Ile prawicę kosztuje Zondacrypto? | Nasłuch
Afera Zondacrypto łączy kryptowaluty, polityków, media, służby i wielkie pieniądze. Prokuratura bada kolejne wątki, a na prawicy narastają wzajemne oskarżenia i spory o odpowiedzialność za kontakty z Przemysławem Kralem.W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Maciej Czapluk przypominają, co dotąd wiadomo o aferze i zastanawiają się, jak może się dalej rozwijać. Mówią o politycznych konsekwencjach dla PiS, Konfederacji i środowiska Mateusza Morawieckiego.Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński.Zapraszamy!
Takiego młodego, szerzej pewnie nieznanego polityka Prawa i Sprawiedliwości, natomiast dosyć chyba istotnego. On blisko współpracował, czy współpracuje nadal, z Jarosławem Kaczyńskim. No i okazało się, że pan Michał Moskal poleciał na zaproszenie Przemysława Krala w 2025 roku, zdaje się, na Ibizę. Tam się z nim spotkał i wrócił do Warszawy, tak? No i nie wiadomo do końca po co on tam poleciał. On to tłumaczy w ten sposób, że chciał załatwić finansowanie dla jakiejś tam konferencji, którą organizował, która miała być właśnie o nowych technologiach i tutaj jakiś taki, powiedzmy, link z tym Przemysławem Kralem niby jest. Natomiast te tłumaczenia, które on przedstawia, to są takie, bym powiedział, dosyć mało chyba przekonujące, tak? No bo on twierdzi na przykład, że za bilet mu zapłacił, już uproszczając, Przemysław Kral,
Natomiast ta afera jest pod wieloma względami fascynująca i taka, rozmawialiśmy tutaj poza mikrofonem o tym, że ona jest bardzo filmowa, że dałoby się o tym nakręcić zgrabny film. Ale to, że ona jest tak popularna wynika pewnie również z tego, że Ona dotyczy i tych kryptowalut, które są wciąż z jednej strony tajemnicze dla części osób w Polsce, w tym dla Jarosława Kaczyńskiego, a z drugiej strony są czymś naturalnym dla innej części tego społeczeństwa, dla wielu młodych ludzi. Inwestowanie w tego Bitcoina czy inne kryptowaluty, no to jest po prostu część codziennego życia i gospodarki finansowej. Są tutaj te służby, politycy, jacyś biznesmeni, jest ten zaginiony lub zamordowany założyciel tej Zonda Krypto. Byli też celebryci przecież, którzy reklamowali Zonda Krypto, więc tu naprawdę splatają się różne wątki i prawica, zwłaszcza część prawicy, ta młodsza, była od dawna zainteresowana kryptowalutami z jednej strony, a gotówką z drugiej strony, w sensie ochroną obiegu gotówkowego, nie mówię tutaj o jakichś podejrzanych kopertach tym razem.
I w związku z tym to się nakłada na te wszystkie podziały wewnątrz prawicy i mamy rzeczywiście to, o czym wspomniałeś, czyli rozstrzelnienie przekazu, bo to się nakłada na i podział wewnątrz PiSu i odejście grupy Mateusza Morawieckiego. Z drugiej strony na ten trudny związek w Konfederacji między Sławomirem Męcenem a Krzysztofem Bosakiem. Krzysztof Bosak wygląda na człowieka, który z pewną satysfakcją obserwuje teraz i z takiego poziomu moralnego wzmożenia to, co się działo na linii Przemysław Wipler, a Zonda Krypto. Mamy po drugiej stronie właśnie Mateusza Morawieckiego, który twierdzi teraz, że on od zawsze przestrzegał przed Zonda Krypto kierownictwo PiS, wkleja na platformę ich zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i Michała Moskala z podpisem
Sugerującym, że to właśnie Moskal jest największym problemem Jarosława Kaczyńskiego w związku z Zonda Krypto. Mamy nawet na poziomie taktycznym spór między PiS-em a Rozwojem Plus. Jak do tego podejść? Były informacje o tym nieoficjalne, że PiS chce powołać komisję śledczą w sprawie tej afery. Zanim to się zmaterializowało, Mateusz Morawiecki w RMF FM zapowiedział własny wniosek o powołanie takiej komisji. PiS natychmiast zaczął mówić, że to jest zły pomysł, że on służy jedynie interesom Tuska. Jarosław Kaczyński następnego dnia na oświadczeniu prasowym, bo nie można mówić o konferencji, ogłosił, że PiS chce powołać komisję zaufania publicznego złożoną z ekspertów, która się przyjrzy tej aferze. No i mieliśmy również liczne ataki polityków PiS na Mateusza Morawieckiego na Platformie X i na to wszystko nakłada się jeszcze to głosowanie, które będzie za niedługo w sprawie odrzucenia weta czy też podtrzymania weta prezydenckiego do ustawy o nadzorze.
