Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Ile prawicę kosztuje Zondacrypto? | Nasłuch

02.09.2026 ·40 min 47 s · 12 rozdziałów

Afera Zondacrypto łączy kryptowaluty, polityków, media, służby i wielkie pieniądze. Prokuratura bada kolejne wątki, a na prawicy narastają wzajemne oskarżenia i spory o odpowiedzialność za kontakty z Przemysławem Kralem.W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Maciej Czapluk przypominają, co dotąd wiadomo o aferze i zastanawiają się, jak może się dalej rozwijać. Mówią o politycznych konsekwencjach dla PiS, Konfederacji i środowiska Mateusza Morawieckiego.Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński.Zapraszamy!

0:00 · Wprowadzenie i opis afery 1

Dzień dobry. Słuchacie państwo podcastu Polityki Insight Nasłuch. W naszej audycji rozmawiamy o polskiej polityce, partyjnych rozgrywkach, korytarzowych intrygach i bohaterach zbiorowej wyobraźni, jak i gwiazdach jednego sezonu. Ja nazywam się Andrzej Bobiński, jestem dyrektorem zarządzającym Polityki Insight i zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka i sprawdzenia strony internetowej politykainsight.pl. Tymczasem słuchajcie, obserwujcie, komentujcie. Jest środa, 2 września. Wracamy na stałe z Nasłuchem i zaczynamy od tematu afery Zonda Krypto. Według kolektywu Ross Futura jest to największa zasięgowa afera w polskim internecie i do końca sierpnia miała 2,2 miliarda zasięgu. Dziś z Maćkiem Czaplukiem i Wojtkiem Szackim przypomnimy pokrótce o co chodzi w tej aferze, co z niej wynika i co jeszcze może się w niej wydarzyć.

0:28 · Czysto kryminalna część afery 2

Natomiast przede wszystkim podyskutujemy o tym, jaki wpływ ta afera będzie miała na scenę polityczną. Zapraszam na nasłuch. Panowie, zacznijmy od dotychczasowego stanu wiedzy. Czym jest afera Zondacrypto? O co w niej chodzi? Maćku, ty to siedzisz od początku, może byś nam to pokrótce opowiedział. No ja myślę, że tą aferę można podzielić na jakby trochę dwie części. Jedna to jest taka bardziej czysto, bym powiedział, kryminalna, czyli związana po prostu z niewypłacalnością tego podmiotu, którym jest Zondacrypto, tej giełdy kryptowalut. Ta historia zaczęła się mniej więcej w kwietniu 26 roku, wtedy Wirtualna Polska i Gazeta Wyborcza zdaje się poinformowały, że ta giełda po prostu stała się niewypłacalna, nie zwraca zainwestowanych środków swoich klientów. Po jakimś czasie niedługim, tam dosłownie chyba dwóch tygodniach czy trzech, ogłosiła upadłość, krótko mówiąc zamknęła się, pieniądze przepadły, prezes Przemysław Kral też gdzieś tam przepadł.

No i to jest jakby jeden wątek tej sprawy. Ale nie przepadł tak bardzo jak jego poprzednik. No właśnie tak. To jeszcze można cofnąć, to było w 2022 roku, kiedy szef, tak naprawdę założyciel można powiedzieć Zondacrypto, no zaginął w tajemniczych okolicznościach. Jego rodzina i prokuratorzy sugerują, że on no nie żyje po prostu i w jego miejsce jakby w tej całej konstrukcji spółek Wszedł właśnie obecny prezes, też już można powiedzieć były, Przemysław Kral. I to jest jeden wątek. Natomiast drugim wątkiem, tym o którym pewnie tutaj będziemy więcej rozmawiali, no to jest wpływ tegoż Przemysława Krala i tych wszystkich podmiotów z nim powiązanych na polską scenę polityczną i na kontakty między właśnie Kralem, a różnymi politykami, zdaje się przynajmniej na razie, że bardziej z tej prawej strony sceny politycznej.

