165. Cebule na Torcie #91 (11-09-2026)
Najnowsze Cebule na Torcie to: (00:00) Intro i pozdrowienia dla patronów(01:06) Drobne korekty poprzedniego odcinka(02:14) GŁODZENIE POLSKICH DZIECI SOCZEWICĄ (czyli wzmożenie na tle tzw „Diety Planetarnej”) (26:05) Upadek Państwa Polskiego Pod Miejską Komisją Wyborczą w Krakowie (Konfa nie zebrała wystarczającej liczby podpisów pod kandydaturą Bocheńczaka). + akcja referendalna w Warszawie + w Częstochowie. (39:27) Maciej Berek do TK (ciąg dalszy). (47:52) Zondacrypto (58:17) AfD wygrywa wybory w Saksonii-Anhalt, a część polskiej prawicy klaszcze uszami z radości. (1:12:54) Rosyjska dywersja w Niemczech. (1:21:39) Jared Kushner i Steve Witkoff (wreszcie) pojechali do Kijowa. (1:27:23) Javier Milei chce „odzyskać” Falklandy. (1:32:10) USA WTF content Zachęcamy do wspierania nas na Patronite: https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
Natomiast w szkole, jeżeli jest to obiad jednodaniowy, to 20%, jeżeli dwudaniowy, to 30%. Ja mam tylko jedno pytanie. Gdzie wady? Gdzie wady? O co jest w ogóle ta inba od dwóch tygodni? O strączkowe. O strączkowe i o nazwę Dieta Planetarna. O tej nazwie jeszcze przejdziemy później, ale to jest tylko i wyłącznie, bo od tego się zaczęło. Jeżeli chodzi o rocznienie strączkowe. Kochani, jeżeli macie jeszcze jakiegoś żyjącego dziadka, pradziadka, który ma szczególnie tak 80 lat plus i szczególnie jeżeli pochodzi ze wsi, szczególnie w, powiedzmy, byłym zaborze rosyjskim, A ja na przykład mam dostęp do dziadka mojej żony, który ma lat 92 i pochodził z biednej wsi na historycznym Podlasiu, dzisiaj w województwie lubelskim. W jego młodości, czyli w czasach powiedzmy II wojny światowej, pira z oko, mięso to była rzadkość, rośliny strączkowe i kasza to była podstawa ich diety.
Aczkolwiek no raczej w niezbyt zamożnej rodzinie. Mówił mi, że jakby no kurczę kto był hohoho. No raz w miesiącu jego matko szła gdzieś tam kupowała kurę, skubała ją, robiła z niej rosół i trzy obiady i to było tyle. A tak to generalnie mięso to była rzadkość. No wiesz co, na wsi jak ktoś mieszkał to może, tylko to wiadomo nie od razu po wojnie, bo to dłuższy kawałek po wojnie to pewnie było trochę lepiej jak to jest sobie tam wyhodował świnie. Podkast Dezinformacyjny. Natomiast tutaj to się wszystko chyba rozbija o to, żeby szukać dziury w całym.
Nie wiem, brzmi jak narodowe, to pewnie instytucja narodowa, zajmująca się żywieniem. Dobrze, zgadłem? Tak, natomiast mogłeś jeszcze wywnioskować z tego, że to narodowe, że to powstało pewnie w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy, bo wtedy wszystko było narodowe. Albo plus. No i okazuje się, że to Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wielokrotnie w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy pochylało się nad kwestią tego, jaka powinna być dieta w szkołach i to tam po raz pierwszy pojawiła się nazwa dieta planetarna. Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj. U PiS-owców? W PiS-owskim Narodowym Centrum? Tak, tak, ale to były czasy, kiedy Zielony Ład był dobry, także tu się nie emocjonuj się. Czyli to były czasy, zanim PiS do walki politycznej i takiej paranoi zinstrumentalizował kwestie klimatu.
