uchodził za przysmak. Takie były paskudne filety z dorsza. W szkole nam dawano w stołówkach. Były naprawdę ohydne i dlatego być może funkcjonowało powiedzenie, rzecz gorsza od dorsza to tran. Ale dodajmy, że mięso dorsza jest bardzo wartościowe. No i dzisiaj dorsz cieszy się ogromnym powodzeniem. Bardzo lubimy dorsze, zwłaszcza nad morzem sobie pojadać. Jest to mięso chude i ma dużo białka. No właśnie.

12:40 · Karaś i jego nazwa 1

Czyli ryba, która wydaje piski, to piskorz. Wspomniała Pani, że można wić się, wykręcać jak piskorz, czyli kręcić się, wić się bardzo zwinnie albo... Albo wykręcać się od odpowiedzi, nie odpowiadać wprost na pytania, też zwinnie. Proszę Państwa, właściwie o tych rybach to można by było jeszcze bardzo długo opowiadać, bo tych nazw jest bardzo dużo. Więc mam taki pomysł, żebyśmy W głębiny rybie jeszcze raz zanurkowały, żebyśmy się zbliżyły jeszcze raz do tego świata rybiego, bo można naprawdę jeszcze wiele o tym świecie powiedzieć. Tak jak powiedziałyśmy, dużo nazw i dużo ryb, a taki widział oczyma wyobraźni Mickiewicz podczas ostatniej uczty staropolskiej w Soplicowie.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.