Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Ile prawicę kosztuje Zondacrypto? | Nasłuch

02.09.2026 ·40 min 47 s · 12 rozdziałów

Afera Zondacrypto łączy kryptowaluty, polityków, media, służby i wielkie pieniądze. Prokuratura bada kolejne wątki, a na prawicy narastają wzajemne oskarżenia i spory o odpowiedzialność za kontakty z Przemysławem Kralem.W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Maciej Czapluk przypominają, co dotąd wiadomo o aferze i zastanawiają się, jak może się dalej rozwijać. Mówią o politycznych konsekwencjach dla PiS, Konfederacji i środowiska Mateusza Morawieckiego.Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński.Zapraszamy!

1:50 · Prawicowe wpływy i współpraca z prokuraturą 3

I teraz ta historia zaczęła się w czerwcu, rozwinęła się, że tak powiem, w lipcu. Okazało się, że Przemysław Kral, czyli ten właśnie były prezes tej giełdy, podjął współpracę z polską prokuraturą i ubiega się, na początku była mowa o statusie świadka koronnego, no teraz się to okazało, że jest to ten tak zwany mały świadek koronny, czyli nie jakby tłumacząc Zupełne odpuszczenie tych win, których się dopuścił, natomiast znaczące złagodzenie kary ze względu właśnie na podjęcie współpracy z prokuraturą. No i w sytuacji, w której on tę współpracę podjął, zaczęły wychodzić, że tak powiem, na światło dzienne nowe różne sprawy, które się właśnie wiążą z tymi nazwijmy to przepływami między właśnie prawą stroną sceny politycznej, a Przemysławem Kralem i tą giełdą Zonda Krypto. Tak, no i tu w ostatnich powiedzmy dniach mieliśmy zatrzymanie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza, który ma postawione zarzuty z jednej strony płatnej protekcji, bo on obiecywał tam załatwienie pewnych spraw właśnie dla Przemysława Krala u prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów,

I drugi zarzut dotyczy tego, że kiedy Piesiewicz już się jakby dowiedział o tym, że ta giełda ma problemy finansowe i że może być tak, że ona nie będzie zwracała swoim klientom tych zainwestowanych środków, no to on swoimi, prawda, kanałami, korzystając z tego, że znał Krala, skontaktował się z władzami tej giełdy, no i załatwił sobie, mówiąc kolokwialnie, to, że te pieniądze do niego z powrotem trafiły. Przez co jakby pokrzywdzeni mogą być na przykład inni wierzyciele, Kolejny wątek, który w ostatnich dniach się pojawił, no to jest ten lot Michała Moskala.

Takiego młodego, szerzej pewnie nieznanego polityka Prawa i Sprawiedliwości, natomiast dosyć chyba istotnego. On blisko współpracował, czy współpracuje nadal, z Jarosławem Kaczyńskim. No i okazało się, że pan Michał Moskal poleciał na zaproszenie Przemysława Krala w 2025 roku, zdaje się, na Ibizę. Tam się z nim spotkał i wrócił do Warszawy, tak? No i nie wiadomo do końca po co on tam poleciał. On to tłumaczy w ten sposób, że chciał załatwić finansowanie dla jakiejś tam konferencji, którą organizował, która miała być właśnie o nowych technologiach i tutaj jakiś taki, powiedzmy, link z tym Przemysławem Kralem niby jest. Natomiast te tłumaczenia, które on przedstawia, to są takie, bym powiedział, dosyć mało chyba przekonujące, tak? No bo on twierdzi na przykład, że za bilet mu zapłacił, już uproszczając, Przemysław Kral,

6:47 · Wątki związanego z TV Republika i PKO 1

Tu ci się wtrącę, bo my dużo mówiliśmy o tych wątkach właśnie związanych z Prawem i Sprawiedliwością, ale też jest ta odnoga, powiedziałbym konfederacka czy wolnościowa tej afery. Tak, zgadza się. Był w tym komunikacie wspominany również ten wątek, o którym Wojtek już mówił, czyli tego udziału Telewizji Republika w tym wszystkim. Jest wątek faktycznie sponsorowania tej konferencji SIPAK w Rzeszowie w maju zdaje się 25 roku przed wyborami prezydenckimi. No jest wątek Radosława Piesiewicza i tego PKO'lu właśnie. Ponieważ, o tym chyba nie mówiliśmy, Zonda Krypto podpisała umowę z PKO'lem o sponsorowaniu reprezentacji Polski na Igrzyska Olimpijskie. No i ostatnim wątkiem, który jest chyba jakoś tam najmniej, chociaż może też nie tak mało interesujący, no to jest pomoc w ucieczce Marcinowi Romanowskiemu, tak? Że tutaj też jakoś, nie wiem, czy Zonda, czy pan osobiście Przemysław Kral, mieli być jakoś zaangażowani, krótko mówiąc, w to, że Marcinowi Romanowskiemu udało się najpierw Polska, a później Węgry opuścić jakoś i że do tej pory się ukrywa.