Oni robili jakieś szkolenia, jakieś materiały edukacyjne i to wszystko działo się w trakcie rządów Zjednoczonej Prawicy i wtedy nikt nie miał wątpliwości w kwestii tego, że tu chodzi o zdrowie. No jeszcze było to środowisko, ale jak wiemy teraz to środowisko jest nieistotne. Teraz okazuje się, że ktoś te wytyczne wprowadza w życie, a jeszcze oczywiście, ponieważ ktoś to odkopał i zaczął o tym mówić, że halo, halo, wiecie, chyba w trakcie swoich rządów o tym coś mówili, to PiS-owscy influencerzy, nie politycy, tylko ci tacy podający się za dziennikarzy, komentują, że no zaraz, czyli jak się na jakiejś stronie pojawiają wytyczne, to jest to samo, jakby się wprowadzało to w szkołach, no i ktoś zwraca uwagę, no dobrze, to nie jest jakaś strona, tylko to jest domena gov.pl, więc tam Chyba nie pojawiają się przypadkowe rzeczy, ale wracając. Prawica wiedziała, że tu generalnie chodzi o zdrowie dzieciaków, natomiast w momencie, w którym ktoś to wprowadził, ponieważ schylili się w pierwszej kolejności po to browniści i konfiarze, a PiS jest teraz trzecią konfederacją i bije się o ten sam elektorat, to PiS się też po to schylił.
Teraz można powiedzieć do pewnego stopnia, tutaj zaraz podamy dwa czy trzy przykłady obrony. Konfederacji. Jest ziarno prawdy w tym, że system zbierania podpisów jest wadliwy. I to też rzeczywiście wiadomo od lat. Natomiast jeżeli się to po prostu robi dobrze, to nie sposób... da się nad tym panować, mieć nad tym jakąś kontrolę i spokojnie dowieźć te podpisy. Ja bym powiedział, że nie jest przypadkiem, że znowu to się nie udaje Konfederacji, partii, która a to swoich serwerów nie umie otrzymać, a to nie umie złożyć poprawnie sprawozdania finansowego, prawda? Której posłowie, no po prostu, no co jeden to większa kompromitacja i właściwie ciężko powiedzieć już nawet, który zgorszył którego. A to nie potrafią zapłacić za talerze i za patelnię w Ikei, no to takie różne rzeczy się tam dzieją. Zawsze im, zawsze im się to przydarza, więc nie możemy całkowicie wykluczyć, że to nie jest jakiś ogólnopolski spisek w nich wymierzony, no ale powiedziałbym, że jeżeli goście mają listę kilku tysięcy podpisów i zapominają tam wpisać adresów, no to chyba to jest trochę ich wina też, nie?
Ale dziwnym trafem okazuje się, że te kolejny moment, kolejna taka sposobność do uderzenia w państwo. Mimo, że to nie te rządy wprowadzały te przepisy. Poza tym, no bądźmy poważni, jeśli ktoś to ogarnia, jeśli ktoś jest przytomny jak zbiera te podpisy, to wie ile tych podpisów ma. Po prostu, natomiast jeżeli ktoś faktycznie robi jakieś błędy albo nie sprawdza, bo po prostu zbiera podpisy od ludzi, którzy na przykład nie mogą głosować w Krakowie, bo to robili właśnie ci zbierający podpisy dla konfederatów, no to potem się dzieją takie rzeczy i to jest naprawdę niesamowite, że gość złożył 5 tysięcy, złożono 5 tysięcy podpisów i się okazało, że no prawie połowa, chyba wyszło na to, że około Podkast Dezinformacyjny.
Jeszcze wcześniej też w trakcie, bo to też mówiłem w jednych cebulach, w trakcie... Rok 2011, wybory parlamentarne, dziwnym trafem Łukasz Gibała wtedy zrobił sobie taką akcję kierunek Kraków, gdzie badano to, jak krakowianie chcą, żeby się miasto rozwijało i tak dalej i tak dalej, kosztowało to 400 tysięcy i bardzo dziwnym trafem w roku wyborczym na billboardach w Krakowie Te billboardy promujące akcję Kierunek Kraków to była twarz Łukasza Giba. To jest takie bardzo dziwne. Co równie dziwne, to był jeden z niewielu przypadków, kiedy Państwowa Komisja Wyborcza doszła do wniosku, że ktoś przegiął pałę i kazano mu ściągnąć te billboardy. I on to ściągnął, choć powiedział, że się z tym nie zgadza. Tak więc nie dziwi mnie absolutnie to, że on wyłożył te pieniądze, bo od pewnego momentu bardzo chciałby być prezydentem miasta, to widać. Natomiast...
