Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Jak nie węgiel, to co? | Energia do zmiany

13.10.2026 ·33 min 58 s

Polska energetyka musi zastąpić starzejące się elektrownie węglowe. Czy ich miejsce zajmą bloki gazowe, elektrownie jądrowe, a może magazyny energii? Jakie technologie zapewnią bezpieczeństwo dostaw i co stanie się z największymi ośrodkami energetycznymi, takimi jak Bełchatów i Turów?Daniel Radomski, inżynier i ekspert ds. budownictwa i energetyki, współpracownik Centrum Analiz Klubu Jagielloński opowiada o przyszłości polskiego systemu elektroenergetycznego i wyzwaniach dla największych spółek energetycznych.Rozmowę prowadzi Julia Cydejko.

Słuchując tutaj głównie głos Pana Prezesa Unichimowskiego widać, że jeszcze długo będziemy potrzebować nowych elektrowni gazowych, przy czym one będą coraz bardziej pełniły rolę takiego zabezpieczenia na okresy słabszej pogody, wtedy kiedy nie wieje i nie świeci. Stąd też już w najnowszych aukcjach Grupa PG przeszła z technologii gazowo-parowej CCGT na technologie bardziej gazowe, bardziej elastyczne, czyli te open cycle bez turbiny parowej. Które z założenia mają mieć ten współdzielnik wykorzystania na poziomie do 20%, czyli już znacznie, znacznie mniej niż te, które do tej pory budowaliśmy i jeszcze budujemy. No i zupełnie inaczej niż elektrownia węglowa, przynajmniej w zamierzeniu. Jak najbardziej. One też powinny być teoretycznie tańsze w budowie, jako że mają mniej elementów i mniej awaryjne, natomiast rzeczywiście mamy kolejne lata, więc mamy inflację, wartość pieniądza się zmienia, tak że to nie będzie dokładnie porównywalne do wartości nominalnej.

Następnie mamy Dolną Odrę, dwa bloki takie same, ale realizowane równocześnie. Znowu każdy z nich jest inny niż poprzednie, około 700 megawatt. Ostrołęka i Grudziądz, jeden inwestor, jedna aukcja, skrajnie różne moce, 518, 696 MW, następnie PG Rybnik, 882. Każdy z nich w związku z czym ma trochę inną technologię, nowo projektowaną i każdy z nich cierpi te choroby wieku dziecięcego, zarówno na budowie, jak i potem na rozruchu. Nie ma takiego efektu, który mieliśmy w latach siedemdziesiątych, jak mocowo kupowaliśmy bloki z jednego projektu, bloki 200 megawatt czy 300 megawatt. I sytuacja jakby w dzisiejszych czasach, myślę, że duża część tych problemów, które pojawiają się na placach budów i pojawiają się również z terminowością u samego kontraktu na realizację robót. To się zaczęło trochę zmieniać właśnie w tych ostatnich aukcjach, gdzie grupa PGS właśnie zaczęła zgłaszać aukcje lub projektować kolejne lokalizacje do kolejnych aukcji.

Wcale nie jest moim zdaniem przesądzone, gdzie taki SMR mógłby stanąć. Ostatnio prezes PG Dariusz Lubera mówił o Turowie jako takiej potencjalnej lokalizacji pierwszoplanowej. Ciekawa jestem, co o tym sądzisz. Jak sobie wyobrażasz realizację takich inwestycji? Trochę wygląda na to, że i Bełchatów, i Turów będą przez Kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt lat jakimś takim wielkim energetycznym placem budowy, jeżeli przejściowo chcemy tam postawić elektrownię gazową, a jednocześnie chcemy dewelopować elektrownię jądrową, no to PGE jest w stanie udźwignąć coś takiego? Jakie byś ryzyka widział w tym? O owocach i ich postaci. Znaczy po pierwsze, jeżeli mówimy o Bełchatowie, to ta lokalizacja, która została wskazana, Chmielnik czy Chmielów, to jest około 10 km od dzisiejszej elektrowni na północny zachód.

Natomiast długotrwale myślę, że Czesi są do pogodzenia, zwłaszcza że Czesi też planują blisko naszej granicy postawić jakiś SMR. Największym problemem będzie sąsiedztwo Niemiec oczywiście, natomiast też kwestia wody. Tam z wodą jest jeszcze słabiej niż w Bełchatowie, z tego co się wstępnie rozpoznawałem. Sam plan transformacji turowa jeszcze nie powstał, ale on się zacznie realizować później niż w Bełchatów i możliwe, takich wstępnych analiz, które są gdzieś tam dostępne, To wypełnianie wykopu przez wodę w sposób kulturalny będzie trwało znacznie dłużej niż było hardowe. I to mówimy o dziesiątkach lat dłużej wręcz. Natomiast szczegółowa analiza w tym zakresie oczywiście należy przeprowadzić. Tutaj będzie PG przeprowadzać, dopiero wtedy będzie można o konkretach mówić. W ostatnich tygodniach też zaczęło się mówić, że PGE się poważniej pochyla nad pomysłem elektrowni szczytowo-pompowej w Turowie.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.