12:04 · Opinia Res Futura 1

Żadne informacje na ten temat do nas nie dochodzą, więc ja nie do końca rozumiem, Jak można tą historię opowiedzieć, obarczając winą za te przewiny rząd? To ja się mogę wcielić w adwokata diabła i te argumenty stresić. Znaczy po pierwsze chodzi o to, że służby Donalda Tuska nie zareagowały odpowiednio wcześnie i nie ostrzegły z jednej strony polityków, a z drugiej strony po prostu społeczeństwo przed Zondacrypto. Po drugie prawica szermuje danymi, z których wynika, że Zonda Krypto wykupowało reklamy także w TVN24, w TVN, w Telewizji Polsat i w innych mediach. Przypomina się również udział takiego czy innego wiceministra na konferencji organizowanej czy sponsorowanej przez Zonda Krypto.

15:02 · Rozstrzeganie przekazu prawicowego 3

Twierdzi, że wszystkich ostrzegał i sam wprost mówi, że to jest afera prawicy i że on ostrzegał wielu polityków po prawej stronie, żeby unikać Krala, a nikt go nie słuchał, więc mam poczucie, że ten przekaz po tej prawej stronie jest bardzo rozstrzelniony, po tej stronie bardziej liberalnej czy nieprawicowej nie jest, więc trochę nie rozumiem, jak może utrzymać tą bańkowość w takiej rzeczywistości. Ale może to jest tak, że to się zaczęło dosyć niedawno, a że te dane res futury są z poprzednich tygodni. Z tymi danymi to nigdy nic nie wiadomo i jak w ogóle gdzieś czytam, że coś ma 2 miliardy zasięgu, to oczywiście nie mam zielonego pojęcia o co chodzi i skąd się te dane biorą. Ale przyjmuję do wiadomości po prostu, że jest to niesłychanie popularne w sieci.

Natomiast ta afera jest pod wieloma względami fascynująca i taka, rozmawialiśmy tutaj poza mikrofonem o tym, że ona jest bardzo filmowa, że dałoby się o tym nakręcić zgrabny film. Ale to, że ona jest tak popularna wynika pewnie również z tego, że Ona dotyczy i tych kryptowalut, które są wciąż z jednej strony tajemnicze dla części osób w Polsce, w tym dla Jarosława Kaczyńskiego, a z drugiej strony są czymś naturalnym dla innej części tego społeczeństwa, dla wielu młodych ludzi. Inwestowanie w tego Bitcoina czy inne kryptowaluty, no to jest po prostu część codziennego życia i gospodarki finansowej. Są tutaj te służby, politycy, jacyś biznesmeni, jest ten zaginiony lub zamordowany założyciel tej Zonda Krypto. Byli też celebryci przecież, którzy reklamowali Zonda Krypto, więc tu naprawdę splatają się różne wątki i prawica, zwłaszcza część prawicy, ta młodsza, była od dawna zainteresowana kryptowalutami z jednej strony, a gotówką z drugiej strony, w sensie ochroną obiegu gotówkowego, nie mówię tutaj o jakichś podejrzanych kopertach tym razem.

I w związku z tym to się nakłada na te wszystkie podziały wewnątrz prawicy i mamy rzeczywiście to, o czym wspomniałeś, czyli rozstrzelnienie przekazu, bo to się nakłada na i podział wewnątrz PiSu i odejście grupy Mateusza Morawieckiego. Z drugiej strony na ten trudny związek w Konfederacji między Sławomirem Męcenem a Krzysztofem Bosakiem. Krzysztof Bosak wygląda na człowieka, który z pewną satysfakcją obserwuje teraz i z takiego poziomu moralnego wzmożenia to, co się działo na linii Przemysław Wipler, a Zonda Krypto. Mamy po drugiej stronie właśnie Mateusza Morawieckiego, który twierdzi teraz, że on od zawsze przestrzegał przed Zonda Krypto kierownictwo PiS, wkleja na platformę ich zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i Michała Moskala z podpisem