Trzeba wiesz wchodzić do tych bloków, każdą skrzynkę włożyć jedną, to jest kupa roboty. Czy jednak nie jest to po prostu za pomocą firmy kurierskiej czy to nawet Poczty Polskie? To też są duże pieniądze, to jest przynajmniej kilka złotych na ulotkę. Tak, wydruki, kopertka i wysłanie i tak dalej, więc to też się robi, robią milionowe kwoty. Ciekawi mnie, jak jakieś sprawozdanie finansowe wyjdzie, kto to finansował, bo zgibało, zwróćmy uwagę, wyszło to dopiero teraz, były jakieś terminy składania sprawozdań finansowych, czyli trzy miesiące referendum, więc tutaj się możemy dowiedzieć na przykład w grudniu dopiero. Wiesz co, jeśli chodzi o te ulotki, to sam druk, już jak jest taka duża liczba, to wiesz, im więcej drukujesz sam, zresztą wiesz, że to wtedy jest taniej relatywnie, natomiast no tak, to jest 400 tysięcy ulotek i logistyka tu jest moim zdaniem droższa. Ale jeśli chodzi o referenda, no to 25 października odbędzie się referendum, w którym Częstochowianie
Rzecz, która przed rokiem 2015 nie miała miejsca. Wszyscy wiedzieli, że jak Trybunał Konstytucyjny coś orzeka, to nam się to może nie podobać, ale jest to po prostu ostateczne, chyba że zmienisz konstytucję i tyle. I mamy ten burtel prawny już 11 lat, tylko i wyłącznie dzięki PiS-owi. Wina obecnego rządu jest tutaj też jak najbardziej oczywista, natomiast ona polega głównie na tym, że tego nie naprawia i tkwi w tym dalej. To oczywiście należy też brać pod uwagę, że nawet gdyby próbowali, a nie próbują, ale nawet gdyby próbowali, stawiam 100 dolarów przeciwko jednemu pustemu orzechowi, że Karol Nawrocki tak by to zawetował. Bo to jest oczywiste, żeby to zrobił, bo każda próba naprawienia tej sytuacji i za czasów Andrzeja Dudy i Karola Nawrockiego jest od razu ucinana, że to w ogóle spadła dyskusja, tego nie będzie. No dobra, ale tym samym możemy iść dalej. To możemy przejść do największej afery Koalicji Obywatelskiej, czyli Zonda Krypto.
Mianowicie są nagrania, gdzie oficer ABW dzwoni do księgowej Zląda Krypto i próbuje ją namówić na współpracę. A ona generalnie odmawia, ale nagrywa tę rozmowę. No i tutaj Jarczak już trochę poleciał, bo powiedział, że to jest afera Siemoniaka. Afera Siemieniaka polega na tym, że agent ABW chciał namówić do współpracy osoby, która mogłaby potem pomóc w śledztwie. Czyli to jest afera, tak? Być może to jest naruszenie jakiegoś przepisu, nie jestem w stanie tego stwierdzić. Natomiast co do zasady bym powiedział, że jeżeli ABW interesuje się firmą taką jak Zonda, to próba namówienia do współpracy księgowej wydaje mi się takim dość racjonalnym posunięciem, taka obvious thing to do, prawda? Nie widzę tu skandalu. Nie wiem, nie znam dokładnej treści tej rozmowy. Może o nią jakoś, wiesz, szantażował albo coś, albo próbował przykupić, może to jest wtedy naruszenie jakieś tam, ale co do zasady próba namówienia i na współpracę kobiety, która no jest księgowo, czyli ma dostęp do wszystkich tych przepływów pieniężnych, to jest pierwsza osoba, do której bym uderzał prawdę mówiąc też.
Jeżeli tam była jakaś próba szantaża albo coś w tym stylu, to może warto by było o tym wspomnieć, ale nadal nie byłaby to żadna afera Siemoniaka. Natomiast Aferą wielką i skandalem było to, że zdaniem Anny Zalewskiej to nie jest tak, że Ziobro po prostu wziął jakieś pieniądze od Koziny. Nie, on został przez państwo narażony na wzięcie pieniędzy od Zonda Krypto. A państwo to Tusk, więc to tylko potwierdzasz, że to jest afera Tuska. Dokładnie, to jest troszeczkę skrótowo opisane przez Ciebie, bo ja przesłuchałem sobie cały ten fragment, więc mi to było strasznie ciężkie, bo na końcu ona tłumaczy, że jak Zbigniew Ziobro mówi, że gdyby wiedział, kto to jest, to by nie wziął pieniędzy, to ona mu wierzy. Na co dziennikarz? No ale przecież je wziął! I to jest chyba najistotniejsze, ale wyobraźmy sobie taki krótki eksperyment myślowy, że to faktycznie jest afera Koalicji Obywatelskiej i że ktoś z Koalicji Obywatelskiej
Natomiast tak tylko w paru słowach. Zwalanie wszystkiego na jakąś jedną kartę, że To chodzi o imigracje. No widzę dużo tego w internecie, to bynajmniej nie tylko od prawicowych komentatorów, że no, no, no bo po prostu ci Niemcy już mają dość imigracji. No to nie jest aż tak proste, bo po pierwsze jest Axonia-Anhalt, to jest land, w którym tych imigrantów jest mało, bo to jest były NRD. Po drugie, to jest land, który jest najstarszy demograficznie w całych Niemczech, więc do starszych ludzi często wchodzą kolejki do lekarzy, ceny leków, komunikacja publiczna itd., a może niekoniecznie to, czy tam ile jest kebabów w przeliczeniu na klimat kwadratowy. Ten odcinek, o którym powiedziałeś, jak tylko teraz wspomnę, to był odcinek 74, nie tylko AFD, o rosyjskich wpływach w Niemczech, rozmawiamy z Patrycją Anną Tepper i w sumie trafiłeś dobrze, bo wrzuciliśmy go 6 października 2024 roku, więc prawie dwa lata temu.