1:50 · Prawicowe wpływy i współpraca z prokuraturą 5

I teraz ta historia zaczęła się w czerwcu, rozwinęła się, że tak powiem, w lipcu. Okazało się, że Przemysław Kral, czyli ten właśnie były prezes tej giełdy, podjął współpracę z polską prokuraturą i ubiega się, na początku była mowa o statusie świadka koronnego, no teraz się to okazało, że jest to ten tak zwany mały świadek koronny, czyli nie jakby tłumacząc Zupełne odpuszczenie tych win, których się dopuścił, natomiast znaczące złagodzenie kary ze względu właśnie na podjęcie współpracy z prokuraturą. No i w sytuacji, w której on tę współpracę podjął, zaczęły wychodzić, że tak powiem, na światło dzienne nowe różne sprawy, które się właśnie wiążą z tymi nazwijmy to przepływami między właśnie prawą stroną sceny politycznej, a Przemysławem Kralem i tą giełdą Zonda Krypto. Tak, no i tu w ostatnich powiedzmy dniach mieliśmy zatrzymanie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza, który ma postawione zarzuty z jednej strony płatnej protekcji, bo on obiecywał tam załatwienie pewnych spraw właśnie dla Przemysława Krala u prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów,

I drugi zarzut dotyczy tego, że kiedy Piesiewicz już się jakby dowiedział o tym, że ta giełda ma problemy finansowe i że może być tak, że ona nie będzie zwracała swoim klientom tych zainwestowanych środków, no to on swoimi, prawda, kanałami, korzystając z tego, że znał Krala, skontaktował się z władzami tej giełdy, no i załatwił sobie, mówiąc kolokwialnie, to, że te pieniądze do niego z powrotem trafiły. Przez co jakby pokrzywdzeni mogą być na przykład inni wierzyciele, Kolejny wątek, który w ostatnich dniach się pojawił, no to jest ten lot Michała Moskala.

Takiego młodego, szerzej pewnie nieznanego polityka Prawa i Sprawiedliwości, natomiast dosyć chyba istotnego. On blisko współpracował, czy współpracuje nadal, z Jarosławem Kaczyńskim. No i okazało się, że pan Michał Moskal poleciał na zaproszenie Przemysława Krala w 2025 roku, zdaje się, na Ibizę. Tam się z nim spotkał i wrócił do Warszawy, tak? No i nie wiadomo do końca po co on tam poleciał. On to tłumaczy w ten sposób, że chciał załatwić finansowanie dla jakiejś tam konferencji, którą organizował, która miała być właśnie o nowych technologiach i tutaj jakiś taki, powiedzmy, link z tym Przemysławem Kralem niby jest. Natomiast te tłumaczenia, które on przedstawia, to są takie, bym powiedział, dosyć mało chyba przekonujące, tak? No bo on twierdzi na przykład, że za bilet mu zapłacił, już uproszczając, Przemysław Kral,

Ale że on te pieniądze później w gotówce oddał, tak? I że tam w ogóle on był tylko, no tak jak mówiłem, po prostu wszystko mało jakoś przekonujące. No i to są takie dwa najświeższe wątki związane z tą aferą, które teraz możemy obserwować. No tam jeszcze jest dosyć istotna postać byłego agenta CB Artura Chodzińskiego, który poza jego Intensywną obecnością w mediach społecznościowych pod różnymi nazwiskami i profilami, bardzo często opisywał różne sprawy aferalne, często korzystał z materiałów, do których niekoniecznie mają przeciętni czy przedstawiciele opinii publicznej i był jakimś takim łącznikiem, myślę, że można tak powiedzieć, świata służb i polityki. Człowiekiem, który bardzo mocno kibicował Prawo i Sprawiedliwości, był niegdyś łączony z aferą podsłuchową, czyli z podsłuchami w restauracji Sowa i Przyjaciele.

