Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Co dalej z cenami paliw?

31.03.2026 ·40 min 23 s

Minister energii ogłosił maksymalne ceny paliw na dziś: 7,60 zł za litr oleju napędowego, 6,16 zł za litr PB95 i 6,76 zł za litr PB98. Ceny spadły, ale pytania pozostały, a przyszłość wciąż wydaje się niepewna. O tym, jak może wyglądać, rozmawiamy z Grzegorzem Maziakiem, redaktorem naczelnym serwisu e-petrol. W drugiej części o makroekonomiczne skutki pakietu paliwowego pytamy naszego analityka ds. gospodarczych, Aleksandra Kierońskiego. Prowadzi Dominik Brodacki.

To my będziemy jedną z tych redakcji, które nie zapytają w sposób sakramentalny, kiedy zobaczymy 10 złotych, o to pytają się wszyscy, my tego nie zrobimy, ale zrobimy co innego, to znaczy zapytam się pana o takie ryzyko, czy firmy paliwowe będą windować ceny w hurcie. No bo powiedzmy sobie szczerze, cena maksymalna na stacjach jest liczona w oparciu o średnią cenę hurtową. No i teraz, czysto teoretycznie, taki Orlen mógłby powiedzieć, no dobra, to ja narzucam bardzo wysokie ceny w hurcie, no bo i tak reszta rynku się do mnie dostosowuje. No i teraz pytanie, od czego zależą te ceny w hurcie. I tu jest duży znak zapytania, bo te ceny kurtowe, które są podstawą do ustalania ceny maksymalnej, to są ceny podane, tak jak było zapisane w nowelizacji przepisów, przez pięciu największych producentów i handlowców. I to, jak one są tworzone na ten moment, to w szczegółach nie wiemy, ale patrząc na tą pierwszą publikację, z jaką mieliśmy do czynienia, pokazuje to, że to jest cena odzwierciedlająca

A one, tak jak mówię, są... Notowania spotowe Orleno publikowane codziennie są podstawowym punktem odniesienia dla funkcjonowania rynku, ale to też nie jest tak, że te ceny hurtowe Orleno należą tożsamość z realnymi cenami transakcyjnymi na rynku, bo tych cen funkcjonują tradycyjnie tak zwane rabaty wypusty, które wahają się 200-300 złotych, w przypadku metra sześciennego benzyny 300-400 złotych okresowo. Co dalej z cenami paliw?. Names mentioned. : Grzegorz Maziaki, Aleksandra Kieronska, Dominik Brodacki, e-petrol.

W tych najtrudniejszych momentach te rabaty zamieniają się na dopłaty, bo mieliśmy takie trudne chwile, kiedy właśnie mieliśmy duże napięcia logistyczne, ograniczoną dostępność np. kierowców, problemy z dostawami paliw i wtedy koszt zakupu to jest cena Orlenu plus dodatkowy koszt związany, taka premia z dostawą tego paliwa i w takiej sytuacji, gdyby znów takie premie miały się pojawiać, to ta przestrzeń na marżę przy cenach maksymalnych urzędowych będzie jeszcze ograniczona. No właśnie, a skoro już mówimy o wysokości marży, to czas zastanowić się, jak te działania rządów płyną na rynek. No i tutaj mamy tak w dużym uproszczeniu trzy kategorie podmiotów. Z jednej strony mamy wytwórców paliw, przede wszystkim Orlen, ale też Aramco. Mamy podmioty, które kupują swoje paliwa bezpośrednio z ich rafinerii.

No i mamy całą grupę innych podmiotów, które zależą od importu i całej rzeszy pośredników. No i gdybyśmy mieli się zastanowić, co te limity cen oznaczają i ta wysokość marży, zarazem w dużym uproszczeniu, bo tak naprawdę nie wiemy kto jakie ma koszty dla poszczególnych uczestników rynku. Tak, patrząc od góry, czyli od producentów, to Na stole jest podatek od zysków nadzwyczajnych, co pokazuje, że to jest ta grupa, która na tej sytuacji pod względem finansowym korzysta najmocniej, bo tak jak wspomnieliśmy wcześniej, punktem odniesienia dla tworzenia cen hurtowych w Polsce są notowania na rynkach europejskich, a niekoniecznie koszty związane z produkcją paliwa. Orlen też jest firmą, która ma swoje wydobycie, więc ten wzrost cen też pozytywnie wpływa na wyniki Orlenu, więc tutaj na pewno jest ta grupa, która zyskuje.

Jeżeli chodzi o te firmy odbierające paliwa, czyli takich pośredników nazwijmy ich, to tu cały czas sytuacja będzie zależała od tego, jak będzie kształtować się dostępność paliw, jak będą wyglądały te rabaty handlowe i funkcjonowanie. Natomiast przyjmując, że te ceny, które zostały przyjęte dzisiaj jako te raportowane przez firmy producentów i handlowców, pozostaną na poziomach zbliżonych do tych tradycyjnych notowań Orlenu, Co dalej z cenami paliw?

To jest największy znak zapytania. Więksi gracze, nazywając ich po prostu po imieniu to BP Shell, tego typu firmy, które kupują bezpośrednio od Orlenu, no pewnie będą czasami płakać, ale też płacić, ale pewnie mają tą taką, nazwijmy to, głębię strategiczną. Która pozwoli im przetrwać? No i znowu otwarte pytanie pozostaje o Orlen, ale tutaj Pan słusznie powiedział, że to także od strony zysków nadzwyczajnych. Wyjaśnimy może czym są te zyski nadzwyczajne, no bo one powstają w dosyć specyficznych warunkach rynkowych, to znaczy tylko wtedy, kiedy paliwa drożeją szybciej niż ropa. To wtedy powoduje, że ta marża rafineryjna może rosnąć, a co za tym idzie, że ten koszt, który widzimy, czyli cena paliwa minus koszt ropy, idzie w górę. No i pytanie, czy teraz mamy do czynienia z taką sytuacją? To nie jest chyba tylko, że paliwa drożeją szybciej niż ropa, bo w przypadku firm, które mają swoje wydobycie, to ten wzrost cen surowców też na całościowy wynik koncernu będzie działał bardzo mocno, więc to jest ten element.

Natomiast nie wydaje się, żeby ten kryzys mógł tak długo trwać, żeby to potrwało kilka miesięcy, jeżeli chodzi o blokady ciśniny Ormus, no bo po prostu globalna gospodarka odczuje go tak mocno, że presja na to, żeby zakończyć ten konflikt będzie tak duża, miejmy nadzieję, że tych czarnych, najczarniejszych scenariuszy nie będziemy testować, ale trzeba brać pod uwagę właśnie ograniczenia w dostawach Czyli reglamentacji paliw na przykład w Polsce, co jest jednym z potencjalnych rozwiązań ustawowych. Jeszcze się przynajmniej nie spodziewać. O reglamentacji była dzisiaj mowa przy okazji konferencji Orlenu sprowadzającej PNL, dotyczyła raczej kierowców z zagranicy i ewentualnych z terenów przygranicznych, więc chyba tylko na dzisiaj w walce z turystyką paliwową, która tak naprawdę grozi nam na szczęście tylko na zachodniej granicy, bo te doświadczenia, które mieliśmy kilka lat temu z turystyką paliwową dotyczyły też południowej granicy, co na pewno jeszcze mocniej obciążało cały system dystrybucyjny w Polsce, ale wydaje się, że na dziś reglamentacja

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.