W NRD, przepraszam, oczywiście. Ja to wszystko wiem, natomiast chodzi mi o to, że każde jedno z tych wyjaśnień samo nie jest wystarczające. To nie jest tylko wina polityki migracyjnej Angeli Merkel, To nie jest tylko wina, że ceny energii są wysokie. To nie jest tylko wina tego, że NRD jest jakoś pokrzywdzone. To nie jest tylko wina tego, że gangi walczą na ulicach i rośnie przestępczość. Nawiasem mówiąc, przestępczość jest bardzo niska i to lokalnie może być oczywiście wyższa, ale co do zasady Niemcy są krajem bezpiecznym. To jakby dajcie troszeczkę etonia jednoznaczna, jak to mówią Rosjanie, tak? Jak tam Miłosz Szymański przypomina. Jest wiele złożonych przyczyn, dla których AFD ma taki wynik, jaki ma. Jedną z tych przyczyn jest tak, że jak najbardziej masowa dezinformacja, sianie teorii spiskowych i po prostu żerowanie na złości ludzi i próba jej instrumentalizacji, ale to nie jest, tu nie będziemy teraz na tym się rozdrabniać, bo mówimy bardziej o reakcji polskiej prawicy na to zwycięstwo AFD.
To jest, on jest nisko postawiony w tej hierarchii, po prostu to jest powtarzacz i nikt więcej. No, to też miejmy na uwadze. Ale takich osób, które teraz tłumaczą, że do Rosji się powinniśmy dostosować jest niestety więcej. Ja rozumiem, że niektórzy się mogą bać, bo pamiętam, że na samym początku wojny w Ukrainie, Masha Gessen, ona też napisała wiele książek, jedna to była, będzie to co było, to co o Rosji. O Putinie też napisała książkę i oni się też... Ci ludzie się bali, że kiedy Rosja grozi atakami atomowymi, to że faktycznie jest gotowa coś takiego zrobić. No i ja się im nie dziwię, jakbym mieszkał w Rosji przez wiele lat, to pewnie miałbym trochę inne podejście do tego, co ta Rosja mówi, natomiast my już teraz wiemy, że to nie jest prawda. I dziwnym trafem prawica, która krytykowała wcześniej takich właśnie ludzi, Teraz zaczyna powinać te same ruskie narracje.
Oni w kilka dni pierwszych wojny z Iranem wyprzytykali więcej tych rakiet niż Ukraina ich w ogóle dostała przez 4 lata. To też taka propo, wiesz, tego tutaj symetryzmu, że Rosja walczy w Ukrainie z całą potęgą NATO, a Rosja walczy z Ukrainą, która dostaje od NATO jakieś ogryzki. Okej, a od Amerykanów to już w ogóle, szczególnie za Trumpa. No i oczywiście tak, no Rosja sobie atakuje statki na Morzu Czarnym, ale wiesz, no bo morze, bo ona się broni. Rosja podlega szczególnym zasadom, jak ona może zatapiać statki ze zbożem. Najwyżej ktoś w Egipcie umrze z głodu, ale no trudno, tak? Przypomnijmy, że dokładnie to samo widzieliśmy w roku dwudziestym drugim czy trzecim, drugim chyba, tak? gdzie Rosja celowo próbowała wstrzymać eksport ukraińskiego zboża przez Morze Czarne i przez ciśniny w Turcji dalej w świat. Ukraina jest wielkim eksporterem zboża. Doskonale wiedzą, że to może spowodować głód w krajach, które po prostu są biedne, są krajami pustynnymi, ale gęsto zlodynymi, jak Egipt, Arabia Saudyjska, jakiś Jemen i tak dalej.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast rozpoczęto z podziękowaniami do patronów i wprowadzenie do tematów zagranicznych.