To jeszcze tylko w wątku odrzucenia tego weta, czy w ogóle będziemy patrzeć z zainteresowaniem na to, kto zagłosuje przeciw, a kto się wstrzyma? Czy to jest drugorzędne w tym momencie? No to jest chyba bardziej pytanie polityczne tak naprawdę. Ja myślę, że cała prawica zagłosuje po prostu za, nie spodziewałbym się jakichś tutaj odstępstw. Pytanie, ile tej prawicy będzie w sali i czy na przykład Jarosław Kaczyński zdecyduje się na taki gest symboliczny jak ostatnio, czyli na wyjęcie karty do głosowania, bo przypominam, że Kaczyński i Mariusz Błaszczak, szef klubu, nie głosowali, chociaż byli na sali przy okazji drugiego głosowania nad wetem prezydenckim. Co jest super ciekawe, prawda? Sądzę, że Kaczyński trzyma się po prostu od tego tematu z daleka. No i zresztą publicznie mówi, że on chciałby, żeby kryptowaluty zostały po prostu zakazane. I to jest to, o czym sobie myślałem, jak Maciek mówił o tym, że prezydent Karol Nawrocki nie chce wprowadzać żadnych regulacji i że z takimi hasłami szedł do wyborów.
I dlaczego miałby chcieć coś uregulować? Dlaczego mógłby chcieć podpisać jakąkolwiek ustawę, która by regulowała na przykład rynek kryptowalut? No rozumiem, że tu mogły być względy polityczne. To znaczy, że jeżeli Jarosław Kaczyński nadal jest przywódcą obozu prawicowego, jeżeli ta cała afera i awantura doprowadzi do sytuacji jednak, w której większość Polaków uzna, że z tymi kryptowalutami no jednak trzeba coś zrobić, to ten taki trwały i czynny opór, żeby cokolwiek zrobić, Musi zacząć tą prawicę uwierać. My często sobie powtarzamy, obserwując politykę, że politycy bardzo bacznie czytają badania, że badają wszystko, że patrzą na to, jaki jest stosunek Polaków do różnych wątków. Znaczy wydaje mi się, że ta afera, poza wszystkim innym, niezależnie od tego, czy ona zaboli mniej czy bardziej PiS, pomoże czy nie pomoże partiom tworzącym rząd,
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Andrzej Bobiński przedstawia podcast i opisuje temat rozmowy - aferę Zondacrypto.
Maćk Czapluk opisuje początki afery Zondacrypto, związane z niewypłacalnością giełdy i zaginięciem Przemysława Krala.
Wojtek Szacki omawia wpływ Przemysława Krala na polityków prawicowych, jego współpracę z prokuraturą i nowe oskarżenia.
Maćk Czapluk i Wojtek Szacki omawiają wątki z TV Republika i PKO w kontekście afery Zondacrypto.
Rozmówcy omawiają potencjalne nagrania i finansowanie konferencji SIPAK przez Zondacrypto.
Maćk Czapluk i Wojtek Szacki speculują o przyszłych oskarżeniach i nagraniach w kontekście afery.
Maćk Czapluk omawia opinię Res Futura na temat afery Zondacrypto i jej zasięgu.
Rozmówcy omawiają rozstrzeganie przekazu prawicowego w kontekście afery Zondacrypto.
Maćk Czapluk i Wojtek Szacki speculują o wpływach afery Zondacrypto na politykę.
Rozmowa skupia się na wpływie afer Zondacrypto na politykę i prawicę, analizując strategie i podejścia poszczególnych grup politycznych.
Wojtek Szacki omawia koncepcję afery Zondacrypto i jej wpływ na politykę.
Komentarze na temat przyszłych strategii ustawodawczych i potencjalnych scenariuszy rozwoju afer Zondacrypto.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Afera Zondacrypto łączy kryptowaluty, polityków, media, służby i wielkie pieniądze. Prokuratura bada kolejne wątki, a na prawicy narastają wzajemne oskarżenia i spory o odpowiedzialność za kontakty z Przemysławem Kralem.
W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Maciej Czapluk przypominają, co dotąd wiadomo o aferze i zastanawiają się, jak może się dalej rozwijać. Mówią o politycznych konsekwencjach dla PiS, Konfederacji i środowiska Mateusza Morawieckiego.
Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński.
Zapraszamy!