20:55 · Wpływ na politykę 3

Ty wspominałeś, no nie mamy żadnych nagrań, nie mamy jakiegoś takiego elementu, który by ją tak jakoś ożywił. W sensie, no mamy informację, prawda, że ten dostał przelew, tamten dostał przelew, no przy czym samo otrzymywanie tych przelewów na fundację, no też nie jest zabronione. My sobie możemy, prawda, tutaj spekulować czy jakoś zastanawiać się na przykład za co te pieniądze były, na co one były i tak dalej, natomiast no samo przekazanie tych pieniędzy też no nie jest przestępstwem. Też wydaje mi się, że to jest trochę tak, że ona póki co oczywiście jest taka trochę naokoło, w sensie w tych takich aferach, które mogliśmy obserwować na przykład w czasie rządów PiSu, tych największych typu Fundusz Sprawiedliwości czy Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, no to tam jednak w centrum mieliśmy Dosyć wysoko albo w ogóle wysoko postawionych polityków, ewentualnie jakiś innych urzędników państwowych, tak?

I poprzez media czy poprzez jakieś, nie wiem, komunikaty prokuratury wiedzieliśmy, że ci politycy łamiąc przepisy chcieli sobie zapewnić jakieś korzyści, mówiąc tak w skrócie, tak? Tutaj tej bezpośredniości nie mamy, tak? Tu w centrum jest Przemysław Kral, Który no coś z tymi politykami robił, ale tak naprawdę to my jeszcze nie wiemy co. No więc to bym powiedział, to jest jedna rzecz. Druga rzecz jest taka, no że ona też oczywiście, to jest tak jak mówiłeś, trzeba zaznaczyć, że to jest ten stan na teraz powiedzmy, tak? Natomiast no ona dotyczy mimo wszystko dosyć mało istotnych osób na prawicy, tak? No Michał Moskal to jest wydaje się politycznie najpoważniejsza jak na razie osoba uwikłana jakoś w tą aferę. No przy czym znowu, sam jego wylot na Ibizę i powrót, no też trudno rozpatrywać w kategoriach jakichś Ciężkiej, prawda, tutaj winy, no.

Jakoś to pewnie można uzasadnić, jeśli się chce. No to jest ten Michał Moskal, no jest Raduszow Piesiewicz, tak, no który formalnie jest prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, tak. To, że on jest tam przeprowadzony przez Jacka Sasina i jest jego jakimś tam podopiecznym, nazwijmy to, to znowu, my wiemy, ale czy wie o tym większość wyborców, na przykład Koalicji Obywatelskiej, czy Prawa i Sprawiedliwości, czy kogoś, no to nie wiem, w sensie pewnie się teraz może dowie, może nie dowie. Oprócz tego przewija się Zbigniew Ziobro, Marcin Romanowski, tak, no. Ci panowie są już i tak politycznie skończeni. W sensie to, że im tam dołożył jakiś kolejny zarzut na przykład no to moim zdaniem już też specjalnie nikogo nie porwie. Kolejna rzecz, o której ja pisałem no to jest no mecenas Roman Giertych krótko mówiąc. W sensie wydaje mi się, że on zwłaszcza na tych wyborców właśnie prawicowych, których jak rozumiem no

26:29 · Koncepcja afery 6

Człowieka, który może dostać zarzuty również w tej aferze. Więc zobaczymy dokąd nas doprowadzi, ale nawet jeśli nas już donikąd doprowadzi, to i tak już jakąś rolę ta afera odegrała. Ja mam ten przywilej i tę przyjemność, że mogę się zgodzić z wami oboma. To znaczy, z jednej strony zgadzam się z tym, co mówi Maciek, przekonują mnie i trafiają do mnie te argumenty, że jest to skomplikowane, nie ma rozpoznawalnych postaci, a że sama figura mecenasa Romana Giertycha powoduje, że Ta afera właśnie się bardzo silnie polaryzuje i to może w ogóle jest jeden z elementów, które uwiarygadniają albo tłumaczą dlaczego te afery są tak bardzo bańkowe. To znaczy myślę, że są takie postacie w polskim życiu politycznym, które jak tylko się zbliżają do jakiegoś tematu, to siłą rzeczy on się staje tożsamościowy. To znaczy, że połowa sceny politycznej uzna, że jest coś czarne, a druga połowa uzna, że jest białe i to jest właśnie

Trochę rola, trochę funkcja Romana Giertycha w naszej polityce dziś w tych wszystkich sprawach aferalnych, a z drugiej strony w pełni zgadzam się z Wojtkiem, że no niekiedy, a szczególnie w tego typu pojedynkach bokserskich, trzymając się tej metafory, to ciosy na wątrobę są dużo istotniejsze niż ten jeden lewy albo prawy sierpowy, który i tak i tak nigdy nie doleci, bo obaj zawodnicy są już poza wszystkim innym tak zmęczeni, że nie są w stanie wyprowadzić tego ciosu, ale to są bardzo na ciosy odporni, więc to zmęczenie I to sprowadzenie do obrony i to zabranie oddechu i danie sobie oddechu jest super, super istotne, więc myślę, że tak naprawdę te dwie opowieści wcale sobie nie przeczą, one obie są prawdziwe. Na koniec chciałem was zapytać o dwie rzeczy.