Podaj poprawki dotyczące dronów rosyjskich i mandatów.
Podsumowanie ostatnich cebul i wprowadzenie do tematu komunizmu w Polsce.
Opis wytycznych zdrowotnych dla dzieci, w tym zmiany w diете i potrawach w szkołach.
Krytyka reakcji prawicowej na wprowadzenie wytycznych zdrowotnych i analiza ich motywacji.
Analiza historii i kontekstu wytycznych zdrowotnych, w tym ich wprowadzenie przez rząd PiS.
Podczas rozmowy omówiono aferę Zonda Crypto, w której Przemysław Krall zmienił prawnika na Romana Giertycha, co spowodowało wykrycie tajemnic giełdy kryptowalut. Opisano również plotki i konflikty między dziennikarzami a oficjalnymi zeznaniami, w tym nagrania z agentem ABW próbującym namówić księgową do współpracy.
Podkast kontynuuje analizę działań AFD i jej wpływów, omawiając kontakty z Rosją, teorie spiskowe i potencjalne konsekwencje polityki wielowektorowej.
Krytyka i analiza narracji o wprowadzaniu diet w szkołach i ich wpływ na dzieci.
Podkast omawia potencjalne konsekwencje polityki wielowektorowej AFD, w tym jej wpływ na relacje z Rosją i potencjalne skutki dla Polski.
Analiza nazwy Dieta Planetarna i jej kontekstu, w tym jej wprowadzenie przez rząd PiS.
Podkast przedstawia rozmowy Jareda Kushnera i Steve'a Witkoffa z Ukrainą, analizując ich kompetencje i roli w rozmowach pokojowych.
Kushner i Witkoff nie rozumieją natury wojny i rozmawiają o sankcjach, podczas gdy Kreml uważa, że powinny ustalić deal z Rosją, a nie Ukrainą.
Podkast omawia deklaracje dotyczące sankcji i rozmów pokojowych, podkreślając niezrozumienie natury wojny i konsekwencje dla rozmów.
Rozmowy w Rosji o sankcjach, w których sekretarz skarbu Scott Benson deklaruje, że nie zdejmą ich, ale nie nałożą również.
Kushner i Witkoff nie rozumieją natury wojny i nie mają realnej kompetencji, podczas gdy rozmowy nie prowadzą do żadnych rezultatów.
Javier Milei, Trumpista z Argentyny, powiedział, że Argentyna nałoży sankcje na firmy wydobywające ropę z Falklandów, co może prowadzić do konfliktu z Wielką Brytanią.
Donald Trump opowiada o swoim wyjściu z budynku podczas zamachu na World Trade Center, a następnie zaproponowuje 5000 dolarów dla każdego dorosłego Amerykanina, co może mieć związek z midtermami.
Trump zapowiedział, że jeśli nie oddadzą władzy w kongresie demokratom, wypłaci 5000 dolarów dla każdego dorosłego Amerykanina, co może być sygnałem jego nieuznania wyników wyborów.
Podsumowanie i propozycja udostępnienia odcinka na portalu Patronite.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Najnowsze Cebule na Torcie to:
() Intro i pozdrowienia dla patronów
() Drobne korekty poprzedniego odcinka
() GŁODZENIE POLSKICH DZIECI SOCZEWICĄ (czyli wzmożenie na tle tzw „Diety Planetarnej”)
() Upadek Państwa Polskiego Pod Miejską Komisją Wyborczą w Krakowie (Konfa nie zebrała wystarczającej liczby podpisów pod kandydaturą Bocheńczaka). + akcja referendalna w Warszawie + w Częstochowie.
() Maciej Berek do TK (ciąg dalszy).
() Zondacrypto
() AfD wygrywa wybory w Saksonii-Anhalt, a część polskiej prawicy klaszcze uszami z radości.
() Rosyjska dywersja w Niemczech.
() Jared Kushner i Steve Witkoff (wreszcie) pojechali do Kijowa.
() Javier Milei chce „odzyskać” Falklandy.
() USA WTF content
Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:
https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny