Mentionsy Mentionsy
Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu

Irak w kryzysie, co dalej z Kurdami?

25.12.2025 ·34 min 52 s · 1 rozdział · 1 sponsor

2/3 Irakijczyków odrzuciło iracki system polityczny. Marcin Krzyżanowski opowiada o wynikach irackich wyborów parlamentarnych, opisując spory na irackiej scenie politycznej i kreśląc perspektywy utworzenia nowego rządu. Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

0:00 · Oanda TMS Brokers 6

W przypadku Kurdystanu jest to szczególnie widoczne, bo tutaj Kurdystan przez Zachód jest czasem na wyrost uznawany za... Ten taki bardziej postępowy, bardziej prodemokratyczny, bardziej rozwinięty organizm polityczny tam w ruch Karun miał nadzieję na przełamanie tego duopolu rodowego Talabanich i Barzanich. Nie udało się to, że znowu mamy do czynienia z Duopolem, który jak na razie nie jest niczym zagrożony. Do tego mamy utrzymanie się posiadania, z grubszego źródła, utrzymanie stanu posiadania ze strony Sudaniego i ze strony Halbusiego, nie wspominając od Nurim Al-Maliki.

w poprzedniej wypowiedzi, prowadzić kampanię wyborczą. I tak też się stało. Nowych twarzy w parlamencie irackim zobaczymy bardzo mało i tak naprawdę będziemy świadkami utrwalenia się obecnego podziału łupów politycznych. W szczególności dotyczy to irackiego Kurdystanu, ale zasadniczo cały kraj. powoli coraz mocniej popada w coraz większą polityczną stagnację. I jeśli Muqtada al-Sadr nie wykona żadnego nerwowego i nieprzewidzianego ruchu, no to prawdopodobnie bez większych niespodzianek będziemy obserwować utrzymanie się politycznego status quo z bardzo silną, wciąż i bezustannie rolą Teheranu.

Przy formowaniu się rządu koalicyjnego wspierany przez Iran partii i organizacje są niezbędne. Z tylnego siedzenia Teheran będzie mógł wciąż wpływać na irańską politykę. Przyjrzyjmy się w takim razie samym wynikom i tym głównym aktorom politycznym. Na pierwszym miejscu koalicja rekonstrukcji i rozwoju premiera Muhammada Sulani. To dosyć barwna koalicja, która była próbą takiego uniezależnienia się, przynajmniej tak to wygląda. ostrzegano premiera Sudaniego od właśnie tych pozostałych lojrańskich partii w ramach szyickich ram koordynacyjnych. Tak, nawet jego slogan, że tak wejdę ci w słowo, warto to podkreślić w tym momencie, nawet nawiązuje do tego, co powiedziałeś, oficjalny slogan tejże koalicji, brzmiącym w mianowicie Al-Irak, Al-Awel, czyli Irak...

Po pierwsze Irak, Irak na pierwszym miejscu, co miało właśnie podkreślić te emancypacyjne, przynajmniej na papierze, tendencje Mohammada. Oprócz Sulaniego także takie postacie jak, no bardzo ważna koalicja, bo z jednej strony tak szef sił ludowych mobilizacji Fajt Fajat, z drugiej strony chociażby były premier sprzed 20 lat Iyad Al-Lafi. Sama w sobie bardzo interesująca postać. On stał na czele wówczas listy Irakija, będącej co do zasady listą ponadwyznaniową, więc też to był taki gest premiera Sudaniego pokazujący, że ten Irak ponadwyznaniowy jakoś też jest ważny, choć oczywiście Al-Awi jest szyjtą.

No i z takich ważniejszych aktorów, no to warto wymienić patriotyczną Unię Kurdystan, która zdobyła niecałe 5% głosów, to jest tam 15 mandatów, ale powiedzmy o tym, co wynika z tych wyników. Pierwsza sprawa jest taka, że koalicja rekonstrukcji i rozwoju i Muhammad Sudani, oni gdzieś tam przebąkiwali przed wyborami, że może udałoby się stworzyć jakąś koalicję, żeby jednak te najbardziej proirańskie prakcje wykluczyć, może jakaś koalicja z Kurdami, z sunnikami Kalbuziego i tak dalej. Po wyborach okazało się, że to były takie zapowiedzi nielężące. będziemy działać w ramach szyickich ran koordynacyjnych. Krótko po wyborach zapowiedział premier Al-Sudani, że te szyickie rany koordynacyjne, czyli właśnie koalicja Sudaniego, Malikiego, te siły związane też z siłami ludowej mobilizacji, oni wspólnie, razem mają powyżej 50% głosu, więc można by powiedzieć, w normalnym systemie politycznym byłaby prosta droga do utworzenia rządu, ale tak bynajmniej nie jest w Iraku.

Jakbym ja miał prorokować, to wygląda to trochę, bo powiedzmy jeszcze, że po wyborze prezydenta, no to oczywiście prezydenta Iraku trzeba będzie wybrać premiera. A tutaj w łonie samej krzyżki, w ramach koordynacyjnych też są różni kandydaci. Na Uchala Sudaniego, który chciałbym być wybrany na kolejną kadencję, no mnie chętnie patrzy chociażby były premier Iraku, Muriel Maliki. No i jak ostatnio czytałem, gdzieś tam mamy do czynienia z trzema głównymi kandydatami, z których jeden to Sudanii, jeden to były premier al-Abadi, a trzeci to kandydat niespodzianki. No i ten atak na Rafinelli. to troszkę wygląda tak, jakby proirańskie milicje chciały jednak osłabić pozycję premiera Sudaniego i utrudnić mu dogadanie się z Kurdami, którzy są potrzebni do wyboru prezydenta i wskutek tego premiera.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.