Jedna to jest głosowanie w sejmie, które nas czeka nad tym wetem, czy może inaczej w ogóle zadam to pytanie, bo głosowanie głosowaniem, ale ja się zastanawiam, co z tej afery, poza tym, o czym sobie rozmawialiśmy, z nami zostanie, to znaczy Czy my zbliżamy się do sytuacji, w której ten rynek kryptowalut zostanie uregulowany? Czy Karol Nawrocki, i to jest moje drugie pytanie o rolę prezydenta w tym wszystkim, będzie do końca świata, a przynajmniej do wyboru w 27, blokował wszystkie możliwe pomysły na to, jak ten rynek uregulować? Bo wydaje mi się, że koniec końców tu jest też dosyć duży kłopot, o którym mało rozmawiamy jeszcze, bo to nie Karol Nawrocki jest w tym momencie No więc ja, jeśli miałbym odpowiedzieć, to wydaje mi się, że nie uda się odrzucić tego weta.

I dlaczego miałby chcieć coś uregulować? Dlaczego mógłby chcieć podpisać jakąkolwiek ustawę, która by regulowała na przykład rynek kryptowalut? No rozumiem, że tu mogły być względy polityczne. To znaczy, że jeżeli Jarosław Kaczyński nadal jest przywódcą obozu prawicowego, jeżeli ta cała afera i awantura doprowadzi do sytuacji jednak, w której większość Polaków uzna, że z tymi kryptowalutami no jednak trzeba coś zrobić, to ten taki trwały i czynny opór, żeby cokolwiek zrobić, Musi zacząć tą prawicę uwierać. My często sobie powtarzamy, obserwując politykę, że politycy bardzo bacznie czytają badania, że badają wszystko, że patrzą na to, jaki jest stosunek Polaków do różnych wątków. Znaczy wydaje mi się, że ta afera, poza wszystkim innym, niezależnie od tego, czy ona zaboli mniej czy bardziej PiS, pomoże czy nie pomoże partiom tworzącym rząd,

W sytuacji, kiedy wiesz, że jednak docelowo coś z tym trzeba będzie zrobić. I to mnie z kolei prowadzi do trochę też pytania do tego, co ty mówiłeś Maciek. To znaczy, ty mówisz, że Karol Nawrocki zgłasza swoje ustawy i że on będzie zgłaszał jakieś poprawki. Wydaje mi się, że strona rządowa, i mówię tu wprost i szczerze, wcale im się nie opłaca. Nie będą podawali ręki Karolowi Nawrockiemu, żeby przyjąć jakąś jego Poprawkę po to, żeby on mógł wyjść z twarzą i podpisać tę ustawę. Znaczy myślę, że im się jak najbardziej opłaca, żeby tu przebiegała ta granica, żeby generować kolejne weta, a wręcz żeby generować kolejne głosowania nad odrzuceniem tych wet. Bo wydaje się, że jednak docelowo ten temat będzie grał bardziej na korzyść strony rządowej niż prawicy. Więc wydaje mi się, że tu jest parę jakichś takich jednak pułapek i parę kłopotów dla prawicy, która dziś wydaje się być bardzo silnie okopana.

Ale to chyba jeszcze na to musimy poczekać, to chyba jeszcze nie ten moment. Nie jestem na szczęście doradcą żadnej ze stron w tej sprawie, ale no wyobrażam sobie scenariusz, który byłby chyba korzystny dla Mateusza Morawieckiego, gdyby poszedł do Kancelarii Prezydenta, dogadał się w kwestii tego, jak taka ustawa mogłaby wyglądać, czyli byłaby to pewnie jakaś zmodyfikowana wersja tego, co już Kancelaria Prezydenta w Sejmie złożyła i Następnie Mateusz Morawiecki mógłby pójść do PSL lub Polski 2050 i ogłosić ponad podziałami jakąś ustawę o nadzorze nad kryptowalutami. To się pewnie nie wydarzy, ale... Ale i zostawić Jacka Sasina na spalonym, co zawsze też byłoby. Zostawiać PiS na spalonym, zostawić Tuska na spalonym i pokazać się jako człowiek, który ma rozwiązania i jeszcze ma załatwiony podpis prezydenta.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.