Mentionsy Mentionsy
Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu

ROSJANIE SĄ GOTOWI NA WIELKIE RYZYKO. DLATEGO ZAATAKUJĄ PO RAZ KOLEJNY

23.01.2026 ·29 min 7 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Zapraszam na wywiad z amb. Piotrem Skwiecińskim, byłym ambasadorem RP w Armenii. Dziennikarzem, dyplomatą.

0:00 · Oanda TMS Brokers 7

Więc tak, oni z całą pewnością o tym w tym momencie myślą i działają zresztą, bardzo intensywnie działają. Zwróćmy uwagę na te w ciągu ostatnich paru dni... ponawiające się ze strony rosyjskiej enuncjacje mówiące, krótko mówiąc o tym, że jak najbardziej prezydent Trump, Stany Zjednoczone mają prawo do Grenlandii tak jak Rosja ma prawo do Krymu. No i to jest, to są deklaracje, które mają określony sens. Z jednej strony one wspierają w tym momencie Trumpa, z drugiej strony tym bardziej drażnią antytrampowskie siły, no europejskie przede wszystkim, ale tu pan wymienił też tę Kanadę, więc również tę Kanadę i tak dalej.

co najmniej, jak postrzegają się jako alternatywę zachodu i jako antytezy, więcej niż alternatywę, jako antytezę zachodu. Oni muszą być na każdym etapie antytezą zachodu. I to właśnie, jak mówię, niezależnie od tego, jaki ten Zachód na danym etapie swojego historycznego rozwoju by był. W tej chwili oni są, Zachód jest, znaczy Trump to wszystko zamieszał i to się zmienia, ale po prostu w ten sposób, że Do niedawna był Zachód jako całość można byłoby powiedzieć, że liberalno-lewicowy.

No o stronie tej trumpistowskiej to już mówiliśmy i tutaj chyba zgódzeń żadnych nie ma, że oni bardzo chcieli do powrotu do business as usual z Rosją, a nawet bardziej niż business as usual, to znaczy ich wabi zrobienie tych wielkich interesów przez arktyczno-syberyjski sztuczna inteligencja, whatever, z Rosją. To jest oczywiste, natomiast ja też powiedziałbym, że nie odnoszę się z zaufaniem do trwałości antyrosyjskiej postawy przeciwników Trumpa, to znaczy zwłaszcza tych europejskich przeciwników Trumpa, to znaczy tego lewicowo-liberalnego mainstreamu elit.

To na zakończenie, Rosja będzie potrzebna Donaldowi Trumpowi również w tym kontekście Azji, Pacyfiku i też pytanie, co dalej z Ukrainą? No, oczywiście, że Rosja jest w kontekście Pacyfiku Donaldowi Trumpowi bardzo potrzebna. To przecież widać, słychać i czuć. I to przecież jeszcze nie od teraz. To było widać również w pierwszej kadencji. To było widać jeszcze przed pierwszą kadencją, w okresie, kiedy Donald Trump zmierzał ku pierwszym wyborom. Takie myślenie jest, myślenie prorosyjskie. jest to jakieś ciążenie ku Rosji, jest w ogóle bardzo charakterystyczną cechą nie tylko samego Trumpa, ale też jego kolejnych ekip.

Tam raczej postawa odwrotna zdarza się, zdarzają się postawy inne, ale one są raczej wyjątkiem. Raczej są mniejszościowe. Natomiast to tak jest, natomiast odrębną kwestią jest taką, czy to może jakoś nastąpić, dlatego że Rosja zachowuje tutaj całkowitą swoją podmiotowość. Ona oczywiście dużo zrobi, żeby Trumpa i jego otoczenie przekupić, no ordynarnie dać im kasę, możliwość zrobienia kasy. gdzieś tam w Arktyce, na Syberii, gdzieś tam w Rosji. To oczywiście tak. Natomiast na żaden moim zdaniem strategiczny związek ze Stanami Zjednoczynnymi Rosja się z wszystkich możliwych powodów nie zdecyduje.

Również dlatego, że przecież po pierwsze Chiny mają znacznie większe korzyści, krótko mówiąc. Rosja osiąga i będzie osiągać w relacjach z Chinami. A to jest nie do pogodzenia jedno z drugim, biorąc pod uwagę antagonizm, taki strategiczny antagonizm amerykańsko-chiński. To po pierwsze. A po drugie, no też Rosja wie doskonale o tym, że Ameryka jest niestabilna. To znaczy, no można sobie teoretycznie, puszczając do tej fantazji, zawrzeć strategiczne porozumienie z Donaldem Trumpem. Co jeżeli za trzy lata nie będzie już Donalda Trumpa i co więcej nie będzie tam również nikogo, jakiegoś jego ideowego i politycznego następcy, tylko będzie następca odwrotny, prawda?

Znaczy z punktu widzenia Rosji strategiczne porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi to jest zbudowanie zamków na piasku. Zbudowanie zamków na piasku to nie jest coś, co robią rozsądni ludzie. A dzisiaj w Davos w trakcie ostatnich w każdym razie godzin Donald Trump powiedział, że mianuje kandydatami na prezydenta Marco Rubio, będzie Besant i będzie JD Vance, więc bardzo ciekawe trio. Do jednego polityka raczej jestem przekonany, z dwoma mam, drodzy Państwo, pewien problem. Bardzo dziękuję. Moim Państwa gościem był dzisiaj pan ambasador Piotr Skwieciński. Kłaniam się nisko.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.