I on miał być tym fascylitatorem, on miał być tą osobą, która, no wiemy, że pracowała dla Krala i wychodziła mu ścieżki w Prawie i Sprawiedliwości, to on się spotykał z Kralem i z Michałem Moskalem na Ibizie. Gdzieś tam w tle jeszcze mamy, przypominam, finansowanie konferencji SIPAK w trakcie kampanii wyborczej, więc są te linki z Obozem prezydenta Karola Nawrockiego, wówczas kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego, więc jest tu dużo więcej jeszcze wątków poza tymi, które opisałeś. No i mamy jeszcze przecież wątek TV Republiki, która dostawała pieniądze w formie reklam, a Tomasz Sakiewicz był gościem Krala w Monako. Oraz negocjował z nim kupno akcji TV Republiki do około 20% i nawet powstał list intencyjny, o czym doniósł ostatnio portal Onet.pl.

6:47 · Wątki związanego z TV Republika i PKO 2

Więc jest tu dosyć dużo jeszcze wątków dosyć rozwojowych, więc o to jeszcze chciałem ciebie Maciek zapytać, co twoim zdaniem nas jeszcze czeka w tym śledztwie, to znaczy jakie są jeszcze ewentualnie kolejne, no nie wiem czy oskarżenia, ale jakieś takie wątki rozwojowe, o których możemy słyszeć w najbliższych dniach. Tak, 25 sierpnia Prokuratura Krajowa, kiedy ta afera już powiedzmy się jakoś tam rozpędzała i narastała w przestrzeni publicznej, opublikowała taki komunikat, w którym no tam krótko mówiąc tłumaczyła mniej więcej na jakim etapie ta sprawa teraz jest. No i tam był właśnie fragment w tym komunikacie mówiący o tym, na jakich obecnie wątkach skupia się prokuratura w tej sprawie Zondacrypto, tak? No i tam było wymienione przekazanie tych 450 tysięcy złotych na rzecz fundacji Zbigniewa Ziobry. Było przekazanie zdaje się 70 chyba tysięcy euro na rzecz fundacji Przemysława Wiplera, posła Konfederacji.

Tu ci się wtrącę, bo my dużo mówiliśmy o tych wątkach właśnie związanych z Prawem i Sprawiedliwością, ale też jest ta odnoga, powiedziałbym konfederacka czy wolnościowa tej afery. Tak, zgadza się. Był w tym komunikacie wspominany również ten wątek, o którym Wojtek już mówił, czyli tego udziału Telewizji Republika w tym wszystkim. Jest wątek faktycznie sponsorowania tej konferencji SIPAK w Rzeszowie w maju zdaje się 25 roku przed wyborami prezydenckimi. No jest wątek Radosława Piesiewicza i tego PKO'lu właśnie. Ponieważ, o tym chyba nie mówiliśmy, Zonda Krypto podpisała umowę z PKO'lem o sponsorowaniu reprezentacji Polski na Igrzyska Olimpijskie. No i ostatnim wątkiem, który jest chyba jakoś tam najmniej, chociaż może też nie tak mało interesujący, no to jest pomoc w ucieczce Marcinowi Romanowskiemu, tak? Że tutaj też jakoś, nie wiem, czy Zonda, czy pan osobiście Przemysław Kral, mieli być jakoś zaangażowani, krótko mówiąc, w to, że Marcinowi Romanowskiemu udało się najpierw Polska, a później Węgry opuścić jakoś i że do tej pory się ukrywa.

