Offshore po polsku | Energia do zmiany
W dzisiejszym odcinku Dominika Taranko, wiceprezeska Fundacji Wind Industry Hub, opowiada o rozwoju morskiej energetyki wiatrowej i wpływie offshore’u na polską gospodarkę. Zastanawia się też, jaki będzie udział polskich przedsiębiorców przy realizacji projektów wiatrowych. Rozmowę prowadzi Dominik Brodacki. Zapraszamy!
Przynajmniej najbardziej skomplikowane w jego mierzeniu w wyliczaniu. Natomiast chyba dające też największą przestrzeń do wspierania local contentu w sposób zgodny z prawem Unii. No bo przypomnijmy, że prawo Unii zabrania wpisywania do umów, do kontraktów np. na budowę rozwiązań, które faworyzowałyby w sposób bezpośredni takie czy inne pochodzenie kapitału. No a tutaj ta przestrzeń jest całkiem spora. Zgadza się i ta dyskusja, która się teraz szczęśliwie otworzyła, powiedziałabym gdzieś właśnie mniej więcej od kwietnia bieżącego roku wokół repolonizacji gospodarki, strategii rządowej, local first i budowania tego zaangażowania krajowego przemysłu w strategicznych projektach inwestycyjnych, ona nie jest wymierzona w regulacje unijne czy w graczy spoza naszego rynku, którzy również w tej branży uczestniczą.
Ja sam pamiętam jeszcze w czasie prac nad ustawą o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. To było w poprzedniej dekadzie. Ówczesny rząd rzeczywiście próbował wpisać do ustawy rozwiązania w zakresie local contentu, niejako zmuszające inwestorów do korzystania z usług polskich firm. To się nie udało z uwagi na oczywistą niezgodność tego typu pomysłów z prawem Unii, ale Udało się wpisać rozwiązanie nakładające na inwestorów obowiązek sporządzania planów dostaw materiałów i usług. Jak z perspektywy czasu, a minęło już, jeśli mnie pamięć nie myli, sześć lat, jak ocenia pani to narzędzie? Czy to jest coś, co warto powielać na przykład przy budowie elektrowni jądrowej czy innych dużych projektach infrastrukturalnych?
Podnoszone są wszystkie te wątki, gdzie w obrębie właśnie tych ważnych, dużych, krajowych inwestycji dochodzi do sytuacji, gdzie często podmioty nawet spoza Unii Europejskiej startują w przetargach i w przeszłości niejednokrotnie wygrywały. Tu pojawia się pytanie, czy to dlatego, że my nie umiemy? No zdecydowanie nie. To znaczy najczęściej te podmioty są po prostu... Dzień dobry. Może też nie w idealny sposób, ale jednak w taki bardziej ustrukturyzowany od wielu lat ten temat łańcucha dostaw prowadzi, gdzie od pięciu lat prowadzone są szkolenia dla firm podwykonawczych realizowane ze środków rządowych przez wyspecjalizowane podmioty z udziałem dostawców technologii, gdzie jest ta wymiana wiedzy.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.