Mentionsy Mentionsy
Podkast Dezinformacyjny
Podkast Dezinformacyjny

165. Cebule na Torcie #91 (11-09-2026)

15.09.2026 ·1 godz 37 min · 20 rozdziałów

Najnowsze Cebule na Torcie to: (00:00) Intro i pozdrowienia dla patronów(01:06) Drobne korekty poprzedniego odcinka(02:14) GŁODZENIE POLSKICH DZIECI SOCZEWICĄ (czyli wzmożenie na tle tzw „Diety Planetarnej”) (26:05) Upadek Państwa Polskiego Pod Miejską Komisją Wyborczą w Krakowie (Konfa nie zebrała wystarczającej liczby podpisów pod kandydaturą Bocheńczaka). + akcja referendalna w Warszawie + w Częstochowie. (39:27) Maciej Berek do TK (ciąg dalszy). (47:52) Zondacrypto (58:17) AfD wygrywa wybory w Saksonii-Anhalt, a część polskiej prawicy klaszcze uszami z radości. (1:12:54) Rosyjska dywersja w Niemczech. (1:21:39) Jared Kushner i Steve Witkoff (wreszcie) pojechali do Kijowa. (1:27:23) Javier Milei chce „odzyskać” Falklandy. (1:32:10) USA WTF content Zachęcamy do wspierania nas na Patronite: https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny

47:59 · Afery Koalicji Obywatelskiej 4

Z tego cytatu wynika, że Zbigniew Ziobro miał obiecać ukręcenie sprawy, jak wróci do władzy. Tam powiedział coś takiego, że gdyby wiedział, że takie postępowanie się toczy, to by interweniował już wcześniej w ogóle. Że obiecał ewentualne ułaskawienie krala przez Karola Nawrockiego i że miał za to dostać rekompensaty w wysokości 2 milionów złotych dla Fundacji Stowarnej Polski założonej przez swojego brata. I we wszystkim pośredniczyła zarówno Patrycja Kotecka, czyli żona Zbigniewa Ziobry, jak i Artur Chodziński, czyli nasz ulubiony oficer CBA związany i z Ordo Iuris i z shitpostowaniem na Twitterze i z paroma jeszcze innymi dziwnymi sprawami, tak jak i to. I teraz to jest zabawne, bo Tusk to powiedział Jarosław Kaczyński wyszedł oczywiście dementować, że to kłamstwa, fałszywe zeznania, w ogóle tak nie było, to nie miało miejsca.

W których wynika, że nasz wspomniany Artur Chodziński, jakbyś mógł zacytować lead jednego z artykułów, Artur Chodziński brał od Przemysława K. 15 tys. euro miesięcznie. Za te pieniądze ujawnił mu m.in. wrażliwe dane dziennikarza, który opisywał tajemnice giełdy kryptowalut. Zapewniał też, że wpłynął na urzędnika podległego kredytowi Karolowi Nawrockiemu, obiecywał spotkanie z Przemysławem Czarnkiem i z inwestorem z kręgu Wiktora Orbana. Bo oczywiście, że tak. Oczywiście, że tak było, no bo jeżeli jesteś oficerem CBA związanym z ordo iuris, który bardzo często, gęsto ma dostęp do jakichś spraw, do których chyba nie powinien mieć dostępu, nawet gdy już tym oficerem nie jest, to oczywiście, że bierzesz sześćdziesiąt kilka tysięcy złotych miesięcznie od prezesa giełdy kryptowalutowej, który został tym prezesem, potem gdy był prawnikiem poprzedniego prezesa, który to poprzedni prezes zniknął w najbliższych okolicznościach, najprawdopodobniej został zamordowany przez jakąś mafię.

Oczywiście, że to robisz, to jest zupełnie normalne. I wiesz, ci ludzie się tłumaczą, że oni nie wiedzieli do końca, nie sprawdzili, kto to jest. Gdy Sylwester Suszek, czyli poprzedni prezes Zonda Krypto, jeszcze wtedy nie nazywany Zonda Krypto, tylko BitBay, zniknął, pisały o tym media w całej Polsce, a gdy jeszcze żył, udzielał wywiadów w dużych mediach. Są jego zdjęcia, takie właśnie typowe, jak wiesz, prezesa jakiejś giełdy, że stoi w garniturze na telewierzowca szklanego gdzieś w centrum Warszawy. Wszyscy o tym wiedzieli. Nie wiedzieli ci, którzy nie chcieli wiedzieć albo udawali. Ale drugi cytat też jest dobry. Otóż kto ich skontaktował? Do Przemysława Krala trafił przez Telewizję Republika. Cezary Gmyz, dziennikarz tej stacji, potwierdził to w rozmowie z nami. Tak, przekazałem Kralowi dane kontaktowe Artura Chodzińskiego i na tym się moja rola skończyła.

Gmyz wiedział, że nawiązali kontakt, ale, jak pisze, nigdy nie brał udziału w żadnym spotkaniu Artura Chodzińskiego z Kralem. No, przepraszam, jeśli... Pan Gmyz coś mówi, to ja mu wierzę. I tutaj popełnię taką bardzo krótką dygresję, bo lubiłem kiedyś, jak miałem trochę więcej czasu, czytać sobie takie, można powiedzieć, prawicowe książki na zasadzie Know Your Enemy. I książkę pod tytułem Zawód Dziennikarz Śledczy Wywiad Rzeka z Cezarym Gmyzem bardzo szybko, no po trzech stronach przestałem, bo w pewnym momencie Cezary Gmyz nam tłumaczy, że On pisze różne rzeczy na komputerze i systemy bezpieczeństwa kilkukrotnie wykryły możliwość tego, że ktoś się chciał włamać do niego. No i myśmy już chyba o tym kiedyś mówili nawet, ale dla mnie to jest taka beka, pewnie mu się awast odpalił jeszcze wtedy, bo to były lata temu, że wszedł na jakąś stronę z Trojanami i dlatego to była dla niego próba potwierdzona przez system bezpieczeństwa, że ktoś się chciał włamać.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.