8:35 · Nagrania i finansowanie konferencji 3

Więc to są te wątki, które są wskazywane przez prokuraturę. Krąży też w przestrzeni publicznej plotka, nie wiem na ile prawdziwa i czy się ziści, ale jakoby miały być też jakieś nagrania, które miałyby ujrzeć światło dzienne, a to jest zawsze taki moment w tych historiach aferalnych, że nagrania, czyli te dowody głosowe, Rozpędzają daną aferę, no bo wtedy słychać w jaki sposób osoba odpowiedzialna za tą aferę rozmawia z politykami i co więcej wtedy dużo, dużo, dużo ciężej jest temu politykowi próbować opowiedzieć to inaczej, na przykład opowiadać o tym, że to on zwrócił pieniądze tak jak robił to Radosław Piesiewicz w przypadku zegarka Patek Filip, który dostał, a potem woził raty w euro w gotówce Kralowi. Tak, i z tymi nagraniami jest jeszcze jedna sprawa.

Gdyby one się oczywiście pojawiły, bo tego nie wiemy, te sygnały są jakieś takie, bym powiedział, sprzeczne. Natomiast sam fakt tego, że Fundacja Zbigniewa Ziobry czy Fundacja Przemysława Wippera otrzymały jakieś pieniądze, czy to z Zondy, czy od Przemysława Krala, czy od kogokolwiek innego, no to to samo w sobie, co zresztą nawet przyznawał mecenas Roman Giertych, no nie jest zabronione, tak? Jest to działanie legalne. My możemy czuć, powiedzmy, czy obserwując jakąś tą scenę polityczną, spodziewać się, że To nie, moralnie nie takie, że te pieniądze przecież musiały być za coś i tak dalej i tak dalej, no ale dowodów na to nie ma. No przelew jest przelew, jest jakimś suchym po prostu wydrukiem z systemu bankowego. Natomiast na tych nagraniach no mogłoby być coś na przykład mówiącego o tym, za co te pieniądze są, tak? No bo to, że Przemysław Kral przelewa 450 tysięcy złotych Zbigniewowi Ziobrze, no to ja wątpię, że to jest dlatego, że on tak bardzo Zbigniewa Ziobrę polubił na przykład.

No on musiał czegoś w zamian oczekiwać wydaje się. I teraz chciałbym odpowiedzieć na pytanie, czego mógłby Przemysław Kral oczekiwać, ale nie idąc w jakieś insynuacje, bo nie mamy tutaj pełnej wiedzy. Natomiast to, czego chyba nie powiedzieliśmy jeszcze w tej opowieści, to jest co Przemysław Kral kupował, jeżeli rzeczywiście było tak, że te pieniądze, które przekazywał politykom, miały jakiś cel biznesowy. Rozumiem, bo to jest tak naprawdę trochę istota rzeczy. To jest historia o ustawie o kryptowalutach, która z jednej strony była elementem sporu sejmowego, no ale z drugiej strony była po prostu wetowana już parokrotnie przez prezydenta Karola Nawrockiego. Tak, no tutaj przeciwnicy tej teorii podkreślają, że te spółki, na podstawie których działała Zonda Krypto, no one i tak były zarejestrowane gdzieś tam poza Polską, więc ta ustawa w zasadzie nie miała dla Krala znaczenia.

10:53 · Przyszłe oskarżenia i nagrania 1

No więc to z jednej strony, a z drugiej strony, jeśli by się nie udało tego zablokować, no to żeby Tak ją wygładzić, tak ją stępić, tą ustawę, no żeby ona była po prostu potencjalnie najmniej dla niego jakaś taka obciążająca. Ja myślę, że tutaj też chodziło o względy czysto biznesowe, znaczy dobrze jest dla twojego wizerunku, jeśli jesteś sponsorem kadry olimpijskiej, więc jeśli sobie załatwiasz taką umowę, która nawet i wizerunkowo i być może prawnie jest niekorzystna dla PKOL-u, a wszystko na to wskazuje, to dla twojej firmy to jest dobrze, możesz się tym chwalić i to ci otwiera różne Dzień dobry. Dzień dobry.

12:04 · Opinia Res Futura 3

Przemysław Kral jest małym świadkiem koronnym, a zdaje się, że jest, no to on zna odpowiedzi na te pytania, tak? To znaczy on wie, za co on płacił, on wie, jakie przysługi dostawał w zamian za pieniądze, które wydawał, więc wydaje mi się, że tak naprawdę Jeden wątek to są te ewentualnie nagrania, które są bądź nie ma, ale drugi po prostu to są zeznania Krala i no przyspieszenie w tym śledztwie, a zakładam, że prokuratura w tym momencie pracuje na pełnych obrotach, no ponieważ jest to afera, która jest tak bacznie obserwowana przez społeczeństwo, że ciężko sobie wyobrazić, żeby tutaj prokuratorzy nie przykładali wszelkich możliwych starań, żeby jak najszybciej tą sprawę wyjaśnić. Chciałem jeszcze was zahaczyć, zanim przejdziemy dalej, o tą resfuturę i o to, jak resfutura opisuje tę oferę, bo ona ją opisuje jako oferę wybitnie bańkową, to znaczy wedle kolektywu resfutura ta afera z jednej strony jest bardzo, bardzo, bardzo zasięgowa, to znaczy wyświetla się wszystkim praktycznie użytkownikom internetu wszędzie i zbiera bardzo duży rozpęd w internecie i na platformach społecznościowych,

Natomiast z drugiej strony dzieli odbiorców, niegdyś zwanych internautami, praktycznie na pół wedle sympatii politycznych. To znaczy, krótko mówiąc, zwolennicy rządu uważają, że to jest afera PiSu czy prawej strony, prawa strona uważa, że to jest afera Donalda Tuska i rządu. Muszę powiedzieć, że dwie rzeczy mnie tu dziwią. Jedna to jest próba zrozumienia, jak ta prawa strona opowiada, że to jest afera rządu, bo tak naprawdę tych linków, tak jak sobie to opowiedzieliśmy z rządem, nie ma bardzo wielu. Znaczy wydaje się, wedle wszystkiego co wiemy, że Przemysław Kral raczej obstawił tylko jednego konia i tym koniem była prawica. Szukał kontaktów i dojść właśnie do Piesiewicza, do TV Republiki, do posłów Prawa i Sprawiedliwości, do posłów Konfederacji, w sensie to nie jest tak, że on, jak to często bywa u ludzi, którzy tak funkcjonują, u jakichś takich powiedzmy złych lobbystów, że próbują obstawić wszystkie strony sporu politycznego.

Żadne informacje na ten temat do nas nie dochodzą, więc ja nie do końca rozumiem, Jak można tą historię opowiedzieć, obarczając winą za te przewiny rząd? To ja się mogę wcielić w adwokata diabła i te argumenty stresić. Znaczy po pierwsze chodzi o to, że służby Donalda Tuska nie zareagowały odpowiednio wcześnie i nie ostrzegły z jednej strony polityków, a z drugiej strony po prostu społeczeństwo przed Zondacrypto. Po drugie prawica szermuje danymi, z których wynika, że Zonda Krypto wykupowało reklamy także w TVN24, w TVN, w Telewizji Polsat i w innych mediach. Przypomina się również udział takiego czy innego wiceministra na konferencji organizowanej czy sponsorowanej przez Zonda Krypto.

15:02 · Rozstrzeganie przekazu prawicowego 6

No i wreszcie jest to zdjęcie Donalda Tuska z koszulką Lechii Gdańsk, która była sponsorowana przez Zonda Krypto. No, są też takie kurioza, jak materiał TV Republiki wygenerowany przez Sztuczną Inteligencję o tym, jak Donald Tusk zainstalował Przemysława Krala w otoczeniu Tomasza Sakiewicza, po czym Tomasz Sakiewicz przejrzał niecne intencje tegoż i go pognał kopniakiem. No wcieliłem się w tę rolę bez specjalnej przyjemności. Rzeczywiście moim zdaniem tutaj prawica ma bardzo pod górę, jeśli chodzi o przerzucenie tej odpowiedzialności na stronę koalicji. A druga rzecz, która mnie dziwi i o tym też chciałbym porozmawiać za moment, no to jest jednak kwestia rozstrzelnienia tego przekazu prawicowego. To znaczy tak jak po tej stronie powiedzmy rządowej czy liberalnej czy jakkolwiek ją nazwiemy nieprawicowej,

Ja nie słyszę, żeby poszczególni politycy obarczali się winą. Nie mam takiego poczucia, żeby ktokolwiek z Koalicji Obywatelskiej twierdził, że to jest afera Polski 2050 albo z Klubu Centrum, kto by twierdził, że to jest afera Razem. W sensie, że tu w ogóle nie ma takiego pomysłu, że to jakkolwiek jest powiązane z czynnikami rządowymi. To po tej prawej stronie z kolei dosyć dużo jest jednak sygnałów, gdzie różne osoby obarczają siebie winą. I rozpoczyna się, albo rozpoczął się taki trochę wyścig, kto jest bardziej winny, kto się częściej spotykał z tym kralem, kto siedział w jego kieszeni. I tu z jednej strony jest rozwój plus Mateusza Morawiecka, z drugiej strony jest PiS, jest środowisko Jacka Sasina, jest ta Konfederacja, są wolnościowcy, są narodowcy. Jest na przykład Sławomir Cenckiewicz, który

Twierdzi, że wszystkich ostrzegał i sam wprost mówi, że to jest afera prawicy i że on ostrzegał wielu polityków po prawej stronie, żeby unikać Krala, a nikt go nie słuchał, więc mam poczucie, że ten przekaz po tej prawej stronie jest bardzo rozstrzelniony, po tej stronie bardziej liberalnej czy nieprawicowej nie jest, więc trochę nie rozumiem, jak może utrzymać tą bańkowość w takiej rzeczywistości. Ale może to jest tak, że to się zaczęło dosyć niedawno, a że te dane res futury są z poprzednich tygodni. Z tymi danymi to nigdy nic nie wiadomo i jak w ogóle gdzieś czytam, że coś ma 2 miliardy zasięgu, to oczywiście nie mam zielonego pojęcia o co chodzi i skąd się te dane biorą. Ale przyjmuję do wiadomości po prostu, że jest to niesłychanie popularne w sieci.

Natomiast ta afera jest pod wieloma względami fascynująca i taka, rozmawialiśmy tutaj poza mikrofonem o tym, że ona jest bardzo filmowa, że dałoby się o tym nakręcić zgrabny film. Ale to, że ona jest tak popularna wynika pewnie również z tego, że Ona dotyczy i tych kryptowalut, które są wciąż z jednej strony tajemnicze dla części osób w Polsce, w tym dla Jarosława Kaczyńskiego, a z drugiej strony są czymś naturalnym dla innej części tego społeczeństwa, dla wielu młodych ludzi. Inwestowanie w tego Bitcoina czy inne kryptowaluty, no to jest po prostu część codziennego życia i gospodarki finansowej. Są tutaj te służby, politycy, jacyś biznesmeni, jest ten zaginiony lub zamordowany założyciel tej Zonda Krypto. Byli też celebryci przecież, którzy reklamowali Zonda Krypto, więc tu naprawdę splatają się różne wątki i prawica, zwłaszcza część prawicy, ta młodsza, była od dawna zainteresowana kryptowalutami z jednej strony, a gotówką z drugiej strony, w sensie ochroną obiegu gotówkowego, nie mówię tutaj o jakichś podejrzanych kopertach tym razem.

I w związku z tym to się nakłada na te wszystkie podziały wewnątrz prawicy i mamy rzeczywiście to, o czym wspomniałeś, czyli rozstrzelnienie przekazu, bo to się nakłada na i podział wewnątrz PiSu i odejście grupy Mateusza Morawieckiego. Z drugiej strony na ten trudny związek w Konfederacji między Sławomirem Męcenem a Krzysztofem Bosakiem. Krzysztof Bosak wygląda na człowieka, który z pewną satysfakcją obserwuje teraz i z takiego poziomu moralnego wzmożenia to, co się działo na linii Przemysław Wipler, a Zonda Krypto. Mamy po drugiej stronie właśnie Mateusza Morawieckiego, który twierdzi teraz, że on od zawsze przestrzegał przed Zonda Krypto kierownictwo PiS, wkleja na platformę ich zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i Michała Moskala z podpisem

Sugerującym, że to właśnie Moskal jest największym problemem Jarosława Kaczyńskiego w związku z Zonda Krypto. Mamy nawet na poziomie taktycznym spór między PiS-em a Rozwojem Plus. Jak do tego podejść? Były informacje o tym nieoficjalne, że PiS chce powołać komisję śledczą w sprawie tej afery. Zanim to się zmaterializowało, Mateusz Morawiecki w RMF FM zapowiedział własny wniosek o powołanie takiej komisji. PiS natychmiast zaczął mówić, że to jest zły pomysł, że on służy jedynie interesom Tuska. Jarosław Kaczyński następnego dnia na oświadczeniu prasowym, bo nie można mówić o konferencji, ogłosił, że PiS chce powołać komisję zaufania publicznego złożoną z ekspertów, która się przyjrzy tej aferze. No i mieliśmy również liczne ataki polityków PiS na Mateusza Morawieckiego na Platformie X i na to wszystko nakłada się jeszcze to głosowanie, które będzie za niedługo w sprawie odrzucenia weta czy też podtrzymania weta prezydenckiego do ustawy o nadzorze.

20:55 · Wpływ na politykę 2

Ale czy to uważasz, że w związku z tym ta bańka prawicowa się rozstrzeli w tym temacie? Ona się już rozstrzeliła. Nie wiem tylko jak długo to potrwa i jakie to skutki przyniesie, ale pogłębienie się konfliktu między PiS-em a Rozwojem Plus jest faktem. Z drugiej strony pewna nieufność się uwidoczniła również między Konfederacją Bosaka a Konfederacją Mencena. Tutaj nie sądzę, żeby doszło do jakiejś widowiskowej wymiany zdań czy wręcz rozłamu, ale myślę, że wyborcy tej partii czy tych dwóch partii również to jakoś odnotują. No dobrze, więc opowiedzieliśmy sobie o tej aferze i ogólnie chyba wszyscy, jak tu siedzimy, jesteśmy pod wrażeniem tych różnych wydarzeń, wycieków, wystąpień. Oświadczeń, dowodów i przyszłych wydarzeń, które nas czekają, ale z drugiej strony też rozmawialiśmy o tym, że niekoniecznie ta afera będzie miała przemożny wpływ na scenę polityczną.

Maciek, ty napisałeś tekst, w którym sugerowałeś, że niekoniecznie to jest tak, że to jest afera, która bardzo zaboli chyba przede wszystkim tak naprawdę Prawo i Sprawiedliwość. I chciałbym Cię poprosić, żebyś przedstawił argumentację, dlaczego tak by mogło być, też mając pełną świadomość tego, że ta afera jest rozwojowa, różne rzeczy się jeszcze mogą wydarzyć, więc to jest trochę na podstawie stanu wiedzy sprzed paru dni, ale wydaje mi się, że powody, dla których ta afera nie wywoła trzęsienia ziemi, pasują też do innych afer, które widzieliśmy i pewnie będziemy widzieć w przyszłości. Tak, może tak być. No więc ja bym zaczął od tego, że myślę, że to się trochę przewija tutaj w trakcie tej naszej rozmowy, że ona wbrew pozorom nie jest taka prosta do opowiedzenia, do wytłumaczenia. Mamy te jakieś, tak jak Wojtek mówił, tajemnicze kryptowaluty, mamy jakiegoś człowieka, którego tak naprawdę nie ma, bo gdzieś wyjechał, gdzieś go ta prokuratura tam przesłuchuje.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.